02/11/2025
Czy znacie legendę o Duchu z chrząstowskiego Stoku???
Dawno, dawno temu, na wzgórzu w Chrząstowicach, wśród drzew i łąk pachnących miodem, przy skale tryskającej źródlaną wodą, zamieszkał Duch ze Stoku – strażnik pszczół i opiekun zieleni.
Nie wiadomo właściwie skąd się tu wziął. Mówią, że powstał z pierwszej brzozy, która zakorzeniła się tu przed wiekami z miłości ludzi do przyrody, którzy spragnieni przychodząc do źródlanej wody często chowali się w cieniu jej delikatnych gałązek i niejednokrotnie powierzali jej swe sekrety.
Z czasem źródło zaczęło wysychać i coraz mniej ludzi odwiedzało brzozę, która nostalgicznie z tęsknoty smutno szumiała powoli usychając i wtedy wydarzyło się coś niezwykłego - mieszkańcy wybudowali kapliczkę i odnowili staw w którym znów zaczęła pojawiać się woda. W miejscu gdzie rosła stara brzoza pojawiła się nowa równie dostojna a na brzegu stawu pojawił się On - Duch ze Stoku. Zmienia się wraz z porą roku. Zimą otula go szron i śnieg, wiosną obsypuje się młodymi listkami i miododajnymi kwiatami i jest wielką stołówką dla pszczół , latem jest schronieniem dla ptaków a jesienią mieni się wszystkimi odcieniami czerwieni i granatowymi jagodami.
Gdy słońce zachodzi, liście jego płaszcza poruszają się w rytmie wiatru, a z oczu bije ciepłe światło.
Duch pilnuje, by nikt nie niszczył kwiatów i gniazd pszczół, a gdy ktoś zasadzi nowe rośliny miododajne – uśmiecha się i szumi cicho: „Dziękuję”.
Mieszkańcy wierzą, że jest to magiczne miejsce i jeśli przy stoku pomyślisz dobre słowo, Duch usłyszy i doda Ci sił do dobrych uczynków dla innych i oczywiście dla natury. 🌾🐝