Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność przy Uniwersytecie Wrocławskim

Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność przy Uniwersytecie Wrocławskim Człowiek. Praca. Sprawy pracownicze. Etyka pracy. Prawo pracy. Społeczność. Alma mater Wratislaviensis. Homo homini amicus esse debet.

𝙈𝙚̨𝙩𝙣𝙖 𝙬𝙤𝙙𝙖 - 𝙜𝙧𝙪𝙗𝙚 𝙧𝙮𝙗𝙮. Wiedzą o tym znawcy.Poniżej zamieszczamy list Krzysztofa Demczyszyna - senatora i Przewodniczą...
23/05/2025

𝙈𝙚̨𝙩𝙣𝙖 𝙬𝙤𝙙𝙖 - 𝙜𝙧𝙪𝙗𝙚 𝙧𝙮𝙗𝙮. Wiedzą o tym znawcy.
Poniżej zamieszczamy list Krzysztofa Demczyszyna - senatora i Przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Administracji i Bibliotek UWr przesłany JM Rektorowi członkom Senatu. Podobno Rektor obiecał odpowiedzieć.

𝑆𝑧𝑎𝑛𝑜𝑤𝑛𝑦 𝑃𝑎𝑛𝑖𝑒 𝑅𝑒𝑘𝑡𝑜𝑟𝑧𝑒,
𝑆𝑧𝑎𝑛𝑜𝑤𝑛𝑖 𝑃𝑎𝑛́𝑠𝑡𝑤𝑜 𝑆𝑒𝑛𝑎𝑡𝑜𝑟𝑜𝑤𝑖𝑒,
𝑆𝑧𝑎𝑛𝑜𝑤𝑛𝑖 𝑃𝑎𝑛́𝑠𝑡𝑤𝑜, 𝑢𝑐𝑧𝑒𝑠𝑡𝑛𝑖𝑐𝑧𝑎̨𝑐𝑦 𝑤 𝑆𝑒𝑛𝑎𝑐𝑖𝑒 𝑧 𝑔ł𝑜𝑠𝑒𝑚 𝑑𝑜𝑟𝑎𝑑𝑐𝑧𝑦𝑚,
𝑊 2023 𝑟𝑜𝑘𝑢 𝑧𝑎𝑝𝑦𝑡𝑎ł𝑒𝑚 𝑃𝑎𝑛𝑎 𝑅𝑒𝑘𝑡𝑜𝑟𝑎, 𝑑𝑙𝑎𝑐𝑧𝑒𝑔𝑜 𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑜𝑠𝑡𝑎ł 𝑟𝑜𝑧𝑝𝑖𝑠𝑎𝑛𝑦 𝑘𝑜𝑛𝑘𝑢𝑟𝑠 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑜 𝑔ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜. 𝑃𝑎𝑛 𝑅𝑒𝑘𝑡𝑜𝑟 𝑜𝑑𝑝𝑜𝑤𝑖𝑒𝑑𝑧𝑖𝑎ł, 𝑧̇𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑦ł𝑜 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑢. 𝑇𝑒𝑟𝑎𝑧 𝑠𝑦𝑡𝑢𝑎𝑐𝑗𝑎 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑝𝑜𝑤𝑡𝑎𝑟𝑧𝑎. 𝑂𝑑 1 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑤𝑐𝑎 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑜𝑠́𝑐𝑖𝑎̨ 𝑧𝑎𝑟𝑧𝑎̨𝑑𝑧𝑎𝑐́ 𝑏𝑒̨𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑛𝑜𝑤𝑎 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎, 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑜𝑛𝑎 𝑤 𝑠𝑝𝑜𝑠𝑜́𝑏 𝑛𝑖𝑒𝑡𝑟𝑎𝑛𝑠𝑝𝑎𝑟𝑒𝑛𝑡𝑛𝑦, 𝑏𝑒𝑧 𝑘𝑜𝑛𝑘𝑢𝑟𝑠𝑢. 