Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych, to organizacja, która zrzesza profesjonalistów rynku ubezpieczeniowo-finansowego.

Założyciele Stowarzyszenia:

Brzeszczyńska Urszula
Jurkowska Elżbieta
Najgrodzka Karolina
Roczniak Aneta
Jacek Badowski
Burski Leszek
Chabowski Piotr
Cieśliński Andrzej
Decyk Andrzej
Góralski Zbigniew
Górski Wojciech
Jagodziński Tomasz
Kamiński Paweł
Kapitan Dariusz
Nawrocki Alexander
Najgrodzki Krzysztof
Korus Krzysztof
Magdziarz Jacek
Perłowski Piotr
Trzciński Jerzy
Wiśniewski Sławomir
Żmudzki Franciszek

10/10/2026

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych P***ków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.
Autorzy badania ocenili, że posiadanie zaplecza finansowego gwarantuje nie tylko spokój w trudniejszych momentach, ale zapewnia również większą swobodę w dysponowaniu codziennym budżetem. Najwięcej osób (47 proc.) ma zgromadzone oszczędności i regularnie je odkłada.
27 proc. wskazało, że choć ma do dyspozycji pewną zapasową pulę pieniędzy, to obecnie jej nie powiększa. Niemal co piąty P***k (17 proc.) przyznał, że nie posiada poduszki finansowej i nie gromadzi nowych środków. Natomiast 8 proc. rozpoczęło oszczędzanie, ale nie dysponuje jeszcze rezerwą.
Dwóch na pięciu uczestników badania (40 proc.) odłożyło pieniądze w ostatnim miesiącu. 22 proc. osób odpowiedziało, że zrobiło to 2-3 miesiące wcześniej, a 12 proc. - w ciągu poprzednich 4-12 miesięcy. Dokładnie taki sam odsetek ankietowanych (12 proc.) przyznał, że po raz ostatni zasilił swój zapasowy budżet ponad rok temu.
"Regularne odkładanie i posiadanie poduszki finansowej najliczniej deklarują respondenci w wieku 18-29 oraz 40-49 lat (po 50 proc.). Z kolei całkowity brak takiego nawyku i jakichkolwiek rezerw najczęściej dotyczy pięćdziesięciolatków (29 proc.)" -wskazała Mariola Kondek-Pasztetnik z Santander Consumer Banku, cytowana w informacji.
Zwróciła uwagę, że wzorce oszczędzania w polskich gospodarstwach domowych zmieniają się również wraz z poziomem osiąganych dochodów. Wśród osób najlepiej sytuowanych 69 proc. regularnie gromadzi pieniądze, podczas gdy w grupie respondentów, którzy oceniają swoją sytuację budżetową jako złą, odsetek ten spada do zaledwie 7 proc. - podała.
Ankietowani uznali, że najbardziej pomocna przy oszczędzaniu jest możliwość skorzystania ze zgromadzonych środków w dowolnym momencie (39 proc.). Niemal tyle samo osób wskazało łatwy dostęp do pieniędzy i brak dodatkowych opłat (38 proc.). Z kolei 37 proc. wymieniło automatyczne odkładanie określonej kwoty, która jest pobierana bezpośrednio z konta.
Wśród kolejnych rozwiązań, uważanych za pomocne w oszczędzaniu, respondenci wymienili: podział nagromadzonych środków na konkretne cele (32 proc.) oraz analizę wydatków w aplikacji bankowej (22 proc.). Mniejsze znaczenie mają dla nich powiadomienia i przypomnienia o odkładaniu (15 proc.) oraz wsparcie doradcy finansowego (8 proc.).
"Mechanizmy proponowane przez banki również mogą przekładać się na sprawne i regularne oszczędzanie. W ocenie respondentów największe znaczenie ma wyjaśnianie produktów finansowych prostym językiem (73 proc.)" - podali autorzy badania.
Dodali, że kolejne pozycje zajęły: lepsza oferta rozwiązań oszczędnościowych (71 proc.), czytelna analiza wydatków (68 proc.), stałe przelewy na określoną kwotę (66 proc.) oraz ostrzeżenia o zbliżaniu się do limitu budżetu (65 proc.). Ponad połowa ankietowanych za pomocne uznaje także intuicyjne i łatwo dostępne lokaty z niskim wkładem początkowym (64 proc.), automatyczne odkładanie stałego procentu od transakcji (59 proc.), bankowe podpowiedzi o możliwości ograniczenia kosztów (55 proc.) oraz zaokrąglenia do pełnych kwot przy płatnościach (54 proc.).
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 23 lipca - 3 sierpnia br. W badaniu wzięła udział grupa 1000 dorosłych P***ków.

