22/05/2026
Nasz Przyjaciel Dariusz Morsztyn, Wódz Harcerskiego Ruchu Ochrony Środowiska im. św. Franciszka z Asyżu, wysłał do nas list - prośbę, którą w całości publikujemy. Dotyczy on budowy Muzeum Ruchu Puszczańskiego w Republice Ściborskiej.
Warto wesprzeć tę wspaniałą inicjatywę.
---------------------------------------------------------------------
Dlaczego proszę o wsparcie projektu budowy Muzeum Ruchu Puszczańskiego i Ekologicznego?
Namawiam Was do tego aby stać się częścią tej wyjątkowej, harcerskiej inicjatywy.
Zostało tylko kilka dni do końca zrzutki: https://zrzutka.pl/ksmv6p
Przekażcie wiadomość w harcerskim kręgu.
Puszczaństwo – rozumiane jako metoda wychowawcza, to główna istota harcerstwa i skautingu. W dzisiejszych czasach totalnego rozwoju problemów cywilizacyjnych (uniezależnienie od Internetu, fatalna żywność, choroby cywilizacyjne,…) i oddalenia od natury, to właśnie powinien być wiodący kierunek wychowawczy w skautingu. I na świecie często tak się dzieje. Skauci i natura, to powinien być nierozerwalny tandem. I w naszym kraju jeszcze kilkadziesiąt lat temu to także była norma. Choć nie nazywano tego puszczaństwem, to jednak wiele elementów tego ruchu było codziennością. Aby puszczaństwo, czyli nasz polski woodctraft wróciło na właściwe stanowisko, trzeba konkretnych działań. I dlatego powstaje Muzeum Ruchu Puszczańskiego i Ekologicznego. Chcemy w metodyczny sposób pokazywać dobre wzorce obecne i dawne aby każdy mógł z nich czerpać i inspirować się do harcerskiej służby. Polski ruch ekologiczny i m.in. edukatorów przyrody, to najlepsze wzorce dla harcerzy aby rozwinąć się ekologicznie i wyrobić w sobie właściwe w naturze nawyki. Dlatego w muzeum łączymy te sfery. Oprócz tematów puszczańskich i ekologicznych w muzeum wiele miejsca poświęcimy polskiemu harcerstwu przedwojennemu (m.in. pokażemy po raz pierwszy publicznie kilkadziesiąt oryginalnych zdjęć z Jamboree w 1913 r. w Birmingham i wiele innych dokumentów) i lat 90-tych.
Miejsce tworzenia muzeum jest wyjątkowe. Republika Ściborska nawiązuje do takich tradycji jak: Rzeczpospolita Podhalańska, przedwojenne szkoły instruktorskie połączone z gospodarstwami rolnymi, projektem „Wielka Przygoda” (utworzenie przed wojną państwa harcerskiego w Brazylii), scouts farms – bardzo popularne w świecie skautowe farmy rolnictwa ekologicznego. Utworzenie Republiki Ściborskiej było jednym z elementów próby na Harcerza Rzeczypospolitej. Jest to nasza harcerska służba w dorosłym życiu. Bardzo wielu polskich harcerzy już od dawna wie czym jest Republika. Robiliśmy "Akcję Dzikie Mazury" (wzięło w niej udział ponad 2000 harcerzy z kilku organizacji), odbyło się tu wiele obozów, biwaków, szkoleń. Nie ma w Polsce drugiej takiej puszczańskiej osady. Nowe muzeum jeszcze bardziej rozwinie możliwości edukacyjne, a w planach jest wiele inny elementów. Naszą główną ideą jest zdecydowanie lepsze rozwinięcie harcerstwa w dziedzinie ekologicznej. Wszak mamy to zapisane w naszym prawie. A nie jest niestety z tym najlepiej…
Mówiąc delikatnie…
Dlaczego ośmielam się prosić o pomoc harcerzy? To nie jest prywatna albo komercyjna inicjatywa – ma służyć wszystkim. Razem z moją rodziną włożyliśmy w budowę muzeum 20 lat pracy i setki tysięcy złotych. Dlatego zwracam się z gorącą prośbą o wsparcie nas w tym działaniu. Niestety nie przewidzieliśmy pandemii, wojny, totalnego zmniejszenia (do 10% tego co było przed pandemią) się ruchu turystycznego w naszym, przygranicznym z rosją (celowa pisownia z małej litery) rejonie. I brakuje nam środków aby projekt godziwie dokończyć. A przyznacie, że trzeba to zrobić uczciwie i absolutnie godnie. W Republice Ściborskiej stworzyliśmy już 10 społecznych muzeów i mamy tu ponad 15 000 eksponatów. Jednak to nowe muzeum będzie największe i w specjalnie wybudowanym w mazurskim stylu budynku. Do muzeum przygotowuję się kilkadziesiąt lat. Nie udało nam się nigdy niestety zdobyć żadnej dotacji na ten cel…. Trzeba brać na ten cel kredyty i pożyczki… Co łatwe, jak wiadomo nie jest ale chcemy w końcu muzeum otworzyć.