𝑊𝑦𝑗𝑎𝑠́𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒, 𝑧̇𝑒 𝑖 𝑡𝑦𝑚 𝑟𝑎𝑧𝑒𝑚 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑦ł𝑜 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑢 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑤 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑖𝑒 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑜𝑏𝑟𝑜𝑛𝑖𝑐́. 𝑍 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑒𝑗 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦 𝑛𝑎 𝑘𝑜𝑟𝑦𝑡𝑎𝑟𝑧𝑎𝑐ℎ 𝑚𝑜́𝑤𝑖ł𝑜 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑜𝑑 𝑚𝑎𝑟𝑐𝑎, 𝑧̇𝑒 𝑛𝑎𝑠𝑡𝑎̨𝑝𝑖 𝑧𝑚𝑖𝑎𝑛𝑎 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑢 𝑔ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜, 𝑧 𝑑𝑟𝑢𝑔𝑖𝑒𝑗 𝑧𝑎𝑠́, 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑎 𝑧𝑜𝑠𝑡𝑎ł𝑎 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑜𝑛𝑎 𝑛𝑎 𝑡𝑦𝑚 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑢, 𝑤 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑦𝑚 𝑧 𝑝𝑜𝑟𝑡𝑎𝑙𝑖 𝑠𝑝𝑜ł𝑒𝑐𝑧𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖𝑜𝑤𝑦𝑐ℎ 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑠́ 𝑐𝑧𝑎𝑠 𝑡𝑒𝑚𝑢 𝑧𝑎𝑚𝑖𝑒𝑠́𝑐𝑖ł𝑎 𝑡𝑎𝑘𝑖 𝑤𝑝𝑖𝑠:
„𝐷𝑧𝑖𝑒̨𝑘𝑢𝑗𝑒 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑚 𝑧𝑎 𝑤𝑠𝑝𝑎𝑟𝑐𝑖𝑒, 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑒 𝑝𝑜𝑖𝑛𝑓𝑜𝑟𝑚𝑜𝑤𝑎𝑐 𝑧̇𝑒 𝑜𝑑 1 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑤𝑐𝑎 𝑟𝑜𝑧𝑝𝑜𝑐𝑧𝑦𝑛𝑎𝑚 𝑛𝑜𝑤𝑎̨ 𝑝𝑟𝑎𝑐𝑒̨, 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑜 𝑠𝑧𝑐𝑧𝑒𝑠́𝑙𝑖𝑤𝑎, 𝑧̇𝑒 𝑏𝑒̨𝑑𝑒̨ 𝑚𝑜𝑔ł𝑎 𝑠𝑝𝑒ł𝑛𝑖𝑎𝑐́ 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑤 𝑛𝑜𝑤𝑒𝑗 𝑟𝑜𝑙𝑖 𝑖 𝑤𝑑𝑧𝑖𝑒̨𝑐𝑧𝑛𝑎 𝑡𝑦𝑚, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑧𝑦 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑠𝑝𝑖𝑒𝑟𝑎𝑙𝑖” (𝑡𝑒𝑘𝑠𝑡 𝑜𝑟𝑦𝑔𝑖𝑛𝑎𝑙𝑛𝑦).
