04/03/2026
Od olimpijskiej Cortiny po Arber, Lake Placid i Planicę - Zima Pełna Cudów i Wielkich Pożegnań. Podsumowanie Sezonu 2025/2026
To był sezon, który zapamiętamy na dekady. Od włoskich Dolomitów po lodowe tory w Mediolanie, Góry Adirondack oraz skocznie dookoła świata – polscy i amerykańscy sportowcy pisali historię, która rozpalała serca kibiców również u nas, w New Jersey. Polish American Sports Association z dumą patrzyliśmy na narodziny nowych gwiazd i wzruszające pożegnania legend, które ukształtowały współczesne sporty zimowe.
Włoski sen - Mediolan i Cortina 2026
Igrzyska Olimpijskie były eksplozją talentu, o którym marzyliśmy. Polska reprezentacja, wysyłając 59 wojowników, wróciła z tarczą, zdobywając 4 medale – to najlepszy wynik od czasów Soczi!
Niekwestionowanym królem zimy został zaledwie 19-letni Kacper Tomasiak. To, co zrobił ten chłopak, przechodzi do legendy: dwa srebra i brąz! Wraz z Pawłem Wąskiem udowodnili, że polskie skoki mają nową, genialną twarz. Z kolei na lodowym torze Wladimir Siemirunnyj dokonał niemożliwego – jego srebro na 10 000 metrów to „medal honoru”, który przywrócił blask polskim łyżwom długodystansowym.
Amerykanie również nie próżnowali, zajmując jako TeamUSA ogólnie 2gie - historyczne miejsce w klasyfikacji medalowej (33 krążki!). Cudowny na koniec mecz, dający tez historyczny sukces Amerykańskim drużynom ( Męskiej i Żeńskiej ) Hokeja na Lodzie, na długo zostaną nam w pamięci. Zapamiętamy tez duet Ben Ogden i Gus Schumacher w sprincie drużynowym, który pokazał, że USA to nowa potęga w biegach narciarskich.
To był również najtrudniejszy moment sezonu dla Kamila Stocha, nasz Wielki Mistrz, ogłosił zakończenie kariery. Choć w Cortinie zajął 21. miejsce, styl, w jakim się żegnał, był godny króla. Jednocześnie obserwowaliśmy walkę z formą naszych rutyniarzy – Dawid Kubacki i Piotr Żyła mierzyli się z kryzysem, ale ich doświadczenie było fundamentem dla młodszych kolegów. Era „po Stochu” dzięki Tomasiakowi i Wąskowi nie jest już znakiem zapytania, lecz obietnicą sukcesów.
Na trasach biegowych działo się mnóstwo. Eliza Rucka-Michalek zachwyciła 6ym miejscem w Tour de Ski i 8ym po pięknym biegu w maratonie 50 km podczas ZIM, a Monika Skinder regularnie dobijała do światowej czołówki. Smutnym, ale pięknym akcentem było pożegnanie Izabeli Marcisz, ostatniej z trzech sióstr, która zdecydowała się odwiesić narty po bardzo solidnym sezonie. Wśród mężczyzn prawdziwym liderem naszej kadry był Dominik Bury który w sezonie 2025/2026 pokazał, że nie boi się największych wyzwań. Na Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie Dominik udowodnił swoją klasę, zajmując znakomite 12. miejsce w biegu masowym na 50 km stylem klasycznym. To wynik, który w biegach narciarskich budzi ogromny respekt i jest dowodem na żelazną kondycję Polaka
W narciarstwie alpejskim Maryna Gąsienica-Daniel znów była naszą „eksportową” marką w gigancie, meldując się w TOP 10 Pucharu Świata z zegarmistrzowską precyzją. Po stronie USA, niekwestionowaną królową pozostała Jessie Diggins, która swój ostatni sezon przypieczętowała czwartą Kryształową Kulą. Brawo Jess !
• Snowboard: Oskar Kwiatkowski udowodnił, że jest ze stali. Po ciężkiej kontuzji wrócił do światowej elity, kończąc sezon z dwoma 8. miejscami w Pucharze Świata.
• Biathlon: Tutaj mamy sensację! Grzegorz Galica został mistrzem świata juniorów w sprincie – to pierwszy taki sukces dla Polski od ponad pół wieku! Rośnie nam biathlonowy gigant.
• Łyżwiarstwo Szybkie i Short Track: Damian Żurek dwukrotnie otarł się o podium (4. miejsca), pokazując, że jest w ścisłym czubie. Nie zawiodły też nasze panie w Short Tracku – Natalia Maliszewska i Kamila Stormowska wywalczyły srebro mistrzostw świata w drużynie, a Natalia Czerwonka swoim doświadczeniem wspierała rozwój dyscypliny.
Dla nas, Polonii w New Jersey, ten sezon to dowód na to, że sport łączy narody i pokolenia. Widzieliśmy dominację gigantów, jak niesamowity Norweg Johannes Klæbo zdobywa 6 Złotych Medali Olimpijskich dokładając te, do już 5ciu które miał wczesniej na swoim koncie i kończy swój tez również chyba należy powiedzieć „ Historyczny Sezon 2025/26" zgarnięciem wszystkich trzech Kryształowych Kul, no ale to nasi zawodnicy dawali nam najwięcej powodów do dumy w lokalnych dyskusjach i na klubowych spotkaniach.
A na koniec napiszemy o kimś specjalnym dla nas tutaj w New Jersey. Tym kimś jest oczywiście Król Skoków Narciarskich, nie kto inny jak tylko - Kamil Stoch - nasz Mistrz i nasz Gość z 2016 roku.
Najbardziej wzruszającym momentem tego sezonu było oficjalne zakończenie jego kariery. Odchodzi nie tylko trzykrotny mistrz olimpijski i zdobywca Kryształowych Kul, ale przede wszystkim Wielki Człowiek, który swoją skromnością i klasą definiował pojęcie sportowca przez ostatnie dwie dekady.
Dla nas, społeczności Polish American Sports Association, to pożegnanie ma wymiar szczególny. Wciąż mamy w pamięci rok 2016, kiedy Kamil zaszczycił nas swoją obecnością w Clark, NJ, będąc gościem honorowym biegu Polonia 5K Run. Pamiętamy jego uśmiech, cierpliwość do zdjęć i autografów oraz to, jak potrafił inspirować naszą polonijną młodzież. Wtedy był u szczytu sławy, a jednak dla każdego z nas znalazł chwilę rozmowy.
Dziś, gdy Kamil oddał swój ostatni skok w barwach narodowych, mówimy: Dziękujemy! Dziękujemy za lata wzruszeń, za Mazurka Dąbrowskiego granego na najdalszych zakątkach świata i za to, że zawsze byłeś ambasadorem polskości. Twoja kariera dobiegła końca, ale legenda, którą budowałeś również podczas spotkań z nami w New Jersey, pozostanie żywa na zawsze.
Kamilu, gratulujemy Ci wszystkiego, co osiągnąłeś i życzymy powodzenia na nowym etapie życia. Zawsze będziesz częścią rodziny PASA!