Fan Club Barca Polska

Fan Club Barca Polska Pierwsza oficjalna Penya FC Barcelona w Polsce. Skupiamy fanów Dumy Katalonii pod jedną banderą.
(429)

Stowarzyszenie FCB Polska jest wpisane
do Krajowego Rejestru Sądowego
KRS nr: 0000241025
NIP: 739 35 39 201
REGON: 280050469

Campions de Lliga!
10/05/2026

Campions de Lliga!

🔵🔴 W dniu dzisiejszym nasi reprezentanci wzięli udział w spotkaniu z przedstawicielami nowo utworzonej polskiej Penyi - ...
09/05/2026

🔵🔴 W dniu dzisiejszym nasi reprezentanci wzięli udział w spotkaniu z przedstawicielami nowo utworzonej polskiej Penyi - Penya Barça Wrocław.

Gratulujemy inicjatywy i życzymy wytrwałości w działaniach 👊

Dziękujemy za zaproszenie i do zobaczenia na szlaku! 🫡

Andrés Iniesta "Głowa też gra". Rusza przedsprzedaż nowej książki legendy FC Barcelony!Andrés Iniesta to jeden z tych sp...
23/04/2026

Andrés Iniesta "Głowa też gra". Rusza przedsprzedaż nowej książki legendy FC Barcelony!

Andrés Iniesta to jeden z tych sportowców, który otwarcie przyznał się do depresji. W najnowszej książce „Głowa też gra”, która ukaże się 3 czerwca nakładem Wydawnictwa SQN, wraca do tematu otchłani, w którą wpadł w latach 2009-2010, będąc u szczytu kariery. Przypomina też najwspanialsze momenty w swojej karierze, jak gol strzelony Chelsea na Stamford Bridge czy bramka w finale mistrzostw świata, jak i te trudne, jak kontuzja w barwach Vissel Kobe czy decyzja o odejściu z FC Barcelony. O tym, co działo się wtedy w jego głowie i życiu, opowiada jednak nie tylko sam zawodnik, ale też jego najbliższe otoczenie: żona, rodzice, psychoterapeutka czy trener przygotowania fizycznego.

Zamów książkę Andrésa Iniesty „Głowa też gra” w przedsprzedaży w księgarni LaBotiga: https://bit.ly/fcbp-iniesta
- wysyłka od 10 maja – czytasz jako pierwszy/pierwsza!
- atrakcyjne pakiety z innymi barcelońskimi książkami i gadżetami piłkarskimi
- z kodem SQN2550 rabat 25% na drugi lub 50% na trzeci produkt Wydawnictwa SQN

