02/06/2025
"Z woli większości obywateli, nie z woli silniejszych sąsiadów .... Obroniliśmy się przed własnym zwątpieniem, teraz musimy obronić się także przed pogardą obcych" - prof. Andrzej Nowak
2 czerwca to historyczna data w naszym kalendarzu. Powtórzę: 2 czerwca 1979 roku rozbrzmiały na Placu Zwycięstwa w Warszawie te słowa, które zmieniły bieg naszych dziejów, przyniosły w końcu wybuch Solidarności i zapowiedziały koniec „imperium zła” (przynajmniej w jego sowieckiej formie). Pamiętamy je chyba jeszcze: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.
Rankiem 2 czerwca 2025 ogłoszone zostały wyniki wyborów, w których dr Karol Nawrocki został prezydentem Rzeczypospolitej. Teraz on wchodzi do wielkiej polskiej historii. Z woli większości obywateli, nie z woli silniejszych sąsiadów.
Bezprecedensowa kampania nienawiści, manipulacji i kłamstw nie przemogła wyboru Polaków. Teraz media, w ślad za pewnym polskojęzycznym portalem, który był główną tubą tej kampanii, będą - jak niemiecki „Bild” już to dyktuje – powtarzać tezę, że naród kołtunów wybrał złodzieja i faszystę. Że Polacy, by zacytować klasyka, „nie dorośli do demokracji”. Że powinni tutaj wkroczyć śmielej „oświeceni sąsiedzi” i może już nie tylko swoimi medialnymi kolbami, ale bardziej bezpośrednimi metodami nacisku wbić wreszcie w te sarmackie zakute łby, na czym polega w danym momencie postęp i polityczna słuszność.
Obroniliśmy się przed własnym zwątpieniem, teraz musimy obronić się także przed pogardą obcych. To już nasze, obywateli zadanie, ale także naszego państwa, naszej wspólnoty politycznej, której najwyższym reprezentantem będzie od sierpnia tego roku dr Karol Nawrocki.
Duch z Placu Zwycięstwa i święty Jan Paweł II będą prowadzić.