15/05/2026
Procesy, w których uczestniczy Stowarzyszenie Puszcza Mazowiecka (tworzenie Narodowego Programu Leśnego i wyznaczanie lasów społecznych wokół największych aglomeracji) weszły w nową fazę.
Zacznijmy od pierwszego z nich. W ostatnich dniach odbyło się pierwsze spotkanie grupy roboczej NPL „Zarządzanie lasami i organizacja leśnictwa”. W trakcie dyskusji zaproponowaliśmy szereg modyfikacji zapisów, których część została przyjęta. Zgłosiliśmy też postulaty dotyczące nowych treści.
Wskazując na słabe strony polskiego leśnictwa zauważyliśmy, że w czasach zmian klimatycznych oraz zwiększonego zainteresowania sytuacją lasów ze strony społeczeństwa, traktowanie lasów głównie jako zaplecza surowcowego jest przestarzałe i społecznie nieakceptowane. Obowiązujący obecnie surowcowy model leśnictwa jest szkodliwy zarówno z punktu widzenia przyrodniczego, jak i klimatycznego oraz społecznego.
Zwróciliśmy też uwagę, że dominujące, m. in. na Mazowszu, rębnie i cięcia zupełne, są niekorzystne z punktu widzenia przyrodniczego i społecznego, a w dłuższej perspektywie, mogą także wpłynąć na zmniejszenie funkcji produkcyjnych lasów.
Zauważyliśmy jednak także szanse przed którymi stoi nasze leśnictwo. Wzrost zainteresowania lasami powoduje, że zmiany w zarządzaniu i organizacji leśnictwa, jeśli będą zgodne ze społecznymi oczekiwaniami, mogą liczyć na akceptację i wsparcie Polaków.
Wskazaliśmy również, że mniejsza liczba osób uzależnionych ekonomicznie od dochodów uzyskiwanych z rolnictwa stwarza szanse na przeznaczenie słabszych jakościowo gruntów pod zalesienia. Jest to możliwe zwłaszcza na Mazowszu. Warunek, to przynajmniej zrekompensowanie przez państwo strat jakie właściciele zalesianych terenów ponieśliby z tytułu utraty dopłat rolnych.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło też rozpoczęcie drugiego etapu prac nad wyznaczaniem lasów o wiodącej funkcji społecznej wokół największych aglomeracji. W maju 2027 r., w efekcie spotkań i konsultacji prowadzonych przez Instytut Ochrony Środowiska, mają zostać ustalone zasady, na których w konkretnych lokalizacjach lasów społecznych będzie prowadzona gospodarka leśna. MKiŚ chce, aby stanowiły one odrębną kategorię lasów ochronnych.
Oba procesy mają się zakończyć za rok. Nie wiemy jeszcze jakie będą ich efekty. Wierzymy jednak, że przyniosą one coś dobrego naszym lasom. Pomimo więc zmęczenia przedłużającymi się procedurami, będziemy w nich uczestniczyli, starając się dołożyć skromna cegiełkę do jak najlepszych rozwiązań.