𝐽𝑒𝑑𝑛𝑦𝑚 𝑧 𝑘𝑜𝑛𝑡𝑎𝑘𝑡𝑜́𝑤 𝑡𝑒𝑗 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑦 𝑤 𝑝𝑜𝑟𝑡𝑎𝑙𝑢 𝑠𝑝𝑜ł𝑒𝑐𝑧𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖𝑜𝑤𝑦𝑚 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑎 𝑧 𝑑𝑤𝑜́𝑐ℎ 𝑘𝑙𝑢𝑐𝑧𝑜𝑤𝑦𝑐ℎ 𝑑𝑒𝑐𝑦𝑧𝑦𝑗𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑠𝑜́𝑏 𝑤 𝑈𝑛𝑖𝑤𝑒𝑟𝑠𝑦𝑡𝑒𝑐𝑖𝑒 𝑊𝑟𝑜𝑐ł𝑎𝑤𝑠𝑘𝑖𝑚, 𝑎𝑙𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑡𝑜 𝑃𝑎𝑛 𝑅𝑒𝑘𝑡𝑜𝑟.
𝑇𝑟𝑢𝑑𝑛𝑜 𝑤𝑖𝑒̨𝑐 𝑤 𝑡𝑦𝑐ℎ 𝑜𝑘𝑜𝑙𝑖𝑐𝑧𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖𝑎𝑐ℎ 𝑢𝑧𝑛𝑎𝑐́, 𝑧̇𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑦ł𝑜 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑢 𝑛𝑎 𝑧𝑜𝑟𝑔𝑎𝑛𝑖𝑧𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑒 𝑘𝑜𝑛𝑘𝑢𝑟𝑠𝑢, 𝑤 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑦𝑚 𝑏𝑦ł𝑎𝑏𝑦 𝑠𝑧𝑎𝑛𝑠𝑎 𝑛𝑎 𝑤𝑒𝑟𝑦𝑓𝑖𝑘𝑎𝑐𝑗𝑒̨, 𝑐𝑧𝑦 𝑛𝑎 𝑝𝑒𝑤𝑛𝑜 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑎𝑚𝑦 𝑛𝑎𝑗𝑙𝑒𝑝𝑠𝑧𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑎𝑛𝑑𝑦𝑑𝑎𝑡𝑎. 𝑇𝑟𝑢𝑑𝑛𝑜 𝑡𝑒𝑧̇ 𝑧𝑟𝑜𝑧𝑢𝑚𝑖𝑒𝑐́, 𝑑𝑙𝑎𝑐𝑧𝑒𝑔𝑜 𝑜𝑏𝑜𝑤𝑖𝑎̨𝑧𝑘𝑜𝑤𝑜 𝑜𝑟𝑔𝑎𝑛𝑖𝑧𝑢𝑗𝑒𝑚𝑦 𝑘𝑜𝑛𝑘𝑢𝑟𝑠𝑦 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑎 𝑟𝑒𝑓𝑒𝑟𝑒𝑛𝑡𝑜́𝑤 𝑖 𝑠𝑝𝑒𝑐𝑗𝑎𝑙𝑖𝑠𝑡𝑜́𝑤, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑧𝑦 𝑐𝑧𝑒̨𝑠𝑡𝑜 „𝑠𝑧𝑜𝑟𝑢𝑗𝑎̨” 𝑝𝑜 𝑛𝑎𝑗𝑛𝑖𝑧̇𝑠𝑧𝑒𝑗 𝑘𝑟𝑎𝑗𝑜𝑤𝑒𝑗, 𝑎 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑦 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑎 𝑘𝑙𝑢𝑐𝑧𝑜𝑤𝑒 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑎𝑚𝑦 „𝑧 𝑢𝑙𝑖𝑐𝑦”. 𝑊𝑒𝑑ł𝑢𝑔 𝑚𝑜𝑖𝑐ℎ 𝑠𝑧𝑎𝑐𝑢𝑛𝑘𝑜́𝑤, 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑢 𝑔ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑜𝑡𝑟𝑧𝑦𝑚𝑦𝑤𝑎ł𝑎 𝑤𝑦𝑛𝑎𝑔𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑒 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑚𝑖 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑡𝑘𝑎𝑚𝑖 𝑛𝑎 𝑝𝑜𝑧𝑖𝑜𝑚𝑖𝑒 𝑜𝑘. 25 𝑡𝑦𝑠. 𝑏𝑟𝑢𝑡𝑡𝑜 𝑚𝑖𝑒𝑠𝑖𝑒̨𝑐𝑧𝑛𝑖𝑒. 𝑇𝑎𝑘𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑤𝑘𝑎 𝑏𝑦ł𝑎𝑏𝑦 𝑎𝑡𝑟𝑎𝑘𝑐𝑦𝑗𝑛𝑎 𝑑𝑙𝑎 𝑤𝑖𝑒𝑙𝑢 𝑜𝑠𝑜́𝑏 𝑧 𝑤𝑦𝑠𝑜𝑘𝑖𝑒𝑗 „𝑝𝑜́ł𝑘𝑖” 𝑤 𝑡𝑦𝑚 𝑧𝑎𝑤𝑜𝑑𝑧𝑖𝑒.
𝑁𝑖𝑒 𝑧𝑛𝑎𝑚 𝑡𝑒𝑗 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑦, 𝑤𝑖𝑒̨𝑐 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑤 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑐𝑒𝑛𝑖𝑐́ 𝑗𝑒𝑗 𝑘𝑜𝑚𝑝𝑒𝑡𝑒𝑛𝑐𝑗𝑖 𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑜 𝑘𝑜𝑚𝑝𝑒𝑡𝑒𝑛𝑐𝑗𝑒 𝑐ℎ𝑜𝑑𝑧𝑖 𝑤 𝑚𝑜𝑖𝑚 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑘𝑎𝑧𝑖𝑒. 𝑊𝑒 𝑤𝑠𝑝𝑜𝑚𝑛𝑖𝑎𝑛𝑦𝑚 𝑝𝑜𝑟𝑡𝑎𝑙𝑢 𝑠𝑝𝑜ł𝑒𝑐𝑧𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖𝑜𝑤𝑦𝑚 𝑠𝑎𝑚𝑖 𝑢𝑧̇𝑦𝑡𝑘𝑜𝑤𝑛𝑖𝑐𝑦 𝑤𝑝𝑖𝑠𝑢𝑗𝑎̨ 𝑠𝑤𝑜𝑗𝑒 𝑢𝑚𝑖𝑒𝑗𝑒̨𝑡𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖. 𝐼 𝑡𝑎𝑘, 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑎 𝑏𝑒̨𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑜𝑛𝑎 𝑛𝑎 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑠𝑘𝑢 𝑔ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑤 𝑈𝑛𝑖𝑤𝑒𝑟𝑠𝑦𝑡𝑒𝑐𝑖𝑒 𝑊𝑟𝑜𝑐ł𝑎𝑤𝑠𝑘𝑖𝑚 𝑤𝑝𝑖𝑠𝑎ł𝑎, 𝑧̇𝑒 𝑝𝑜𝑠𝑖𝑎𝑑𝑎 𝑑𝑜𝑠́𝑤𝑖𝑎𝑑𝑐𝑧𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑤 𝑝𝑜𝑧𝑦𝑠𝑘𝑖𝑤𝑎𝑛𝑖𝑢 𝑓𝑢𝑛𝑑𝑢𝑠𝑧𝑦. 𝑈𝑚𝑖𝑒𝑗𝑒̨𝑡𝑛𝑜𝑠́𝑐́ 𝑡𝑒̨ 𝑝𝑜𝑡𝑤𝑖𝑒𝑟𝑑𝑧𝑖ł𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑎 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎, 𝑤ł𝑎𝑠́𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑎 𝑘𝑙𝑢𝑐𝑧𝑜𝑤𝑜 𝑑𝑒𝑐𝑦𝑧𝑦𝑗𝑛𝑎 𝑤 𝑈𝑛𝑖𝑤𝑒𝑟𝑠𝑦𝑡𝑒𝑐𝑖𝑒 𝑊𝑟𝑜𝑐ł𝑎𝑤𝑠𝑘𝑖𝑚. 𝑁𝑎𝑑𝑡𝑜 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑠𝑧ł𝑒𝑔𝑜 𝑔ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑘𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑤 𝑈𝑐𝑧𝑒𝑙𝑛𝑖 𝑢𝑧𝑛𝑎ł𝑎, 𝑧̇𝑒 𝑝𝑜𝑠𝑖𝑎𝑑𝑎 𝑑𝑜𝑠́𝑤𝑖𝑎𝑑𝑐𝑧𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑒 𝑤𝑑𝑟𝑎𝑧̇𝑎𝑛𝑖𝑢 𝑠𝑦𝑠𝑡𝑒𝑚𝑜́𝑤. 𝑇𝑒̨ 𝑢𝑚𝑖𝑒𝑗𝑒̨𝑡𝑛𝑜𝑠́𝑐́ 𝑟𝑜́𝑤𝑛𝑖𝑒𝑧̇ 𝑝𝑜𝑡𝑤𝑖𝑒𝑟𝑑𝑧𝑖ł𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑎 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎, 𝑡𝑎 𝑠𝑎𝑚𝑎 𝑐𝑜 𝑤𝑠𝑘𝑎𝑧𝑎𝑛𝑎 𝑝𝑜𝑤𝑦𝑧̇𝑒𝑗. 