Stowarzyszenie Zatrasie

Stowarzyszenie Zatrasie Witamy na profilu stowarzyszenia mieszkańców i sympatyków Osiedla WSM Zatrasie Jacka Nowickiego. Ponadto celem Stowarzyszenia jest promocja osiedla.

Stowarzyszenie Zatrasie ma na celu poprawić ład przestrzenny w osiedlu, dbając o pierwotne założenie jego autorów, pracowni prof. Zarząd Stowarzyszenia:
Prezes: Wiktor Zając
Członek Zarządu: Teresa Lubaszewska

WSM stoi na stanowisku, że ochrona osiedla w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest wystarczająca. W tak...
04/06/2026

WSM stoi na stanowisku, że ochrona osiedla w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest wystarczająca. W takim razie pokażmy, jak ta ochrona wyglądała w praktyce... 🤔🏢

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Osiedla Zatrasie został uchwalony w grudniu 2007 r. i wszedł w życie w marcu 2008 r. W związku z umieszczeniem osiedla na liście dóbr kultury współczesnej SARP z 2003 r. nowe plany miejscowe miały zawierać szczególną ochronę wskazaną w uchwale. Zgodnie z § 7 m.p.z.p. ustalono, że w ramach tej ochrony uwzględnia się zachowanie układu urbanistycznego, dróg, placów, ciągów pieszych, obiektów małej architektury, układów zieleni, a także zewnętrznej formy obiektów budowlanych, ich gabarytów, elewacji wraz z kolorystyką oraz detali architektonicznych. Ponadto plan wykluczał budowę nowych obiektów budowlanych, z wyjątkiem kolejnej sali gimnastycznej na terenie Szkoły Podstawowej nr 92 wraz z parkingiem podziemnym dla mieszkańców. 🏗️📜

Choć jeszcze przed uchwaleniem planu miejscowego wiele budynków przeszło termomodernizację, która nie miała wiele wspólnego z pierwotną koncepcją architekta, „dzieło upadku” było nadal kontynuowane. 😔

Dla przykładu, przy ul. Broniewskiego 11C, gdzie elewacja została wykonana w dwóch odcieniach zieleni, które z czasem przybrały barwy przypominające khaki i zielonkawą szarość, zachowane były jeszcze betonowe osłony balkonów. Około 2011 r. Administracja Osiedla postanowiła wymienić jeden z siedmiu pionów balkonowych. Betonowe osłony zastąpiono blachą trapezową pomalowaną na jaskrawy, pistacjowy kolor. 🤢🟩

Wyglądało to koszmarnie, a niespełna rok później Administracja postanowiła wymienić również pozostałe balkony. Włos jeżył się na głowie na myśl, że wszystkie miały zostać wykończone w ten sam sposób. 😱

Ostatecznie zdecydowano się zastąpić blachę dymionym poliwęglanem. Pojawiło się jednak pytanie: a co z pionem wykonanym rok wcześniej? ❓🤨

Administracja Osiedla poinformowała, że również zostanie on wymieniony, aby całość była jednolita. Oznaczało to, że pieniądze wydano po raz kolejny. 💸💸 A co z gwarancją? ❓ Do dziś nie wiadomo.

Mieszkańcy parteru, którzy dopiero co uporali się z bałaganem pozostawionym przez poprzednich wykonawców, mieli ponownie udostępnić swoje ogródki, aby można było ustawić w nich rusztowania. W wyniku protestów ADM zdecydowała, że osłony będą wymieniane z wykorzystaniem dostępu przez balkony i lokale mieszkalne. Na trzech kondygnacjach osłony wymieniono. Na jednym piętrze mieszkaniec nie udostępnił balkonu, ponieważ przebywał za granicą. Gdy później zgłosił się do Spółdzielni z prośbą o dokończenie prac, było już za późno. 🚧🏠

