Pomocni Kacperka

Pomocni Kacperka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Pomocni Kacperka, Organizacja charytatywna, Wolsztyn.

❗️Błagałbym na kolanach, gdybym tylko mógł… niestety nie jestem w stanie.💔Mam na imię Patryk. Od urodzenia zmagam się z ...
24/03/2026

❗️Błagałbym na kolanach, gdybym tylko mógł… niestety nie jestem w stanie.💔

Mam na imię Patryk. Od urodzenia zmagam się z porażeniem mózgowym. Każdy dzień to dla mnie walka — o sprawność, o samodzielność, o trochę łatwiejsze życie.

Na co dzień poruszam się na wózku. Moją największą barierą jest mobilność — coś, co dla wielu jest oczywiste, dla mnie bywa nieosiągalne.

Jestem też tatą trójki wspaniałych dzieci. To one są moją siłą i powodem, dla którego się nie poddaję. Chcę być dla nich bardziej sprawny, bardziej obecny, bardziej „normalny”.

Walczę o to, by móc zrobić więcej — dla nich i z nimi. Dlatego zbieram na kosztowną rehabilitację, która daje mi realną szansę na poprawę sprawności.

Zanim napiszesz coś raniącego — zastanów się. Jestem człowiekiem takim jak Ty. Kocham, czuję, walczę. Moją rodzinę założyłem świadomie i jest dla mnie wszystkim.

Jeśli uważasz, że nie zasługuję — po prostu przewiń dalej.

Jeśli jednak chcesz pomóc mi zawalczyć o lepsze jutro — będę ogromnie wdzięczny.

👉 https://www.siepomaga.pl/patryk-chojnacki

BŁAGAM. Ratujcie moje dziecko, zanim będzie za późno…Nie wiem już, jak mam prosić.Jestem mamą chłopca, któremu każdego d...
05/03/2026

BŁAGAM. Ratujcie moje dziecko, zanim będzie za późno…
Nie wiem już, jak mam prosić.

Jestem mamą chłopca, któremu każdego dnia umiera kawałek ciała. DMD – dystrofia mięśniowa Duchenne’a – powoli odbiera mu wszystko. Najpierw siłę w nóżkach. Potem ręce. W końcu odbiera oddech.

Patrzę, jak mój synek męczy się, żeby wstać z podłogi. Jak udaje przed kolegami, że „po prostu się zmęczył”. Jak się uśmiecha, choć wiem, że się boi. Ja też się boję. Każdej nocy zasypiam ze strachem, że jutro będzie gorzej.

Ta choroba nie daje nam czasu. Ona nie poczeka, aż uzbieramy pieniądze. Ona działa teraz.

Jest terapia. Jest szansa. Jest nadzieja, żeby zatrzymać ten koszmar.

https://www.siepomaga.pl/blagam-o-ratunek

Ale jej cena to miliony. Dla nas – kwota nie do udźwignięcia. Dla mojego dziecka – być albo nie być.

Dlatego klękam przed Wami jako matka.

Błagam o pomoc.

Błagam o wpłaty.

Błagam o każde udostępnienie.

Dla Ciebie to może być koszt kawy. Dla mojego syna to kolejny krok. Kolejny oddech. Kolejny rok życia.

Nie pozwólcie mi patrzeć, jak moje dziecko gaśnie, kiedy można mu pomóc.

Nie pozwólcie, żeby pieniądze zdecydowały, czy będzie żył.

Proszę… uratujcie mojego synka. 💔

BŁAGAM. Ratujcie moje dziecko, zanim będzie za późno… Nie wiem już, jak mam prosić. Jestem mamą chłopca, któremu każdego dnia umiera kawałek ciała. DMD – dystr…

Prawda złamała nam serca 💔Przez długi czas walczyliśmy, by dowiedzieć się, skąd biorą się problemy zdrowotne naszego syn...
07/02/2026

Prawda złamała nam serca 💔

Przez długi czas walczyliśmy, by dowiedzieć się, skąd biorą się problemy zdrowotne naszego synka.
Chodziliśmy od jednego specjalisty do kolejnego.
Po drodze było mnóstwo badań i w końcu — wyczekiwana diagnoza… a właściwie wyrok 💔
„Państwa syn choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a.