07/10/2026

Trasti, które sprzedało milionową polisę, rozpoczyna kolejny etap rozwoju i wychodzi poza dotychczasowy, komunikacyjny profil działalności. Insurtech planuje dalsze rozszerzanie portfolio, m.in. o ubezpieczenia turystyczne i mieszkaniowe, od 2030 roku chce przekroczyć łącznie miliard złotych przypisu składki - poinformował PAP Biznes prezes spółki Artur Olech.

24/09/2026

jaki kraj, taki batyr…

24/09/2026

a Warta liderem..
Słabnie presja na realizację pierwotnego planu reorganizacji kapitałowej PZU i Banku Pekao, większe szanse może mieć pomysł struktury holdingowej i podziału na działalność bankową i ubezpieczeniową - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
"Realizacja scenariusza pierwotnego tzw. kompromisu duńskiego wymagałaby nowelizacji czterech ustaw, a przy obecnym podejściu Kancelarii Prezydenta trudno liczyć na akceptację ze strony Prezydenta. Dlatego presja na realizację tego scenariusza nie jest duża" - powiedział dziennikarzom minister aktywów państwowych.
Dodał, że w takiej skali projekt odwrotnego przejęcia nie był realizowany nigdzie na świecie, co rodzi dodatkowe ryzyko przy złożonym otoczeniu zewnętrznym.
"Są jednak inne pomysły, które mają większą szansę powodzenia np. struktura holdingowa, gdzie wydzielany jest holding oraz działalność bankowa i ubezpieczeniowa. Jest to struktura powszechnie stosowana w Europie i zapewnia stabilność oraz przejrzystość zarządzania tak dużymi grupami finansowymi" - powiedział Wojciech Balczun.
"Przy tym scenariuszu potrzebna jest nowelizacja jednej lub dwóch ustaw, z którymi nie wiązałyby się żadne kontrowersje. Taki scenariusz nie zakładałby zmniejszenia udziałów Skarbu Państwa oraz żadnych zmian w uprawnieniach spółek w holdingu oraz jakimkolwiek innym podmiocie grupy PZU" - dodał.
W grudniu 2025 roku Bank Pekao wraz z PZU uzgodniły zmiany do term sheet dotyczącego reorganizacji grupy PZU i Pekao. Zgodnie z aneksem, intencją stron jest zrealizowanie potencjalnej transakcji do 31 grudnia 2027 r. Wydłużenie czasu na przeprowadzenie procesu wynika z trwającego procesu legislacyjnego.
Wcześniej PZU i Bank Pekao podpisały porozumienie o współpracy, które docelowo miało doprowadzić do reorganizacji i zwiększenia efektywności grupy kapitałowej. Na czele nowej grupy miał stać bank a nie ubezpieczyciel. Docelowo na GPW notowana ma być jedna spółka, a akcjonariusze PZU SA (spółki holdingowej) otrzymają akcje Pekao obecnie posiadane przez PZU, a także nowo wyemitowane akcje Pekao.
Przedstawiciele rządu mówili wcześniej, że reorganizacja kapitałowa PZU i Banku Pekao pozwolą uwolnić 20 mld zł kapitału Tier1, na bazie którego możliwa będzie do wykreowania akcja kredytowa na poziomie 200 mld zł.