Fragment książki:
Kluczowe w tym wszystkim było to, że o odejściu z Barçy zdecydowałem już jakiś czas wcześniej. Nie zrobiłem tego nagle, pod wpływem impulsu, co pozwoliło mi odkryć wszystkie niuanse tak istotnego kroku w moim życiu. Niełatwo było poradzić sobie z tym uczuciem, które towarzyszyło mi w ciągu tamtych miesięcy, ale wiedziałem – wiedzieliśmy – że to konieczne. Przyszedłem do klubu jako 12-latek, a odchodziłem w wieku 34 lat. W Barcelonie spędziłem więcej czasu niż we Fuentealbilli. Kiedy już podjąłem decyzję, odkryłem – choć brzmi to jak sprzeczność – że wszystko może smakować znacznie lepiej. Cieszyłem się każdą chwilą, wiedząc, że są to moje ostatnie dni jako piłkarza Barçy. Chciałem zakończyć pobyt w klubie w wyjątkowy sposób. Może zabrzmi to arogancko, ale grałem bardzo dobrze. Pokonaliśmy Sevillę w finale Pucharu Króla (2018) i uważam, że był to jeden z najlepszych meczów w moim życiu.
Chciałem zamknąć swój etap w Barcelonie właśnie z takim poczuciem, miałem jednak świadomość, że mnóstwo ludzi mogło tego nie zrozumieć: „Dlaczego odchodzi akurat teraz? Dlaczego nie zostanie jeszcze rok czy dwa, przedłużając swoją karierę na Camp Nou?”. Takie myślenie do pewnego stopnia jest nawet całkiem logiczne, ale z mojego punktu widzenia tak było najlepiej. Zawsze uważałem, że muszę opuścić Barçę frontowymi drzwiami. Nie mogłem porzucić swojego domu w złym stylu. Nie pozwoliłbym sobie na to! Chciałem odejść z pięknymi wspomnieniami, myśląc nie tylko o sobie, lecz także o samym klubie.
Po tylu latach razem, po tym wszystkim, co wspólnie przeżyliśmy, teraz nie mogliśmy tego zepsuć. Nie byłoby to sprawiedliwe dla żadnej ze stron. A poza tym widzieliśmy już – różnych przykładów mamy pod dostatkiem – że niełatwo jest odejść z klubu w dobrym stylu. Zawsze pojawią się jakieś problemy, pretensje, oskarżenia, górnolotne oświadczenia… Czasami dlatego, że zostałeś spisany na straty, czasami dlatego, że zmagasz się z kontuzjami, a kiedy indziej dlatego, że chociaż sam czujesz, iż możesz grać, trener uważa inaczej i cię nie wystawia. Nadchodzą ważne mecze, a ty nie grasz. Wszystkie te możliwości miałem w głowie i tego właśnie chciałem uniknąć. Myślałem tylko o tym, żeby odejść, pozostawiając po sobie dobre wspomnienia u kibiców, chciałem, żeby na koniec zobaczyli Andrésa Iniestę, jeśli nie w szczytowej formie, to przynajmniej w wysokiej dyspozycji. Pożegnałem się, zdobywając tamten Puchar Króla oraz mistrzostwo Hiszpanii, lecz towarzyszyło mi rozczarowanie z powodu tamtego dwumeczu z Romą w Lidze Mistrzów, w którym awans wymknął się nam w kompletnie niezrozumiały sposób4… Myślę jednak, że pozostawiłem po sobie fanom bardzo dobre wspomnienia.
Nigdy nie wiesz, co się może wydarzyć, ale w środku czułem, że gdybym pożegnał się z klubem w inny sposób, splamiłbym karierę, która była dla mnie spełnieniem marzeń. Nie chciałem zniszczenia tego, co zbudowaliśmy w ciągu tych wszystkich lat, a przy tym miałem świadomość, że może się pojawić mnóstwo sytuacji, nad którymi człowiek nie ma kontroli. Powtarzam – i chcę, żeby było to jasne – decyzję podjąłem z bólem, ale była ona moja i dzięki temu byłem spokojny. Co więcej, uważam, że tak dobry koniec sezonu zawdzięczałem temu, iż już od miesięcy byłem z pogodzony z końcem mojej przygody w Barcelonie. Właśnie dlatego te ostatnie mecze były dla mnie tak udane.

