Teatr Arka powstał w 1992 roku z inicjatywy Renaty Jasińskiej, wówczas aktorki Teatru Współczesnego we Wrocławiu oraz jej kolegów (współzałożycieli Teatru Arka) – Andrzeja Nowaka i Bogdana Michalewskiego, obecnie dyrektora Teatru Na Bruku. Pomysł zrodził się jednak wcześniej, w czasach studenckich Renaty Jasińskiej, którą zafascynował sposób pracy z aktorem Jerzego Grotowskiego, a zajęcia z jego uczniem – Zygmuntem Molikiem – zachęciły do urzeczywistnienia marzeń o prawdziwym, niezależnym, eksperymentalnym teatrze.
Pierwszy okres – to głównie próby zaistnienia i przetrwania, możliwe dzięki występom we wrocławskim Klubie Garnizonowym przy ul. Pretficza, a potem w Czarnym Salonie, Klubie Związków Twórczych i we wrocławskich szkołach. Przełom Teatru Arka to rok 1997. Wówczas do zespołu dołączył Alexandre Marquezy, wcześniej aktor niezależnego teatru w Burgundii, którego do Wrocławia przywiodła fascynacja dokonaniami Jerzego Grotowskiego i Tadeusza Kantora. Wspólny ideał sprawił, że Jasińska i Marquezy połączyli siły i w kamienicy przy ul. Menniczej stworzyli teatr otwarty na wszystkich, hołdujący wartościom moralnym i duchowym. U podstaw legły doświadczenia Teatru Grotowskiego, przekonanie, że sztukę można spotkać wszędzie, że możliwe jest zatarcie granic między widzem a aktorem.
Kolejnym przełomowym momentem był rok 2002. Arka zaczęła prowadzić działalność edukacyjną, terapeutyczną i kulturotwórczą. Zakłady karne, szpitale psychiatryczne we Wrocławiu, Lubiążu, Stroniu Śląskim i Bolesławcu, placówki opiekuńczo-wychowawcze, ośrodki dla dzieci niepełnosprawnych i autystycznych stały się miejscami codziennej pracy aktorów. Doświadczenia z tak różnymi i specyficznymi środowiskami określiły repertuar odróżniający Arkę od innych teatrów i stanowiący o oryginalności jego profilu. W repertuarze znalazły się więc zarówno spektakle dla dorosłych, jak i dla młodzieży szkolnej, przedstawienia edukacyjne, a także terapeutyczne.
Istotnym w rozwoju teatru przedsięwzięciem był spektakl „Kuglarze Pana Boga”, w którym obok zawodowych aktorów – absolwentów europejskich wyższych szkół teatralnych – wystąpiły po raz pierwszy osoby niepełnosprawne, zaproszone po warsztatach artystycznych prowadzonych w zaprzyjaźnionych ośrodkach. "Odkryłam w nich talent, obycie sceniczne, spontaniczność i niesamowitą teatralną intuicję" – mówi Renata Jasińska. Od 2004 roku adepci z niepełnosprawnościami są równie ważną częścią zespołu jak zawodowi aktorzy i występują w każdym przedstawieniu teatru.
Teatr otwiera się na doświadczenia innych teatrów, czerpie inspirację z teatrów Wschodu, sztuki Artaud, ale też od artystów polskich, na przykład Kantora, by znaleźć własną drogę i przepuścić poznane energie przez własne doświadczenia.
Teatr promuje Polskę i Wrocław za granicą, wyjeżdżając do Włoch, Francji, Niemiec, Szkocji - Wielkiej Brytanii, Czech i Sarajewa. Zdobywa nagrody na międzynarodowych festiwalach – w 2012 roku, na Międzynarodowym Festiwalu Korczak w Warszawie. Współpracownikami teatru są artyści o międzynarodowej sławie. Włochy reprezentuje Lamberto Gianini, Niemcy to Elżbieta Bednarska, Stany Zjednoczone – Kazimierz Braun i Max Archimedes Levitt (z Uniwersytetu w Buffalo) oraz Megan Mongird (z Uniwersytetu w Arizonie).