𝐶𝑧𝑦 𝑡𝑎𝑘𝑎 𝑤𝑒𝑟𝑦𝑓𝑖𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑤𝑦𝑠𝑡𝑎𝑟𝑐𝑧𝑎𝑗𝑎̨𝑐𝑎 𝑑𝑜 𝑧𝑎𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑒𝑗 𝑧 𝑛𝑎𝑗𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗 𝑘𝑙𝑢𝑐𝑧𝑜𝑤𝑦𝑐ℎ 𝑜𝑠𝑜́𝑏 𝑤 𝑈𝑛𝑖𝑤𝑒𝑟𝑠𝑦𝑡𝑒𝑐𝑖𝑒? 𝐶𝑧𝑦 𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑎 𝑃𝑎𝑛 𝑅𝑒𝑘𝑡𝑜𝑟 𝑤𝑟𝑎𝑧̇𝑒𝑛𝑖𝑎, 𝑧̇𝑒 𝑤 𝑖𝑛𝑠𝑡𝑦𝑡𝑢𝑐𝑗𝑖 𝑝𝑢𝑏𝑙𝑖𝑐𝑧𝑛𝑒𝑗, 𝑤 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑒𝑗 𝑛𝑎 𝑤𝑦𝑛𝑎𝑔𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎 𝑠𝑘ł𝑎𝑑𝑎 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑐𝑎ł𝑒 𝑠𝑝𝑜ł𝑒𝑐𝑧𝑒𝑛́𝑠𝑡𝑤𝑜, 𝑝𝑜𝑤𝑖𝑛𝑛𝑜 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑠𝑡𝑜𝑠𝑜𝑤𝑎𝑐́ 𝑖𝑛𝑛𝑒 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑑𝑎𝑟𝑑𝑦?
𝑊 𝑧𝑤𝑖𝑎̨𝑧𝑘𝑢 𝑧 𝑝𝑜𝑤𝑦𝑧̇𝑒𝑗 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑑𝑠𝑡𝑎𝑤𝑖𝑜𝑛𝑎̨ 𝑠𝑦𝑡𝑢𝑎𝑐𝑗𝑎̨, 𝑑𝑧𝑖𝑎ł𝑎𝑗𝑎̨𝑐 𝑛𝑎 𝑚𝑜𝑐𝑦 𝑎𝑟𝑡. 140 𝑝𝑘𝑡 5 𝑢𝑠𝑡𝑎𝑤𝑦 𝑃𝑟𝑎𝑤𝑜 𝑜 𝑠𝑧𝑘𝑜𝑑𝑛𝑖𝑐𝑡𝑤𝑖𝑒 𝑤𝑦𝑧̇𝑠𝑧𝑦𝑚 𝑖 𝑛𝑎𝑢𝑐𝑒, 𝑤𝑛𝑜𝑠𝑧𝑒̨ 𝑜 𝑝𝑖𝑠𝑒𝑚𝑛𝑒 𝑝𝑜𝑖𝑛𝑓𝑜𝑟𝑚𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑒 𝑐𝑧ł𝑜𝑛𝑘𝑜́𝑤 𝑆𝑒𝑛𝑎𝑡𝑢 𝑜:
- 𝑤𝑦𝑛𝑎𝑔𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒𝑛𝑖𝑢 𝑧𝑎𝑠𝑎𝑑𝑛𝑖𝑐𝑧𝑦𝑚,
- 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑡𝑘𝑢 𝑓𝑢𝑛𝑘𝑐𝑦𝑗𝑛𝑦𝑚,
- 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑡𝑘𝑢 𝑠𝑡𝑎𝑧̇𝑜𝑤𝑦𝑚,
- 𝑖𝑛𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑡𝑘𝑎𝑐ℎ 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑧𝑛𝑎𝑤𝑎𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑤 𝑐𝑖𝑎̨𝑔𝑢 𝑜𝑠𝑡𝑎𝑡𝑛𝑖𝑒𝑔𝑜 𝑟𝑜𝑘𝑢,
- 𝑜𝑑𝑟𝑒̨𝑏𝑛𝑖𝑒 𝑜 𝑤𝑦𝑠𝑜𝑘𝑜𝑠́𝑐𝑖 𝑑𝑜𝑑𝑎𝑡𝑘𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑤𝑦𝑛𝑎𝑔𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎 𝑟𝑜𝑐𝑧𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑧𝑎 2024 𝑟𝑜𝑘 𝐺ł𝑜́𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝐾𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑈𝑛𝑖𝑤𝑒𝑟𝑠𝑦𝑡𝑒𝑡𝑢 𝑊𝑟𝑜𝑐ł𝑎𝑤𝑠𝑘𝑖𝑒𝑔𝑜.

