06/10/2026
Wrocławska policja ponownie apeluje o ostrożność. ‼️
W ostatnich dniach w naszym regionie doszło do kolejnych wyłudzeń, w których starsze osoby straciły oszczędności życia. Oszuści podszywają się pod członków rodziny, policjantów lub lekarzy, celowo wywołując silne emocje i presję czasu, by uniemożliwić ofierze chłodną ocenę sytuacji.
W Fundacja Evangelium Vitae OPP uważnie śledzimy te doniesienia, ponieważ bezpośrednio wiążą się z tym, nad czym pracujemy z naszymi podopiecznymi. Wiemy, że same przestrogi to często za mało, by czuć się bezpiecznie.
Dlatego podczas naszych warsztatów dla seniorów uczymy w praktyce, jak przeciwdziałać takim zagrożeniom. W spokojnej atmosferze i małych grupach pokazujemy, jak rozpoznawać oszustwa telefoniczne i phishing, jak chronić swoje dane osobowe oraz jak skutecznie radzić sobie z presją emocjonalną, którą próbują wywrzeć oszuści.
Zapotrzebowanie na taką wiedzę jest ogromne, co wyraźnie widzimy po liczbie zgłoszeń. Właśnie przygotowujemy się do rozpoczęcia jesiennej edycji naszych bezpłatnych spotkań, niebawem ogłosimy terminy.
Zanim to jednak nastąpi, przyłączamy się do prośby wrocławskich funkcjonariuszy: zadzwońcie jeszcze dziś do swoich rodziców i dziadków. Ustalcie z nimi jedną żelazną zasadę - żadnego przekazywania pieniędzy po telefonicznej prośbie, bez wcześniejszego, osobistego skontaktowania się z bliskimi. Taka krótka rozmowa może uchronić ich spokój i bezpieczeństwo. 🙌
Pilny apel wrocławskiej policji: jeszcze dziś zadzwońcie do rodziców i dziadków!
Podajcie dalej! To bardzo ważne! We Wrocławiu i okolicach działają bezwzględni oszuści, którzy wykorzystują naiwność starszych ludzi i okradają ich ze wszystkich pieniędzy. Tylko w ostatnich dniach wyłudzili ogromne sumy od trzech kobiet w wieku 86, 88 i 91 lat oraz od 90-letniego Wrocławianina.
• 86-letnia mieszkanka gminy Kobierzyce odebrała telefon od oszusta podającego się za jej syna. Twierdził, że uczestniczył w wypadku samochodowym. Seniorka, chcąc mu pomóc, przekazała 100 tysięcy złotych.
• 88-letnia Wrocławianka odebrała telefon od fałszywego policjanta. Usłyszała, że jej syn spowodował wypadek, a pieniądze są potrzebne na leczenie osoby poszkodowanej. Kobieta podała swój adres i przekazała nieznajomemu mężczyźnie 12 tysięcy złotych.
• 90-letni Wrocławianin usłyszał przez telefon od rzekomego lekarza, że jego wnuczka jest ciężko chora i potrzebuje kosztownego leczenia. Staruszek oddał oszustom ponad 16 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię wartą 4 tys. zł.
• 91-letnia Wrocławianka odebrała telefon stacjonarny od nieznanej kobiety, która poinformowała ją, że jej córka umiera. Seniorka zaprosiła rozmówczynię do siebie i w drzwiach mieszkania przekazała jej 50 tysięcy złotych.
- Sprawcy za każdym razem tworzyli sytuację nagłą i dramatyczną. Wykorzystywali troskę o najbliższych, powoływali się na autorytet policjanta lub lekarza i przekonywali, że pieniądze trzeba przekazać natychmiast. W takich warunkach ofiara działa pod wpływem emocji, bez czasu na sprawdzenie przedstawionej historii - ostrzega sierż. szt. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Wrocławska policja zaapelowała do wszystkich mieszkańców: zadzwońcie jeszcze dziś do swoich rodziców lub dziadków i ustalcie jedną zasadę: żadnych pieniędzy po telefonicznej prośbie bez wcześniejszego kontaktu z rodziną. Kilkuminutowa rozmowa może ochronić oszczędności gromadzone przez całe życie.