Ubiegłe lata były dla teatru wyjątkowe i dały nadzieję na lepszą przyszłość. Otrzymał wiele prestiżowych nagród: Europejską Nagrodę Obywatelską z rąk Martina Schulza w Parlamencie Europejskim, Nagrodę Miasta Wrocławia, a dyrektorka Teatru – Renata Jasińska - Złoty Medal Zasłużonej dla Województwa Dolnośląskiego. Dwukrotnie gościł także na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym FRINGE – największej scenie teatralnej świata – i otrzymał tam bardzo dobre recenzje.
4 sierpnia 2019 roku po długiej chorobie zmarła założycielka i dyrektor Teatru Arka Renata Jasińska.
26 września 2019 r. dla upamiętnienia działalności Renaty Jasińskiej zespół Teatru Arka zorganizował spotkanie poświęcone pamięci swojej twórczyni, na którym uroczyście nadano Teatrowi Arka imię Renaty Jasińskiej.
Od września 2019 roku teatr prowadzą Alexandre Marquezy i Agata Obłąkowska, którzy dalej będą nieść ideę tego wyjątkowego miejsca i jej założycielki Renaty Jasińskiej.
0 TEATRZE
Teatr Arka
Arka jest maleńka . Przypomina pakamerę w ciągu teatralnych magazynów. Brama wjazdowa na podwórze pamięta powojenny Wrocław: czerń betonu, obłażące tynki, otarte ściany , dziury w betonie. Przedsionek przypomina zapyziałą świetlicę z socrealistycznej powieści Arka to teatr , autorski, . Wymyślony przez zjawiskową Renatę Jasińską – guru grupy aktorów zawodowych i niepełnosprawnych, reżyserkę, wodzireja każdego wieczoru. Jak zawsze w długiej szacie, z burzą włosów i sznurami korali.
Jak zawsze kurz w reflektorach, jakieś pokasływania, tarabanienie się widza na wózku, migocący lampkami przy pulpicie oświetleniowiec. Z boku przysiada reżyserka.
Chcę zanucić piosenkę Grechuty „teatr to dziwny, teatr jedyny,/ gdzie sens, gdzie treść czort jeden zna”, ale już po kwadransie piątkowego wieczoru wiem, iż „w nim przedstawienie wiecznie trwa,/ pogromcy zwierząt i arlekiny/ i szał iluzji”
Leszek Pułka - Profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, filolog, medioznawca, wykładowca w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWr. oraz w Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta. krytyk teatralny.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Każdego, kto odwiedzi Wrocław, namawiam na wizytę w Teatrze Arka. Jest to miejsce wyjątkowe, stworzyli je wyjątkowi ludzie - Renata Jasińska (aktorka i reżyserka) z zespołem. W zespole artystycznym są profesjonalni aktorzy i osoby niepełnosprawne jako aktorzy.
Justyna Hofman-Wiśniewska - Krytyk sztuki, teatru i literatury., dziennikaż
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Specyfika pracy tego nadzwyczajnego teatru przejawia się w projektach, w których razem, ramię w ramię, grają profesjonalni aktorzy, a także osoby niepełnosprawne, osoby wykluczone, które tak często spotykamy, ale tylko na marginesie życia społecznego. To dogłębne przenikanie nas samych, których uważamy za normalnych, i tych drugich, których widzieliśmy w teatrze. Przypomnijmy sobie chociażby twórczość Pipo del Bono. Polski teatr natomiast przekłada to na całkiem inny, niewyobrażalny poziom w kategoriach artystycznych i humanistycznych.
Mladen Blaćić krytyk teatralny działu kultury „Oslobodenje” Sarajewo.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To jedyna taka placówka kulturalna w kraju, która nie wstydzi się, że połowa kadry aktorskiej to osoby z niepełnosprawności. Repertuar nie różni się specjalnie od tego, co mają w swojej ofercie inne teatry. Nie zapominają też o wymagającej, nieśmiertelnej klasyce.�Takie wspaniałe przedsięwzięcia sprawiają, że wszystkie ludzkie, codzienne problemy odchodzą w cień. Oby więcej takich inicjatyw.