Same balustrady nie spełniają podstawowych norm. Ażurowe balustrady boczne zostały pocięte szlifierką kątową, wywiezione do oczyszczenia i pomalowania, a następnie zamontowane ponownie kilka centymetrów wyżej. Mimo to nadal nie spełniały wymagań wynikających z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Zgodnie z przepisami powinny mieć wysokość 110 cm. Wyższą balustradę wykonano jedynie od frontu balkonu — i jest ona nawet wyższa od wymaganej normy. Jednocześnie odstęp między płytą poliwęglanową a barierką przekracza 20 cm, podczas gdy zgodnie z normą nie powinien być większy niż 12 cm. ⚠️📏

Na dodatek okazało się, że w przypadku budynków niskich, dla których w tamtym czasie nie było wymagane pozwolenie na budowę, a jedynie zgłoszenie robót, często nie sporządzano nawet projektów i nikt w urzędzie nie zatwierdzał zastosowanych rozwiązań. Była to zwyczajna samowola budowlana. Często wykonawca sam narzucał własne rozwiązania. 😳

Następnie na niektórych dziedzińcach rozebrano murki stanowiące element małej architektury osiedlowej. Również te prace prowadzono bez wymaganych pozwoleń. Tak było m.in. przed budynkiem przy Elbląskiej 12 w latach 2013–2014. Przy okazji wycięto tam najpierw piękną wierzbę 🌳✂️, a niedługo później skuto — co akurat należy ocenić pozytywnie — asfalt.

Niemniej murki, zgodnie z planem miejscowym, powinny zostać zachowane i odnowione. W 2015 r. rozebrano również wysoki murek pomiędzy budynkami przy Przasnyskiej 18 i 20A.

Wszystkie te prace były wykonywane „na dziko”, podobnie jak budowa śmietnika w parku osiedlowym około 2011–2012 r. 🏗️🚮

Do tego wszystkiego jakość robót pozostawiała wiele do życzenia. Nierzadko elementy mające zaledwie kilkanaście lat znajdowały się w gorszym stanie niż te liczące kilkadziesiąt lat. 🤦‍♂️

W związku z tym pewien Pan Senator twierdzi dziś, że ochrona była wystarczająca. Zapewne powiedziałby — podobnie jak Pan Lewiński z Żoliborza II — że wtedy go tutaj nie było. Dla wielu pracowników liczy się wyłącznie okres, w którym sami pełnili swoje funkcje. Tymczasem osiedle istnieje już 64 lata, a pracownikiem WSM bywa się jedynie przez pewien czas. ⏳

Jedni odchodzą, przychodzą następni, a odpowiedzialności za tego rodzaju szkody nikt nie ponosi. W przypadku Zatrasia dyrektorów było już tylu, że trudno wszystkich dziś zliczyć. 🤷‍♂️

Dlatego trudno nie uśmiechnąć się ironicznie, gdy ktoś powołuje się na fakt istnienia planu miejscowego i twierdzi, że to wystarczy. Sam plan bowiem nie chroni osiedla wystarczająco. Spółdzielnia miała obowiązek go przestrzegać, a z tym, jak pokazuje historia ostatnich kilkunastu lat, bywało bardzo różnie.

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków Okiem Prezesa

Czyli jednak nie odpuszczą... 🤦‍♂️Szanowny Panie Prezesie, chyba czas najwyższy zmienić złych doradców w Biurze Zarządu❓...
02/06/2026

Czyli jednak nie odpuszczą... 🤦‍♂️

Szanowny Panie Prezesie, chyba czas najwyższy zmienić złych doradców w Biurze Zarządu❓ W ostatnim "Życiu WSM" pojawił się kolejny artykuł autorstwa pana Łukasza Senatora - specjalisty ds. terenowo-prawnych WSM, który poinformował, że mimo nowej decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ws. wpisu Zatrasia do rejestru zabytków, Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa postanowiła złożyć kolejne odwołanie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego‼️