O książce:
Rozgrywał mecze życia, ale w środku czuł całkowitą pustkę. Oto opowieść Andrésa Iniesty o cenie sukcesu.
Znamy Iniestę jako ikonę, zdobywcę historycznej bramki w finale mundialu. Jednak za perfekcyjnymi podaniami kryła się rzeczywistość, o której kibice dotąd nie wiedzieli. Książka Andrés Iniesta. Głowa też gra to spowiedź, w czasie której piłkarz opowiada m.in. o głębokiej depresji, której doświadczył, gdy znajdował się na samym szczycie, tuż po pamiętnym golu na Stamford Bridge i wygranym finale Ligi Mistrzów w Rzymie w 2009 roku.
Andrés nie mówi o swoich doświadczeniach sam. Dopuszcza do głosu najbliższe otoczenie – żonę, siostrę, rodziców, a także specjalistów, którzy pomogli mu przetrwać: psycholożkę, psychiatrkę, dietetyczkę i fizjoterapeutę. Dzięki temu otrzymujemy bezprecedensową, wielogłosową analizę umysłu wybitnego sportowca. Dowiadujemy się, jak zmagając się z wewnętrznym mrokiem i tragiczną śmiercią przyjaciela, Daniego Jarque, któremu zadedykował gola w finale mundialu, zdołał poprowadzić Hiszpanię do mistrzostwa świata.
To opowieść zarówno o wielkich piłkarskich emocjach, jak i potężnych kosztach psychicznych długoletniej gry na topie oraz poszukiwaniu ulgi. Ostatecznie przyniosło mu ją pożegnanie z ukochaną Barceloną po 22 latach – w pięknym stylu, frontowymi drzwiami i z Pucharem Króla w rękach. To lektura obowiązkowa dla kibiców i nie tylko. Iniesta pokazuje na własnym przykładzie, że sięgnięcie po profesjonalną pomoc w dramatycznych chwilach nie jest oznaką słabości, lecz kluczem do odzyskania stabilności i aktem najwyższej odwagi.
Książka jest dostępna na: https://bit.ly/fcbp-iniesta

Książkę polecają:
Z jednej strony możemy przyjrzeć się „mistrzowskiemu mindsetowi” Iniesty i poczuć, co było podstawą jego maestrii. Z drugiej -– zastanowić się, czy koszty, jakie poniósł, musiały być aż tak duże. Kult pracy, który go ukształtował, jednocześnie nie dawał mu wytchnienia. Ta książka to żywy dowód na to, że „depresja nie spotyka tych, którzy są słabi. Dotyka tych, którzy byli silni zbyt długo”.
dr Kamil Wódka, psychologsportu.pl

Losy Iniesty to odzwierciedlenie maksymy, że klasę sportowca najlepiej oddaje aplauz po schyłku kariery. Był wzorem skromności na boisku oraz poza nim i na zawsze zapisał się w piłkarskiej historii Katalonii i Kobe. Koncentrując się bardziej na człowieku niż zawodniku, ta książka pozwoli wam głębiej poznać Andrésa, tego zwykłego-niezwykłego chłopaka z Fuentealbilli.
Karol Chowański, FCBarca.com

Andrés Iniesta był piłkarskim geniuszem, dlatego ta książka i możliwość zajrzenia do jego umysłu to coś wyjątkowego. To opowieść o miłości do futbolu i karierze pełnej największych sukcesów, które śledziliśmy z zapartym tchem, ale także o trudnej drodze na szczyt, której nie mogliśmy dostrzec z zewnątrz. Warto wyruszyć w tę podróż, by zrozumieć, że nawet tak wyjątkowy piłkarz pozostaje człowiekiem z problemami, z którymi mierzymy się także my.
Jakub Kręcidło, CANAL+ Sport

🔜 Po prawie 11 latach FCBP wraca do Lublina.W dniach 9-11 maja zapraszamy na zlot z okazji El Clasico właśnie do stolicy...
13/04/2026

🔜 Po prawie 11 latach FCBP wraca do Lublina.
W dniach 9-11 maja zapraszamy na zlot z okazji El Clasico właśnie do stolicy woj. Lubelskiego 🐐
🔴🔵 Czeka nas kolejny FCBP Cup, wspólna integracja oraz w niedzielny wieczór El Clasico, które może przesądzić o mistrzostwie w sezonie 2025/26 🏆
Nie zwlekaj, zapisz się już dzisiaj!

Więcej informacji tutaj:
➡️ https://bit.ly/ZlotLublin2026

GARY - jesteś maratończykiem i to nie sen!Jesteśmy zobowiązani i szczęśliwi mogąc POGRATULOWAĆ Grześkowi! Jego uporczywe...
15/03/2026

GARY - jesteś maratończykiem i to nie sen!

Jesteśmy zobowiązani i szczęśliwi mogąc POGRATULOWAĆ Grześkowi! Jego uporczywe okrążanie Jasnej Góry przyniosło efekt - dobiegł!
Z dobrego źródła wiemy, że NIEKTÓRZY martwili się czy przeżyje - udało się 😉.

