Wrocławska Przyroda

Wrocławska Przyroda Inicjatywa przedstawicieli wrocławskich przyrodniczych NGOsów oraz osób prywatnych i grup nieformalnych, którym na sercu leży dobro przyrody w mieście.

Aktywiści, naukowcy, eksperci. Osoby zajmujące się zawodowo bioróżnorodnością.

Z pewnością nie tak powinna wyglądać ochrona lasów społecznych na terenie Wrocławia...
03/01/2026

Z pewnością nie tak powinna wyglądać ochrona lasów społecznych na terenie Wrocławia...

22/10/2025
Centrum Badań Kosmicznych PAN uruchomiło serwis poświęcony monitorowaniu powierzchniowych miejskich wysp ciepła (SUHI) n...
15/10/2025

Centrum Badań Kosmicznych PAN uruchomiło serwis poświęcony monitorowaniu powierzchniowych miejskich wysp ciepła (SUHI) na podstawie danych satelitarnych:
https://suhi.cbkpan.pl/

Coś podobnego dla 11 scen satelitarnych Wrocławia (w oparciu o Land Surface Temperature) wykonała w ubiegłych latach Aleksandra Kolanek (Uniwersytet Wrocławski) (link w komentarzu).

Dobre wieści z Parku Zachodniego: wczoraj przyrodnicy umówili się z Zarządem Zieleni Miejskiej na sposób pielęgnacji czę...
02/10/2025

Dobre wieści z Parku Zachodniego: wczoraj przyrodnicy umówili się z Zarządem Zieleni Miejskiej na sposób pielęgnacji części leśnej (od Hali Orbita), który z jednej strony zabezpiecza przed rozprzestrzenianiem się roślin inwazyjnych i i stwarza zadbaną przestrzeń, a z drugiej – daje szansę samosiewom, i i umożliwia wykształcanie się podszytu, będącego cennym schronieniem dla zwierząt i ich bazą pokarmową, osłoną dla drzew i ochroną przed przesychaniem dla runa. Ścieżki i przedepty będą obkaszane na 1-3 m. Przy pojawieniu się roślin inwazyjnych będą one usuwane punktowo. Od strony ul Popowickiej powstanie bufor zieleni, chroniący przed hałasem i zanieczyszczeniami pyłowymi.
Serdecznie dziękujemy!

Zielony Wrocław
Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu

Komentarz do oceny projektów WBO – część 3: PSIE WYBIEGIDlaczego negatywnie opiniujemy psie parki?Gdyby psie parki spełn...
30/09/2025

Komentarz do oceny projektów WBO – część 3: PSIE WYBIEGI

Dlaczego negatywnie opiniujemy psie parki?