W informacji zamieszczonej przez Pana Senatora pojawia się nieprawdziwa informacja o tym, że z racji na wydaną decyzję nie obowiązuje już art. 10a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a nowe odwołanie będzie jakby żyło własnym życiem, kiedy to w międzyczasie WSM będzie mogła rozpoczać remonty w porozumieniu ze Stołecznym Konserwatorem Zabytków. Żeby zdementować nieprawdziwą informację przekazaną przez Pana Senatora wystarczy przeczytać podstawę prawną. ⚠️Chyba Pan Senator powinien cofnąć się do podstawówki, żeby nauczyć się czytać ze zrozumieniem 🧐

Zgodnie z art. 10a ust. 1. uozoz "Od dnia wszczęcia postępowania w sprawie wpisu zabytku do rejestru do dnia, w którym decyzja w tej sprawie stanie się OSTATECZNA, przy zabytku, którego dotyczy postępowanie, zabrania się prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych i podejmowania innych działań, które mogłyby prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku".

Na ten moment decyzja o wpisie do rejestu zabytków nie stała się ostateczna. O tym, że stanie się ostateczna będzie świadczyć nadanie numeru rejestrowego dla zabytku. Nadanie numeru następuje dopiero w momencie, kiedy MWKZ upewni się, że strony postępowania nie złożyły odwołania od niniejszej decyzji zgodnie z art. 127 i 129 § 2 kpa. W pouczeniu jest jasno napisane, że złożenie odwołania do MKiDN wstrzymuje wykonanie decyzji, w związku z czym postępowanie na tym etapie nie jest zakończone i nie powoduje możliwości rozpoczęcia remontów. 🏛️

Z informacji uzyskanej od Pana Prezesa Przemysława Prusa wynika, że ostatnie odwołanie odnosi się wyłącznie do wyłączenia Biura Zarządu WSM z obszaru ochrony konserwatorskiej. Nie wiadomo skąd taka nagła zmiana, biorąc pod uwagę, że Pan Prezes na Zebraniu Mieszkańców powiedział, że Zarząd WSM przyjmie z pokorą nową decyzję konserwatora niezależnie od tego na czyją korzyść nastąpi rozstrzygnięcie. 🤔

W treści artykułu autorstwa Pana Łukasza Senatora jest jeszcze jedna informacja będąca niezgodna z prawdą już w pierwszym zdaniu: "Po wykreśleniu Osiedla z Gminnej Ewidencji Zabytków Mazowiecki Wojewódzki Konserwator rozpoczął procedurę wpisu Zatrasia do rejestru zabytków". Przede wszystkich Zatrasie do tej pory nie zostało wykreślone z gminnej ewidencji. Dnia 3 listopada 2023 r. Wojewodzki Sąd Administracyjny wydał nieprawomocną decyzję o wykreśleniu osiedla z GEZ. Od tej decyzji Prezydent m. st. Warszawy złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z zawiadomieniem NSA z dnia 23 marca 2026 r. poinformowano, że dnia 23 czerwca 2026 r. o godz. 9:30 odbędzie się rozprawa w sprawie skargi WSM na Zarządzenie Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 17 kwietnia 2018 r. 👈

W obecnej sytuacji wynika, że sprawa związana z konserwatorem będzie trwała, a wszelkie remonty nie rozpoczną się jeszcze bardzo długo. Choć z rozmowach z Panem Prezesem jest wola w kwestii opracowania programu rewitalizacji osiedla, to ta nie będzie mogła nastąpić do momentu, aż nie będziemy mieli wytycznych konserwatorskich. Te z kolei będą wydane dopiero kiedy wpis Zatrasia do rejestru będzie już prawomocny. A wydawało się, że pewnien okres mamy już za sobą... 😞

Apelujemy do Pana Prezesa o rozwagę przez wycofanie odwołania. Sam budynek Biura Zarządu WSM nie stanowi zabytku w zespole budowlanym, lecz jest zwykłym obiektem w obszarze ochrony. Obszarem ochrony jest cały kwartał zabudowy i nikt nie będzie robił z tego "wycinanek". Zgodnie z decyzją konserwatora budynek Zarządu będzie można wyburzyć, przebudować, zmodernizować. Będzie można także wybudować w tym miejscu coś innego, tyle że będzie to podlegało indywialnej ocenie i decyzji Stołecznego Konserwatora Zabytków. 🏗️

