Sztuka w Mieście

Sztuka w Mieście Fundacja Sztuka w Mieście została powołana przez Ghelamco Group do realizacji działań dążących do podniesienia jakości miejskiej przestrzeni publicznej.

Sztuka w Mieście została powołana w celu podnoszenia jakości miejskiej przestrzeni publicznej poprzez tworzenie, promowanie, rozwijanie, wspieranie i upowszechnianie inicjatyw artystycznych, kulturalnych oraz rozrywkowych w przestrzeni publicznej. Celem Fundacji Sztuka w Mieście jest podnoszenie jakości tkanki miejskiej poprzez promowanie, wspieranie oraz upowszechnianie rozgrywających się w nie

j inicjatyw artystycznych, organizację wydarzeń kulturalnych, a także imprez rozrywkowych oraz sportowych przeznaczonych dla lokalnych społeczności. Pragniemy wzbogacać obywatelskie aktywności poprzez zainteresowanie środowisk nieprofesjonalnych sprawami z dziedziny nauki, kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji sztuki w miejskiej przestrzeni publicznej oraz promocję społecznej aktywności kulturalnej. Jako firma działająca na rynku deweloperskim grupa Ghelamco ma świadomość potrzeb społecznych związanych z rozwojem tkanki miejskiej, a także odpowiedzialności, jaka spoczywa w rękach inwestorów realizujących swoje przedsięwzięcia w przestrzeni publicznej. Naszą misją jest upowszechnienie działań i projektów kulturalnych aktywizujących lokalne społeczności w przestrzeni ich zamieszkania. Fundacja Sztuka w Mieście koordynuje organizację wystaw w przestrzeni wystaw ART WALK na placu Europejskim w Warszawie. Strona internetowa przestrzeni: www.artwalk.sztukawmiescie.pl.

MARTWA NATURA / STILL LIFE14.05. – 06.09.2025Galeria Art Walk, Plac Europejski, WarszawaOsoby Artystyczne: Inne Towarzys...
20/08/2025

MARTWA NATURA / STILL LIFE
14.05. – 06.09.2025
Galeria Art Walk, Plac Europejski, Warszawa
Osoby Artystyczne: Inne Towarzystwo + Gościnie/Goście: Magda Bielesz / Katarzyna Frankowska / Wojciech Gilewicz / Agata Groszek / Bartosz Kokosiński / Monika Mamzeta / Jan Mioduszewski / Marek Model / Paweł Mysera / Anna Panek / Jacek Poremba / Katarzyna Sobczuk / Marta Szulc / Małgorzata Widomska
Kuratorka: Agata Groszek (Inne Towarzystwo)
Autorka Tekstu: Małgorzata Widomska
Tłumaczenia: Monika Mamzeta
Projekty Graficzne: Konrad Maciejewicz
Organizatorzy: Fundacja Sztuka W Mieście, Ghelamco
Myśl o martwej naturze od razu wywołuje ducha malarza i teoretyka sztuki Jana Cybisa. Cybis lubił malować „martwą naturę”, ponieważ jego zdaniem ten właśnie gatunek doskonale spełnia wymogi koloryzmu – jako temat malarski nie jest obarczony ani narodową, ani religijną treścią – pozwala myśleć o samej formie. Cybis nie przewidział, że szybko nadejdą czasy, kiedy wszystko stanie się znaczące. Czasy, w których każdy przedmiot staje się nośnikiem informacji, atrybutem, symbolem, znakiem – milcząco wskazującym na człowieka, naród, kraj produkcji lub region wydobycia.
Obiekty na naszej wystawie powstały z ludzkiej potrzeby, lecz wiele przedmiotów, z których zostały wykonane, zrodziła nie tyle potrzeba, co kompulsywne pragnienie. Sublimują one popęd, który przejawia się zarówno w nadprodukcji, jak i w nadkolekcjonerstwie śmieciowych trofeów. Ich trwałość przewyższa przeciętną długość ludzkiego życia, czemu więc nie skompilować z nich sztuki? Być może wyłowione ze stosu codzienności piękno jest już tym schyłkowym przejawem czułości, w którym ćwiczy się ludzkie oko.
Materia, z jakiej rodzi się martwa natura, jest bogata i zróżnicowana, w tradycji integrowało ją medium właściwego zapisu, np. malarstwo. Na tej wystawie sama staje się dziełem.
Wtórne manipulacje, poetyckie przekształcanie znalezisk, dekonstruowanie pierwotnego sensu rzeczy – można zaliczyć do rodzaju postprodukcji, która zyskała rangę pełnoprawnego procesu twórczego. Ze względu na ponad stuletnią tradycję i powszechność działań, przycichł w nich element kpiny lub sprzeciwu. Dlatego, mimo że w pewnym sensie małpujemy dziecięcą zabawę, robi się coraz poważniej. Nie trzeba już przekonywać, że wartości estetyczne mogą być realizowane równie dobrze w stosie zaaranżowanych znalezisk czy asamblażu, jak w dziele należącym do tzw. kultury wysokiej, takim jak obraz na płótnie czy rzeźba z marmuru. Obiekty o różnym rodowodzie harmonijnie współistnieją w przestrzeni wystawienniczej. Wszystkie one mówią o ludzkim pragnieniu, o człowieku i jego rzeczach.
(Małgorzata Widomska)

Jacek PorembaBEZ TYTUŁU / UNTITLED2023digital photograph, pigment print on Dibond / fotografia cyfrowa, wydruk pigmentow...
20/08/2025

Jacek Poremba
BEZ TYTUŁU / UNTITLED

2023
digital photograph, pigment print on Dibond / fotografia cyfrowa, wydruk pigmentowy na Dibond

gęsty las
pełne wigoru
pnące się w górę
młode drzewa
w geście podarowania
uścisku
pojedynczej
mechanicznie obrobionej
horyzontalnej deski
pion, poziom
życie, śmierć
natura, martwa natura…
/ EN /
dense forest
full of vigour
reaching upward
young trees
in a gesture of offering
an embrace
a single
mechanically processed
horizontal plank
vertical, horizontal
life, death
nature, still life…

Photos: 01-02 Jacek Poremba 03-06 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Jan MioduszewskiCZŁOWIEK Z CYTRYNAMI I ŚMIERĆ / MAN WITH LEMONS AND DEATH2024/2025płyta meblarska fornirowana, olej i ak...
20/08/2025

Jan Mioduszewski
CZŁOWIEK Z CYTRYNAMI I ŚMIERĆ / MAN WITH LEMONS AND DEATH

2024/2025
płyta meblarska fornirowana, olej i akryl na płycie, olej na listwach, elementy mebli, sztuczne cytryny / veneered furniture board, oil and acrylic on board, oil on mouldings, furniture elements, artificial lemons

Sprzedawca i jego stoisko. Ironiczna wariacja na temat vanitas w estetyce misz-maszu bazaru. Obok kwaśnych cytryn – czaszka.

/ EN/
A vendor and his stall.
An ironic take on the vanitas theme, rendered in the eclectic aesthetic of a market stall mishmash.
Alongside the sour lemons — a skull.

Photos: 01 Jacek Poremba 02-05 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Marta SzulcZOMBI BAMBI2025suchy pastel na tekturze / dry pastel on cardboardBAMBI2019tusz na papierze / ink on paperZe ś...
20/08/2025

Marta Szulc
ZOMBI BAMBI
2025
suchy pastel na tekturze / dry pastel on cardboard
BAMBI
2019
tusz na papierze / ink on paper

Ze ścian wyciągają się długie szyje jeleni i łani. To nie jest żywe, ale ma udawać życie, mieć błyszczące oczy i lśniące futerko. Trudno odpuścić, poddać się, pozwolić, aby odeszło, aby się rozpadło. Trzeba zachować, zakonserwować, powiesić na ścianie, żeby trwało dłużej niż sam łowca. I wiszą tak setny rok. Nigdy nie przeobrażą się w proch i nie poddadzą procesowi rozkładu, aby zgodnie z naturalnym cyklem wpisanym w komórki zasilić to co przyjdzie.

/ EN /
Long necks of deer and hinds stretch out from the walls.
It’s not alive — but it’s meant to look like it is. With shiny eyes and glossy fur.
It’s hard to let go, to surrender, to allow something to pass, to fall apart.
Instead, we preserve it, fix it in place, mount it on a wall — so it might outlast the hunter.
And there they hang, for a hundred years or more.
They will never return to dust, nor undergo decay, to fulfil their place in the natural cycle written into every living cell.

