Ekspedycja 404

Strona internetowa

Ekspedycja 404 Grupa naukowa zajmująca się badaniem i edukacją środowiskową z województwa lubuskiego. Organizujemy spotkania, warsztaty, obozy i konsultacje.

Przyświeca nam rzetelność, niezależność i transparentność. Ekspedycja 404 to niezależna grupa specjalistów z dziedzin ochrony środowiska, chemii, geologii i gospodarki odpadami, działająca jako pomost między administracją publiczną a obywatelami. Nasza wiedza ekspercka pozwala nam zadawać precyzyjne, merytoryczne pytania w kwestiach technicznych i środowiskowych, które mają kluczowe znaczenie dla społeczności lokalnej. Jako zespół ekspertów:
- Uczestniczymy w spotkaniach z władzami, gdzie reprezentujemy interes społeczny, wykorzystując naszą specjalistyczną wiedzę
- Monitorujemy i analizujemy działania dotyczące skażeń środowiskowych
- Informujemy społeczeństwo o postępach i rezultatach prowadzonych działań
- Doradzamy w kwestiach związanych z ochroną środowiska i gospodarką odpadami

Obecnie szczególnie skupiamy się na sytuacji w Przylepie po tragicznym pożarze składowiska odpadów w 2023 roku. Jako mieszkańcy tego regionu, dzielimy obawy naszej społeczności i chcemy aktywnie uczestniczyć w procesie rozwiązywania problemów związanych z tym zdarzeniem. Zależy nam na bezpieczeństwie i dobru naszego wspólnego środowiska. Działamy w sposób całkowicie niezależny, nie będąc związani z żadną opcją polityczną. Naszym celem jest merytoryczna ocena sytuacji i wypracowywanie skutecznych rozwiązań poprzez dialog oparty na wiedzy eksperckiej. Zapewniamy również regularny dostęp do informacji o postępach w rozwiązywaniu problemów środowiskowych. Zapraszamy do śledzenia naszych działań wszystkich zainteresowanych ochroną środowiska i bezpieczeństwem ekologicznym naszej społeczności.

Łuk Mużakowa to kolejne żywe muzeum geochemii. Z jednej strony atrakcja a z drugiej trwała rana w przyrodzie. Przemysłow...
25/10/2026

Łuk Mużakowa to kolejne żywe muzeum geochemii. Z jednej strony atrakcja a z drugiej trwała rana w przyrodzie. Przemysłowe przemiany w tym miejscu rozpoczęły się już tak dawno temu, że nie ma już nikogo kto by pamiętał krajobraz tego miejsca sprzed kopalń. I to jest nasz problem w XXI wieku, szczególnie w zachodniej Polsce. Często próbujemy naprawić błędy popełnione wiele pokoleń wcześniej i brak jest nam wzorca - do czego chcemy dążyć.

22/10/2026

W lokalnych mediach remediacja jest opiewana wielkim sukcesem. Również niezależne badania wskazują na znaczną poprawę. Czy pokrywa się to z rzeczywistością? Są jacyś mieszkańcy Świętochłowic i okolic którzy wiedzą coś na ten temat? 😉
•
•
Strefy poświęcenia to luźne tłumaczenie angielskiego zwrotu "sacrifice zone" odnoszące się do miejsc skrajnie zniszczonych przez człowieka. W tej serii będziemy mówić właśnie o tym - czasem z happenedem.
•
•
•
Degradacja i zanieczyszczenie naszego świata jest faktem. Aktualnie zbieramy na pierwszą boję w ramach Społecznego Monitoringu Odry. Uważasz, że to co robimy ma sens? Pamiętaj, że możesz wesprzeć nasze działania, a tym samym głos mieszkańców i naukowców w walce o czystą Odrę. Linki do naszych zbiórek znajdują się w opisie.

Fun-fact choć wybitnie mało fun: W 1954 roku mieliśmy w Polsce 9296 jezior. W 2025 zostało ich 7080. Ponad 2200 akwenów ...
16/10/2026

Fun-fact choć wybitnie mało fun:

W 1954 roku mieliśmy w Polsce 9296 jezior. W 2025 zostało ich 7080. Ponad 2200 akwenów rozpłynęło się – a dokładniej wyparowało i wsiąkło – w ciągu zaledwie trzech pokoleń.

Proces w teorii jest naturalny i nazywa się lądowieniem, lub nieco bardziej lotnie - terrestrializacją. Tyle że zafundowaliśmy mu potężny doping. Mechanizm jest taki że: zaczyna się od eutrofizacji, czyli przenawożenia wody spływami azotu i fosforu z okolicznych pól. Płytkie jezioro zaczyna zarastać – na brzegach osiedla się mozga trzcinowata i pałka szerokolistna, osady denne narastają, a głębokość spada. Z czasem lustro wody ustępuje miejsca turzycowiskom, potem wierzbowym zaroślom, aż wreszcie zostaje zejściowy las olszowy. Każdy z Was od razu pomyślał o jakimś konkretnym jeziorze, prawda? I prawie każdy z nas o innym. Bo jest ich masa.

