Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu - Profil Wolontariuszy

Wskazówki dojazdu Kontakt: organizacja

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu - Profil Wolontariuszy Strona poświęcona naszym podopiecznym z wrocławskiego schroniska. Może Ty znajdziesz wśród nich swojego Psyjaciela i uratujesz życie.

Tomcio to 5-letni piesek w typie shih tzu, który trafił do schroniska jako znaleziony. Został przyjęty w bardzo zaniedba...
17/10/2026

Tomcio to 5-letni piesek w typie shih tzu, który trafił do schroniska jako znaleziony. Został przyjęty w bardzo zaniedbanym stanie, przestraszony i nieufny wobec człowieka.

Dziś, odpowiednio zaopiekowany, powolutku zaczyna się zmieniać. Pozwala już opiekunowi wejść do boksu, zabrać się na spacer, a nawet delikatnie pogłaskać. To małe, ale bardzo ważne kroki. ❤️

Tomcio z pewnością będzie potrzebował czasu, aby w pełni zaufać. Dlatego szukamy dla niego spokojnego, empatycznego domu, który niczego nie będzie przyspieszał i pozwoli mu otwierać się na człowieka we własnym tempie.

Kontakt do wolontariusza:
☎️Ania: 607 464 924

Sandor, 3,5-letni owczarek w typie owczarka niemieckiego, to wyjątkowy pies o wielkim sercu, który dopiero uczy się świa...
16/10/2026

Sandor, 3,5-letni owczarek w typie owczarka niemieckiego, to wyjątkowy pies o wielkim sercu, który dopiero uczy się świata u boku człowieka. Zanim trafił do schroniska, mieszkał na działkach, przez co ma spore braki w socjalizacji i nie miał okazji poznać normalnego życia domowego. Mimo trudnej przeszłości jest łagodny, przyjacielski wobec ludzi i mocno zorientowany na swojego opiekuna. W niepewnych sytuacjach szuka u człowieka wsparcia i potrafi budować głęboką relację opartą na zaufaniu.
Sandor to duży, aktywny i inteligentny pies, który uwielbia długie spacery, eksplorowanie otoczenia oraz wspólną aktywność. Na początku spaceru potrafi być silny i pełen energii, jednak z odpowiednim przewodnikiem szybko się wycisza i skupia na wspólnej pracy. Chętnie uczy się nowych rzeczy, choć potrzebuje cierpliwego, konsekwentnego podejścia i czasu, aby nabrać pewności siebie. Bywa wrażliwy i czasami coś go przestraszy, ale przy wsparciu opiekuna potrafi pokonywać swoje obawy.
Ze względu na brak tolerancji wobec innych zwierząt Sandor powinien być jedynym pupilem w domu – nie odnajdzie się w towarzystwie psów, kotów ani innych zwierząt. W zamian oferuje ogromne przywiązanie, lojalność i gotowość do budowania wyjątkowej więzi z człowiekiem. Lubi zabawę szarpakiem, ceni sobie głaskanie i bliskość, a jego opiekun zyska wiernego towarzysza na długie lata.
Dla Sandora szukamy odpowiedzialnego, aktywnego i doświadczonego domu, który zapewni mu poczucie bezpieczeństwa, jasne zasady oraz dalszą naukę. To pies z ogromnym potencjałem – jeśli otrzyma szansę, odwdzięczy się bezgraniczną miłością i oddaniem. ❤️🐾

Drops to około 15-letni psi senior, który przez większość swojego życia nie miał prawdziwego poczucia bezpieczeństwa. Na...
15/10/2026

Drops to około 15-letni psi senior, który przez większość swojego życia nie miał prawdziwego poczucia bezpieczeństwa. Najpierw mieszkał u osoby nadużywającej alkoholu, a pięć lat temu los wreszcie się do niego uśmiechnął i trafił do kochającego domu.

Niestety, z powodu wyjazdu opiekunów ponownie znalazł się w schronisku.

To spokojny, łagodny i bardzo dzielny psiak, który zasługuje na to, aby już nigdy więcej nie musiał zmieniać domu.

Szukamy dla niego miejsca, w którym będzie otoczony troską, cierpliwością i miłością do końca swoich dni.

Drops nie toleruje małych psów, natomiast z kotami dogaduje się wybiórczo.

