05/05/2026
Odkąd spłonął dom pana Józefa, wraz ze swoimi psami mieszka w nieogrzewanej przyczepie kempingowej, bez bieżącej wody i prądu.
Kiedyś marzył o odbudowie domu, jednak emerytura ledwo wystarcza mu na jedzenie i leki. Z powodu postępującej zaćmy nie może również podjąć kolejnej pracy.
Senior bardzo ceni każdą rozmowę i ludzkie zainteresowanie. Jest wdzięczny sąsiadce, która czasem zaprosi go na ciepłą zupę.
Gdy odwiedzili go Wolontariusze i Wolontariuszki Szlachetnej Paczki, nie krył wzruszenia ❤️
„Za Boga nie spodziewałem się, że będzie o mnie jeszcze ktoś pamiętał” – powiedział.
Najbardziej ucieszyło go radio, które wypełni ciszę codzienności oraz karma dla piesków – od razu nasypał ją do misek.
Od Darczyńcy dostał również kuchenkę turystyczną i czajnik, co znacznie ułatwi mu przygotowanie ciepłych posiłków i herbaty.
Wejdź na 👉🏻 https://bit.ly/_Pomagam_SZP i pomóż nam zmieniać świat takich ludzi, jak pan Józef. Na dobre ❤️