Okiem Prezesa Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków ZielonyŻoliborz

Jak widać sprawa rdestowców na Sadach osiągnęła już wyższy poziom 👍Administracja Osiedla WSM Żoliborz III nie tylko zwal...
01/06/2026

Jak widać sprawa rdestowców na Sadach osiągnęła już wyższy poziom 👍

Administracja Osiedla WSM Żoliborz III nie tylko zwalcza zdestowce, ale także prowadzi kampanię edukacyjną. Najwyższa pora, żeby standardy nad zielenią Zatrasia także się w końcu zmieniły. Zieleń nie może być traktowana pobocznie ⚠️

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie Okiem Prezesa ZielonyŻoliborz Urząd Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy

"Awans" za zasługi dla Zatrasia...❓🤔Nie wyszło na Chomiczówce, udało się na "Chamowie", o którym pisał w swoim dzienniku...
29/05/2026

"Awans" za zasługi dla Zatrasia...❓🤔

Nie wyszło na Chomiczówce, udało się na "Chamowie", o którym pisał w swoim dzienniku Miron Białoszewski 😎

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie Okiem Prezesa

Przenieśmy się ze świata gdzie nic się nie da, do świata, gdzie wszystko się da 👈Do tej pory wszelkie oddolne inicjatywy...
28/05/2026

Przenieśmy się ze świata gdzie nic się nie da, do świata, gdzie wszystko się da 👈

Do tej pory wszelkie oddolne inicjatywy na Zatrasiu zderzały się ze ścianą. Ciężko cokolwiek ruszyć, żeby osiedle postawić znowu na nogi. Stałą odpowiedzią Administracji jest hasło "nie ma pieniędzy". Tam, gdzie pieniądze nie stoją na przeszkodzie, przyjdzie jakiś pan Staworzyński i powie, że przeniesienie obrzeża z konarów wymaga certyfikatu zgodności, itd. 😫

Tymczasem przenieśmy się na Kolonię Wawelberga. Nasi zaprzyjaźnieni społecznicy od lat w ramach Kolonia Wawelberga Stowarzyszenie Mieszkańców i Przyjaciół podejmują działania, żeby przywrócić dawną świetność tej zabytkowej kolonii. Poszczególnymi dziedzińcami zarządza ZGN Wola, a większość tej przecudownej zieleni to inicjatywa jej mieszkańców i lokalnych aktywistów. Jakoś te wszystkie rzeczy da się tam zrobić. Nie stoją na przeszkodzie normy, certyfikaty czy niechęć do sadzenia innych roślin. Jeszcze kilkanaście lat temu był tam w zasadzie ugór. Póki co wysianie samego trawnika jest wyczynem dla naszej Administracji, która od ponad 2 lat zatrudnia inspektora od zieleni... 🧐🌿

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie ZielonyŻoliborz Urząd Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków

W dziupli potężnej wierzby z lat 70. na II kolonii zamieszkały dzięcioły 🐦🎼Mijając wierzbę na dziedzińcu między Krasińsk...
27/05/2026

W dziupli potężnej wierzby z lat 70. na II kolonii zamieszkały dzięcioły 🐦🎼

Mijając wierzbę na dziedzińcu między Krasińskiego 40 i 42 codziennie można posłuchać i poobserwować jak dzięcioły karmią młode. Można śmiało rzecz, że Zatrasie jest w penym sensie rezerwatem przyrody. Spotkać można tu nie tylko wiewiórki i jeże, ale różne gatunki ptaków. 🌳

Dobrze, że nasze osiedle jest pod ochroną konserwatorską, ponieważ u naszych sąsiadów z Żoliborza II nastąpiła mania rewitalizacji podwórek z przeskalowanymi drogmi pożarowymi za ponad pół miliona złotych (mimo, że nie ma żadnych decyzji nakazujących ich budowę). Przy ul. gen. Zajączka planują wyciąć kasztanowiec i kilka jeszcze mniejszych drzew. Pretekstem jest oczywiście bezpieczeństwo. 🚒

A jakby Zatrasie wyglądało bez takich drzew i tak cudownych ptaków❓

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie ZielonyŻoliborz Urząd Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków Okiem Prezesa

Rdestowce to nie „zwykłe chwasty” 🌱🚫Na osiedlu coraz częściej pojawiają się rdestowce – jedne z najbardziej inwazyjnych ...
26/05/2026

Rdestowce to nie „zwykłe chwasty” 🌱🚫

Na osiedlu coraz częściej pojawiają się rdestowce – jedne z najbardziej inwazyjnych roślin w Polsce. Ich szybki rozrost powoduje degradację terenów zielonych, wypieranie innych roślin, a także uszkodzenia chodników, ogrodzeń i infrastruktury podziemnej. Co istotne, nawet niewielki fragment kłącza pozostawiony w ziemi może doprowadzić do ponownego odrośnięcia rośliny.

Poniżej przedstawiamy sporą ekspansję rdestowca rosnącego na skarpie obrośniętej żywopłotem na dziedzińcu VII kolonii (między Przasnyską 20A, 22 i 24). Widać jak po drugiej stronie murku rdestowiec przedostaje się już na drugą stronę. Ponadto spora kępa rdestowca rośnie w jednym z przedogródków budynku Przasnyska 20A, która z czasem może zacząć uszkadzać fundamenty budynku❗️

Problem ten nie powinien być ignorowany przez spółdzielnie mieszkaniowe i innych zarządców nieruchomości. Ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o gatunkach obcych nakłada obowiązek na zarządcę terenu w kwestii przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się inwazyjnych gatunków obcych, do których zaliczane są również rdestowce.

Skuteczne zwalczanie wymaga regularnych działań prowadzonych od wiosny do końca lata – poprzez koszenie, usuwanie kłączy oraz stosowanie specjalistycznych metod ograniczania wzrostu. Brak reakcji oznacza nie tylko wzrost kosztów w przyszłości, ale także ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się roślin na kolejne tereny. 🌿💸

Rdestowce nie są wyłącznie problemem estetycznym. To realne zagrożenie dla środowiska i infrastruktury, które wymaga systematycznego działania. ⚠️

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie ZielonyŻoliborz Urząd Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków Zarząd Zieleni Warszawy Okiem Prezesa

Prezentujemy priorytety Zatrasia za nowego pełnomocnika zastępującego ex-Dyrektora. Zastanawia nas czy duch tego którego...
20/05/2026

Prezentujemy priorytety Zatrasia za nowego pełnomocnika zastępującego ex-Dyrektora. Zastanawia nas czy duch tego którego imienia-nie-wolno-wymawiać wydaje telepatycznie polecenia w naszej Administracji❓🫣🤯😵

Oto garaże boksowe przy ul. Przasnyskiej 8. Te nie od dziś nie grzeszą urodą, a jakieś drobne bohomazy i tak nie były widoczne na wysuniętych ścianach poprzecznych. Często już wypłowiałe ginęły na zanieczyszczonej cegle silikatowej. Tymczasem ADM zleciła pomalowanie pasków tych ścian. Choć garaż nie jest zabytkiem jako część zespołu budowlanego, to wchodzi w obszar ochrony konserwatorskiej. Do czasu uprawomocnienia się decyzji o wpisie do rejestru takie pseudo-remonty powinny być absolutnie wstrzymane, bo nie polegają na oszyszczeniu cegły celem przywrócenia stanu pierwotnego. Pomalowanie całego pawilonu też - jak zwykle - nie wchodziło w rachubę. 🧰🖌️🎨👨‍🎨🧑‍🎨👩‍🎨

Najbardziej bawi to, że oryginalny garaż ma starannie pomalowane fugi, bo cement był lepiej zlicowany z cegłą, to już na dobudowanym garażu widać piękne czarne wyrwy, których nie chciało się włożyć pędzla i domalować. Mało tego 10 cm glifów też nie raczono pomalować, natomiast wielka ściana szczytowa pomazana, jak i znajdujący się obok murek tworzący barierę między ogródkiem przynależnym do budynku Krasińskiego 42 a placem manewrowym przed garażami pozostawiono już zmurszały, czarny z brudu i pomazany również od wielu lat...