nie wiedzieliśmy, informacja trafiła do nas zupełnie przypadkiem,a tak być nie powinno, wiele osób powinno być wdzięczny...
23/09/2026

nie wiedzieliśmy, informacja trafiła do nas zupełnie przypadkiem,
a tak być nie powinno, wiele osób powinno być wdzięcznych za to co dla nich robił,
wiosną odszedł Wspaniały CZŁOWIEK, kolega, dyrektor,
Jacek Widziński,
przepraszamy że Ciebie nie pożegnaliśmy…

19/09/2026

Japońskie gospodarstwa domowe, od dawna znane z tego, że przedkładają oszczędności nad inwestycje giełdowe, zaczynają przekonywać się do rynków finansowych – wartość posiadanych przez nie akcji po raz pierwszy w historii przewyższyła wartość aktywów ubezpieczeniowych i emerytalnych….

14/09/2026

ubezpieczenia od Wyroczni z Omaha?
Czemu nie…?
Berkshire Hathaway European Insurance DAC (BHEI), europejska spółka ubezpieczeniowa słynnego konglomeratu z USA, uruchamia oddział w Polsce. Nad Wisłą zaoferuje ubezpieczenia majątkowe i osobowe. Ale nie wszystkie.

Polski oddział BHEI został we wrześniu wpisany do rejestru prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zawiadomienie dotyczące spółki wpłynęło do KNF 12 sierpnia 2026 roku. Trzy tygodnie wcześniej (21 lipca) została ona wpisana do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego.

Zgodnie z wpisem ubezpieczyciel zamierza działać w niemal wszystkich grupach ubezpieczeń majątkowych i osobowych. Wyjątki to gr. 10 (ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wszelkiego rodzaju, wynikającej z posiadania i użytkowania pojazdów lądowych z napędem własnym), gdzie BHEI będzie oferować jedynie OC przewoźnika) oraz gr. 14 (ubezpieczenia kredytu).
Siedziba Berkshire Hathaway European Insurance DAC SA oddział w Polsce mieści się przy rondzie Daszyńskiego 2B w Warszawie.

Konkurencję cenową widać też w najpowszechniejszym ubezpieczeniu komunikacyjnym, czyli OC ppm (posiadaczy pojazdów mecha...
12/09/2026

Konkurencję cenową widać też w najpowszechniejszym ubezpieczeniu komunikacyjnym, czyli OC ppm (posiadaczy pojazdów mechanicznych). Na koniec czerwca aktywnych było w Polsce 31,5 mln tego typu polis. W ujęciu rok do roku składka z tej linii produktowej urosła o 3,1 proc., podczas gdy wartość wypłacanych odszkodowań podskoczyła aż o 7,6 proc. Co ciekawe, nie towarzyszył temu wcale znaczący wzrost liczby zdarzeń drogowych, bo tych przybyło tylko 2,6 proc.

Jak zatem tłumaczyć tę zmianę? Przyrostem średniej wartości szkody – wynosi już 12,2 tys. zł. Od początku 2024 r. przeciętna wartość zgłaszana do ubezpieczyciela urosła o jedną trzecią. Przyczyniły się do tego wyższe koszty napraw w warsztatach i drożejące części zamienne. W tym samym czasie przeciętna cena OC urosła jedynie o 8,7 proc., do 548 zł.

W efekcie wynik techniczny OC ppm wyniósł 62,1 mln zł. Zdaniem Jarosława Parkota, prezesa Warty, trwający rok może jednak nadal zakończyć się dużą stratą całego sektora. Na koniec czerwca w wywiadzie dla XYZ wskazywał, że przy założeniu wzrostu średniej szkody odpowiednio o 5 i 7,5 proc. cały rynek może zaraportować 1,3-1,6 mld zł straty technicznej w OC ppm.