PS. Czas to tylko liczby, chwała jest wieczna 😎

Nasza delegacja już na miejscu🔴🔵💪
10/03/2026

Nasza delegacja już na miejscu🔴🔵💪

🏆 MAMY TO! Obroniliśmy tytuł z zeszłego roku! 🔵🔴Co to był za dzień! Z dumą ogłaszamy, że wracamy z Sawo Gruz Arena jako ...
23/02/2026

🏆 MAMY TO! Obroniliśmy tytuł z zeszłego roku! 🔵🔴

Co to był za dzień! Z dumą ogłaszamy, że wracamy z Sawo Gruz Arena jako zwycięzcy PoWalentynkowego Turnieju Fanklubowego! 🥇
Od pierwszego do ostatniego gwizdka nasza drużyna zdominowała cały turniej wygrywając wszystkie mecze, strzelając przy tym ➕26 bramek, przy stracie tylko ➖4.

ℹ️ W turnieju wzięło udział 11 drużyn, podzielonych na dwie grupy.
Zwycięzcy obu grup oraz drużyny, które zajęły 2. miejsca wchodziły do grupy finałowej walcząc w formule "każdy z każdym" o miejsca 1-4.
Miejsca 3. i 4. z obu grup rywalizowały o lokaty 5-8, a pozostali walczyli o miejsca 9-11.

Nasza droga do MISTRZOSTWA wyglądała następująco:
✅ Faza grupowa
FCBP 2:0 West Ham (Grzesiuk⚽️, Celer⚽️)
FCBP 6:0 Milan Club Polonia II (Grzesiuk ⚽️⚽️⚽️, Celer ⚽️, Woźniak ⚽️, Jędyk ⚽️)
FCBP 2:1 Aguila Blanca II (Grzesiuk ⚽️⚽️)
FCBP 3:0 Arsenal Poland (Grzesiuk ⚽️⚽️, Jędyk ⚽️)
FCBP 4:0 Śląscy Kanonierzy (Grzesiuk ⚽️, Celer ⚽️, Bieńkowski ⚽️, Wijas ⚽️)

✅ Grupa FINAŁOWA
FCBP 3:2 Warsaw Gunners (Grzesiuk ⚽️, Łopatowski ⚽️, Jędyk ⚽️)
FCBP 3:1 West Ham (Grzesiuk ⚽️, Celer ⚽️, Jędyk ⚽️)
FCBP 3:0 Milan Club Polonia (Grzesiuk ⚽️, Celer ⚽️, Ochowiak ⚽️)

To był turniej absolutnej dominacji, co potwierdzają również nagrody indywidualne, które w komplecie trafiły w nasze ręce (nie mogło być inaczej):
⚽️ Król Strzelców: Marek Grzesiuk – bezlitosny pod bramką rywali, zdobywca aż 12 bramek!
🧤 Najlepszy Bramkarz: Dawid Łopatowski – nasza ściana nie do przebicia!
⭐ MVP Turnieju: Jonatan Celer – strzelec, asystent, reżyser, drybler - Pan Piłkarz, a w dodatku nasz debiutant! 👏

Wielkie gratulacje i podziękowania dla WSZYSTKICH naszych zawodników – każdy z Was dołożył cegiełkę do tego sukcesu. Pokazaliśmy na boisku, że jako Fan Club Barca Polska jesteśmy jednością! 💪

Dziękujemy Organizatorom Fan Club Polnische Borussen za zaproszenie i świetne przygotowanie turnieju. Do zobaczenia za rok!

Visca el Barça! 💙❤️

8 meczów - 8 zwycięstw!Campeones!Podsumowanie jutro ;) świętujemy!
21/02/2026

8 meczów - 8 zwycięstw!
Campeones!

Podsumowanie jutro ;) świętujemy!

