Warszawa Lubi Pszczoły

Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Warszawa Lubi Pszczoły 🐝 Stowarzyszenie Warszawa Lubi Pszczoły działa na rzecz ochrony środowiska, praw zwierząt, promocji bioróżnorodności oraz roli i wartości zapylaczy.

Edukuje i integruje mieszkańców kierując się głębokim przekonaniem o wartości środowiska naturalnego. 💚 Mając na uwadze rosnącą potrzebę ochrony środowiska naturalnego, ze szczególnym uwzględnieniem kluczowej roli dzikich zapylaczy dla ekosystemu i bioróżnorodności, my, mieszkańcy Warszawy, zjednoczeni wspólną troską o przyszłość naszej planety i miasta, powołujemy do życia Stowarzyszenie "Warszawa Lubi Pszczoły". Kierując się głębokim przekonaniem o wartości edukacji ekologicznej, promocji postaw prośrodowiskowych oraz aktywnego udziału w kształtowaniu zrównoważonego rozwoju stolicy, pragniemy wspólnie działać na rzecz harmonijnego współistnienia człowieka z naturą. Idea Stowarzyszenia WLP wywodzi się z projektu Michała Osowskiego i grona ekspertów z dziedziny botaniki i entomologii pt. "Ursynów lubi pszczoły" do Budżetu Obywatelskiego na rok 2025, który cieszył się ogromną popularnością wśród lokalnych społeczności. Stowarzyszenie powstało jednocząc mieszkańców, ekspertów i hobbystów poprzez miłość do zwierząt, roślin i całego środowiska przyrodniczego. Działamy na rzecz ochrony środowiska, bioróżnorodności i promocji roli dzikich zapylaczy w Warszawie i Polsce. Edukujemy i integrujemy mieszkańców oraz walczymy o prawa zwierząt. W myśl realizacji naszej idei zamierzamy aktywnie współpracować ze spółdzielniami, zarządcami nieruchomości, urzędami administracji rządowej i samorządowej, stowarzyszeniami, fundacjami, firmami oraz wszelkimi innymi podmiotami w zakresie realizacji regulaminowych celów WLP. Przyłącz się do naszej misji i wspieraj działania na rzecz harmonijnego współistnienia człowieka z naturą! Jeśli chcesz aktywnie zmieniać świat, dołącz do naszego Stowarzyszenia. Jeśli Twoje serce bije dla natury, ale czas nie pozwala na zaangażowanie – każda, nawet najmniejsza darowizna to realna pomoc dla środowiska i wszystkich stworzeń, które dzielą z nami ten świat. Wpłać na nasze działania:

08 1600 1462 1774 9622 3000 0001
w tytule "darowizna na cele regulaminowe"

Każda wpłata to możliwość realnej zmiany naszego najbliższego otoczenia. Dziękujemy!

Wyobraź sobie spacer leśną ścieżką w słoneczny, jesienny dzień. Szum drzew, śpiew ptaków i nagle tuż obok rozlega się wy...
29/08/2026

Wyobraź sobie spacer leśną ścieżką w słoneczny, jesienny dzień. Szum drzew, śpiew ptaków i nagle tuż obok rozlega się wystrzał. Bez ostrzeżenia i bez wyraźnych oznaczeń.

Lasy to nie tylko korytarze ekologiczne i schronienie dla setek gatunków zwierząt, ale też przestrzeń, w której każdy z nas szuka kontaktu z naturą. Niestety obowiązujące przepisy łowieckie nie gwarantują pełnego bezpieczeństwa spacerowiczom ani odpowiedniej ochrony przyrodzie.

Właśnie dlatego powstała inicjatywa zmiany prawa łowieckiego, na którą warto zwrócić uwagę.

Jasne oznaczenia – bezpieczeństwo każdego spacerowicza
Informacje o polowaniach powinny być widoczne w terenie z dużym wyprzedzeniem, aby nikt przypadkowo nie znalazł się na linii strzału.

Ochrona ginących gatunków – koniec z pomyłkami
Archaiczne listy łowne nadal obejmują ptaki wodno-błotne, których populacje drastycznie spadają. Zmiana przepisów ma zatrzymać odstrzał rzadkich zwierząt mylonych o zmierzchu z innymi gatunkami.

