Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom

Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom przypominają, że prawo do decydowania o sobie jest prawem podstawowym 17 kwietnia 2016 r. Określamy to krótko: JESTEM. MYŚLĘ.

poszło z nami ponad 3,500 osób podczas Ogólnopolskiego marszu przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Był to pierwszy tak liczny protest w Łodzi po strajkach włókniarek w 1971 r. Marsz przeszedł, ale Łódzkie Dziewuchy idą dalej! Jako część ogólnopolskiego ruchu Dziewuchy Dziewuchom, wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Podobnie jak znaczna część środowiska lekarskieg

o i prawniczego obawiamy się, że całkowity zakaz aborcji będzie miał tragiczne skutki dla zdrowia i życia KAŻDEJ KOBIETY w Polsce. Zamiast karać i skazywać na cierpienie, my proponujemy edukację i podnoszenie świadomości. Przypominamy, że prawo do decydowania o sobie jest prawem podstawowym każdej kobiety. DECYDUJĘ. Początkowo zakładałyśmy, że sensem naszego istnienia będzie uzyskanie wiążacej deklaracji od strony rządowej i posłów o wycofaniu się z zaostrzenia ustawy aborcyjnej. I choć nadal czekamy na czytelny przekaz w tej sprawie, to jednoczesnie widzimy potrzebę prowadzenia szerokich działań edukacyjnych, kształtujących świadomość kobiet i mężczyzn. Działamy w sposób, który pozwala nam jednoczyć osoby i środowiska do tej pory niezainteresowane tymi kwestiami. Okazało się, że dotyczą one nas wszystkich - naszych sióstr, kuzynek, córek, koleżanek z pracy, przyjaciółek, mam...

Z otwartością przyjmujemy osoby, które chcą zaanagżować się w działania Dziewuch. Zapraszamy do kontaktu niezależnie od płci, wieku i wyznania.

Prawicowa strona internetu z niezłym zesraniem 💩 twierdzi, że w Anglii i Walii zniesiono wszystkie limity dotyczące abor...
20/03/2026

Prawicowa strona internetu z niezłym zesraniem 💩 twierdzi, że w Anglii i Walii zniesiono wszystkie limity dotyczące aborcji - bynajmniej (niestety) nie.

Co tak naprawdę się stało?
Anglia i Walia zrobiły krok, by samodzielnie przeprowadzane aborcje nie były kryminalizowane. I teraz uwaga - dokładnie tak, jak jest obecnie w Polsce. W Polsce nigdy nie karano osób w ciąży za podjęcie decyzji o zakończeniu własnej ciąży - i bardzo dobrze.

Jak wygląda prawo w Anglii? Nadal obowiązują bariery medyczne i procedury:
• limit do 24 tygodnia ciąży (po tym czasie tylko w określonych sytuacjach, np. zagrożenie życia lub poważne wady płodu)
• zatwierdzenie procedury przez minimum 2 lekarzy
• przeprowadzenie zabiegu w zatwierdzonym ośrodku medycznym

Czy to zwiększy dostępność do aborcji? W pewnym stopniu tak, ponieważ kobiety nie będą musiały się bać śledztw i kar za samodzielną aborcję. Jednak nie zwiększa się liczba klinik a klauzula sumienia nadal obowiązuje. Po prostu lekarze nie będą mogli donosić na kobiety na policję.

Więcej na ten temat znajdziesz w karuzeli 👆

20/03/2026

200 000 zł kary od NFZ dla szpitala CKD w Łodzi za odmowę aborcji pani Anicie

04/03/2026
Oto jakie pojęcie o rzeczywistości aborcyjnej w Polsce oraz sprawie pani Leli ma Minister Sprawiedliwości  Waldemar Żure...
01/03/2026

Oto jakie pojęcie o rzeczywistości aborcyjnej w Polsce oraz sprawie pani Leli ma Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek. Powiedział dzisiaj w rozmowie :

"Niech się zgłoszą prawnicy i powiedzą: lekarzu, weź tę kobietę, niech na własne żądanie wyjdzie do prywatnej kliniki, a wy się zastanówcie jakie prawo stosować".

Drogi Panie ministrze: W Polsce jest jedna aborcyjna przychodnia ABOTAK pod drzwiami której od roku dzieją się agresywne protesty, aktywistki, osoby potrzebujące aborcji oraz sąsiedzi są nękani i atakowani przez fanatyków. Przychodnia znajduje się tuż przy pana miejscu pracy, a ani pan, ani pana poprzednik, ani żaden inny kolega z rządu czy z partii nie jest w stanie nic z tym zrobić. Poza tym, do Abotak przychodzi się z własnymi tabletkami, prawo, którego ani pan, ani premier, ani pana partia nie chce zmienić, zabrania pomocy w aborcji w postaci przekazania tabletek. Czy uważa pan, że pani Lela powinna zamówić tabletki z zagranicy i iść z nimi do kliniki spotykając się po drodze z Kają Godek, czy też dziewczyny z i powinny złamać prawo i dać jej te tabletki w klinice?

Czy Pani Lela powinna może w tym stanie lecieć do Holandii albo do Anglii do prywatnej kliniki na aborcję? A kto za to zapłaci? Pan z własnej kieszeni? Ministerstwo? Czy może aktywistki?

U pani Leli są już prawnicy z i od miesiąca nie są w stanie zmusić szpitala, do wykonania zgodnej z prawem aborcji. A skoro jej nie robią, to może zamiast zwalać sprawę na prawników, to właśnie i powinny się zainteresować i rozwiązać problem.

Żenada

Co oznacza przyjęcie inicjatywy My Voice My Choice przez Komisję Europejską?✖️ Komisja Europejska nie zaproponowała nowe...
01/03/2026

Co oznacza przyjęcie inicjatywy My Voice My Choice przez Komisję Europejską?

✖️ Komisja Europejska nie zaproponowała nowego prawa, które po dalszych pracach i głosowaniu obowiązywałoby w całej UE.

▶️ KE zaproponowała inne działania - możliwość finansowania zabiegów, tabletek i podróży osób potrzebujących aborcji do krajów, które te rozwiązania proponują, ze środków pochodzących z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Czyli kraje mogą, ale nie muszą zapewnić obywatelkom innych krajów UE aborcji i nie dostaną na to osobnego finansowania.
Europosłanki zapewniają, że będą walczyć o dodatkowe środki na aborcję w przyszłym budżecie UE.
Czy to zapewni powszechny i darmowy dostęp do aborcji dla każdej obywatelki UE?
❌️NIE
Wszystko będzie zależeć od decyzji polityków państw członkowskich, a także dostępności do aborcji w tych krajach. Jeśli aborcja nie jest gdzieś realnie dostępna dla własnych obywatelek - bo lekarze nie chcą jej robić, to nie stanie się tam nagle dostępna dla Polek czy Maltanek.
Realny dostęp jest w Holandii (i Anglii, która jest poza UE). Polki już tam jeżdżą ze wsparciem Women Help Women.
Czy chociaż organizacje zapewniające dostęp do aborcji jak WHW dostaną finansowanie?
❌️NIE
Aborcja nadal będzie finansowana z prywatnych darowizn i zapewniana przez aktywistki z



❔️Co jest więc sukcesem inicjatywy My Voice My Choice?
Brak odrzucenia petycji. KE jest bardzo konserwatywna i praktycznie do dnia ogłoszenia decyzji byliśmy przekonani, że będzie ona negatywna.

Jednak wielka mobilizacja milionów obywatelek i obywateli UE a także wiele organizacji wywarło wystarczają presję do zmiany tej decyzji.

Fakt, że o aborcji jest głośno i powstał ten mechanizm, który mamy nadzieję, zapewni jakiejś części możliwość przeprowadzenia aborcji z jego użyciem. Nie ma co się jednak łudzić, że od jutra wszystkie dostaniemy darmowe tabletki albo pojedziemy wygodnie do Czech czy Holandii na zabieg.

Czym są niepowściagliwe wymioty ciężarnych? To nie zwykłe "pacjentka wymiotuje". Hipermeza ciężarnych to ciężka postać m...
26/02/2026

Czym są niepowściagliwe wymioty ciężarnych? To nie zwykłe "pacjentka wymiotuje".

Hipermeza ciężarnych to ciężka postać mdłości i wymiotów powodująca istotne odwodnienie, zaburzenia elektrolitowe, ketozę, utratę masy ciała, zaburzenia funkcji wątroby, powikłania neurologiczne, obumarcie płodu. Dotyka do 3% osób
w ciąży, zaczyna się w I trymestrze
i u większości ustępuje w II.

U ok. 10–20% pacjentek objawy mogą utrzymywać się dłużej wywołując pogorszenie stanu psychicznego a nawet myśli s4mob.jcze.