To nieuleczalna i śmiertelna choroba, która stopniowo będzie odbierać Frankowi sprawność, aż zabierze wszystko.”
Nie do końca wiedzieliśmy, co to oznacza, dlatego zaczęliśmy szukać informacji o tej chorobie.
Im więcej się dowiadywaliśmy, tym większa rozpacz nas ogarniała 😭💔

Pojawiła się jednak nadzieja — możliwość zatrzymania choroby dzięki terapii genowej dostępnej w USA.
Niestety jej koszt jest niewyobrażalnie wysoki.
Sama myśl o tej kwocie paraliżuje.
Ale jeszcze bardziej przeraża nas to, co stanie się z Frankiem, jeśli nie uda się w porę zatrzymać tego procesu… 😭💔

Nie prosimy — błagamy o pomoc, jako rodzice.

TU LICZY SIĘ CZAS.

https://www.siepomaga.pl/jedyna-szansa-dla-franka?dlafranka12

Prosimy z całego serca o nawet najmniejszą wpłatę lub udostępnienie.
Ta zbiórka to nasza jedyna szansa. Innej nie mamy…

Mama i tata Franka

Zbiórka zweryfikowana przez portal Siepomaga.

Nasz synek choruje na śmiertelną chorobę DMD ( Dystrofia Mięśniowa Duchenne'a ) choroba każdego dnia odbiera mu sily wyrzadzając przy tym nieodwracalne szkody…

TO JEST MÓJ OSTATNI KRZYK O POMOC 💔Mój synek odchodzi.Powoli....Każdego dnia.DMD – dystrofia mięśniowa Duchenne’a.Śmiert...
05/02/2026

TO JEST MÓJ OSTATNI KRZYK O POMOC 💔
Mój synek odchodzi.
Powoli....Każdego dnia.

DMD – dystrofia mięśniowa Duchenne’a.
Śmiertelna choroba, która zabiera dziecko kawałek po kawałku.
Najpierw odbiera siłę w nogach.
Potem ręce. Potem oddech.
Na końcu serce.

On jeszcze się uśmiecha.
Jeszcze mnie przytula.
Jeszcze mówi " tato "
Jeszcze żyje.
Ale jego ciało już przegrywa walkę..💔

Patrzę, jak mój syn słabnie i nie mogę go uratować własnymi rękami. Mogę tylko krzyczeć do świata, żeby ktoś usłyszał.

https://www.siepomaga.pl/zrozpaczony-tata-frania-blaga-o-pomoc

Błagam 🙏
Nie odwracaj wzroku.
Udostępnij. Pomóż. Zostań z nami.
Niech moje dziecko nie odchodzi w ciszy.
To nie jest prośba.
To jest rozpaczliwa walka o życie mojego syna.

Zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla mojego synka🙏. Frank choruje na śmiertelną chorobę Dystrofię Mięśniową Duchenne'a, choroba powoli odbiera mu życie 💔. B…

30/12/2025

Tego nikt nie mówi rodzicom chorych dzieci.

Nikt nie mówi, że leczenie ratujące życie
potrafi wyglądać jak tortura, która odbiera dziecku radość, siłę i dzieciństwo.
Że będziesz podpisywać zgody na rzeczy,
na które żadna matka nie powinna się zgadzać. I że będziesz to robić, bo nie masz wyboru.

Nikt nie mówi, że w dniu diagnozy umiera wszystko, co znałaś.
Nie choruje tylko dziecko. Umiera Twój spokój, Twoje poczucie bezpieczeństwa, Twój dawny świat. Twoim domem staje się szpitalna sala.

Że każdy oddech staje się walką z paniką, a każda informacja od lekarzy może przynieść najgorsze.

Nikt nie mówi, że będziesz patrzeć na swoje dziecko i błagać w myślach:
„Przeżyj, choćby za mnie” -
i jednocześnie czuć w sercu ogromną, fizyczną bezradność, której nie da się odsunąć.

Nikt nie mówi, że ktoś, kto powinien być obok, zniknie.
Że zostaniesz sama w najciemniejszych chwilach, z poczuciem winy, strachem, wściekłością i zmęczeniem.

Że codzienność zamieni się w niekończącą się walkę - od badania do badania, od nadziei do strachu.

Nikt nie mówi, że będziesz zazdrościć ludziom zwykłych problemów.
Że ich normalność będzie Cię boleśnie razić.
Że będziesz patrzeć na świat z dystansu, jakbyś nie należała do niego.

Że Twoim marzeniem nie będzie szczęście,
tylko kolejny dzień bez złej wiadomości.
I nikt nie mówi, że mimo tego wszystkiego
będziesz dalej oddychać.
Nie dlatego, że jesteś silna.
Tylko dlatego, że nie masz prawa się zatrzymać.

Że to nie jest heroizm - to po prostu przetrwanie w trybie zoombie.

A Tobie - co w środku krzyczy najgłośniej, o czym boisz się mówić na głos? 💔

🍀link do zbiórki:

siepomaga.pl/jakub-kuligowski

🍀zrzutka na małe marzenia:

https://zrzutka.pl/xbvkrw/s/rogzpc

🍀grupa licytacji:

https://www.facebook.com/share/g/1GqcKhfNCe/

🍀dobryklik:

https://www.dobryklik.pl/s9c5z1gj79

🍀instagram:

https://www.instagram.com/kubus_vs_neuroblastoma?igsh=bTVnaTFvcnBvaTZy

🍀tik tok:

https://www.tiktok.com/.vs.neuroblastoma?_r=1&_t=ZN-92H8VIqdY06



Wdzięczna, mama Kubusia, Sandra 🫶

Bardzo prosimy każdego członka grupy licytacyjnej Franka o pomoc. Wystarczy lajk 👍 w komentarzu pod postem konkursowym u...
06/12/2025

Bardzo prosimy każdego członka grupy licytacyjnej Franka o pomoc. Wystarczy lajk 👍 w komentarzu pod postem konkursowym u wolontariuszki Laura Wcisło.
Gramy o 1000 zł! ❤️ Dziś są mikołajki możemy pokazać jak bardzo nam zależy na życiu Franka, mamy 45 polubień, malutko potrzebujemy zdecydowanie więcej 🙏
Wchodzimy tutaj 👇
https://www.facebook.com/share/17ZEAKRCyV/
📣SZUKAMY OD NAJNOWSZYCH:
Komentarz: Laura Wcisło i dać Like 👍

Narodziny dziecka to nie zawsze łzy szczęścia…Na poród czekałam z niecierpliwością. Niestety w trakcie porodu doszło do ...
09/10/2025

Narodziny dziecka to nie zawsze łzy szczęścia…

Na poród czekałam z niecierpliwością. Niestety w trakcie porodu doszło do komplikacji i Krzyś urodził się z zamartwicą 💔.

Kiedy sądziliśmy, że najtrudniejsze już za nami, okazało się, że Krzyś ma złożoną wadę serduszka, a niedługo później wyszła na jaw hipotonia mięśniowa 🥹. Rehabilitacje nie dawały efektów.

Krzyś z dnia na dzień słabł, a lekarze uważali, że jest to spowodowane niezdiagnozowaną wadą genetyczną i kazali czekać na wyniki badań. Wyniki okazały się w porządku. Lekarze rozłożyli ręce – nie widzieli podstaw do badań, o które prosiłam, a wręcz błagałam. Jako matka miałam jednak przeczucie, że trzeba działać dalej.

Po prywatnych badaniach i wizytach lekarskich wykryto u Krzysia 5-centymetrowy guz móżdżku z naciekiem na rdzeń kręgowy. Badanie histopatologiczne wykazało, że jest to wyściółczak III stopnia – nowotwór złośliwy 😭💔.

Niestety, pomimo intensywnego leczenia, które musiał znieść Krzyś, nowotwór nie chce odpuścić… W lipcu otrzymaliśmy kolejną okrutną wiadomość: u Krzysia pojawiło się aż 5 guzów.

W Polsce lekarze nie posiadają sposobów dalszego leczenia naszego syna. Podają wyłącznie chemię, której celem jest spowolnienie wzrostu guzów i zyskanie na czasie. Odmówiono nam również operacji, ponieważ guzy są umieszczone w różnych miejscach główki.

Po konsultacjach zagranicznych klinika w Niemczech zgodziła się podjąć usunięcia guzków. Operacja musi się odbyć jak najszybciej – na zebranie pieniędzy mamy czas tylko do października 🥹💔.

👉 https://www.siepomaga.pl/walczymy-o-ciebie-krzysiu?razem-mozemy-wiecej13

Dlatego zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o choćby najdrobniejszą wpłatę czy udostępnienie. Każda pomoc ma znaczenie 🥹.

Krzyś naprawdę kocha życie, mimo problemów zdrowotnych, z jakimi się boryka. My nie potrafimy sobie tego życia wyobrazić bez Niego…

BŁAGAMY O SZANSĘ DLA NASZEGO SYNKA 🥹🙏❤️

Z nadzieją i wdzięcznością,
Rodzice Krzysia

Post udostępniony na prośbę rodziców.
Zbiórka pilna, zweryfikowana przez Fundację Siepomaga.