Gdyby psie parki spełniały kryteria dobrostanu tych zwierząt, z entuzjazmem podpisalibyśmy się pod ich projektami. W tej chwili Szczecin walczy o taki teren – ogrodzone 27 hektarów, z naturalną roślinnością, dostępne dla wszystkich mieszkańców . Po prostu zupełnie normalny park. Oczywiście psy nie mają tam chodzić na spacery same, tylko w towarzystwie odpowiedzialnych za nie opiekunów. Ważne jest, aby wszyscy czuli się w nim dobrze.
Tylko duża przestrzeń pozwala na zaspokojenie potrzeb gatunkowych (swobodny ruch, swobodna eksploracja, kontakty społeczne), nieodzowne dla zdrowia fizycznego i psychicznego naszych czworonożnych przyjaciół.
Tymczasem ciasne zagrody noszące dumną nazwę „psich parków”:
1) Są dla psów bardzo stresujące, nawet kiedy są puste – są wielokrotnie znaczone moczem różnych obcych osobników, będących zazwyczaj na wysokich emocjach w moczu wyczuwalny jest kortyzol, a wiele jego warstw na małej powierzchni sprawia, że komunikaty zlewają się (nomen omen) ze sobą. Niektóre z nich zawierają groźby sfrustrowanych psów, inne informacje o kłopotach zdrowotnych itd. Pies nie wie też, czy i które ze znaczących teren psów nań wrócą.
2) Nie stanowią interesującego obiektu eksploracji – dają się w całości zwiedzić w ciągu 2-5 minut.
3) Ze względu na bardzo dużą liczbę przewijających się psów stanowią miejsce, w którym pies łatwo może się zarazić np. lambliami.
4) Nie pozwalają na swobodny ruch – konieczne jest manewrowanie na małej powierzchni między obiektami, na które można wpaść. Zresztą jaką motywację do swobodnego ruchu oferują?
5) Opiekunowie próbują uatrakcyjnić pobyt na tym terenie, intensywnie stymulując swoje psy i skłaniając do skoków przez przeszkody. Psy intensywnie bombardowane emocjonalnym „super” i skarmiane smaczkami mają kłopoty z regulacją emocji (to, co bierzemy za psią radość, jest bardzo silnym pobudzeniem), a wymuszone skoki mogą odbijać się na ich stawach, szczególnie w przypadku cięższych zwierząt.
6) Prawdziwy problem zaczyna się jednak, kiedy na wybiegu znajdzie się kilka psów. Podstawą pozytywnych kontaktów jest możliwość zejścia sobie z drogi (!). Psy regulują emocje poprzez zarządzanie odstępem i komunikują się ze sobą już z kilkudziesięciu - stu metrów. Jak musi czuć się zwierzę, któremu silniejszy nieznajomy jednoznacznie mówi: „odejdź”, ale nie ma jak się wycofać? Pewnie tak, jak człowiek, który utknął w windzie w towarzystwie, którego by sobie nie wybrał…
7) Pamiętajmy, że psy niezmiernie rzadko bawią się z nieznajomymi – zazwyczaj muszą przedtem dobrze się poznać - i że bawią się w parach. Ich ciała są wtedy rozluźnione, a ruchy określane są fachowo mianem „luksusowych” (są miękkie i przesadzone). Dzikie galopady stadka psów, wpadanie i wskakiwanie na siebie nawzajem nie mają z zabawą nic wspólnego, za to wiele z mobbingiem. Przy czym opiekunowie zazwyczaj żywią głębokie przekonanie, że ich podopieczni są absolutnie szczęśliwi – o, jacy radośni! - i zajmują się konwersacją lub telefonami, a kiedy któryś dręczony czworonóg przybiega po pomoc do swojego człowieka, słyszy „no, baw się z kolegami”.
8) Na psich wybiegach puszczane są też psy kompletnie niesocjalizowane, sfrustrowane i stanowiące zagrożenie.
Psy nie potrzebują skoków przez opony, tylko wędrówek ze swoimi ludźmi i psimi przyjaciółmi, pełnych węszenia, a ich miejsce zabaw powinno dawać pole do kameralnej interakcji z możliwością odejścia, gdy któryś z psów będzie miał dość.
Psy towarzyszą nam ludziom od około 30 tysięcy lat. Nazywamy je przyjaciółmi, zaprosiliśmy do naszych domów i mamy obowiązek dbać o ich dobrostan.

Komentarz do oceny projektów WBO – część 2: OŚWIETLENIEZanieczyszczenie światłem to zaburzanie nocnego środowiska natura...
26/08/2025

Komentarz do oceny projektów WBO – część 2: OŚWIETLENIE

Zanieczyszczenie światłem to zaburzanie nocnego środowiska naturalnego światłem emitowanym przez źródła antropogeniczne, głównie oświetlenie zewnętrzne. Sztuczne światło używane w nocy do oświetlania ulic, domów i budynków emitowane jest do dolnej atmosfery i pozostaje tam ze względu na wysoką koncentrację cząstek aerozolu, zmieniając naturalne wzorce światła i ciemności w ekosystemach.

Sztuczne nocne oświetlenie (ALAN – Artificial Light At Night) na obszarach miejskich stanowi realne zagrożenie dla zdrowia ludzi, szkodzi też zwierzętom i roślinom. ALAN jest dla przyrody poważnym zagrożeniem, ponieważ zmiany natężenia światła w ciągu doby, zaburzające naturalny cykl dnia i nocy, powodują rozregulowanie aktywności organizmów. Zanieczyszczenie światłem wpływa negatywnie m.in. na migracje zwierząt, ich orientację w przestrzeni, efektywność polowania, kondycję osobników i ich sukces rozrodczy, rozwój larw i wiele innych aspektów życia. Z tego względu oświetlenie przestrzeni, zwłaszcza w bezpośrednim otoczeniu siedlisk i korytarzy migracyjnych, powinno zostać odpowiednio zaplanowane nie tylko pod kątem potrzeb człowieka, ale i innych organizmów.