Problem w tym, że natura potrzebuje na to tysięcy lat i takie procesy zachodzą na skutek osadzania się i rozkładu liści szczególnie w przypadku małych, leśnych, niezasilanych rzekami oczek. My uwinęliśmy się w dekady jak to przystało na najbardziej wściekły i niecierpliwy gatunek w historii tej planety.

Winnych jest kilku, ale w pierwszej ławce siedzi powojenna, bezrefleksyjna melioracja. W latach 50. i 60. wykopano w Polsce tysiące kilometrów rowów, traktując każde bagno, torfowisko i płytkie jezioro jak „nieużytek”, który trzeba za wszelką cenę osuszyć pod uprawę ziemniaków czy paszę dla bydła. Swoje dołożył przemysł z lejami depresyjnymi wokół kopalni odkrywkowych, wielkoobszarowe rolnictwo pompujące wody podziemne oraz rosnąca ewapotranspiracja, czyli po prostu szybsze parowanie w ocieplającym się klimacie. Dzisiaj proces przyspiesza patodeweloperskie osiedla domków letniskowych, a kto wie, może i swoje pięć groszy dołążą wkrótce centra danych.

No-fun fact: większość z tych straconych 2200 jezior to nie były wielkie akweny ze strażnicą WOPR i wypożyczalnią rowerków wodnych, tylko małe, kilkahektarowe oczka. Zniknęły po cichu i bez rozgłosu. Dziś w ich miejscu rosną pokrzywy, a jedynym śladem po wodzie są tablice na starych mapach topograficznych i lekko zapadnięta ziemia, na której grzęsną nam czasem gumaczki.

Zdjęcie jeszcze z sierpnia z bardzo silnie zarastającego jeziora w ok. Sulechowa.

No i wspólnie przepłynęliśmy przez Festiwal Przepływy! To był wspaniały czas na naszej rzece wciąż niedocenianej i niezr...
05/10/2026

No i wspólnie przepłynęliśmy przez Festiwal Przepływy!

To był wspaniały czas na naszej rzece wciąż niedocenianej i niezrozumianej. Kolejny raz poczuliśmy, że Statek Kultury i Rzeczny MDS naprawdę nadają Odrze duszę. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego wydarzenia– spotkań nad brzegiem, nocnych rozmów i snucia wielkich planów o rzeczach pięknych i dumnych.

W sobotę, podczas społecznej kawiarenki, zbieraliśmy fundusze na zakup pierwszej boi w ramach monitoringu Odry. W niedzielę zrobiliście nam największą niespodziankę. NIe spodziewaliśmy się takiej ilości osób która przyszła na rejs zabierający nas do Lasu Nadodrzańskiego. Mało brakowało a ktoś musiałby zostać na brzegu. Statek przewiózł nas na drugą stronę Odry gdzie wyskoczyliśmy na spacer w Las Nadodrzański – niezwykłe miejsce, gdzie przyroda splata się z historią i współczesnością. Naszym przewodnikiem był Iwo, tajemnicza postać tego lasu: może dawno zmarły leśnik, może utopiec, może dawny koń pociągowy pracujący przy transporcie drewna, a może sam Leszy? Nie udało nam się odkryć, kim był, i dokładnie taki był nasz cel. Chcemy, aby każdy z uczestników spróbował odpowiedzieć na to pytanie samodzielnie podczas kolejnych wizyt w naszym rezerwacie.

Klimat meandruje jak rzeka. Aktualny kryzys hydrologiczny pokazuje, że zimne wyliczenia i wykresy nie wystarczą do zrozumienia tego zjawiska. Chcesz dowodu na suszę? Idź do lasu.
Spróbujmy trochę zmitologizować nasz region, trochę go uromantycznić – bo co nam w sumie zostało? Świata nie zbawimy, ale starajmy się wpływać choć na to, co jest wokół nas.

📷 Piotr Wręga (ale tylko te ładne)

Czy nasza kawiarenka rzeczna spłynie w dół rzeki wraz z 6 tysiącami ton soli zrzucami codziennie do Odry? 🤠Dzisiaj nie i...
03/10/2026

Czy nasza kawiarenka rzeczna spłynie w dół rzeki wraz z 6 tysiącami ton soli zrzucami codziennie do Odry?

🤠Dzisiaj nie i dlatego czekamy na Was w Porcie w Cigacicach. Pamiętajcie, że kupując kawę lub czaj możecie dołożyć się do zbiórki na pierwszą społeczna stacje monitoringu Odry.