𝑍 𝑤𝑦𝑟𝑎𝑧𝑎𝑚𝑖 𝑠𝑧𝑎𝑐𝑢𝑛𝑘𝑢,
𝐾𝑟𝑧𝑦𝑠𝑧𝑡𝑜𝑓 𝐷𝑒𝑚𝑐𝑧𝑦𝑠𝑧𝑦𝑛
𝑆𝑒𝑛𝑎𝑡𝑜𝑟 𝑤 𝑘𝑎𝑑𝑒𝑛𝑐𝑗𝑖 2024-2028

𝐂𝐨 𝐧𝐚𝐠𝐥𝐞, 𝐭𝐨 𝐩𝐨 𝐝𝐢𝐚𝐛𝐥𝐞, 𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐩𝐨 𝐜𝐨 𝐧𝐚𝐦 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐤𝐨𝐩𝐚𝐥𝐧𝐢 𝐛𝐢𝐭𝐜𝐨𝐢𝐧𝐨́𝐰?....Podczas listopadowego posiedzenia Rady Uniwersyte...
20/12/2024

𝐂𝐨 𝐧𝐚𝐠𝐥𝐞, 𝐭𝐨 𝐩𝐨 𝐝𝐢𝐚𝐛𝐥𝐞, 𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐩𝐨 𝐜𝐨 𝐧𝐚𝐦 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐤𝐨𝐩𝐚𝐥𝐧𝐢 𝐛𝐢𝐭𝐜𝐨𝐢𝐧𝐨́𝐰?....

Podczas listopadowego posiedzenia Rady Uniwersytetu Wrocławskiego JM Rektor wyraził entuzjazm w odniesieniu do sugestii przeprowadzenia we wszystkich obiektach UWr audytu, który pozwoliłby stwierdzić, że funkcjonowała u nas tylko jedna kopalnia kryptowalut, a nie całe ich zagłębie.
Podczas grudniowego posiedzenia Senatu pomysł ten gorąco poparła Dyrektor Generalna, która stwierdziła, że należałoby skontrolować faktury za prąd, dotyczące różnych budynków.
Biorąc pod uwagę fakt, iż UWr posiada coś około setki budynków, trzeba przyznać, że szersza działałność wydobywcza nie jest wykluczona.
Ponieważ kopalnia funkcjonująca w budynku WPAiE została wykryta w październiku, to trzeba przyznać, że tempo działań władz uniwesytetu, które mogłyby wykryć inne przypadki okradania naszej uczelni są iście imponujące. Jeśli do wiosny uda się wdrożyć takie kontrolno-zapobiegawcze działania, to może tu i tam co bardziej ospali górnicy nie zdążą zlikwidować swojej lukratywnej działalności.
Cytując klasyka: "Nie chcesz pan mieć gorączki - stłucz pan termometr."
Pozostaje więc mieć nadzieję na akcelerację działań kierownictwa uniwersytetu oraz na to, że śledztwo w sprawie już wykrytej kopalni nie zakończy się umożeniem z powodu niewykrycia sprawców.

𝙎𝙩𝙧𝙖𝙘𝙝 𝙢𝙖 𝙬𝙞𝙚𝙡𝙠𝙞𝙚 𝙤𝙘𝙯𝙮.....Kopalnia kryptowalut odkryta na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii UWr budzi niesłabnąc...
12/12/2024