Naprawdę zastanawia nas jakimi kryteriami sugerują się pracownicy Administracji Osiedla przy zlecaniu tego typu prac❓



Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków

Ależ tu pięknie🫣Wiele lat temu zabiegaliśmy o to, żeby w naszej Administracji Osiedla była osoba, która będzie odpowiada...
19/05/2026

Ależ tu pięknie🫣

Wiele lat temu zabiegaliśmy o to, żeby w naszej Administracji Osiedla była osoba, która będzie odpowiadać za nadzór nad utrzymaniem zieleni w osiedlu. Zależało nam na osobie, która będzie miała odpowiednie przygotowanie, chęci i zapał.

Tymczasem od czasów byłego dyrektora taki etat faktycznie w ADM istnieje. Na te stanowisko zatrudniono pana TD.

Od tamtej pory minęło ponad 2 lata, a stan zieleni na osiedlu nie zmienił się za specjalnie. W tym czasie oprócz rozsądniejszego sposobu koszenia trawy i nie wpuszczania kosiarzy na mokre trawniki, stan zieleni nie uległ jakiejkolwiek poprawie. Wycinek w tym czasie nie przeprowadzano, ponieważ w trakcie postępowania o wpis do rejestru zabytków nie ma możłiwości uzyskania pozwolenia na usunięcie drzewa. Można jedynie prowadzić cięcia pielęgnacyjne. A jak te cięcia wyglądały to już dobrze wiemy...

W tym czasie nie prowadzono jakichkolwiek nasadzeń drzew, krzewów, a już tym bardziej bylin i mniejszych roślin, za wyjątkiem "dekorowania" starych przypadkowo ustawionych donic. Jednym z sukcesów pana TD było wykonanie gołoborza koło kontenerów na śmieci przed budynkiem Przasnyska 14A. 🪨🪨🪨🪨🪨

Co ciekawe, że na osiedlu nie widać, żeby Administracja inicjowała jakieś działania chociażby związane z rekultywacją trawników. Po ostatnim zgłoszeniu otrzymaliśmy odpowiedź, że ma zostać naprawiony trawnik na dziedzińcu kolonii przed budynkiem Broniewskiego 11. 🎋🎋🎋

Zobaczmy z kolei jak pięknie prezentuje się ugór pod papiernikiem z jakże pięknym znakiem "droga pożarowa". Na co idą pieniądze wszystkich mieszkańców❓ 💸💸💸

Takie zdjęcia powinny pojawiać się w "Życiu WSM" podpisane u góry CHLUBA ADM ZATRASIA 😎Zapewne na te gołoborza i ugory Administracja ma certyfikaty i zgodę konserwatora... 🫠🤪

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie ZielonyŻoliborz Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków

Na Zatrasiu po raz kolejny okazuje się, że społeczna inicjatywa mieszkańców zamiast wsparcia spotyka się przede wszystki...
16/05/2026

Na Zatrasiu po raz kolejny okazuje się, że społeczna inicjatywa mieszkańców zamiast wsparcia spotyka się przede wszystkim z biurokracją, mnożeniem problemów i szukaniem powodów, dlaczego „się nie da”. ⛔️⛔️⛔️

Kilka tygodni temu zwróciliśmy się do Administracji z bardzo prostą propozycją: aby część mniejszych pociętych konarów po wyciętej topoli w parku osiedlowym nie była wywożona, lecz została przeniesiona kilkaset metrów dalej i wykorzystana jako naturalne obrzeża zieleni oraz element krajobrazowy parku osiedlowego, zaś pozostałe większe części pozostawić na terenie parku. 🌳🪾🪵

Takie rozwiązania funkcjonują w całej Warszawie:
👉 na terenach zarządzanych przez Zakład Gospodarowania Nieruchomościami,
👉 w parkach miejskich (również w Parku Żeromskiego, gdzie Zarząd Zieleni pozostawia pnie i konary nawet w pobliżu placów zabaw),
👉 zieleń w pasach drogowych, np. Aleja Wojska Polskiego.

