SPOŁECZNE MUZEUM MILITARNE
UL.PEŁCZYŃSKA 33 (Fort 9)
ISTNIEJĄCY DZIŚ PIERŚCIEŃ WROCŁAWSKICH FORTYFIKACJI Z PRZEŁOMU XIX I XX WIEKU, JEST UNIKATOWYM SYSTEMEM OBRONNYM W SKALI EUROPY. nad wojskami pruskimi w bitwie pod Jeną, zwycięscy idąc na Moskwę dotarli na Śląsk. Zatrzymali się pod Wrocławiem , by po kilkudniowym oblężeniu 3 stycznia 1807 r. zdobyć miasto, a jednym z warunków kapitulacji
było zburzenie murów obronnych i zasypanie fosy. Ta decyzja miała pozytywny wpływ na rozwój urbanistyczny miasta, bo dotąd Wrocław był otoczony fortyfikacjami i brakowało mu terenów zielonych. Likwidację fortyfikacji kontynuowano do roku 1838. Ale władze pruskie nie bacząc na podpisany akt kapitulacji podjęły w 1889 roku decyzję o ponownym ufortyfikowaniu Wrocławia jako twierdzy pierścieniowej. Powstały dwa pierścienie obrony - zewnętrzny nazwany "pozycją Barthold" i wewnętrzny, który wytyczono w okolicach rzeki Widawy , składający się z nieregularnego pierścienia o średnicy 15 km w formie Kompanijnych Schronów Piechoty, rozmieszczonych przy głównych drogach wylotowych z miasta. Bunkry posiadały uzbrojenie i stanowiska obserwacyjne dla 120 ludzi, strop wylewany z betonu grubości ok. 2 metrów, a ściany zewnętrzne budowane z cegły. W pierwszym etapie budowy fortyfikacji, trwającym do końca I wojny światowej, powstało prawie trzy-czwarte wszystkich umocnień, pozostałe powstawały w okresie międzywojennym oraz podczas samej II wojny światowej. Po II wojnie rozpoczęto likwidację fortyfikacji, choć nie na całej linii umocnień.
„Nasz” Fort piechoty nr 9 zaczął powstawać w latach 1890 -1892 i zachował się w dość dobrym stanie. Głównym zadaniem żołnierzy tu stacjonujących - oprócz służby wartowniczej i prac magazynowych – była obsługa dworca kolejowego „Osobowice”, będącego bazą dostaw aprowizacji dla wojsk stacjonujących we Wrocławiu. Do głównego schronu prowadzi sześć wejść, wewnątrz są dwa przedsionki, sześć pomieszczeń z ławkami i pryczami, latryna i studnia. Na początku przebywało tu 250 żołnierzy i czterech oficerów, po przebudowie na początku XX wieku - już tylko 120 . Jest to typowy dla tamtego okresu sześciokomorowy schron dla piechoty, wykonany w technologii ceglanej, ale strop został zabezpieczony przed pociskami o działaniu minowym trójwarstwową warstwą: betonu, piasku i ziemi - z maskującą budowlę - drzewostanem. Od strony czołowej przykrywa go warstwa ziemi, a od tyłu pierwotnie posiadał ceglaną elewację oraz sześć otworów wejściowych. Na czas mobilizacji niektóre wejścia zamurowywano, w otworach okiennych wieszano pancerne żaluzje. Wewnątrz schronu głównego można zauważyć, iż sklepienia w pomieszczeniach opadają w kierunku przykrytego ziemią czoła obiektu – dzieje się tak w celu lepszego odprowadzenia wody z pokrycia oraz należytego funkcjonowania wentylacji grawitacyjnej, której wylot stanowiły kominki nad wejściami. Ponieważ schron nie był przeznaczony do długotrwałego bytowania, jego wyposażenie ograniczono do niezbędnego minimum, ogrzewanie izb zapewniały żeliwne piecyki a wylot wentylacyjny zasłonięty był płytą stalową Na terenie Fortu znajdują się też dwa boczne schrony straży wartowni flankowych, skąd żołnierze komunikowali się z schronem głównym za pomocą rur głosowych i elektrycznej instalacji alarmowej. W prawym narożu czoła dobudowano w formie niewielkiego schronu betonową wartownię . Fort ukryto między drzewami i kępami krzewów tak dobrze, że był nie do odróżnienia od sąsiednich grup zieleni. Z jednej strony wejścia bronił niewielki strumyk Mokrzyca , a z drugiej betonowe pozycje strzeleckie ze schronami. Rozkład twierdzy zaprojektowano tak, żeby ogniem czołowym zamykać drogę Oborniki Śląskie - Wrocław i przejście przez rzekę Widawę bo po zamknięciu jazów na niej w ciągu kilku dni rzeka spiętrzała na ponad kilometr. W 1912 roku – główny bunkier zmodernizowano, wprowadzając oryginalne, wrocławskie rozwiązanie – do ceglanej ściany czołowej dobudowano zewnętrzny, betonowy pancerz, a teren wokół był zamaskowany i chroniony polami minowymi i zasiekami. Obiekt do 2014 roku był niewidoczny przez gęstą ścianę drzew i krzaków, mimo że znajduje się 50 metrów obok drogi krajowej Wrocław -Oborniki Śląskie, po której przejeżdża dziennie ponad 10.000 samochodów. Po pracach porządkowych fort „przejrzał” i spowodował nim zainteresowanie. Do dzisiaj nasze Muzeum podczas „Dni Otwartych” odwiedziło ponad 20.000 turystów. Fort jest w używaniu przez Fundację Inicjatyw Społecznych i Kulturalnych „JEDYNKA”, która utworzyła tu Społeczne Muzeum Militarne, które zostało zrejestrowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wpisane do rejestru zabytków. Muzeum adresowane jest do publiczności nie tylko zainteresowanej historią wojskowości, ale również dla zaproszonej młodzieży szkolnej i dla wszystkich tych, których interesują militaria. Planujemy wzbogacenie go o sale wystawiennicze, sklep z pamiątkami, gastronomią, mini-koszary gdzie trzeba się przebrać w mundur wojskowy, zrobić sobie zdjęcie i zjeść wojskową grochówkę oraz organizacje inscenizacji militarnych i widowisk „Światło i dźwięk”. Przewidujemy organizacje zajęć dla szkół „Szkoła w Forcie” i jesteśmy pewni, że ten sposób nauki historii, poprzez poczucie klimatu walki, obcowaniem ze sprzętem żołnierskim, posłuchanie opowiadań weteranów, wzbogaci dotychczasowy sposób nauki. Prezes Fundacji
red. Marek Łaciak Telefon 0048 603 63 44 46
Numer rachunku bankowego SANTANDER nr konta 55 1090 2398 0000 0001 2197 8517 . Jeżeli chcecie przekazać środki na działalność Fundacji JEDYNKA, prowadzącej działalność Muzeum, proszę w tytule przelewu wpisać " darowizna na cele statutowe Fundacji ". Obiekt można zwiedzać z przewodnikiem w każdą niedziele (kwiecień- październik) o godz.12:00, a dla grup zorganizowanych po wcześniejszym uzgodnieniu terminu pod nr telefonu 0048 603 63 44 46 lub mailowo: [email protected]