Niedaleki Zachód, który próbujemy gonić, już dawno otworzył się na niepełnosprawność, inność, oryginalność. Nie bójmy się inności. Pokażmy wszystkim, jak można być pięknym, będąc trochę innym. Również w Polsce.
Interia.pl
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Idziesz ulicami Wrocławia, spoglądasz na zegarek – już 18:45, spóźnię się – myślisz. Biegniesz, by po chwili zatrzymać się przy ul. Świdnickiej. Stajesz i patrzysz na zielony tunel, wytatuowany milionami plakatów, które zdają się obwieszczać, gdzie i na jaki spektakl powinieneś się udać. Jednak Ty już wiesz, gdzie skierować swoje kroki. Krok za krokiem podążasz tunelem i wchodzisz na podwórko.
Po jednej stronie budynek po drugiej też, ale to nie ważne teraz, nie istotne. Naprzeciw siebie widzisz wielkie drzwi, zdają się zapraszać Cię do środka. Jednak Ty stoisz przed wejściem i chłoniesz ten niesamowity obraz. Widzisz oczami, sercem i duszą teatr – teatr inny niż wszystkie – Teatr ARKA. Tutaj czas się zatrzymał.
Za zielonym tunelem, który w rzeczywistości jest tylko zwyczajnym przejściem na ulicę Menniczą, widzisz malujący się ruch, zgiełk i pośpiech. Tu jest zupełnie inny świat. Twój świat, który malujesz sam i do tego tak jak Ci się podoba. Nie możesz nadziwić się, że takie miejsce, gdzie czas zdaje się być nie ważny istnieje w samym sercu Wrocławia. Robisz krok, jeden, drugi i wchodzisz przez drzwi, niczym wyciągnięte z baśni o księżniczkach i złych smokach, do środka. Zajmujesz miejsce. Godzina 19:00 – rozpoczyna się spektakl....
Agnieszka Wesołowska - dlastudenta.pl
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teatr Arka jest teatrem szczególnym. Został powołany ponad dwadzieścia lat temu. Od 2002 roku główną ideą teatru stało się hasło przywracania społeczeństwu osób niepełnosprawnych poprzez różne działania artystyczne. Idea ta realizuje się na co dzień w symbiozie osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych – a ściślej polega na stworzeniu zawodowego teatru integracyjnego, w którym osoby niepełnosprawne są równoprawnymi członkami zespołu aktorskiego. Misją tego, co należy podkreślić, zawodowego teatru – obok przywracania społeczeństwu ludzi niepełnosprawnych – jest także zwracanie uwagi na ciężki los takich osób, na ich częstą dyskryminację i wykluczenie. Celem pobocznym jest w tym kontekście cierpliwa i metodyczna edukacja społeczeństwa w zakresie kontaktów i życia z ludźmi niepełnosprawnymi. Instytucja to na mapie kulturalnej szczególna, gdyż jest ona jedynym ośrodkiem tego typu w Polsce. Dyrektor Renata Jasińska stara się realizować swoją misję dwutorowo. Za pomocą formy, w jakiej funkcjonuje jej teatr oraz za pomocą repertuaru. Przyczyną jej sukcesów na tym polu jest staranny dobór pozycji repertuarowych
Tomasz Domagała - Krytyk Teatralny , Aktor Warszawa
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W polskich realiach działalność wrocławskiego Teatru "Arka" trzeba uznać za inicjatywę wyjątkową. Owa wyjątkowość idzie w parze, w tym przypadku, z doskonałością Widzowie regularnie odwiedzający "Arkę", nie mają wątpliwości, że jej nadrzędny cel stanowi artystyczna jakość "Arka" jest teatrem repertuarowym, teatrem podejmującym istotną problematykę społeczną i moralną. . "Arka" wydaje bardzo odważne oceny polskiej rzeczywistości, zwłaszcza, jeśli mają one dotyczyć tolerancji, a raczej jej braku, czy wykluczenia. Publiczność, zawsze licznie zgromadzona, na początku rzadko identyfikuje się z prezentowanym obrazem. Aby zrozumieć jego głębię, widzowie muszą przemierzyć długą drogę: od biernego oglądania i słuchania po czynne przeżywanie
Grzegorz Ćwiertniewicz -doktor nauk humanistycznych , polonista, wykładowca akademicki, pedagog, dyrektor technikum nr.15 we Wroclawiu
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A zapuszczając się nieco głębiej w bramę przy ul. Świdnickiej, która mieści Scenę Kameralną, odkrywamy jeden z najbardziej wyjątkowych wrocławskich teatrów - Arkę. Twórcy Arki - Renata Jasińska i Alexandre Marquezy - chcą startować w tej samej konkurencji co inne wrocławskie sceny. I nie godzą się na obniżanie poprzeczki wymagań wobec teatru ze względu na udział niepełnosprawnych adeptów. Cel jest szczytny i godny kibicowania. Kibicuję z całego serca ambicjom tej sceny.
