03/11/2026
Wspieranie kompetencji komunikacyjnych i społecznych nie zawsze wymaga szczegółowo zaplanowanego scenariusza, ćwiczenia konkretnych umiejętności czy tłumaczenia zasad właściwego zachowania.
Czasem znacznie więcej można nauczyć się, po prostu będąc ze sobą, doświadczając siebie nawzajem i wspólnie przeżywając różne sytuacje.
Okazją do tego może być pieczenie babeczek, budowanie z klocków, zabawa autkami, wspólna gra, wyjście na ściankę wspinaczkową, wycieczka czy zwyczajna rozmowa i wymiana doświadczeń.
Nie chodzi wyłącznie o samo organizowanie wspólnych aktywności. Ważne jest to, co wydarza się między uczestnikami i jak możemy im w tym towarzyszyć.
To właśnie w takich naturalnych sytuacjach pojawia się przestrzeń do zaciekawienia drugim człowiekiem, odkrywania podobieństw i różnic, wyrażania swoich potrzeb, komunikowania granic, negocjowania, współdziałania, ale też doświadczania nieporozumień i poszukiwania sposobów ich rozwiązywania.
Rolą terapeuty nie jest wówczas reżyserowanie każdej interakcji ani podpowiadanie, jak „należy” się zachować. Jest nią uważne towarzyszenie, stwarzanie okazji do kontaktu, moderowanie sytuacji społecznych, pomaganie uczestnikom w rozumieniu siebie nawzajem i wspieranie ich wtedy, kiedy tego potrzebują.
Dlatego charakter naszych zajęć uspołeczniających może być bardzo różny. Zależy od zainteresowań, preferencji, możliwości i aktualnych potrzeb osób, które się spotykają. Nie każda grupa potrzebuje tego samego. Nie każdy uczestnik będzie angażował się w podobny sposób i w podobnym tempie.
Naszym zdaniem nie chodzi wyłącznie o to, żeby wiedzieć, jak zachować się w określonej sytuacji społecznej. Chodzi przede wszystkim o to, by móc doświadczać, że w relacji jest miejsce na mnie i na drugą osobę. Na nasze potrzeby, granice, pomysły, różnice i wspólną radość.
I właśnie takie spotkania staramy się tworzyć 🫂💕