W wielu miejscach traktuje się to jako element ekologii, retencji naturalnej i estetyki zieleni.

Tymczasem na Zatrasiu pan Krzysztof Staworzyński - tymczasowy pełnomocnik Zarządu WSM oddelegowany na nasze osiedle wypisuje się o normach dla placów zabaw, certyfikatach, bezpodstawie przytacza zapisy ustawy o drogach publicznych czy konieczności uzgodnień konserwatorskich.

Problem w tym, że nikt nie proponował budowy placu zabaw ani żadnej infrastruktury rekreacyjnej. Chodziło wyłącznie o wykorzystanie naturalnych fragmentów drewna jako elementów zieleni osiedlowej. Co więcej, trudno poważnie traktować argument o konieczności uzgodnień konserwatorskich w przypadku przełożenia kilku ruchomych konarów czy fragmentów drewna, które nie są trwale związane z gruntem i które w każdej chwili można usunąć lub przenieść w inne miejsce. Nie mówimy przecież o inwestycji budowlanej ani trwałej ingerencji w układ przestrzenny osiedla.

Najbardziej przykre jest jednak to, że społeczna inicjatywa została potraktowana jak problem, a nie próba zrobienia czegoś dobrego dla osiedla.

Co więcej:
👉 wywóz pni generuje koszty,
👉 przeniesienie ich na miejscu byłoby tańsze i bardziej ekologiczne,
👉 Administracja dysponuje sprzętem i pracownikami gospodarczymi wykonującymi bieżące prace terenowe.

Zamiast szukać sposobu realizacji pomysłu, przygotowano absurdalną odmowę pełną argumentów niemających związku z samym wnioskiem. Pokazujemy szerszy problem: deklaracje o współpracy ze stroną społeczną często kończą się tam, gdzie pojawia się oddolna inicjatywa mieszkańców.

A przecież w innych częściach Warszawy „da się”.
Na Kolonii Wawelberga się da (teren zarządzany przez ZGN Wola na obszarze objętym ochroną konserwatroską)
W parkach miejskich się da (ZZW i Urząd Dzielnicy realizują takie pomysły).
W innych spółdzielniach się da.

Ciekawe czy te 30-letnie gazony mają odpowiednie normy i certyfikaty, poustawiane na powierzchni biologicznie czynnej zamiast na powierzchni utwardzonej... Tylko na Zatrasiu tradycyjnie najłatwiej udowodnić, dlaczego czegoś zrobić nie można. Od przeszło trzech lat WSM zatrudnia jakiegoś pana od zieleni, którego nigdy na oczy nie wiedzieliśmy i kompletnie nie wiemy co przez te 3 lata zrobił - za wyjątkiem bezpostawnego poskrzesywania drzew, które przyczyniało się do zaburzania statyki wielu drzew. 🤦‍♂️

Szczególnie zaskakujący w odpowiedzi jest fragment dotyczący „wzajemnego szacunku”, który pojawił się w odpowiedzi administracji mimo braku jakichkolwiek przesłanek, aby kwestionować ton naszego pisemnego zgłoszenia. Wniosek został złożony w sposób spokojny, merytoryczny i uprzejmy, bez jakichkolwiek sformułowań mogących zostać odebranych jako niegrzeczne czy konfrontacyjne. W tym kontekście takie sformułowanie sprawia wrażenie nieuzasadnionej sugestii dotyczącej rzekomego niewłaściwego zachowania strony społecznej, co trudno uznać za element rzeczowej odpowiedzi na zgłoszony postulat. 🫣

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rada Osiedla WSM Zatrasie ZielonyŻoliborz ZGN Wola Urząd Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy Kolonia Wawelberga Stowarzyszenie Mieszkańców i Przyjaciół Miasto Stołeczne Warszawa Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków

Adres

Zoliborz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie Zatrasie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie Zatrasie:

Udostępnij