Tymczasem od kilku lat obserwujemy w projektach zgłaszanych do WBO trend planowania nieproporcjonalnie dużej liczby źródeł światła w stosunku do rzeczywistych potrzeb. Przykładowe projekty, w których zaplanowano irracjonalnie dużo źródeł światła:
- 10 latarni na dystansie kilkudziesięciu metrów (latarnia co kilka metrów),
- 5 latarni na dystansie 50 metrów i to w dodatku na przedepcie w parku,
- 100 (!) lamp na ok. 150 metrach.
[Celowo nie podajemy numerów projektów, jedynie zwracamy uwagę na problem]

Należałoby także przemyśleć kwestię oświetlania placów zabaw – latem zmrok zapada w porach, w których dzieci dawno już powinny znajdować się w domach. Z kolei zimą korzystanie z placów zabaw jest dość ograniczone. Nie ma potrzeby planować przy kilku huśtawkach kilkunastu latarni – wystarczy jedna, może dwie, które wyłączają się automatycznie o pewnej godzinie. Przy projektowaniu oświetlenia należy też zwrócić uwagę na to, aby stosowane były rozwiązania ograniczające zanieczyszczenie światłem na obszary przylegające (np. odpowiednia konstrukcja kloszy itp.).

To, co cieszy, to fakt, że Urząd Miejski Wrocławia zwraca uwagę na kwestię ALAN w odniesieniu do siedlisk gatunków chronionych i korytarzy migracyjnych. Wciąż jeszcze jest w tej kwestii trochę do zrobienia, niemniej zauważamy pozytywne zmiany w ocenach projektów przez pracowników UMW.

A na temat ALAN niebawem więcej pojawi się na profilu Fundacja Szklane Pułapki, zachęcamy do obserwowania :)

Komentarz do oceny projektów WBO 2025 – część 1: „GREENWASHING”Swoją ocenę projektów zgłaszanych do Wrocławskiego Budżet...
20/08/2025

Komentarz do oceny projektów WBO 2025 – część 1: „GREENWASHING”

Swoją ocenę projektów zgłaszanych do Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego robimy już kolejny (czwarty?) rok i zauważamy, że coraz więcej opisów zawiera takie słowa jak EKOLOGIA, BIORÓŻNORODNOŚĆ, RETENCJA, ADAPTACJA (do zmian klimatu), walka z MIEJSKĄ WYSPĄ CIEPŁA. Wydawałoby się, że to świetny trend, świadczący o wzrastającej świadomości obywateli.
Jednak gdy wczytujemy się w poszczególne opisy, w większości przypadków nie mają one nic wspólnego z powyższymi hasłami. Często im wręcz zaprzeczają.

NIE jest ekologią „uporządkowanie terenu” polegające na usunięciu miejsc schronienia, żerowisk, miejsc rozrodu, zimowania.

NIE jest ekologią budowa toru przeszkód i ścieżki sensorycznej.

NIE jest ekologią las Miyawaki, sadzony w miejscu już istniejących zespołów przyrodniczych.

NIE jest ekologią usuwanie istniejącej roślinności (drzew i krzewów) i nasadzenie w tym miejscu nowych drzew i krzewów. Dlaczego mielibyśmy usuwać to, co wyrosło spontanicznie, rośnie i jest dostosowane do lokalnych warunków, tylko po to, żeby posadzić coś, co może się nie przyjąć? A jeśli nawet się przyjmie, to będzie wymagało pielęgnacji. To nie tylko mało ekologiczne, ale także i nieekonomiczne. Poza tym lokalna fauna często zależna jest od lokalnego zespołu roślin. Usunięcie roślin żywicielskich zapylaczom i postawienie w tym miejscu nawet najpiękniejszych domków dla owadów to nie wzrost bioróżnorodności, a jej spadek (zwłaszcza, jeśli nie będą utrzymywane i regularnie sprzątane). Usunięcie „chaszczy”, których owoce stanowią pożywienie motyli czy ptaków często będzie wiązało się z pozbawieniem tych zwierząt bazy pokarmowej.

Dwa przykłady, które najbardziej utkwiły nam w pamięci:
1. projekt, w którym w opisie znalazły się jednocześnie fragmenty o „zarastaniu terenu” i „nasadzeniach drzew i krzewów”.
2. projekt, który dotyczył „zaprojektowania i budowy skweru” w miejscu istniejącego skweru.
Nie bójmy się (pół)dzikiej, naturalnej zieleni – to ona jest bioróżnorodna i prawdziwie ekologiczna :) posprzątanie śmieci, postawienie ławki, dodatkowe nasadzenia w zupełności wystarczą, by cieszyć się odpoczynkiem wśród zieleni.