KNF zapowiada, że do tego nie dopuści. Dlatego przypomina, że będzie kontynuował działania nadzorcze, w tym sankcyjne, których celem będzie poprawa wyniku technicznego ubezpieczeń komunikacyjnych. Krystian Wiercioch dodaje, że wyniki powinny stać się impulsem dla rynku, aby dostosować ceny do aktualnie ponoszonych kosztów.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny
Pełny ekran
Składka rośnie dzięki odbiciu po rekomendacji KNF
W pierwszych sześciu miesiącach roku ubezpieczyciele zebrali łącznie 47,31 mld zł składek przypisanych brutto. To o 7,1 proc. więcej niż przed rokiem. Za niemal 30 proc. tej kwoty odpowiadały ubezpieczenia na życie i to one rosły najmocniej – o 12,5 proc. W Polsce z różnego rodzaju polis z działu I korzysta łącznie 26 mln osób.

Jak podkreśla Piotr Wrzesiński, wiceprezes PIU, to kolejny kwartał odbicia sprzedaży po okresie dostosowywania rynku do rekomendacji KNF. Wymusiła ona zmianę modeli dystrybucyjnych i procesów sprzedażowych, przez co część instytucji czasowo ograniczyła sprzedaż produktów.

Piotr Wrzesiński dodaje, że wynik drugiego kwartału napędzała sprzedaż indywidualnych polis ze składką jednorazową, szczególnie w kanale bankowym (bancassurance). Widać to też w wynikach PZU, lidera rynku. Jego przychody z indywidualnych ubezpieczeń ochronnych urosły o 27 proc., a udział w rynku produktów ze składką jednorazową sięgnął 43,5 proc.

Co z działem II ubezpieczeń? Tu składka rosła już wolniej. W ujęciu rocznym zwiększyła się o 5 proc., do niemal 34 mld zł. Roczna dynamika była dodatnia w 15 z 18 grup produktów. Za ponad połowę składki odpowiadały ubezpieczenia komunikacyjne – OC i autocasco – ale wyróżniały się również ubezpieczenia ryzyk finansowych, w których składka wzrosła aż o 28,6 proc. Z naszych informacji wynika, że odpowiada za nią znaczny wzrost sprzedaży w jednym z zakładów.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny
Pełny ekran
Odszkodowaniom pomagają niższe szkody rolnicze
Inaczej niż przed rokiem, tym razem łączna składka sektora rosła szybciej niż wypłacane odszkodowania. W pierwszym półroczu ubezpieczyciele wypłacili odszkodowania i świadczenia o wartości 27,6 mld zł. To o 5,3 proc. więcej niż przed rokiem. W dziale I dynamikę wypłat ograniczał niemal 8-proc. spadek świadczeń z ubezpieczeń z funduszem kapitałowym (UFK). Jeszcze po pierwszym kwartale ich wartość rosła, co może wskazywać na zatrzymanie niekorzystnego trendu.

Za dwie trzecie łącznej wartości wypłat odpowiadały ubezpieczenia majątkowe, na czele z komunikacyjnymi. W OC ppm wypłaty zwiększyły się o 7,6 proc., a w autocasco o 11,5 proc. W obu segmentach rośnie średnia wartość szkody. O ile w OC wynosi ona 12,2 tys. zł, o tyle w autocasco zbliża się już do 11 tys. zł i jest o 4,3 proc. wyższa niż przed rokiem. W obu produktach wypłaty podbijają te same czynniki co w poprzednich kwartałach – rosnące koszty napraw w warsztatach oraz drożejące części zamienne.