Magda Piekarska- Gazeta Wyborcza
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teatr Arka jest niezwykłym miejscem. Również spektakle oglądane w nim są zupełnie inne i należy się im specjalne traktowanie. Idąc mała uliczką przy ulicy Świdnickiej trafimy do miejsca niezwykłego - niewielkiej sali, z dostawianymi krzesłami, ale za to z duszą.
Czuć w Arce prawdziwą pasję, nie ma tu miejsca na komercję.
Agata Matkowska - Dziennik Teatralny
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teatr Arka jest niezwykłym miejscem. Również spektakle oglądane w nim są zupełnie inne i należy się im specjalne traktowanie. Idąc mała uliczką przy ulicy Świdnickiej trafimy do miejsca niezwykłego - niewielkiej sali, z dostawianymi krzesłami, ale za to z duszą.
Czuć w Arce prawdziwą pasję, nie ma tu miejsca na komercję.
Agata Matkowska - Dziennik Teatralny
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
....Prowadziłem warsztaty w Teatrze Arka we Wrocławiu, który jest niezwykłym ośrodkiem artystycznym i zarazem miejscem wspólnej pracy ludzi sprawnych i niepełnosprawnych. Prowadzi ten ośrodek Renata Jasińska – aktorka, która zapisała piękną kartę w teatrze podziemnym w czasach stanu wojennego, została reżyserem, opiekunką i przewodniczką młodszych od siebie.
Kazimierz Braun - reżyser teatralny, pisarz, profesor nauk humanistycznych, Bufflo USA
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Integracyjny Teatr Arka tworzą zawodowi aktorzy, którzy pracują z osobami o różnym stopniu niepełnosprawności. To niezwykłe połączenie, rzadko spotykane, ale dające równie niezwykłe efekty, o czym można przekonać się na każdym ze spektakli, również na wyreżyserowanej przez Renatę Jasińską „Ince”.
Waldemar Brygier – NaszeSudety.pl
Pokazujemy nasze spektakle w wielu miastach Polski oraz w krajach Europy Zachodniej i Wschodniej.
Nazwa Arka pochodzi na wpół od Arki Noego i od Arki Przymierza i jest połączeniem dwóch idei i dwóch kultur, na gruncie których wyrosła europejska cywilizacja. Dlatego tak ważny dla nas jest widz w stadium rozwoju duchowego, znajdujący się jakby na zakręcie psychicznym, szukający w widowisku klucza do poznania siebie i swojego miejsca na ziemi. Poprzez wielokulturową i wielowarstwową jakość sztuki, poprzez sięganie do elementów teatru średniowiecznego, czerpanie pomysłów od mistrza Grotowskiego i jego teatru blisko widza, teatru ubogiego, inspiracji od mistrza Kantora jesteśmy w ciągłej drodze, wykształcamy naszą metodę pracy teatralnej.
Renata Jasińska