Błagam o pomoc – nawet jedno udostępnienie może wszystko zmienić 🙏Mój synek zmaga się z najgorszym przeciwnikiem – śmier...
26/09/2025

Błagam o pomoc – nawet jedno udostępnienie może wszystko zmienić 🙏

Mój synek zmaga się z najgorszym przeciwnikiem – śmiertelną chorobą: Dystrofią Mięśniową Duchenne’a. Każdego dnia patrzę, jak choroba odbiera mu siły… To ból nie do opisania 💔
Jest on dla mnie całym światem, a ja nie jestem w stanie samodzielnie zapewnić mu ratunku.
Potrzebujemy 16 milionów złotych na terapię genową – to jedyna szansa, by zatrzymać postęp tej okrutnej choroby.
Wiem, że to ogromna kwota, ale wierzę, że razem możemy dokonać cudu.

https://www.siepomaga.pl/ostatnia-sekunda-franka

Udostępnij, proszę... może właśnie Ty pomożesz nam trafić do kogoś, kto odmieni los mojego dziecka 🙏

*Zbiórka zweryfikowana przez fundację Siepomaga

Prawda złamała nam serca 💔Długo walczyliśmy by dowiedzieć się skąd biorą się problemy zdrowotne naszego synka. Chodziliś...
14/09/2025

Prawda złamała nam serca 💔

Długo walczyliśmy by dowiedzieć się skąd biorą się problemy zdrowotne naszego synka.
Chodziliśmy od jednego specjalisty do kolejnego.
Po drodze mnóstwo badań i w końcu wyczekiwana diagnoza a raczej wyrok 💔
,, Państwa syn choruje na Dystrofię mięśniową Duchenne'a.
To nieuleczalna i śmiertelna choroba, która stopniowo będzie Frankowi odbierać sprawność póki nie zabierze wszystkiego. "
Nie do końca wiedzieliśmy co to oznacza, dlatego zaczęliśmy szukać informacji o tej chorobie.
Im więcej wiedzieliśmy tym większa rozpacz nas ogarniała 😭💔.

Pojawiła się jednak nadzieja, na to aby tę chorobę zatrzymać - terapia genowa dostępna w USA.
Niestety jej koszt jest horrendalny.

Myśl o tej sumie paraliżuje. Ale jeszcze bardziej przeraża to, co stanie się z Frankiem, jeśli w porę nie zatrzymamy tego procesu… 😭💔

My nie prosimy a BŁAGAMY o pomoc, jako rodzice!

TU LICZY SIĘ CZAS.

https://www.siepomaga.pl/jedyna-szansa-dla-franka

Prosimy Cię z całego serca o drobną wpłatę bądź udostępnienie.

Ta zbiórka to nasza jedyna szansa. Innej nie mamy…

Mama i tata Franka

*zbiórka zweryfikowana przez portal siepomaga.

Mój Najdroższy Synku,Piszę do Ciebie ten list, bo chcę, żebyś zawsze wiedział, jak bardzo jesteś kochany. Każdy dzień sp...
09/09/2025

Mój Najdroższy Synku,

Piszę do Ciebie ten list, bo chcę, żebyś zawsze wiedział, jak bardzo jesteś kochany. Każdy dzień spędzony z Tobą jest dla mnie cudem - Twoje spojrzenie, Twój uśmiech. Choć choroba Dystrofia Mięśniowa Duchenne'a zabiera nam wiele 💔, nigdy nie odbierze nam miłości, która jest silniejsza niż wszystko inne.

Kochany Synku, jeśli kiedyś przeczytasz ten list, wiedz, że żyjesz dzięki pomocy tych wspaniałych ludzi, którzy przekazali cegiełkę na Twoje życie❤️. To dzięki ich dobremu sercu możemy walczyć o każdy wspólny dzień, o każdy oddech, o każdy poranek, w którym widzę Twoją twarz. Oni uwierzyli w Ciebie, tak samo jak ja wierzę – że nawet w najciemniejszym tunelu zawsze pojawia się światło.

Czasami boję się przyszłości,ale gdy patrzę na Ciebie, widzę nie chorobę DMD, lecz chłopca pełnego odwagi, który uczy nas wszystkich, czym jest prawdziwa siła. Jesteś moim bohaterem, moją dumą, moim największym darem od losu.

Chcę, żebyś pamiętał jedno: nigdy nie jesteś sam. Zawsze będę obok – w Twoim sercu, w Twoich myślach, w Twoim uśmiechu. A gdy zabraknie mi słów, niech ten list przypomina Ci, że mama i tata oddaliby cały świat, bylebyś miał szansę żyć, śmiać się i marzyć.

https://www.siepomaga.pl/list-do-syna-franka

Synku, Twoje życie to historia miłości, która dotyka serc ludzi, nawet tych, których nigdy nie poznasz. Nigdy o tym nie zapominaj.

Zawsze Twój,
Tata Maciej.

* Post udostępniam za zgodą taty Franka

Adres

Wolsztyn
64-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pomocni Kacperka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij