Szukam beneficjenta, któremu mógłbym przekazać swój majątek.

Szukam beneficjenta, któremu mógłbym przekazać swój majątek. Nie mam bezpośrednich spadkobierców, jestem wdowcem i nie żyje już moja żona. Szukam

Jestem u kresu życia, choruję na raka w fazie terminalnej i pragnę przekazać swój majątek osobie o nienagannej moralności, która znajduje się w trudnej sytuacji życiowej.

12/01/2026

Moje życie z rakiem jelita grubego w stadium terminalnym.
Rozważam przekazanie w formie darowizny całego mojego majątku, ponieważ posiadam na koncie kwotę siedmiuset tysięcy euro i nie chcę, aby wszystkie te środki trafiły do banku. Szukam osoby, która mogłaby odziedziczyć mój majątek, czyli tej, której przekażę swoje dobra jeszcze za życia.

Chciałbym, aby ta osoba pielęgnowała moją pamięć: po mojej śmierci, aby co miesiąc była odprawiana msza w mojej intencji, aby składała kwiaty na moim grobie w Dniu Ojca oraz w dniu moich urodzin, a także aby poświęciła chwilę na myśl o mnie, abym nigdy nie popadł w zapomnienie.

Jeśli jesteś osobą godną zaufania, proszę o kontakt w wiadomości prywatnej.

09/01/2026

Moje życie z rakiem jelita grubego w fazie terminalnej.
Planuję przekazać w formie darowizny cały swój majątek, ponieważ na moim koncie znajduje się znaczna suma, której nie chcę pozostawić w banku. Pragnę oddać swoje dobra komuś, kto będzie mógł je odziedziczyć przed moją śmiercią – osobie, której powierzam mój ostatni gest i wolę przekazania majątku.

Chciałbym, aby ta osoba pielęgnowała pamięć o mnie: po moim odejściu co miesiąc zamawiała mszę w mojej intencji, składała kwiaty na moim grobie w Dzień Ojca oraz w dniu moich urodzin, a także poświęcała chwilę, by o mnie pomyśleć – abym nigdy nie został zapomniany.

Szukam kogoś godnego zaufania. Jeśli jesteś zainteresowany(a), proszę o wiadomość prywatną.

06/01/2026

Poprzez tę wiadomość proszę wszystkich, którzy wierzą w Boga, aby przesłali mi słowo wsparcia w mojej walce z rakiem płuc, z którym zmagałem się od wielu lat, a który według moich ostatnich badań lekarskich jest już w stadium terminalnym. Wasze modlitwy będą dla mnie ogromnym wsparciem. Niech Bóg Was błogosławi. Amen.

06/01/2026

To zdjęcie przedstawia mnie dzisiaj… Choroba stała się częścią mojego życia, ale nie definiuje mojego serca ani ostatniego gestu, który pragnę wykonać.

06/01/2026

Moje życie w niepewności było przede wszystkim proste. Owszem – złożone, ale w swojej istocie proste. Była to walka, którą trzeba było podjąć, a rak był w niej bardzo realny i stale obecny. Miał swoją nazwę, stadium oraz określony protokół leczenia. Moje dni wypełniała opieka medyczna – kroplówki, infuzje, gabinety zabiegowe i długie godziny spędzone w poczekalniach. Każdy dzień miał cel: wytrwać, nie poddawać się i iść naprzód. Nie byłem wtedy wolny – byłem zajęty przetrwaniem. Czas uciekał błyskawicznie, a ja doświadczałem rzeczywistości z palącą, niemal bolesną intensywnością.
Korzystajcie z każdej chwili – bo to właśnie powinniście robić.

Send a message to learn more

06/01/2026

Nawet w ostatnim etapie mojego życia wybieram, by w pełni cieszyć się każdą chwilą… Każdy uśmiech ma znaczenie, a każdy dzień jest bezcenny i niezwykle cenny.

Send a message to learn more

06/01/2026

Kiedy życie dobiega końca, uczymy się doceniać każdą chwilę. Te zdjęcia po prostu mnie przedstawiają – z moją historią i moją drogą.

06/01/2026

Niech Bóg Ojciec Was błogosławi, chroni i ma w swojej opiece.

06/01/2026

Dobry wieczór wszystkim, chciałbym tylko przypomnieć niektórym osobom, że jestem chory na raka w fazie terminalnej. To nie jest choroba zakaźna. Dziękuję za zrozumienie.

Adres

Jedności Narodowej 91/1850-301 Wrocław
Wroclaw
1850-30

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szukam beneficjenta, któremu mógłbym przekazać swój majątek. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij