01/06/2026
Już w sobotę spotkamy się na 148. edycji parkrun Zalew Wrzesiński. Niestety w harmonogramie wolontariuszy wciąż mamy sporo pustych miejsc, jakich dawno nie było 😢
Pamiętajcie, że bez wolontariuszy parkrun nie może się odbyć. Jeśli macie ochotę wesprzeć naszą społeczność i przeżyć sobotni poranek od nieco innej strony, zachęcamy do zgłoszeń ❤️
A na zachętę publikujemy raport z 147. spotkania autorstwa Romy Malczewskiej:
147. edycja naszego parkrunu była wyjątkowa pod wieloma względami. Spotkaliśmy się na specjalnym wydarzeniu dedykowanym najmłodszym uczestnikom z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka. Choć prognozy pogody nie napawały optymizmem, a poranek przywitał nas deszczem, nie zniechęciło to miłośników aktywnego rozpoczęcia weekendu.
Na starcie stanęło aż 72 uczestników, których jak zwykle wspierała liczna grupa wolontariuszy, a piękne zdjęcia wykonała Dorota. Szczególnego charakteru wydarzeniu nadała jego koordynatorka – dziewięcioletnia Alicja, najmłodsza koordynatorka w historii naszego parkrunu. W prowadzeniu wydarzenia wspierał ją Dominik, pełniący rolę dorosłego opiekuna i wsparcia organizacyjnego. Alicja świetnie poradziła sobie z tym odpowiedzialnym zadaniem, a jej energia i entuzjazm doskonale wpisały się w dziecięcy klimat tego spotkania.
W sportowej rywalizacji również wiele się działo. Aż 10 osób ustanowiło swoje rekordy życiowe. Powitaliśmy także 15 debiutantów. Mamy nadzieję, że była to dopiero pierwsza z wielu wspólnych sobót.
Najszybszy okazał się Dawid Czyżewski, który przekroczył linię mety z czasem 20:39, ustanawiając przy tym nowy rekord życiowy. Drugie miejsce zajął Marcin Goclik z wynikiem 21:42, również poprawiając swoje PB. Na trzecim miejscu finiszował Szymon Skrzypczak, który osiągnął czas 21:51 i także mógł cieszyć się z nowego rekordu życiowego.
Pierwszą kobietą na mecie była Ola Zwolak, a tuż za nią finiszowała Sharon, która wraz ze swoimi synami przyleciała do nas z Wielkiej Brytanii, aby zdobyć swój drugi alfabet i upragnione „Z”.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom, wolontariuszom i kibicom za stworzenie tak wyjątkowej atmosfery. To była edycja pełna dziecięcej radości i pozytywnej energii.
Do zobaczenia na kolejnych parkrunowych spotkaniach!