Pacjentki wymagają hospitalizacji, dożylnego uzupełniania płynów, żywienia pozajelitowego. Istnieją i są stosowane leki, zmniejszające objawy i pozwalające na kontynuację ciąży, jeśli tego życzy sobie i ma na to siłę osoba w ciąży.

Ale literatura medyczna podaje, że ok. 3% - 15% (w zależności od badania) kobiet przerywa ciążę z powodu objawów HG nie do wytrzymania, a część z nich (ok. 6%) wielokrotnie.

Ok. 50% kobiet rozważa przerwanie ciąży z powodu nasilenia objawów.

Możliwe, że lekarz Michał Bulsa nie spotkał się z tak nasilonymi objawami
HG, na skutek których pacjentka chce przerwać ciążę.

Jednak taki przypadek właśnie się pojawił i zamiast skupiać się na swoich doświadczeniach i kolegach z Olsztyna, należy przede wszystkim postawić w centrum pacjentkę, jej zdrowie, życie i uszanować decyzję. To nie wymaga heroizmu, a przestrzegania prawa i praktykowania medycyny opartej na dowodach. W Polsce jeszcze żaden lekarz nie zostałaby skazany za przeprowadzenie aborcji zgodnie z ustawą. Wyroki za to usłyszeli ci, którzy tej aborcji odmówili.
Badania są dostępne w PubMed.

Ostatnie informacje o sytuacji Leli pochodzą z dzisiejszego poranka - jej stan zdrowia nie pogorszył się i nadal czeka n...
25/02/2026

Ostatnie informacje o sytuacji Leli pochodzą z dzisiejszego poranka - jej stan zdrowia nie pogorszył się i nadal czeka na decyzję szpitala. W sprawę zaangażowane są instytucje i politycy, podaje

Tymczasem atak przypuszcza Kaja Godek i jej fundacja. Grożą, że jeśli aborcja się odbędzie, powiadomią prokuraturę.

"W przypadku wykonania tej aborcji Fundacja Życie i Rodzina natychmiast złoży do Prokuratury w Olsztynie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z wnioskiem o wgląd w dokumentację medyczną pacjentki i postawienie zarzutów sprawcy tej aborcji."

Lela powinna mieć wykonaną tę aborcję - prawo na to pozwala - występuje u niej zagrożenie zdrowia (to wystarczy) i sama o nią prosi. Lekarze nie złamaliby prawa. Podejrzewamy, że odmowa wynika z ich antyaborcyjnych przekonań i płodocentryzmu, zamiast postanowienia w centrum pacjentki - jej zdrowia, życia i decyzji.

A niestety działania Godek, Brauna i innych fanatyków zastraszają i blokują działania tych, którzy mogliby po prostu działać zgodnie z prawem.

W szpitalu w Olsztynie przebywa Lela, Gruzinka, która jest w 15 tygodniu ciąży zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Lela ma...
24/02/2026

W szpitalu w Olsztynie przebywa Lela, Gruzinka, która jest w 15 tygodniu ciąży zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Lela ma niepowściagliwe wymioty, przez które jej przełyk jest cały owrzodzony. Wymiotuje krwią, nie może jeść, hest karmiona dojelitowo. Lela jest słaba, nie może chodzić. Nie chce być w tej ciąży - wielokrotnie prosiła o aborcję. Z powodu pogarszającego się zdrowia wystąpiły u niej zaburzenia lękowe.

Tymczasem lekarze odmawiają aborcji, tłumacząc się "panującymi w naszym kraju okolicznościami".

Ale okoliczności są takie, że prawo zezwala na aborcję z powodu zagrożenia zdrowia (i zycia) - dokładnie jak u Leli. Czego więc boją się lekarze? Chyba bardziej szalejącej Kai Godek, która grozi powiadomieniem prokuratury, niż więzienia za spowodowanie śmierci pacjentki. Co znamienne, dzisiaj rozpoczęło się postępowanie odwoławcze w sprawie 3 lekarzy skazanych w sprawie śmierci Izy z Pszczyny.

Leli i jej rodzinie pomaga z mąż i pomagający im P***k Paweł są w kontakcie z ambasadą Gruzji, Rzecznikiem Praw Pacjenta oraz organizacjami kobiecymi z Gruzji.

Dzisiaj odbędzie się rozprawa odwoławcza 3 lekarzy uznanych za winnych śmierci Izabeli z Pszczyny. W lipcu sąd w Katowic...
24/02/2026

Dzisiaj odbędzie się rozprawa odwoławcza 3 lekarzy uznanych za winnych śmierci Izabeli z Pszczyny.