Kawiarenka trwa dzisiaj i tylko dzisiaj. 13:00-22:00 Tych którzy nie dotrą mogą wesprzeć zbiórkę przez link w komentarzu 😁.

Wpadajcie zbić pionę, pogadać i wspólnie poczilować 🫶

Wstawanie o 5:00 rano, powroty do domu o 22:00.  Masakra, jakby działalność w Ekspedycji nie była sama w sobie wystarcza...
28/09/2026

Wstawanie o 5:00 rano, powroty do domu o 22:00. Masakra, jakby działalność w Ekspedycji nie była sama w sobie wystarczająco czasochłonna! Ale właśnie dzięki takim maratonom człowiek czuje, że żyje i że warto się przemóc, by wstać o 5:00 w sobotę.

Ostatnio, w ramach naszych wielowątkowych pasji, wybraliśmy się na I Zlot Poszukiwaczy-Detektorystów „Trachenberg 2026” organizowanym przez Żmigrodzkie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne Trachenberg a na wyjazd ruszyliśmy w doborowym towarzystwie ekipy z zaprzyjaźnionego stowarzyszenia Lubuska Grupa Eksploracyjna Nadodrze. Co to ma wspólnego z Ekspedycją? Pasję do terenu i odkrywanie tego, co czas próbuje zatrzeć. Naszą bazą była urokliwa miejscowość Olsza w Dolinie Baryczy – miejsce niesamowite. W trakcie poszukiwań spokojnie można było zorganizować osobny konkurs na liczbę zebranych grzybów. Noc też miała niesamowity klimat: na polu tuż obok trwało w najlepsze rykowisko, a księżyc świecił jak lampa.

Już w trakcie wyjazdu padła deklaracja – w te rejony trzeba bezwzględnie wrócić z resztą ekipy! Same poszukiwania wymagały sporo cierpliwości. Oprócz multum złomu, który trzeba było przerzucić z ziemi, trafiliśmy na rzecz absolutnie wyjątkową. Nasze poszukiwania przyniosły niesamowity efekt w postaci munduru z powstania Wielkopolskiego z przełomu 1918 i 19 oraz mausera! Wyciągnięcie takiego kawału historii sprawia, że serce bije szybciej. Wyjazd wyszedł przefantastycznie – był czas na historię, teren i masę nowych znajomości z niesamowitymi ludźmi.

Poniedziałek, 7:00 rano – czas wracać do pracy, ale od 15:00 do 22:00 jest jeszcze duuużo czasu 🙃

26/09/2026
Znowu Odrą COŚ płynie i znowu niewiadomo co i skąd.W 2022 roku zdarzyła się jedna z największych katastrof ekologicznych...
24/09/2026

Znowu Odrą COŚ płynie i znowu niewiadomo co i skąd.

W 2022 roku zdarzyła się jedna z największych katastrof ekologicznych Europy. Życie w Odrze zamarło. W latach 2023-2024 wydano 52 miliony złotych na system monitoringu Odry. System ten nigdy nie wszedł w życie, a pieniądze się rozpłynęły będąc niespełna 2 lata później pod lupą Najwyższej Izby Kontroli i Prokuratury. My, jako mieszkańcy Środkowego Nadodrza , nie chcemy wnikać w polityczne rozgrywki. Chcemy monitoringu Odry, który działa.

Dlatego teraz zgłaszamy się do naszej społeczności.W 2025 sprawiliśmy nam prezent na święta. Dzięki Wam udało nam się uzbierać pieniądze na drona, którym wykonywaliśmy przeloty nad nielegalnym składowiskiem odpadów w Mirocinie Dolnym. Tą zbiórką chcemy postawić naszą pierwszą boję na Odrze, która zapoczątkuje nowe podejście do ochrony naszego wspólnego dobra. Całość zebranych środków przeznaczamy bezpośrednio na zakup sprzętu i jego utrzymanie.

https://zrzutka.pl/fcfgxt

Dawno nie było na tym profilu postu z wyjazdu. Może nie z ekspedycji, ale z krótkiego pobytu w Katowicach. 🤠•Strefy pośw...
23/09/2026

Dawno nie było na tym profilu postu z wyjazdu. Może nie z ekspedycji, ale z krótkiego pobytu w Katowicach. 🤠

•

Strefy poświęcenia to luźne tłumaczenie angielskiego zwrotu "sacrifice zone" odnoszące się do miejsc skrajnie zniszczonych przez człowieka. W tej serii będziemy mówić właśnie o tym - czasem z happenedem. 

•

•

•

Uważasz, że to co robimy ma sens? Pamiętaj, że możesz wesprzeć nasze działania, a tym samym głos mieszkańców i naukowców w walce o czyste i bezpieczne Lubuskie. Linki do naszych zbiórek znajdują się w opisie. 

Adres

Zielona Góra

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Ekspedycja 404 opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij