28/09/2026
W ostatnią niedzielę września (27.09.2026r.) przy wspaniałej pogodzie zachęcającej do wyjazdów rowerowych dołączyliśmy w Wohyniu do radzyńskich rowerzystów by wspólnie z nimi i przybyłymi do nich rowerzystami z Lublina i Otwocka ruszyć SZLAKAMI WOJNY OBRONNEJ 1939r. do Jabłonia. W Milanowie dołączył Parczew i nagle zrobiło się podobno 65 uczestników rajdu. O wydarzeniach sprzed prawie 90 laty opowiadał nasz kolega Zbyszek w bardzo ciekawy sposób z odrobiną humoru. W Milanowie usłyszeliśmy z jego ust kilka ciekawostek o pewnej księżnej która tutaj się urodziła - Marii Tarnowskiej (z d. Czetwertyńskiej). Naszym miejscem docelowym był cmentarz w Jabłoniu, gdzie znajduje się mogiła żołnierzy gen. Kleeberga poległych w walkach z Armią Czerwoną. Po zapaleniu zniczy na grobie kleberczyków przyszedł czas na chwilę odpoczynku. I tutaj spotkała nas wielka, miła niespodzianka. W szkole w Jabłoniu dzięki staraniom dyrekcji i naszej koleżanki Ani wspaniałe przyjęcie z pysznościami w szkolnej stołówce, nikt nie mógł czuć się głodny. Wypada wspomnieć jeszcze o wielkim mural na budynku szkoły nawiązujący do walk żołnierzy Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” dowodzonej przez gen. Franciszka Kleeberga – kto nie widział, powinien zobaczyć. Cała trasa rajdu wyniosła ok. 80 km., ale dla Roweraków trochę niej (my mamy do Jabłonia bliżej). Dziękujemy organizatorom za wspaniałą lekcję historii – do następnego.