𝙎𝙩𝙧𝙖𝙘𝙝 𝙢𝙖 𝙬𝙞𝙚𝙡𝙠𝙞𝙚 𝙤𝙘𝙯𝙮.....
Kopalnia kryptowalut odkryta na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii UWr budzi niesłabnące zainteresowanie pracowników i mediów. Miejmy nadzieję, że policyjne dochodzenie prowadzone przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości pozwoli wykryć sprawców, którzy przed sądem odpowiedzą za działanie na szkodę uniwersytetu. Jeśli nawet nie korzystali oni z uniwersyteckiej sieci komputerowej, to zapewne pozostawili informatyczne ślady swojego procederu.
Osoby zorientowane w zagadnieniu twierdzą, że skuteczne maskowanie działania energożernych koparek kryptowalut zapewniają instalacje fotowoltaiczne. Podobno powstanie takiej właśnie instalacji na budynku WPAiE forsował (skutecznie) pewien lokalny sztygar znany z zamiłowania do sushi i zdumiewającego awansu z podrzędnego stanowiska do poziomu barona.
W całej tej sytuacji zastanawia fakt, iż służby rektorskie postanowiły "zanonimizować" fragment protokołu z październikowego posiedzenia Senatu UWr. "Anonimizacji" poddano odnoszący się do kwestii działalności wydobywaczej fragment tego dokumentu. Ponieważ zasłonięte fragmenty nie zawierają żadnych informacji niejawnych, ani wrażliwych danych osobowych, to działanie takie jest bezprawne i zdaje się wypełniać znamiona przestępstwa fałszowania dokumentów.
Zastanawia co tak bardzo przestraszyło rektorskie służby, że zdecydowały się na działanie, które JM Rektora może narazić na nieprzyjemne konsekwencje.

Radosnej Barbórki!Po cichu liczyliśmy na to, że z okazji górniczego święta JM Rektor ogłosi chociaż godziny rektorskie, ...
04/12/2024

Radosnej Barbórki!
Po cichu liczyliśmy na to, że z okazji górniczego święta JM Rektor ogłosi chociaż godziny rektorskie, tak abyśmy mogli godnie uczcić funkcjonowanie kopalni kryptowalut wykrytej na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii. Ta niezmiernie nowoczesna, choć na razie anonimowa inicjatywa dała o sobie znać już prawie przed miesiącem, kiedy to studenci zauważyli dym wydobywający się z instalacji wentylacyjnej. Odpowiednie siły wydziałowe i policyjne błyskawicznie zlokalizowały koparki kryptowalut ustawione w piwnicy budynku i podłączone do tamtejszej instalacji elektrycznej.
Odkrycie to wzbudziło duże zainteresowanie mediów https://tvn24.pl/wroclaw/wroclaw-na-wroclawskiej-uczelni-odkryto-nielegalna-kopalnie-kryptowalut-st8206637 i uzasadniony niepokój władz uczelni. Swoją wydobywczą działalność kryptogórnicy prowadzili bowiem na koszt UWr, nielegalnie pobierając energię elektryczną. W wywiadzie udzielonym telewizji TVN komisarz Wojciech Jabłoński, rzecznik prasowy wrocławskiej policji, stwierdził że instalacja ta zużywała bardzo dużo prądu. Z informacji udzielonej Radzie Uniwersytetu Wrocławskiego przez Rektora Olkiewicza wynika, że nielegalny proceder trwał od około dwóch lat. Znawca tematu komentujący sprawę na stronie Gazety Wyborczej https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,31511350,nielegalna-kopalnia-kryptowalut-we-wroclawiu-uniwersytet-okradziony.html twierdzi, że kopalnię kryptowalut warto podłączyć do źródła odnawialnej energii, czyli np. instalacji fotowoltaicznej. Czy tak było w przypadku przestępstwa dokonanego na UWr - na razie nie wiadomo.
Swoją drogą dziwi fakt, że przez dwa lata nie zauważono zwiększonego zużycia prądu w budynku Wydziału Prawa, ani nielegalnych urządzeń. Wyjaśnić to chyba można wyłącznie przepracowaniem personelu WPAiE, skupionego na edukowaniu rzesz przyszłych specjalistów prawa.

KarpikW gospodarstwach rybackich trwa przedświąteczna gorączka. Wygląda na to, że i w Uniwersytecie Wrocławskim pojawiła...
01/12/2024

Karpik
W gospodarstwach rybackich trwa przedświąteczna gorączka. Wygląda na to, że i w Uniwersytecie Wrocławskim pojawiła się już ławica karpi, które najprawdopodobniej 6 grudnia dotrą do pracowników. Miejmy nadzieję, że nie okażą się one płotkami...😉

Adres

Ulica W. Cybulskiego 30a
Wroclaw
50-205

Telefon

+48713752689

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność przy Uniwersytecie Wrocławskim umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność przy Uniwersytecie Wrocławskim:

Udostępnij