Photos: 01 Jacek Poremba 02-03 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Wojciech GilewiczBEZ TYTUŁU / NO TITLE2025instalacja / installationELEMENTY PRACY:KAMIENIE W POTOKU, POTOK NA KRZEŚLE / ...
20/08/2025

Wojciech Gilewicz
BEZ TYTUŁU / NO TITLE
2025
instalacja / installation
ELEMENTY PRACY:
KAMIENIE W POTOKU, POTOK NA KRZEŚLE / STONES IN A STREAM, STREAM ON A CHAIR
Katarzyna Frankowska
2024
chair, acrylic paints
OBRAZY / PAINTINGS 2002–, #28, 18 × 25 CM, 2011
Wojciech Gilewicz
2011–2025
oil on canvas
2024–2025
cutlery tray, industrial paints
TABORECIK / LITTLE STOOL
Wojciech Gilewicz
1960s (?)
small stool, phthalic paints
PORTRET – SZUFLADA / PORTRAIT – DRAWER
Marek Model
2001
oil on wood
NOKTURN / NOCTURNE
Małgorzata Widomska
2022
oil on tracing paper on chipboard

Photos: 01 Jacek Poremba 02-07 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Katarzyna SobczukZAKOCHANA PARA / A COUPLE IN LOVE2025instalacja / installationPewnego razu oglądając koreański serial k...
20/08/2025

Katarzyna Sobczuk
ZAKOCHANA PARA / A COUPLE IN LOVE

2025
instalacja / installation

Pewnego razu oglądając koreański serial kupiłam sobie na OLX rzeźbę – dwie uproszczone figurki z drewna. Kupiłam ją z powodu relacji między obiektem i tytułem. Sprzedawca, jak się potem okazało – jednocześnie autor – zatytułował swoją pracę „Zakochana para”.
Zagarniam sobie ten tytuł do całości: sekretarzyka, z którego miał powstać „Pomnik pisania książki”, a który jest „złomem z OLX-a”, lampki, w której po włączeniu Marcello Mastroianni zamienia się w Nicholsona, katalogu wystawy otwartym na mojej pracy „Homage dla Marka Diona”, i innych papierowych bohaterów i obiektów.

/ EN /
One day, while watching a Korean drama, I bought a sculpture on OLX — two simplified wooden figures.
What drew me to it was the relationship between the object and its title. The seller — who turned out to be the artist as well — had called his piece “A Couple in Love”.
I’m borrowing that title for the whole ensemble:
a writing desk that was once meant to become the Monument to Writing a Book, now just a “scrap find from OLX”; a lamp in which, when switched on, Marcello Mastroianni turns into Nicholson; an exhibition catalogue opened to my work Homage to Mark Dion; and other paper characters and collected objects.

Photos: 01 Jacek Poremba 02 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

19/08/2025

Film poświęcony wystawie "Martwa Natura" w galerii Art Walk.
Wystawa już się skończyła, ale nadal możemy obejrzeć prezentowane w jej ramach prace grupy Inne Towarzystwo oraz ich przyjaciół i przyjaciółek!

Małgorzata WidomskaBODEGON2024/2025installation (paintings and objects) / instalacja (obrazy i obiekty)W baroku upowszec...
19/08/2025

Małgorzata Widomska
BODEGON

2024/2025
installation (paintings and objects) / instalacja (obrazy i obiekty)

W baroku upowszechniła się martwa natura typu bodegon, która mówiąc najprościej – przedstawiała smakołyki oraz naczynia służące do ich przechowywania w chłodnej piwniczce. Tu postanowiłam się zatrzymać. W piwnicy, która symbolizuje wyparty obszar domu, gdzie trzyma się w słoikach ogórki, składuje wysłużone meble można też zakopać traumę, ukryć mroczny sekret lub bezpiecznie odsłonić emocje. W piwnicy jeszcze nie pachnie kuchnią, częściej ziemią i powolnym rozkładem, który nie zmarnotrawi najmniejszej drobiny życia. Tam namnaża się pożywka i kręcą się ślimaki. Zapach piwnicy wywołuje we mnie niezrozumiałe poczucie prawdy, nadziei i ulgi.
/ EN /
In the Baroque period, the still life known as bodegon became popular — a genre that, to put it simply, depicted delicacies and the vessels used to store them in cool cellars.
This is where I chose to pause. In the cellar, a space that symbolises the repressed areas of the home — where pickled cucumbers are stored in jars and worn-out furniture is kept — one can also bury trauma, hide a dark secret, or safely expose emotions. The cellar is not yet infused with the scent of a kitchen, but more often with the smell of earth and slow decay, which doesn’t waste a single speck of life. It is where nourishment multiplies, and where snails slowly crawl.
The smell of the cellar evokes in me an inexplicable sense of truth, hope, and relief.

Photos: 01 Jacek Poremba 02 Tomasz Siczyński 03-06 stills from Krzysztof Sobierański
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Anna PanekBEZ PRAGNIENIA / WITHOUT LONGING2024- 2025instalacja site-specific (bawełna, farba wodna) / site-specific inst...
19/08/2025

Anna Panek
BEZ PRAGNIENIA / WITHOUT LONGING

2024- 2025
instalacja site-specific (bawełna, farba wodna) / site-specific installation (cotton, water-based paint)

Praca z tkaniny oglądana przez szybę pokrytą półprzezroczystą farbą jest opisem relacji z drzewami rosnącymi obok mojego domu. Blisko siebie, zmienialiśmy się, uważni w naszym współistnieniu, bez żalu, bez pragnienia, we wzajemnej radości bycia. Każdego dnia byliśmy dla siebie ważni, rozumiejąc swoją odrębność i podobieństwa. Czułam się spokojna i bezpieczna.
/ EN /
This textile work, viewed through a glass coated with translucent paint, is a reflection on my relationship with the trees growing beside my home.
Close to one another, we changed — gently attuned to our shared presence, without sorrow, without longing, in the quiet joy of simply being together. Each day, we were important to one another, aware of both our differences and our similarities. I felt calm. And safe.

Photos: 01 Jacek Poremba 02-04 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Bartosz KokosińskiMARTWA NATURA Z EUROPALETĄ / STILL LIFE WITH EURO-PALLET2025sklejka, szklane lustra / plywood, glass m...
19/08/2025

Bartosz Kokosiński
MARTWA NATURA Z EUROPALETĄ / STILL LIFE WITH EURO-PALLET

2025
sklejka, szklane lustra / plywood, glass mirrors

Kompozycja zbudowana została z palety — wariacji na temat europalety wykonanej ze sklejki — oraz luźno rozstawionych luster.
(…)
Europaleta — symbol globalnego przepływu towarów, kapitału i ludzi — w mojej ocenie trafnie rezonuje z kontekstem Placu Europejskiego. Znaleziona jako odpad, przywieziona i wystawiona w przestrzeni sztuki, została dopełniona przez niestałe, lustrzane odbicia, stając się martwą naturą złożoną z elementów zaplecza budowlanego połyskującej, high-techowej architektury.
Jak każda martwa natura, stanowi dla mnie wizualną opowieść o ciągłym procesie — zarówno przemiany tego konkretnego miejsca, jak i naszej zbiorowej, globalnej wędrówki w poszukiwaniu idealnej formy życia społecznego i międzygatunkowego.
/ EN /
This composition is built from a pallet — a plywood variation on the standard Euro-pallet — accompanied by loosely arranged mirrors.
(…)
The Euro-pallet — a symbol of global circulation of goods, capital, and people — resonates strongly with this context. Found as waste, brought into the studio, and now placed within a contemporary art setting, it has been completed by unsteady, mirrored reflections. Together, these elements form a still life composed of fragments from the construction sites that underpin Warsaw’s high-tech sheen.
As with all still lifes, this work tells a visual story of ongoing transformation – both of this particular urban space and of our collective global journey in search of new social and interspecies ways of living.

Photos: 01 Jacek Poremba 02-04 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Magda BieleszPIŁKI – BALLS2019-2025olej na płótnie / oil on canvasPiłki w moich pracach symbolizują dwa światy.W jednym ...
19/08/2025

Magda Bielesz
PIŁKI – BALLS

2019-2025
olej na płótnie / oil on canvas

Piłki w moich pracach symbolizują dwa światy.
W jednym jestem matką a w drugim malarką.
Oba światy odróżniają dwa nazwiska, to jakby dwie tożsamości zamknięte w jednej osobie.
Obu z tych światów pragnę dawać z siebie wszystko. Rosnący ciążowy brzuch i kiełkujący w głowie projekt przedstawiam za pomocą nadmuchiwanych piłek plażowych.
Z czasem piłki ewoluowały i stały się abstrakcyjne.
Współistnienie realizmu z abstrakcją, odzwierciedla napięcie między kontrolą a spontanicznością.
Dwa światy symbolizują formalnie realistyczne i abstrakcyjne obrazy. Inspiracją były dla mnie pierwsze rysunki syna rysowane nieskrępowaną kreską bez wszystkich zasad, których nauczyłam się na akademii. Malując wiele prac jednocześnie, buduję układy, które są zarówno kompozycją, jak i zabawą, przekraczają akademickie zasady na rzecz czystej ekspresji.
To cykl o twórczym balansie między dwoma światami, ale też o tym, jak przenikają się one i wzajemnie inspirują.
/ EN /
In my works, the balls symbolise two worlds.
In one, I am a mother, and in the other, I am a painter.
These two worlds are distinguished by two surnames — as if two identities were contained within one person.
I wish to give everything of myself to both of these worlds. The growing pregnancy belly and the project taking root in my mind are represented through inflatable beach balls.
Over time, the balls have evolved and become abstract.
The coexistence of realism and abstraction reflects the tension between control and spontaneity.
The two worlds are formally symbolised by realist and abstract paintings. My inspiration came from the first drawings of my son, drawn with an uninhibited line, free from all the rules I had learned at the academy. By painting many works simultaneously, I create arrangements that are both compositions and playful experiments, transcending academic rules in favour of pure expression.
This is a cycle about the creative balance between two worlds, but also about how they intersect and mutually inspire each other.

Photos: 01 Jacek Poremba 02-05 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Monika MamzetaZŁOTY, A SKROMNY – GOLDEN, YET HUMBLE2025żywica epoksydowa, akryl, ceramika, skóra, włosy, złoty szlagmeta...
19/08/2025

Monika Mamzeta
ZŁOTY, A SKROMNY – GOLDEN, YET HUMBLE

2025
żywica epoksydowa, akryl, ceramika, skóra, włosy, złoty szlagmetal / epoxy resin, acrylic, ceramics, leather, hair, golden metal leaf

Porozmawiałam z AI na temat, dlaczego ludzie stawiają w ogródkach figurki krasnali.
Podobno początki tej tradycji sięgają XVIII-wiecznych Niemiec, szczególnie regionu Turyngii, gdzie pojawiły się pierwsze ceramiczne figurki inspirowane krasnoludkami z mitologii i ludowych opowieści. Małe, brodate stworki, które mieszkały w lesie i pomagały ludziom, początkowo były robione ręcznie z gliny i wypalane. Krasnale miały przynosić szczęście, chronić dom i ogród przed złymi duchami, a nawet „pomagać w ogrodnictwie”. Z czasem zaczęto postrzegać je jako ozdobę – kolorową, zabawną i oryginalną, a także sposób wyrażenia osobowości i pasji właścicieli ogródków. Dla jednych to uroczy przejaw ludowego stylu, dla innych – symbol kiczu: złoty, a skromny. To bardzo „polskie” powiedzenie – otula ciepłym woalem pochwały ironię i sarkazm. Idealne do sytuacji, gdy chcesz kogoś lekko sprowadzić na ziemię – ale w sposób żartobliwy i przyjazny, albo może mniej przyjazny… jak w filmie Kler z 2018 roku w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.
Czy muszę jeszcze pisać o patriarchacie, kapitalizmie, narcyzmie, „dziadocenie”… czy już wszystko jasne?
/ EN /
I recently had a chat with an AI about the strange tradition of placing gnome figurines in gardens.
Apparently, the roots of this tradition go back to 18th-century Germany, particularly in the Thuringia region, where the first ceramic figurines inspired by mythical forest-dwelling gnomes appeared. These little, bearded creatures, said to help people and protect the home and garden, were handcrafted from clay and fired in kilns, creating a symbol of luck, protection, and even – believe it or not – a little help with gardening. Over time, they became seen as decorations – colourful, fun, and original, as well as a way for garden owners to express their personality and passions. For some, they are a charming example of folk style, while for others, they are a symbol of kitsch: golden, yet humble. This very “Polish” phrase is the perfect blend of irony, a backhanded compliment with a hint of sarcasm – a gentle roast wrapped in praise. It’s perfect for those moments when you want to gently bring someone down to earth – but in a humorous, friendly way, or perhaps a little less friendly… like in the film Clergy (Kler, 2018) directed by Wojciech Smarzowski.
In this context, questions of patriarchy, capitalism, narcissism – and a particularly Polish brand of nostalgic male authority, let’s refer to them as “retropriests of patriarchives”– loom large. Must I really spell it out?

Photos: 01 Jacek Poremba 02-05 Tomasz Siczyński
(Praca prezentowana w ramach wystawy "Martwa natura" Innego Towarzystwa)

Adres

Plac Europejski
Warsaw
00-844

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sztuka w Mieście umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Sztuka w Mieście:

Udostępnij