18/08/2026
Nie było mnie tu kilka dni. Ale nie dlatego, że w Chacie nic się nie działo.
Wręcz przeciwnie.
Działo się tyle, że zwyczajnie nie miałam kiedy spokojnie usiąść i Wam o tym opowiedzieć.
Aksa po operacji wymaga teraz ogromnej uwagi. Rana zaczęła się sączyć, są opatrunki, lecznice, pobranie wymazu i pilnowanie każdego kolejnego dnia.
W Chacie mamy też całe kocie przedszkole.
Maluszka, o którego oczka nadal walczę i mam nadzieję, że uda się uratować oba.
Rudego chłopaka po amputacji ogonka.
Trikolorkę, która kompletnie nie chce jeść i musi być karmiona ręcznie.
Dwa Biało Rude chłopaki i trzy dzikusy do oswojenia ❤️
Jest Miła po operacji.
Jest Babunia, która czeka na operację kręgosłupa 25 sierpnia.
Jest też Nuria.
I tutaj mam dla Was dobre wiadomości.
Po prawie dwóch tygodniach pracy zaczyna coraz bardziej wierzyć, że Chata naprawdę jest bezpieczna.
Potrafi już spokojniej odpoczywać.
Położyć się przy innych mieszkańcach.
Nie reagować na każdy dźwięk tak, jakby za chwilę miało wydarzyć się coś złego.
To jeszcze długa droga, ale ona już zaczyna nam ufać.
I jest Tymek. ❤️
Tymek czuje się zdecydowanie lepiej.
Zaczyna przybierać na wadze.
Powoli wraca do siebie.
Więc tak wyglądało moje ostatnie kilka dni.
Jedno zwierzę po operacji.
Drugie przed operacją.
Trzecie trzeba karmić ręcznie.
Czwartemu zmieniać opatrunek.
Piątemu przypominać, że człowiek nie zawsze oznacza krzywdę.
I właśnie dlatego czasem na chwilę znikam.
Nie dlatego, że Chata milknie.
Tylko dlatego, że Chata powiedziała: „wezmę” — a potem trzeba tę obietnicę codziennie dowozić.
Powoli wracam do Was z opowieściami.
Bo mam ich naprawdę dużo.
I są wśród nich i trudne wiadomości, i takie, przy których człowiek po prostu się uśmiecha.
❤️ Jeśli chcecie pomagać mi dalej dotrzymywać tych wszystkich obietnic, możecie wesprzeć Chatę:
📱 BLIK: 509 730 258
🏦 Konto: 16 1090 1841 0000 0001 2060 7641
🌍 IBAN: PL16 1090 1841 0000 0001 2060 7641
SWIFT: WBKPPLPP
Tytuł: CHATA
Jeśli dziś nie możesz wpłacić — udostępnij ten film albo zostaw ❤️.
Bo za każdym razem, kiedy ktoś mówi: „wezmę”, za tym słowem musi jeszcze stać mnóstwo codziennej pracy.