23/04/2026
🐝 PSZCZOŁY W NIEBEZPIECZEŃSTWIE? SPRAWDŹMY FAKTY.
W ostatnich dniach w mediach pojawiło się dużo emocjonalnych informacji, jakoby rząd chciał „niszczyć pszczelarstwo” i „wybijać pszczoły miodne”.
👉 Jako pszczelarka i Prezes Związku Pszczelarzy w Wiśle czuję się w obowiązku powiedzieć jasno:
to nie jest prawda.
📄 Dokument, o którym mowa, to projekt planu ochrony przyrody wynikający z przepisów Unii Europejskiej.
Jego celem jest ochrona wszystkich zapylaczy, w tym także dzikich pszczół i trzmieli, których liczebność dramatycznie spada.
🐝 Pszczoła miodna nie jest zagrożona.
Ale trzeba uczciwie powiedzieć:
👉 w niektórych miejscach, przy dużym zagęszczeniu uli, może dochodzić do konkurencji o pożytek z dzikimi zapylaczami.
I właśnie o tym mówi ten dokument —
👉 o potrzebie rozsądnego, zrównoważonego podejścia, a nie o likwidacji pasiek.
❗ To nie jest żadna ustawa, tylko kierunkowy plan.
❗ Nikt nie planuje „zakazu pszczelarstwa”.
Zamiast strachu i politycznych emocji, potrzebujemy:
✔️ wiedzy
✔️ współpracy
✔️ troski o cały ekosystem
Bo prawda jest prosta:
🌼 bez zapylaczy — nie ma życia.
Dbajmy więc o wszystkie pszczoły — i te w ulach, i te dzikie.
⸻
poniżej wrzucam link do artykułu, który wiele wyjaśnia 👇👇
Prawica alarmuje: resort klimatu chce wybić pszczoły miodne i zniszczyć polskie pszczelarstwo! Posłowie P*S mówią o terrorystach, szaleńcach i "potwornych atakach" na pszczelarzy. A jak jest naprawdę? OKO.press pyta eksperta, jednego z autorów dokumentu, który wywołał furię opozycji.