Najlepiej odnajdzie się w spokojnym domu, u osób, które chcą podarować starszemu psu bezpieczną przystań i sprawić, by znów poczuł się ważny, kochany i potrzebny.

Godna starość - adoptuj staruszka z Wrocławskiego Schroniska

Ponownie bez nowych kotów w pawilonie nr 3, ale nadarza się okazja, aby przypomnieć o tych w największej potrzebie.Tak s...
14/10/2026

Ponownie bez nowych kotów w pawilonie nr 3, ale nadarza się okazja, aby przypomnieć o tych w największej potrzebie.
Tak się składa, że obecnie na domy czeka wiele kocich seniorów i mamy nadzieję, że każdy z nich w końcu trafi na swoich ludzi❤️‍🩹

W pokoju nr 4 czeka biało-czarna (choć ta czerń jest raczej taka rozbielona) Katia, lat 8 albo i trochę więcej. Delikatna i krucha, nieśmiała. Jej znak rozpoznawczy to piękne zielone oczy💚

Gandalf, Piorun i Daktyl mieszkają w pokojach 5,6 ze wspólnym wybiegiem.
💙Gandalf, najstarszy z tej trójki chyba już wszystkim znany srebrzysty dziesięciolatek. Uroczy charakterny pączuszek.
💖Bury Piorun – nasz kocurek zagadka, o nim będzie już niebawem osobny post. Piorun ma ok. 3 lata, pewne problemy natury zdrowotnej jak i behawioralnej, ale jedno trzeba mu przyznać – ludzi uwielbia nade wszystko.
💛Biało- rudy Daktyl (ok. 4 lata), oswojony na 100% lecz z lekkim dystansem podchodzi do ludzi. Zaobserwowaliśmy, że Daktyl uwielbia „zabawy intelektualne”, dlatego nie odpuści żadnej zabawce tego rodzaju.

💝No i Irenka z pokoju nr 8, dojrzała już buraska, delikatna i lekko onieśmielona. Irenka nie lubi innych kotów, dlatego powinna docelowo zostać kocią jedynaczką.

Oczywiście to nie wszystkie koty w największej potrzebie❤️. Są jeszcze inne, niektóre w trakcie leczenia, będą gotowe do adopcji dopiero po jego zakończeniu.
🩸Koty wymienione tu są kastrowane, szczepione, odrobaczone, wolne od FIV i FELV. Posiadają chipy i książeczki zdrowia.
Bardzo liczymy na dobre adopcje!

I jeszcze jedna rzecz się nasuwa: wiemy, że w innym budynku dla kotów pojawiły się przypadki panleukopenii, głównie wśród kociąt, osobników o niskiej odporności. Jest to na pewno groźna choroba, ale absolutnie nie dotyczy budynku nr 3. U naszych kotów nie było (odpukać!) żadnego przypadku. Do budynku można normalnie wchodzić.
Piszę to, bo w ostatnich dniach było trochę pusto, pojawiają się różne artykuły na temat epidemii, które być może wywołują raczej nieadekwatny strach, a nasze koty niestety trochę za długo już czekają...
Kontakt:
przez tę stronę w wiadomości prywatnej lub😊
☎️ 609 705 858 -WoloMałgosia, preferowany SMS.

Zapraszamy 🙏🙏🙏



Bruno - Pies na Medal 🥇Bruno trafił do nas jako znaleziony, kolejna zapomniana przez los i niechciana bida. Był pełen pr...
14/10/2026

Bruno - Pies na Medal 🥇

Bruno trafił do nas jako znaleziony, kolejna zapomniana przez los i niechciana bida. Był pełen problemów, strachu i zaniedbanych potrzeb. Był przerażony na myśl o samotnym zostaniu w boxie w miejscu w którym aż kipi od psich uczuć.

Na swojej drodze popełnił wiele błędów, jednak czas oraz spokojna dusza oraz praca opiekuna zaczęły dawać mu ukojenie w tym nienaturalnym dla psa miejscu, odsłaniając jego prawdziwy charakter oraz udowadniając, że Bruno zasługuje na medal oraz główną nagrodę w postaci czyjegoś, być może Twojego domu.

Myśląc o Bruno trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, że to Owczarek, potężna energia która wymaga ukierunkowania. Wystrzały energii na widok opiekuna, skoki, jęki, piski, czasem spróbuję Cię gdzieś skubnąć, ale nie denerwuj się na niego. Nie chcę zrobić krzywdy. Cieszy się, nie może doczekać. Pracujemy obecnie nad tym 😉

Na spacerach jest genialny, choć i trochę wymagający. Bardzo komunikatywny z niego pies. Ciągle do Ciebie mówi i co chwila nadstawia uszu słuchając czy aby czegoś od niego nie chcesz. Proponuje ścieżki i sprawdza co o nich myślisz. Gdy się zapomni i próbuje ciągnąć, wystarczy spokojnie się zatrzymać i chwilkę poczekać, sam za chwilę wszystko ogarnie 😊

Uwielbia dziką zwierzynę, więc zdecydowanie jest psem który powinien dość długo w życiu chodzić na smyczy. Jak nie zawsze. Najlepiej takiej 10/20 m jednak nadal porządnej i grubej smyczy 😉

Bruno to psi geniusz. Dosłownie. Uczy się wszystkiego błyskawicznie i bardzo chętnie. Zazwyczaj kilka razy wystarcza aby coś prostego ogarnął. Spacery z nim to czysta przyjemność, choć i momentami odrobina dzikiego szaleństwa na którą zawsze trzeba mieć uwagę 🤷🏻‍♂️

Cały czas mimo wszystko uczymy go spokoju w tym świcie pełnym chaosu. Bruno był by idealny dla kogoś, kto zabierał by go na kilku godzinne spacery, najlepiej do lasu, a następnie dawał pospać przy swojej nodze przy czytaniu jakiejś książki czy jakiejś innej, spokojnej czynności regeneratywnej. Myślę, że można by go nauczyć czegoś fajnego, jakiegoś sportu może.

Bruno miał wcześniej duży problem z zostawaniem samemu. Potrafił wpadać w zbyt silne emocje i zachowania afektywne, jednak czyni na tym polu obecnie ogromne postępy i myślę, że za jakiś czas ten problem będzie tylko przykrym wspomnieniem.

Ciężko powiedzieć jak będzie z jego stosunkiem do psów czy kotów. W odpowiednich rękach i okolicznościach być może nie było by to problemem, ale to zawsze jest kwestią mocno indywidualna. Na razie nie nastawiał bym się na to jednak na ten moment.

Nie no naprawdę, ogarnięta osobo kochająca owczarki, gdzie jesteś? To jest pomyłka, oraz przykre zrządzenie losu, że taki pies w ogóle u nas jest. Zapraszamy na Ślazową, naprawdę, niech go ktoś mądry stąd zabierze 😢

Kontakt do wolontariusza: Tadek 721 024 035

Poznajcie Vladka. ❤️Vladek jest jednym z tych psów, obok których łatwo przejść obojętnie. Nie podbiega do ludzi, nie zab...
13/10/2026

Poznajcie Vladka. ❤️

Vladek jest jednym z tych psów, obok których łatwo przejść obojętnie. Nie podbiega do ludzi, nie zabiega o uwagę i nie próbuje nikogo oczarować. To spokojny, nienachalny indywidualista, który bardzo ostrożnie podchodzi do nowych relacji.

Do schroniska trafił na początku wojny w Ukrainie. W 2022 roku przyjechał do nas ze schroniska we Lwowie. O jego wcześniejszym życiu wiemy bardzo niewiele. Podobno przed trafieniem do schroniska był wolnym „obywatelem Lwowa” i chodził, gdzie chciał. Czy rzeczywiście tak było? Tego nie wiemy. Nie wiemy również, czy kiedykolwiek miał swój dom.

Wiemy natomiast jedno: Vladek potrzebuje czasu. Dużo czasu.

Zaufanie człowieka nie przychodzi mu łatwo. Kiedyś budowanie z nim relacji zajmowało nawet kilka miesięcy. Dziś ten proces jest zdecydowanie krótszy, co pokazuje, jak ogromną pracę już wykonał. Nadal jednak nie da się przewidzieć, ile potrwa w przypadku nowej osoby – dla jednych będą to tygodnie, dla innych miesiące. Wszystko zależy od tego, czy ktoś będzie gotowy uszanować jego tempo.

Vladka nie można od razu pogłaskać. Najpierw musi poznać człowieka i przekonać się, że nic mu z jego strony nie grozi. Dopiero wtedy zaczyna otwierać się na relację.

Kiedy nie ufa człowiekowi, potrafi pilnować jedzenia. To zachowanie należy uszanować i nie stawiać go w sytuacjach, w których czuje, że musi czegoś bronić.

Choć z ludźmi jest ostrożny, z psami radzi sobie znakomicie. Ma świetne kompetencje społeczne, dobrze odczytuje sygnały i potrafi deeskalować konflikty. Po odpowiednim zapoznaniu może zamieszkać z drugim psem.

Nie toleruje natomiast kotów ani innych zwierząt, dlatego szukamy dla niego domu bez nich.

Najlepsze będzie dla Vladka spokojne miejsce, z dala od miejskiego zgiełku. Idealnie odnalazłby się w domu z ogrodem, gdzie mógłby poznawać świat we własnym tempie i czuć się bezpiecznie. Ze względu na jego dystans wobec obcych, trudności z akceptacją dotyku oraz zasobowość pojawiającą się przy braku zaufania, szukamy dla niego domu bez dzieci.

Może właśnie gdzieś jest osoba, która zechce poczekać na Vladka tyle, ile będzie potrzebował. ❤️

CIAPEK to 16-letni psi senior, który niestety nie miał w życiu łatwo. To spokojny, cichy pies, który wciąż nosi w sobie ...
12/10/2026

CIAPEK to 16-letni psi senior, który niestety nie miał w życiu łatwo. To spokojny, cichy pies, który wciąż nosi w sobie ślady trudnych doświadczeń.

Ciapek unika dotyku. Kiedy człowiek próbuje go pogłaskać, wyraźnie się boi – jakby nadal spodziewał się, że wyciągnięta w jego stronę ręka może oznaczać coś złego. Bardzo nam go szkoda, bo za tym lękiem kryje się starszy pies, który po prostu potrzebuje czasu, spokoju i poczucia bezpieczeństwa.

Nie szukamy dla niego wiele. Kawałka miękkiego kocyka, spokojnego kąta i człowieka, który zaakceptuje go takim, jaki jest. Kogoś, kto nie będzie wymagał bliskości, ale cierpliwie pokaże Ciapkowi, że przy człowieku można wreszcie czuć się bezpiecznie.

Marzymy dla niego o najlepszym domu na dożycie. O miejscu, w którym na ostatnim etapie swojego życia zazna troski, spokoju i miłości, na które tak długo czekał. ❤️

Tajson to dorosły, wciąż młody pies, z najpiękniejszym nochalem w schronisku :). Jest przyjazny do ludzi, w człowieku sz...
11/10/2026

Tajson to dorosły, wciąż młody pies, z najpiękniejszym nochalem w schronisku :). Jest przyjazny do ludzi, w człowieku szuka wsparcia i przewidywalności. Dla swoich przylepa, przy nowej osobie potrzebuje chwili, żeby poczuć się bezpiecznie, w pełni korzystać ze spaceru i zejść z emocji. Pomaga mu w tym np. woda, którą uwielbia! Obstawiamy, że ma geny labradora, ponieważ korzysta z każdego akwentu na całego :). Lubi też kije, a tarzanko to jego drugie imię. Na smyczy, w przyjaznym otoczeniu, również daje sobię ładnie radę.

Tajek jest ciekawy innych psów, te spokojne bacznie obserwuje, przy bardziej pobudliwych reaguje podobnie. Nie traci jednak kontaktu " z bazą" i zwraca uwagę na przywołanie. Generalnie Tajson jest psem współpracującym i kontaktowym, co jest świetną bazą do dalszej z nim pracy. Budowanie pewności siebie, samoregulacja, to obszary, które na pewno trzeba w przypadku Tajka zaopiekować.

Tajson ma fizyczną siłę imiennika :), a przy tym jest psem wrażliwym na zmiany. Dlatego najlepiej odnajdzie się przy opiekunie, który lubi rutynę, nie prowadzi otwartego domu i mieszka w spokojnej okolicy. Ze wzgledu na problemy z biodrami Taj nie powinien mieć forsujących spacerów.

Bardzo zapraszamy, aby poznać Tajsona. To pies, który zamiast czekać przy kratach na każdy spacer i uwagę, powinien już dawno polegiwać, przyklejony zadkiem do swojego własnego, tak bardzo oczekiwanego człowieka!
Kontakt:
🤳 Mateusz 661470598

Max to 3 letni pies w typie nowofundlanda oddany przez właściciela z powodu trudnej sytuacji życiowej, oraz braku możliw...
10/10/2026

Max to 3 letni pies w typie nowofundlanda oddany przez właściciela z powodu trudnej sytuacji życiowej, oraz braku możliwości opieki. Max to pies dość wycofany, lękliwy, wymaga czasu na nawiązanie relacji z opiekunem. Jest niepewny i zdezorientowany obecną sytuacją. Został już raz od nas adoptowany, jednak dość szybko wrócił z adopcji, po tym jak ugryzł kuriera. Niestety byli opiekunowie nie podjęli pracy behawioralnej, mimo oferowanej darmowej, pomocy doświadczonych Behawiorsytów.

Szukamy dla Maxa świadomej, doświadczonej i odpowiedzialnej rodziny, która będzie w stanie poświęcić mu czas, opiekę oraz zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Potrzebuje kogoś kto nie będzie bać się regularnej pracy i kto potrafi czytać psią komunikacje 🙌🏻

Kontakt do wolontariusza: Sandra: 730 912 284

Ernest to przepiękny, duży i pełen pogodnego ducha, 5  letni pies. Został do nas oddany po przeprowadzce z Kaszub do Wro...
09/10/2026

Ernest to przepiękny, duży i pełen pogodnego ducha, 5 letni pies. Został do nas oddany po przeprowadzce z Kaszub do Wrocławia. Nowa sytuacja, związana z ograniczeniem przestrzeni, dołożeniem nieznanych do tej pory bodźców sprawiła, że Ernest nie potrafił odnaleźć się w wielkim mieście. Do tej pory nie zawsze odpowiednio zachowuje się przy przejeżdżających samochodach (nadmierne zainteresowanie i ciągnięcie), co sprawia, że szukamy dla niego domu poza centrum miasta, idealnie na obrzeżach, z możliwością eksplorowania zielonych terenów.

W poprzednim domu podobno "terroryzował" ludzi, w schronisku widać jednak, że wynikało to z braku odpowiedniego podejścia i wiedzy w temacie psiej komunikacji. Chłopak nie zawsze potrafi odpowiednio przekazać gdzie leżą jego granice, co może prowadzić do nieporozumień (zarówno w kontaktach z ludźmi jak i psami). Na obecną chwilę nie przejawia problemów w stosunku do wolontariuszy czy ludzi mijanych w korytarzach schroniska, a także na spacerach. Jest jednak miejsce na progres i dalszą pracę. Jednym ze sztandarowych zachowań Ernesta jest "żucie". Tyczy się to zarówno smyczy, zabawek jak i rąk ludzi z którymi spaceruje. Nie chodzi tu o gryzienie, a bardziej przytrzymywanie i ciumkanie danego przedmiotu w celu uregulowania swoich emocji. Ważna jest ludzka świadomość w kontaktach z nim oraz nie zwracanie uwagi na ilość śliny (o gęstości śmietany), którą zostawia na ubraniach.

Jak na dużego chłopaka przystało, Ernest jest proporcjonalnie silny i potrafi pociągnąć gdy coś go zainteresuje. Z drugiej strony, ten wielki dzieciak dobrze odpowiada na trening i szybko robi postępy. Po zawiązaniu odpowiednio silnej więzi z człowiekiem, potrafi przedłożyć go ponad tak mocno popędowe rzeczy jak pogoń za sarną czy wejście do wody.

Erni szuka domu w którym ludzie otoczą go dużą ilością miłości oraz cierpliwości. Połącznie tych dwóch rzeczy powinno sprawić, że ten wielki dzieciak, pokocha i odda całą swoją pasję nowym opiekunom. Z racji rozmiarów szukamy mieszkania na parterze bądź z dostępem do windy, z dużą ilością terenów zielonych w okolicy. W przyszłości mógłby dogadać się z psem czy kotem ale nie wskazane jest wrzucanie go do domu, w którym już są jakieś zwierzęta, ponieważ trzeba poprawić najpierw jego braki w socjalizacji.

Ernest jest objęty opieką trenerską i behawioralną wolontariusza Mateusza Gas (Jeden Pies Szkolenia) który oferuje swoją pomoc przy procesie oraz po adopcji.

Kontakt do wolontariusza: Mateusz 661470598

Adres

Ulica Ślazowa 2
Wroclaw
51-007

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu - Profil Wolontariuszy opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu - Profil Wolontariuszy:

Skróty

Udostępnij