30/10/2026
Yevhen ma 14 lat i mieszka we Wrocławiu. Od zawsze ciągnie go do gwiazd, czarnych dziur i wszystkiego, co dzieje się w kosmosie. Gra też w piłkę, na bramce, choć trudno mu stać i czekać na linii. Uwielbia wychodzić na przedpole, zwłaszcza kiedy jego drużyna przegrywa 🌌
🔷 W maju zaczęła go boleć lewa noga. Najbardziej cierpiał nocami. Yevhen przestał spać i jeść, schudł piętnaście kilogramów. Dwa razy trafił na SOR i dwa razy rentgen niczego nie wykazał.
🔷 Za trzecim razem, z gorączką i bez sił, został skierowany na tomografię. Guz był przy kości krzyżowej, u samej podstawy kręgosłupa. Bolała noga, a przyczyna kryła się zupełnie gdzie indziej. Po dwóch biopsjach przyszła diagnoza: mięsak Ewinga.
🔷 4 sierpnia Yevhen dostał w Przylądku Nadziei pierwszą chemię. Od tamtej pory rodzina żyje na walizkach: tydzień chemii, tydzień w domu. Najciężej było na początku, ale od czwartej chemii jest coraz lepiej. Ból w nocy odpuścił, a Yevhen znów chodzi.
Nie jest w tym sam. Starszy brat Artem przyjechał z Ukrainy, żeby być przy nim i wspierać całą rodzinę. Koledzy, którzy długo nie mogli uwierzyć w chorobę tak aktywnej osoby, dziś go odwiedzają. A mamę, panią Marynę, trzymają „tylko takie myśli, żeby zdrowie przyszło szybciej”.
Przed Yevhenem kolejne chemie i operacja. A potem? Energylandia, nad morze i noce, które znów będzie można spokojnie przespać 🧡
Pełną historię Yevhena przeczytacie tutaj: https://naratunek.org/nasi-podopieczni/yevhen-novakovskyi/
❤️❤️❤️🎗️ Pomóż dzieciom chorym na raka! Wesprzyj leczenie, opiekę psychologiczną, zajęcia dla dzieci 👉 naratunek.org/pomoc