Spadały natomiast wypłaty związane ze szkodami powodowanymi przez żywioły, w tym przede wszystkim grad i mróz. To kontynuacja korzystnego trendu widocznego już po pierwszym kwartale. Zadziałał efekt wysokiej bazy sprzed roku, kiedy ubezpieczyciele wypłacali rolnikom wysokie odszkodowania w związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Wówczas wartość odszkodowań wzrosła o jedną czwartą rok do roku.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny
Pełny ekran
W „życiu” PZU i NN tracą, w górę idzie biznes PKO BP
Na koniec przechodzimy do walki o udziały w rynku, mierzone składką przypisanej brutto. PZU Życie z 40,2-procentowym udziałem nadal deklasuje rywali, bo kontroluje taką samą część rynku co pięciu kolejnych graczy razem wziętych. Krajowy lider wyróżnia się jednak także negatywnie. Przez sześć miesięcy udział dawnego monopolisty skurczył się o niemal 3 pkt proc., a w ujęciu rocznym – o 4 pkt proc. To oznacza powrót w okolice poziomów notowanych w 2024 r.

Jak na tym tle wypadli konkurenci? Większość graczy z pierwszej siódemki sektora również traciła udziały, na czele z Nationale-Nederlanden, którego udział skurczył się o 0,8 pkt proc. Zyskał jedynie drugi, Allianz Życie. Jego udział wzrósł w ciągu pół roku o 0,7 pkt proc., do 12,6 proc.

Umocnili się też mniejsi ubezpieczyciele. Firmy spoza pierwszej siódemki mają łącznie 16 proc. rynku, wobec 12,2 proc. rok wcześniej. I właśnie w tej grupie widać największe przyrosty. Sporą część udziałów oddanych przez największych graczy przejęło PKO Życie, należące do największej polskiej grupy bankowej. W ciągu sześciu miesięcy jego udział w rynku wzrósł z 0,4 do 2,6 proc., czyli aż o 2,2 pkt proc. – najmocniej w całym sektorze.

Rosnącą skalę biznesu widać również w wynikach PKO BP. W pierwszym półroczu wynik z tytułu ubezpieczeń sięgnął w grupie 382 mln zł. Był więc o 23 proc. wyższy niż przed rokiem.

Jak tak duże przyrosty tłumaczy spółka? W odpowiedzi na nasze pytania wskazuje na intensywny wzrost sprzedaży produktów, zarówno przy okazji działań samego banku, jak i niezależnie od nich. Podkreśla też rozwój produktów dołączanych do kredytów hipotecznych a także fakt naturalnego odbicia po spadkach w 2025 roku wynikających ze zmiany oferty. Chodzi o zastąpienie polis ze składką jednorazową ubezpieczeniem o charakterze regularnym.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny
Pełny ekran
W „majątku” udziały PZU przejmuje Ergo Hestia
Ciekawie wyglądała też rywalizacja o udziały w rynku ubezpieczeń majątkowych. PZU zebrał w minionym półroczu niemal 9 mld zł składki przypisanej brutto, czyli o 2,8 proc. więcej niż przed rokiem. Dynamika była jednak niższa niż w przypadku konkurentów. Dlatego udział lidera rynku skurczył się o ponad 0,9 pkt proc., do 26,6 proc. Byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie 4,5-proc. wzrost składki w segmencie polis OC ppm, w którym trwa silna konkurencja cenowa. Na tym nie koniec, bo kolejne 0,4 pkt proc. stracił Link4, który w styczniu 2027 r. zostanie włączony w struktury PZU. Grupa podkreślała wcześniej konieczność mocniejszego zadbania o rentowność w tym obszarze, a „czyszczenie portfela” jest naturalną praktyką rynkową poprzedzającą integrację podmiotów.

W wynikach widać też ostrożniejszą politykę cenową Warty, o której w wywiadzie dla XYZ mówił prezes Jarosław Parkot. Ubezpieczyciel wprawdzie obronił pozycję lidera rynku OC ppm, jednak jego udział spadł z 25 do 23,9 proc., a w całym segmencie ubezpieczeń majątkowych – do 20 proc.