W lipcu sąd w Katowicach uznał winnych:
➡️ Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego, winny narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, grzywnę w wysokości 40 tys. zł oraz czteroletni zakaz wykonywania zawodu lekarza.
➡️ Michała M., pełniącego poranny dyżur w izbie przyjęć,
uznany za winnego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia, usłyszał wyrok roku i trzech miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz sześcioletni zakaz wykonywania zawodu.
➡️ Andrzeja P., ginekologa-położnika dyżurującego po południu na oddziale. Uznany za winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia pacjentki. Został skazany na rok i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz sześć lat zakazu pracy w zawodzie.

Od wyroku odwołała się obrona i oskarżyciel.

Sąd odwoławczy może utrzymać wyrok w mocy, zmienić go – zarówno w zakresie winy, jak i kary – albo uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.

🏥 Dodatkowo, w szpitalu została przeprowdzona kontrola przez NFZ, która wykazała liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu i organizacji szpitala. Rezultatem były m.in. nałożenie na placówkę wysokiej kary finansowej.

Pomimo tego, zarząd szpitala utrzymywał, iż wszystkie podejmowane decyzje były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa.

Doszło jednak do zmian w funkcjonowaniu placówki: ➡️ Przeprowadzono dodatkowe szkolenia dla personelu
➡️ Rozszerzono procedury bezpieczeństwa
➡️ Zawieszono kontrakty dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w chwili śmierci Izy.

Dzisiaj miała się odbyć rozprawa w sprawie pozbawienia wolności doktor Gizeli Jagielskiej przez europosła Grzegorza Brau...
17/02/2026

Dzisiaj miała się odbyć rozprawa w sprawie pozbawienia wolności doktor Gizeli Jagielskiej przez europosła Grzegorza Brauna. Braun miał usłyszeć zarzuty dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenia jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenia słownego podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.

Parlament europejski pozbawił Brauna immunitetu, aby można było postawić mu zarzuty. I miał je usłyszeć dzisiaj, ale złożył wniosek o wyłączenie wyłączenie referenta, prokurator Stockiej-Mycek z tego śledztwa. Zgodnie z przepisami do czasu rozpoznania tego wniosku przez przełożonych prokurator nie może wykonywać czynności z daną osobą. W związku z tym Braunowi nie przedstawiono zarzutów, najpierw musi być rozpatrzony złożony przez niego wniosek, a następnie zostanie wyznaczony nowy termin przesłuchania.

16/02/2026

Ciekawe jaki to był wybór? "Skrobanka" w prywatnym gabinecie czy wyjazd do Niemiec?

Drogie osoby, 7.12. W  Jaracza Fundacja Feminoteka organizuje warsztat z reagowania na molestowanie w miejscach publiczn...
04/12/2025

Drogie osoby, 7.12. W Jaracza Fundacja Feminoteka organizuje warsztat z reagowania na molestowanie w miejscach publicznych. Są jeszcze miejsca, informacje o zapisach w poście! Serdecznie polecamy!

👉 77% kobiet w Polsce doświadczyło molestowania w miejscach publicznych.
👉 82% kobiet potwierdza, że doświadczenie jakichkolwiek zachowań seksualnych w przestrzeni publicznej będzie miało znaczący wpływ na ich życie.
👉 31% kobiet w Polsce odrzuciło szanse związane z pracą z obawy przed molestowaniem w miejscach publicznych (na ulicy, w komunikacji miejskiej, w parku).
👉 85% osób uważa, że w Polsce jest za mało szkoleń z reagowania na molestowanie.

Dlatego zapraszamy na bezpłatne warsztaty "Jak reagować na molestowanie w miejscach publicznych". Nauczymy cię, jak zachować się w sytuacjach molestowania, a także jak nie pozostać bezradnym świadkiem/bezradną świadkinią i zadbać o bezpieczeństwo swoje i osoby doświadczającej molestowania.

📆 7/12/2025
📍sala prób Teatru Jaracza w Łodzi, ul. Jaracza 27
🕐 do wyboru: godz. 15:00 oraz 18:30 (po spektaklu „Czas na wielki numer"). Udział w warsztatach można wziąć niezależnie od posiadania biletu na spektakl.
📧 zapisy: [email protected]

W mailu koniecznie określ, którą godzinę warsztatu wybierasz.
Czas trwania warsztatu około 1,5 godziny. Zapraszamy!

Adres

Wieluń Gmina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom:

Udostępnij