Zależy nam i jesteśmy zdeterminowani tym aby mogła doczekać otwarcia muzeum Pani Basia Gancarczyk ps. Pająk – ostatnia członkini Batalionu Harcerskiego Wigry, która w marcu skończyła 103 lata. W muzeum będzie pierwsza w Polsce ekspozycja Wigierczyków. HROŚ jest z nimi związany. To właśnie w 1986 roku nad Wigrami, w Zatoce Harcerskiej rozpoczęła się nasza historia. To tu m.in. w 1991 roku mieliśmy swój przełomowy obóz ekologiczny. Od kilku lat prowadzimy tam badania historyczne i mamy znalezionych już wiele artefaktów po tych historycznych obozach. Spowodowaliśmy też powstanie na miejscu obozów specjalnego pomnika. Nasza kochana Pani Basia niech ma wiadomość, że jest małe muzeum poświęconej Wigierczykom – jej przyjaciołom.
Plan generalnie jest taki.
18 lipca otwieramy Muzeum Ruchu Puszczańskiego i Ekologicznego. Tego dnia też planujemy spotkania, prelekcje i wspólne świętowanie m.in. z okazji 40-lecia pracy HROŚ.
Aby wszystko zrealizować brakuje nam około 80 000 złotych.
Dlatego ogłosiliśmy zrzutkę do 30 maja: https://zrzutka.pl/ksmv6p , przyjmujemy też bezpośrednie wpłaty na konto HROŚ: 23 93390006 0040 0400 0794 0001 (Bank Spółdzielczy w Olecku, oddział w Gołdapi).
POTRZEBUJEMY ZEBRAĆ na:
- zakup produktów i instalacja kompleksowa systemu energooszczędnego i ekologicznego oświetlenia muzeum 300m2 obiektu i gablot edukacyjnych. W tym: 90 energooszczędnych punktów świetlnych ( lampy zewnętrzne 25 szt. (recycling), lampy wewnętrzne (recycling) 15 szt., oświetlenie gablot energooszczędnymi taśmami LED (400 mb taśm + startery), gniazdka 17 szt., doświetlenie gablot i muzeum energooszczędnymi lampami punktowymi – 30 szt., 3 punkty zabezpieczenia p-poż, 1 punkt zabezpieczenia p-włamaniowego, położenie 2000 mb kabli energetycznych do instalacji 90 punktów energetycznych, montaż wyłączników prądu 10 (recycling), montaż skrzynki energetycznej, robocizna specjalistycznej firmy - RAZEM 30 000 zł.
Przygotowanie kompletu 25 specjalistycznych gablot o dużym gabarycie (ok. 2-3 m3) z recyclingu (szkło i drewno) – 22 500 zł.
Wykonanie powiększeń zdjęć i tablic edukacyjnych – 20 tablic x 300 zł, 5 makiet x 500 zł – razem 8500
Zakup brakujących desek podłogowych – 26 000 zł.
BYŁOBY SUPER, GDYBYŚCIE WSPARLI NAS TEŻ POMOCĄ FIZYCZNĄ (np. przy budowie lub instalacji wystaw) ALBO POPRZEZ PRZEKAZYWANIE EKSPONATÓW LUB ELEMENTÓW SCENOGRAFII (puszczańskie leśne ozdoby).
Miła będzie też pomoc na miejscu spotkania.
DZIĘKUJEMY WSZYTKIM, KTÓRZY NAS W JAKIKOLWIEK SPOSÓB WSPOMOGĄ. KAŻDA POMOC I KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST WAŻNA.
POCZUJCIE, ŻE TO TAKŻE WASZE DZIAŁANIE I WŁĄCZCIE SIĘ W NIE. POWIADAMIAJCIE O TYM INNYCH.
Zapraszam do Republiki Ściborskiej.
Dariusz Morsztyn Biegnący Wilk 604 29 29 97
NAJWIĘKSZYCH OFIARODAWCÓW CHCEMY UHONOROWAĆ:
- min. 100 złotych – wpis na listę darczyńców
- min. 200 złotych – wpis na listę darczyńców i przekazanie specjalnej pamiątki
- min. 500 złotych – wpis na listę darczyńców, przekazanie specjalnej pamiątki, rodzinny bezpłatny pobyt w chacie traperskiej (weekendowy)
- min. 1000 złotych – wpis na listę darczyńców, przekazanie specjalnej pamiątki, rodzinny bezpłatny pobyt w chacie traperskiej (weekendowy )oraz stały, stały bezpłatny wstęp do zwiedzania muzeów Republiki Ściborskiej i rabaty na wszystkie nasze produkty
- min. 5000 zł – wpis na listę darczyńców, przekazanie specjalnej pamiątki, stały bezpłatny wstęp do zwiedzania muzeów Republiki Ściborskiej i rabaty na wszystkie nasze produkty, stałe bezpłatne nocowanie w chatach traperskich.
PROSIMY O WSPARCIE BUDOWY SPOŁECZNEGO MUZEUM RUCHU PUSZCZAŃSKIEGO I EKOLOGICZNEGO w Republice Ściborskiej na Mazurach. TO MIEJSCE NIECH STANIE SIĘ TEŻ TWOIM!Budujemy i przygotowujemy się do otwarcia absolutnie wyjątkowego społecznego muzeum. To projekt niekomercyjny i edukacyjny. Pracujemy n...