Kto zatem zwiększył udziały? Wśród największych graczy wyróżniła się Ergo Hestia, której składka urosła o 7,1 proc. rok do roku, a w OC ppm – o 7,3 proc. Była to najwyższa dynamika spośród trzech największych graczy w tym segmencie. Ergo Hestia powiększyła tym samym przewagę nad zajmującą czwarte miejsce Uniqą.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny
Pełny ekran

Główne wnioski
Zysk netto i wynik techniczny: Sektor osiągnął 8,7 mld zł zysku netto, przy ROE na poziomie 15,5 proc. Wynik wspierały przede wszystkim inwestycje – przychody z tego tytułu wzrosły o 6,3 proc., do 6,44 mld zł. Wynik techniczny zwiększył się natomiast zaledwie o 0,6 proc., do 4,3 mld zł. Zaważyło na nim pogorszenie rentowności ubezpieczeń komunikacyjnych. Obok wciąż słabego wyniku w OC ppm aż o 80 proc. spadł wynik techniczny autocasco.
Składki i odszkodowania: Ubezpieczyciele zebrali 47,31 mld zł składki, o 7,1 proc. więcej niż przed rokiem. Inaczej niż w poprzednich kwartałach tym razem składka rosła szybciej niż wypłaty odszkodowań i świadczeń, które zwiększyły się o 5,3 proc., do 27,6 mld zł. Najmocniej napędzał rynek segment ubezpieczeń na życie, odbijający po dostosowaniu sprzedaży do rekomendacji KNF. Ubezpieczenia majątkowe mierzyły się natomiast z rosnącą wartością szkód komunikacyjnych.
Udziały rynkowe: Lider rynku traci pozycje w obu działach. Udział PZU Życie skurczył się w pół roku o niemal 3 pkt proc., a udział PZU w ubezpieczeniach majątkowych – o ponad 0,9 pkt proc., a kolejne 0,4 pkt proc. dołożył Link4. W ubezpieczeniach na życie najmocniej awansowało PKO Życie, którego udział wzrósł z 0,4 do 2,6 proc. W segmencie majątkowym widać już efekty ostrożniejszej polityki Warty, podczas gdy udziały zwiększa Ergo Hestia.
Wybraliśmy dla Ciebie

Polski przemysł stalowy odżywa. Nowe regulacje UE przynoszą milionowe oszczędności

Ile mieszkań sprzedają pozagiełdowi deweloperzy?
200 mld dolarów dla Polski. Nadchodzi gigantyczna fala inwestycji w centra danych

Artykuł opublikowany w wydaniu nr 580

PIOTR SOBOLEWSKI - AUTOR ARTYKUŁU - PROFIL
Dziennikarz
W XYZ piszę o bankach, ubezpieczycielach i innych instytucjach finansowych. Staram się opisywać skomplikowane zjawiska prostym językiem. Lubię analizować regulacje i modele biznesowe firm, wyłapywać trendy i zastanawiać się nad ich implikacjami.

Jesteśmy medium nowej kategorii dla ludzi ciekawych świata, poszukujących rzetelnych i pogłębionych informacji oraz analiz, a nie szybkich newsów.

