12/06/2026
W ostatnich miesiącach temat krztuśca budzi spory niepokój. Choć wielu z nas kojarzy go z odległą przeszłością, statystyki nie kłamią – choroba wróciła i uderza z dużą intensywnością. Dlaczego tak się dzieje?
🔹 Epidemie wyrównawcze – krztusiec ma to do siebie, że pojawia się falami. Co kilka lat lekarze obserwują tzw. epidemie wyrównawcze – wzrosty zachorowań notowaliśmy już w 2012 roku oraz w latach 2016–2017. Obecna sytuacja wpisuje się w ten cykl.
🔹 Efekt „wyzerowania” odporności – długa izolacja w czasie lockdownu sprawiła, że nasz układ immunologiczny przestał mieć kontakt z naturalnymi patogenami. Jak zauważa dr Anna Skiba, nasza odporność niejako się „wyzerowała”, co pozwoliło infekcjom uderzyć teraz ze zdwojoną siłą.
🔹 Mutacje i zmiana przebiegu chorób – po lockdownie historia medycyny pisze się na nowo. Czynniki chorobotwórcze zmutowały, a znane nam wcześniej choroby potrafią teraz zaskoczyć lekarzy swoim przebiegiem i gwałtownością.
🔹 Słabnąca odporność zbiorowa – niestety, spada odsetek osób szczepionych. To sprawia, że jako społeczeństwo tracimy ochronę zbiorową, która do tej pory ograniczała rozprzestrzenianie się bakterii krztuśca.
Nie daj się zaskoczyć chorobie. Wiedza o tym, jak zmieniają się zagrożenia, to pierwszy krok do skutecznej profilaktyki.
👉 Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak chronić siebie i swoją rodzinę? Całą rozmowę znajdziesz tutaj: https://twojlekarz.net/17-09-2025-krztusiec-to-sie-szczepi/