NIE sprzyja wzrostowi różnorodności biologicznej projekt, polegający na budowie pomostu w miejscu, gdzie wiązać się to będzie z płoszeniem ptaków lęgowych i utratą lęgów.

NIE sprzyja retencji i walce z MWC tworzenie parkingu w miejscu zbiornika retencyjnego (sic!).

Celowo nie chcemy podawać numerów konkretnych projektów, bo ten post ma na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, że jeśli projekt jest reklamowany jako ekologiczny – to niekoniecznie ekologiczny jest. Zachęcamy każdego do bycia uważnym podczas głosowania.

Jednocześnie chcemy wierzyć, że ten rozdźwięk między deklaracjami a faktycznymi zaplanowanymi działaniami nie wynika z cynicznych decyzji o tym, co się „sprzeda” a jedynie z niewiedzy liderów. W tym drugim przypadku serdecznie polecamy nasz poradnik, który pokazuje jak zaplanować przyrodniczo korzystne projekty (zobacz w przypiętym poście u góry naszego profilu).

* Słowo „greenwashing” ujęliśmy w cudzysłów, ze względu na to, że pojęcie to pierwotnie dotyczyło firm.

Akcja Miasto
Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu
Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX
Śląskie Towarzystwo Ornitologiczne
EKO-UNIA
Rzeczniczki Przyrody

Już jest! 🥳Nasza przyrodnicza ocena projektów zgłaszanych do Wrocławski Budżet Obywatelski 2025.Komentarze do projektów ...
09/08/2025

Już jest! 🥳Nasza przyrodnicza ocena projektów zgłaszanych do Wrocławski Budżet Obywatelski 2025.

Komentarze do projektów znajdziecie pod linkiem:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1DHpfu7xiku_viwe_LfYvjaCTQx5BrGIHRF5HuSL4us4/edit?usp=sharing

A już za jakiś czas dodamy kilka postów, w których będziemy chcieli podzielić się z Wami naszymi przemyśleniami z tegorocznej edycji. Widzimy bowiem kilka niepokojących trendów, które wymagają dłuższego omówienia. Ale! Widzimy też pozytywy, zwłaszcza w podejściu UM. To wszystko już niebawem, tymczasem zachęcamy do zapoznania się z naszymi ocenami.

A jeśli planujecie zgłosić projekt do edycji 2026 - zachęcamy do zapoznania się z naszym podręcznikiem dobrych praktyk (w przypiętym poście na naszym profilu) :)

Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu
Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX
Akcja Miasto
Zielony Wrocław
Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

W 2019 roku wysłaliśmy* (jako grupa przyrodników wrocławskich, reprezentujących różne organizacje i grupy) list do Prezy...
02/08/2025

W 2019 roku wysłaliśmy* (jako grupa przyrodników wrocławskich, reprezentujących różne organizacje i grupy) list do Prezydenta Wrocławia, w którym zaapelowaliśmy o wdrożenie rozwiązań dotyczących ochrony przyrody w mieście.
Jako eksperci wskazaliśmy kilka kluczowych problemów, które wyszczególniliśmy w piśmie.

Minęło sześć lat i punkt 4 został zrealizowany, od strony aktywistycznej dzięki determinacji osób z Akcja dla zwierząt - Wrocław oraz EKO-UNIA

[jeśli pominęliśmy czyjś wkład (nie śledziliśmy sprawy wnikliwie) - bardzo przepraszamy, prosimy o komentarz]

Obecnie sprawy związane ochroną ptaków i nietoperzy m.in. podczas remontów reguluje zarządzenie prezydenta Wrocławia z dnia 28 maja 2025 roku wprowadzające „Standardy ochrony ptaków i nietoperzy w przestrzeni miejskiej we Wrocławiu”. 🦇🦉 I to jest świetna wiadomość, gratulujemy!

Miasto ruszyło też z kampanią „Zróbmy miejsce dla wszystkich”, która ma na celu zwiększenie świadomości społecznej – pokazanie, że miasto to nie tylko przestrzeń dla ludzi, ale też dom dla wielu innych gatunków.