11/09/2026

Kawa lub herbata jeszcze paruje, ale wiele osób już po nią sięga. W nowym brytyjskim badaniu wybieranie "bardzo gorących" napojów wiązało się z ponad trzykrotnie wyższym ryzykiem raka płaskonabłonkowego przełyku. Ile stopni to już za dużo?
Podejrzenia, że bardzo wysoka temperatura napojów może szkodzić przełykowi, nie są nowe. Wcześniejsze badania prowadzono jednak głównie w regionach Ameryki Południowej, Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki, gdzie herbatę lub mate tradycyjnie pije się bardzo gorące - niekiedy w temperaturze około 70 stopni Celsjusza lub wyższej.
Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowili sprawdzić, czy podobną zależność można zobaczyć także w Wielkiej Brytanii, gdzie herbatę pije się zwykle w niższej temperaturze. Analiza objęła blisko 980 tysięcy osób z dwóch dużych brytyjskich badań kohortowych: Million Women Study oraz UK Biobank. Wyniki opublikowano 8 września w "International Journal of Cancer".
KLUCZOWE FAKTY:
Analiza objęła blisko 980 tysięcy osób - w ciągu 11-14 lat wykryto u nich 2348 przypadków raka przełyku.
Wybieranie "bardzo gorących" napojów wiązało się z ponad trzykrotnie wyższym ryzykiem zachorowania. Ile stopni to już za dużo?
Picie co najmniej sześciu gorących kubków dziennie podnosiło to ryzyko o kolejne 71 procent. Ile czasu trzeba odczekać po zaparzeniu napoju?
Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowili sprawdzić, czy podobną zależność można zobaczyć także w Wielkiej Brytanii, gdzie herbatę pije się zwykle w niższej temperaturze. Analiza objęła blisko 980 tysięcy osób z dwóch dużych brytyjskich badań kohortowych: Million Women Study oraz UK Biobank. Wyniki opublikowano 8 września w "International Journal of Cancer".
Jak podkreśla dr Keren Papier, główna autorka pracy, to największe jak dotąd badanie tego związku w populacji brytyjskiej, obejmujące oba główne typy raka przełyku.
Czy picie gorącej kawy i herbaty zwiększa ryzyko raka przełyku?
W kwestionariuszach uczestnicy deklarowali, czy zwykle piją napoje ciepłe, gorące czy bardzo gorące. Naukowcy sprawdzali również, ile filiżanek lub kubków herbaty i kawy wypijają każdego dnia. Następnie przez średnio ponad 11 lat w UK Biobank i ponad 14 lat w Million Women Study obserwowano, u których uczestników rozwinie się rak przełyku. W tym czasie odnotowano 2348 zachorowań: 1045 przypadków raka płaskonabłonkowego i 1303 gruczolakoraka.
Związek z temperaturą napoju pojawił się tylko w przypadku raka płaskonabłonkowego przełyku, czyli nowotworu rozwijającego się z komórek nabłonka wyściełającego ten narząd. Po uwzględnieniu liczby wypijanych napojów osoby wybierające je jako "gorące" miały o około 69 proc. wyższe ryzyko tego nowotworu niż osoby pijące je "ciepłe". Przy "bardzo gorących" napojach ryzyko było już ponad trzykrotnie wyższe. Takiej zależności nie stwierdzono natomiast w przypadku gruczolakoraka przełyku. Autorzy podkreślają, że oba typy nowotworu różnią się pochodzeniem i czynnikami ryzyka, dlatego wrzucanie ich do jednego worka może zacierać istotne zależności.

29/08/2026

Mająca siedzibę w Niemczech spółka z sektora usług finansowych Allianz rozważa przejęcie AA, grupy pomocy drogowej, za 5 mld funtów (6,77 mld dolarów), podał w sobotę Sky News.
Allianz jest jedną z niewielu stron, które prowadziły rozmowy z doradcami AA na temat potencjalnej transakcji. Właściciele AA z funduszy private equity przez znaczną część tego roku prowadzili proces "dwutorowy", w którym alternatywą dla sprzedaży byłoby wejście na Londyńską Giełdę Papierów Wartościowych. Firma private equity EQT została wskazana jako kolejny potencjalny oferent w tym procesie.
Udane przejęcie stanowiłoby znaczący ruch na brytyjskich rynkach usług finansowych i pomocy drogowej, łącząc dużego niemieckiego ubezpieczyciela z jedną z najbardziej znanych w Wielkiej Brytanii marek usług pomocy drogowej. AA, znana z żółtych pojazdów pomocy drogowej, została założona w 1905 roku i została wprowadzona na giełdę przez swoich poprzednich właścicieli z sektora private equity w 2014 roku po cenie 250 pensów za akcję.

Adres

Ulica Rotmistrzowska 41/5
Warsaw
02-951

Telefon

+48788783543

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych:

Udostępnij