21/03/2026
Ratuj dzieci - bezbronne ofiary wojny i głodu. Przekaż 1,5 proc. KRS: 0000309499
Wojny nie zamykają się w granicach państw. Rozlewają się bezlitośnie i najbardziej dotykają najsłabszych. W obecnej sytuacji zagrożone są dzieci w Burkina Faso, o których teraz nikt nie myśli.
Do jednej z najtragiczniejszych masakr w historii Burkina Faso doszło w północnej prowincji Yatenga. Zginęło 223 cywilów, w tym 56 dzieci w dwóch wioskach — Nondin i Soro. Kobiety, mężczyźni i najmłodsi byli wypędzeni z domów, a następnie bezlitośnie ostrzelani. Ofiarą tych wydarzeń stała się dziewięcioletnia Sora. Jej wioska została zniszczona przez dżihadystów. Sora, razem z matką, została zmuszona do ucieczki w głąb kraju. Po długiej wędrówce dotarły do obozu uchodźców na przedmieściach Wagadugu, na znajdującego się na terenie parafii polskich księży pallotynów. Sora codziennie zmaga się z głodem i brakiem opieki medycznej. Dziewczynka cierpi z powodu niedożywienia, a jej zdrowie pogarsza się z dnia na dzień. Jej matka nie ma pieniędzy na jedzenie ani lekarstwa, które mogłyby uratować życie jej dziecka. Historia Sory to historia setek tysięcy dzieci w Burkina Faso, które nie mają nadziei na lepszą przyszłość bez naszej pomocy. Każdy dzień to walka o przeżycie.
To nie jest odległa, anonimowa tragedia — to los konkretnych rodzin i dzieci, które powinny być pod opieką dorosłych, a zamiast tego zostały pogrążone w przemocy i głodzie, kiedy doświadczyły tego, czego żadne dziecko nie powinno widzieć. Misjonarze wszędzie szukają funduszy, by ratować ludzi od nędzy, a często i śmierci. Musimy im pomóc.
Choć Burkina Faso nie jest bezpośrednio częścią wojny na Bliskim Wschodzie, w regionie Sahelu (którego Burkina Faso jest częścią) wciąż nasilają się działania radykalnych grup związanych z globalnym dżihadyzmem. Niektóre z nich mają ideologiczne powiązania z AlKaidą lub tzw. Państwem Islamskim. Grupy te czerpiąc ideologiczną inspirację z tragicznych wydarzeń na Bliskim Wschodzie i mogą zwiększyć swoje działania w regionie Sahelu. Migrantów w poszukiwaniu schronienia będzie przybywać. Dotychczas w całym regionie Sahelu ponad 10 mln dzieci pilnie potrzebuje pomocy humanitarnej. W Burkina Faso są miliony wewnętrznie przesiedlonych osób, z których zdecydowaną większość stanowią kobiety i dzieci, żyjące w skrajnej nędzy bez stałego dostępu do jedzenia, wody i opieki medycznej. Dzieci cierpią również z powodu niedożywienia – niemal połowa zgonów wśród najmłodszych wynika z braku jedzenia, często od pierwszych dni życia.
Międzynarodowa pomoc przestała tam docierać, ponieważ oczy wszystkich zwrócone są teraz na Bliski Wschód. Redukowana jest tam obecność międzynarodowych misji wojskowych i humanitarnych.
Wzrost cen paliw, zamknięta cieśnina Ormuz prowadzą do gwałtownego wzrostu cen transportu i surowców na rynku światowym. W Burkina Faso większość paliw jest importowana, a ich ceny mają bezpośredni wpływ na gospodarkę krajową, w tym na ceny artykułów spożywczych. Kraj jest zagrożony destabilizacją. Najbardziej zagrożeni są właśnie uchodźcy, którzy już zostali poszkodowani przez los. Nie możemy oglądać się na innych. Musimy patrzeć dalekosiężnie i chronić najsłabszych.
Pomóż nam ratować dzieci takie jak Sora. Przekaż 1,5% swojego podatku na ich przyszłość. Twoje wsparcie zapewni im jedzenie, leki i da im szansę na normalne życie. Każda złotówka to krok ku lepszej przyszłości. Razem możemy uratować te dzieci. Pomóż nam pomagać!