„Messi. Biografia”. Nowe wydanie kultowej książki o ArgentyńczykuChoć o Leo Messim napisano już naprawdę wiele, nikt nie...
08/02/2026

„Messi. Biografia”. Nowe wydanie kultowej książki o Argentyńczyku

Choć o Leo Messim napisano już naprawdę wiele, nikt nie opisał jego historii tak sprawnie i dokładnie jak Guillem Balague. Wydana pierwotnie w 2015 roku pozycja „Messi. Biografia” doczekała się już kilku wersji. Do księgarni w całej Polsce trafia właśnie najnowsza, zaktualizowana o okoliczności odejścia Argentyńczyka z FC Barcelony, pobyt w Paryżu, zwycięstwo na mundialu w Katarze i przenosimy za Ocean.

Zamów najnowsze wydanie „Messi. Biografia” w wersji SQN Originals z barwionymi brzegami kartek na LaBotiga.pl: https://bit.ly/fcbp-messi
800 stron fascynującej historii Argentyńczyka
Wydanie zaktualizowane o wydarzenia z ostatnich lat
Nowa okładka i barwione brzegi kartek w wersji SQN Originals

Fragment książki:

Podczas finału klubowych mistrzostw świata, w których Barcelona mierzyła się z Santosem z Neymarem w składzie, młody Brazylijczyk powiedział Messiemu, że chciałby występować w Blaugranie.
– Usłyszał od Leo, że byłby bardzo szczęśliwy w Barcelonie – przyznaje Sandro Rosell.
Jak się okazuje, Neymar zdążył już wcześniej poczynić stosowne ustalenia z katalońskim klubem. Plan jego ściągnięcia do Barcelony wkroczył wówczas w fazę realizacji:
– Nikt nie dorówna Messiemu – powiedział Neymar, robiąc w ten sposób większy ukłon w stronę Leo niż w stronę klubu.
Zanim Neymar pojawił się w nowym mieście, zdążył zasłynąć z powodu liczby strzelonych bramek (172 od debiutu w 2009 roku), szybkości, z jaką po ruszał się na lewym skrzydle albo gdy grał jako mediapunta, niewiarygodnych dryblingów oraz faktu, że poprowadził reprezentację Brazylii do zwycięstwa nad Hiszpanami w finale Pucharu Konfederacji.
Na styl Neymara wpłynęła piłka halowa. Gra on w typowo brazylijski sposób, z uśmiechem na ustach, ma niewiarygodny zasób sztuczek technicznych. Przede wszystkim wyróżnia go jednak dusza zwycięzcy i głód sukcesów. W 2011 roku wygrał Copa Libertadores, trzy razy z rzędu triumfował w regionalnych mistrzostwach São Paolo, w 2010 roku sięgnął po Puchar Brazylii, a razem z reprezentacją wygrał mistrzostwa Ameryki Południowej U-20.
(…)
Kataloński klub poinformował, że zapłacił za swoją nową gwiazdę 57 milionów euro. Piłkarz miał zarabiać siedem milionów euro rocznie i otrzymywać milionową premię za określone wyniki. Tego samego lata pojawiła się jednak dodatkowa informacja. Ojciec Neymara miał otrzymać 40 milionów euro prowizji rozłożonej na wszystkie pięć lat obowiązywania kontraktu. Po zsumowaniu tej kwoty z zarobkami piłkarza okazało się, że dostaje on 15 milionów euro rocznie, czyli więcej niż w tamtym okresie zarabiał Messi. Neymar został tym samym najlepiej opłacanym piłkarzem Barçy.
Jego przybycie zdestabilizowało zespół. Nieprzypadkowo właśnie wtedy zaczęły pojawiać się najróżniejsze problemy. Víctor Valdés ogłosił, że wkrótce odchodzi z klubu, David Villa został sprzedany do Atlético Madryt, a Bayern Monachium kupił Thiago. Przedstawiciele Cesca Fàbregasa, który spadł nieco w zespołowej hierarchii i nadal zarabiał cztery miliony euro netto, nawiązali kontakt z nowym trenerem Manchesteru United w sprawie transferu zawodnika. Agent Andrésa Iniesty domagał się nowego kontraktu.
Klub konsultował sprawę z Leo, zanim transfer Neymara został sfinalizowany. Lider zespołu zawsze może wyrazić swoją opinię w takich sprawach. Messi powiedział zarządowi, że nie widzi problemu. Musiało go jednak zaboleć to, że kilka miesięcy później klub targował się z nim o kwoty w nowym kontrakcie, a Neymar w wieku 21 lat, jeszcze zanim udowodnił swoją przydatność dla zespołu, został najlepiej zarabiającym piłkarzem Barçy. Wszystko sprowadza się do piłkarskiej etykiety, niepisanych praw: cztery Złote Piłki zasługują na większy szacunek.
Gdy „Marca” spytała Johana Cruyffa, czy Neymar nie skończy podobnie jak Eto’o, Ibrahimović czy Bojan, Holender wyjaśnił kilka kwestii jasnych tylko dla kogoś, kto sam przebywał kiedyś w piłkarskiej szatni:
– Czytając niektóre analizy, można odnieść wrażenie, że Messi to dyktator. Gdy ktoś może być najlepszym zawodnikiem w każdym meczu, musi być odrobinę dyktatorem, ponieważ gra się nie tylko dla zespołu, lecz również w celu podtrzymania statusu piłkarza numer jeden. Trzeba też pamiętać, że kibice na trybunach zawsze oczekują od niego cudów. Aby te cuda były możliwe, wszystko musi funkcjonować jak w zegarku. Gdy coś nie do końca się uda, to w pierwszej kolejności oberwie Messi. Na tym polega problem najlepszego zawodnika i właśnie dlatego musi on być bardzo wymagający wobec całego zespołu. Na boisku i poza nim.
Wliczając w to Neymara, w ciągu pięciu lat Barcelona wydała na napastników 205 milionów euro. Poszukiwała odpowiedniego partnera dla Leo. Sytuacja przedstawiała się jednak teraz zupełnie inaczej niż wówczas, gdy w klubie pojawił się Ronaldinho. Nie chodziło o uruchomienie samonakręcającego się mechanizmu, czyli o politykę Laporty, zgodnie z którą sukcesy sportowe miały napędzać sukcesy finansowe i vice versa. Właśnie tak miała się rzecz z Ronaldinho, 10 lat wcześniej. Tym razem chodziło o korekty w zespole, który potrzebował zastrzyku nowej energii.
Nowy napastnik często zjawia się w klubie jako oczywista konkurencja, nie zaś ktoś, kto ma zadanie towarzyszyć i wspierać starych graczy. Taka sytuacja rodzi napięcie u zawodnika broniącego swojej pozycji, ten bowiem ciężko sobie na swój status zapracował. Chaos widoczny w lecie 2013 roku skłonił część komentatorów do wyrażania obaw przed zaistnieniem sytuacji znanej z innych drużyn, ale też z samej FC Barcelony; czasami kluby pomagają swoim gwiazdom osiągnąć szczyt możliwości, a potem pozwalają im upaść. Tak właśnie stało się z Ronaldinho. Dodatkowo Leo musiał zmagać się z utratą Tito, trenera i przyjaciela. Każdy psycholog sportu przyzna, że w takiej sytuacji trudno utrzymać najwyższą formę.
Wszystkie te wydarzenia zbiegły się w czasie z nawrotem kontuzji pod koniec sezonu 2012/13 i na początku kolejnego. Wreszcie nadszedł dzień prezentacji Neymara na Camp Nou.
3 czerwca. Z Brazylii napływały wieści, że piłkarz jest psychicznie gotowy na podjęcie nowego wyzwania (legendarny Jairzinho przyznał, że „nie ma większej presji niż ta wywierana przez brazylijskich kibiców”). Na zorganizowanej z rozmachem konferencji prasowej, na której stawiło się 334 dziennikarzy z całego świata, Neymar jasno zadeklarował, że zna obowiązujące zasady: „Nie interesuje mnie pozycja lidera zespołu ani status najlepszego piłkarza na świecie. Najlepszy piłkarz już tu jest i nazywa się Messi. Mam olbrzymie szczęście i wielki zaszczyt grać u jego boku, wspierać go, by utrzymał swą pozycję i zdobywał kolejne Złote Piłki”.

O książce:
Ostatni raz odczuwałem presję, gdy grałem w Newell’s. Miałem wtedy osiem lat. Od tamtej pory gram dla przyjemności…
1 maja 2005 roku 17-letni Lionel Messi strzelił swojego pierwszego gola dla Barcelony, stając się najmłodszym piłkarzem, który tego dokonał. Od tamtego momentu jego kariera to zawrotna podróż na sam szczyt futbolowego świata, zakończona triumfem podczas mundialu w Katarze.
Guillem Balagué niezwykle dokładnie prześwietla życie Argentyńczyka. To drobiazgowa i pozbawiona lukru opowieść o prawdopodobnie najlepszym piłkarzu w dziejach futbolu, w której obok największych triumfów nie brakuje porażek i chwil zwątpienia. Argentyńczyk nie byłby jednak tak wspaniałym piłkarzem, gdyby nie potrafił za każdym razem podnieść się z upadku i ponownie wspiąć na wyżyny zarezerwowane tylko dla futbolowych wybrańców. Ta historia pokazuje nie tylko dojrzewanie Argentyńczyka jako piłkarza, ale i człowieka, jego przemianę z nieśmiałego chłopca w mężczyznę, który był najważniejszą postacią w wypełnionych gwiazdami szatniach Barçy, PSG czy reprezentacji Argentyny. A do tego Balagué szczegółowo przedstawia ostatnie lata kariery Leo: kulisy odejścia z Dumy Katalonii, lata gry w Paryżu, wielkie zwycięstwo Albicelestes na mundialu w 2022 roku i przenosiny za Atlantyk.
To kompletna biografia piłkarskiego geniusza, który dzięki zdobyciu mistrzostwa świata zasiadł na tronie obok Diego Maradony. Warto przypomnieć sobie, jaką drogę musiał przebyć Leo Messi, aby dostąpić futbolowej boskości.
Książka jest dostępna na: https://bit.ly/fcbp-messi

Nasz wieloletni, aktywny członek oraz reprezentant kadry Fan Club Barça Polska w jednej chwili stracił wszystko w wyniku...
04/02/2026

Nasz wieloletni, aktywny członek oraz reprezentant kadry Fan Club Barça Polska w jednej chwili stracił wszystko w wyniku pożaru. 🔥
Prowadzona jest zbiórka, aby pomóc jemu oraz najbliższej społeczności stanąć na nogi.
Zachęcamy do pomocy, pokażmy jak wielką bordowo-granatową rodziną jesteśmy! 🔴🔵

➡️ https://zrzutka.pl/ej6sra

1️⃣. (napewno nie ostatni) Zlot Sportowy FCBP ⚽Krew, pot i łzy... A tak naprawdę świetna atmosfera i inicjatywa jednego ...
31/01/2026

1️⃣. (napewno nie ostatni) Zlot Sportowy FCBP ⚽

Krew, pot i łzy... A tak naprawdę świetna atmosfera i inicjatywa jednego z naszych członków (dzięki Marek!).
Byli stali reprezentanci oraz nowe osoby, z których wyłoniło się kilku kandydatów do reprezentowania FCBP w kolejnych turniejach

Teraz czas na wspólne kibicowanie, zaraz zaczynamy: Elche - Barca! 🔵🔴

Dziekujemy wszystkim za przybycie! Dziękujemy Oskarowi za ogarnięcie hali i knajpy i zapraszamy wszystkich na kolejne spotkania!

Adres

Wyzwolenia 47
Zory
44-240

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fan Club Barca Polska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fan Club Barca Polska:

Udostępnij