15/04/2026
Maciej Lisowski - Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA, Były oficer polskich służb specjalnych: Piszę ten post ze spokojem, który kosztuje mnie wiele wysiłku.
28 maja 2024 r. na granicy polsko-białoruskiej zaatakowano polskiego żołnierza. Szeregowego 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Walczył o życie przez 9 dni. Odszedł 6 czerwca 2024 r. Miał 21 lat. Miał na imię Mateusz.
Pośmiertnie awansowano go do stopnia sierżanta.
Sierż. Mateusz Sitek. Cześć Jego pamięci.
Na tej samej granicy — od lat — funkcjonowała sieć. Firma GardSerwis Wiktora Szejmana szkoliła bojówki po stronie białoruskiej. Ten sam Szejman, który figuruje w powiązaniach z Karczewskim — tym samym, który 883 razy przekroczył tę granicę, który założył MEGAKORP w Grodnie, który według aktu oskarżenia przyjął łapówkę wartą prawie 20 milionów złotych.
Nie łączę bezpośrednio śmierci Mateusza z Karczewskim. To byłoby nieuczciwe.
Ale łączę jedno: bezkarność.
Bezkarność sieci, która przez dekadę działała na granicy z Łukaszenką. Bezkarność, którą umożliwiali ci, którzy powinni pytać — i nie pytali. Bezkarność, której ceną jest krew.
Fundacja LEX NOSTRA złożyła zawiadomienie już 30 sierpnia 2016 roku. Dziesięć lat milczenia.
❓Dzisiaj pytam — w imieniu Mateusza, w imieniu jego rodziny, w imieniu każdego żołnierza strzegącego wschodniej flanki NATO — kto przez te lata dbał o to, żeby ta sieć działała bez przeszkód 🤔
________________________________________
- Director, LEX NOSTRA Foundation, Former Polish Intelligence Officer: I write this post with a composure that costs me great effort.
On 28 May 2024, a Polish soldier was attacked on the Polish-Belarusian border. A private of the 1st Warsaw Armoured Brigade. He fought for his life for nine days. He died on 6 June 2024. He was 21 years old. His name was Mateusz.
He was posthumously promoted to the rank of sergeant.
Sgt. Mateusz Sitek. Honour his memory.
On this same border — for years — a network operated. GardSerwis, owned by Wiktor Shejman, trained militia groups on the Belarusian side. The same Shejman who appears in the network around Karczewski — the same man who crossed that border 883 times, founded MEGAKORP in Grodno, and according to the indictment accepted a bribe worth nearly PLN 20 million.
I am not directly connecting Mateusz's death to Karczewski. That would be dishonest.
But I am connecting one thing: impunity.
The impunity of a network that for a decade operated on the border with Lukashenko. The impunity enabled by those who should have asked questions — and didn't. Impunity whose price is paid in blood.
filed its complaint on 30 August 2016. Ten years of silence.
❓Today I ask — in the name of Mateusz, in the name of his family, in the name of every soldier guarding NATO's eastern flank — who for all those years ensured this network operated without interference 🤔