Jest to oczywiście krok w dobrą stronę, ale wciąż większość postulatów pozostaje niezrealizowana. Mamy jednak nadzieję, że się to zmieni, bowiem jak pisze sam magistrat na stronach miejskich (link poniżej) dbanie o zwierzęta w mieście to nie jest jedynie kwestia dobrej lub złej woli, a obowiązek wynikający z ustawy o ochronie przyrody, rozporządzenia w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt, ustawy o ochronie zwierząt, ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie oraz kodeks karny.

Co dalej?
Najpilniej czekamy na realizację postulatów z apelu herpetologów pod kierunkiem Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX.
Czekamy też na powstanie kolejnych form ochrony przyrody. Osoby i organizacje będące częścią inicjatywy Wrocławska Przyroda są w tych kwestiach w dialogu z pracownikami urzędu miasta oraz niektórymi radnymi miejskimi.

Szczegółowe informacje: https://www.wroclaw.pl/zielony-wroclaw/jak-zrobic-remont-przyjazny-ptakom-i-nietoperzom-rusza-kampania-zrobmy-miejsce-dla-wszystkich

* podpisane organizacje i grupy:
Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX
Fundacja Szklane Pułapki
Śląskie Towarzystwo Ornitologiczne
Dolnośląski Ruch Ochrony Przyrody
Natura i Człowiek
Społeczna Rada Parku Grabiszyńskiego
EKO-UNIA
oraz osoby prywatne, zajmujące się naukowo i zawodowo ochroną przyrody

Serdecznie zapraszamy  na wydarzenie „Jak pracować z instynktem łowieckim psa” 14.06.2025 we Wrocławiu :)Emilia Loch z F...
14/05/2025

Serdecznie zapraszamy na wydarzenie „Jak pracować z instynktem łowieckim psa” 14.06.2025 we Wrocławiu :)

Emilia Loch z Fundacja "Psiakowo pod Lasem" poprowadzi je w oparciu o swoje doświadczenia z pracy z fundacyjnymi psami, które wcześniej polowały, żeby przeżyć i miały na koncie wiele sukcesów łowieckich. Siedziba fundacji znajduje się wśród łąk, więc wokół pełno jest saren, zajęcy, kuropatw i bażantów. Obecnie żaden z chodzących luzem psów nawet nie próbuje gonić zwierzyny.
Niezbędnymi elementami dobrostanu psa, oprócz zapewnienia mu pożywienia i odpoczynku, są trzy swobody: ruchu, eksploracji i kontaktów w obrębie własnego gatunku. Są to warunki, których nie da się zapewnić nawet na najdłuższej lince ani na psim wybiegu (dlaczego psie wybiegi są szkodliwe, można przeczytać w naszej broszurze „Jak zdrowo zmieniać miasto”). Odpowiedzialność opiekuna polega na tym, żeby pies mógł zaspakajać te potrzeby, nie stwarzając najmniejszego zagrożenia dla kogokolwiek (dziecka, rowerzysty, innego psa, sarny…). A dzika zwierzyna w te chwili jest wszędzie, także na naszych osiedlach.
Duża część spotkania poświęcona będzie tworzeniu silnej, zdrowej relacji z psem.
Polecamy! Zapisy i wpłaty do końca maja. Cały dochód przeznaczony jest na utrzymanie psów pod opieką Fundacji.

Linki w komentarzu :)

Krótko i na temat - wyniki badania opublikowanego czasopiśmie naukowym „Conservation Letters” potwierdzają, że im więcej...
25/03/2025

Krótko i na temat - wyniki badania opublikowanego czasopiśmie naukowym „Conservation Letters” potwierdzają, że im więcej betonu, tym mniejsze szanse na sukces lęgowy miejskich ptaków.

The conversion of natural habitats to impervious surfaces in cities affects biotic and abiotic attributes of urban ecosystems. However, detailed information on the gradual influence of impervious sur...

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wrocławska Przyroda umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Wrocławska Przyroda:

Udostępnij

Kategoria

Kto się kryje za Wrocławską Przyrodą?

Wrocławska Przyroda to fanpage stworzony i prowadzony przez grupę wrocławskich przyrodników - specjalistów i amatorów. Ornitologów, botaników, herpetologów oraz innych osób, którym bliski jest Wrocław oraz przyroda Wrocławia i którzy nie mogą patrzeć na złe praktyki i niszczenie bioróżnorodności. Staramy się działać wspólnie, ale nie mamy jednej “linii programowej”. Dlatego też na fanpage wrzucane są treści, które w danym momencie “w duszy grają” jednemu/jednej z adminów/adminek :)