Okresowe badania – standard odpowiedzialności
Większość osób posługujących się bronią podlega regularnym testom psychologicznym i lekarskim. Wprowadzenie takich samych wymogów dla myśliwych to podstawowy wymóg bezpieczeństwa w lasach.

Podpis pod obywatelską petycją zajmuje chwilę, a realnie wspiera zmiany w stronę bezpiecznych i zrównoważonych lasów.

Szczegóły inicjatywy i formularz: https://uwagapolowanie.pl

30/05/2026

Wielka, czarna jak smoła i z fioletowo połyskującymi skrzydłami. Gdy przelatuje obok, wiele osób myśli: „Co to było?!”. Niektórzy biorą ją za egzotycznego owada z tropików. Tymczasem to jedna z najbardziej niezwykłych pszczół w Polsce – zadrzechnia fioletowa.

Jeszcze niedawno była prawdziwą rzadkością. Przez lata uznawano ją wręcz za gatunek prawdopodobnie wymarły. Dziś coraz częściej pojawia się w różnych częściach kraju – od Dolnego Śląska po Mazowsze i Pomorze, a nawet w naszych ogrodach.

Zadrzechnie potrzebują do życia czegoś, co przez wiele osób uznawane jest za zbędne i niepotrzebne: starych, obumierających drzew. To w ich próchniejących fragmentach samice drążą korytarze i zakładają gniazda. Coraz częstsze pozostawianie martwego drewna w lasach, parkach narodowych i przydrożnych alejach tworzy bezcenne siedliska nie tylko dla tej pszczoły, ale także dla wielu innych zapylaczy, chrząszczy i ptaków dziuplastych.

Naukowcy zwracają uwagę, że rozmieszczenie nowych stanowisk nie jest przypadkowe. Wiele obserwacji układa się wzdłuż dolin rzecznych i zalesionych korytarzy ekologicznych. Takie miejsca oferują zadrzechni wszystko, czego potrzebuje: suche drewno do zakładania gniazd i bogatą bazę pokarmową. Owady te szczególnie chętnie odwiedzają rośliny z rodziny bobowatych i astrowatych. W Polsce obserwowano je m.in. na kwiatach groszku, ostrożenia, przegorzanu i rozchodnika.

Bibliografia:

🐝TADEUSZ PAWLIKOWSKI, PIOTR OLSZEWSKI, ANETA SIKORA, MAGDALENA PRZYBYLIŃSKA; "Dyspersja pszczoły zadrzechni fioletowej Xylocopa violacea (Hymenoptera: Apidae) w Polsce"; Chrońmy Przyr. Ojcz. 74 (3): 220–223, 2018;
🐝Marcin Kadej, Elżbieta Witosza, Jerzy Krajewski, Adrian Smolis; "Nowe stanowiska zadrzechni fioletowej Xylocopa violacea (Linnaeus, 1758) (Hymenoptera: Apiformes: Apidae) w południowo-zachodniej części Polski"; PRZYRODA SUDETÓW t. 23(2021): 125-128;
🐝Banaszak J. 2009. ; "Kolejne stanowisko pszczoły sa- motnicy Xylocopa violacea (L.) w Polsce. "; Wiadomości Entomologiczne 28 (1): 63–64.;
🐝 Głowaciński Z., Nowacki J. (red.) 2004; "Polska czerwona księga zwierząt. Bezkręgowce. Wydanie internetowe. "; Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie i Akademia Rolnicza im. A. Cieszkowskiego w Poznaniu, Kraków: 221–222;

🐝🐞🪰 W pierwszy czerwcowy weekend, godzinę jazdy od Warszawy szykuje się gratka dla wszystkich miłośników dzikich zapylac...
25/05/2026

🐝🐞🪰 W pierwszy czerwcowy weekend, godzinę jazdy od Warszawy szykuje się gratka dla wszystkich miłośników dzikich zapylaczy! 🎉
6 i 7 czerwca Fundacja Kwietna organizuje w Nieborowie plenerowe wydarzenie Dzień Łąki podczas którego odbędą się warsztaty, spacery edukacyjne i spotkania z ekspertami na nieborowskich łąkach w pełni rozkwitu. Będzie to niepowtarzalna okazja by zajrzeć do świata dzikich pszczół i motyli, obserwować rzadkie gatunki, rozmawiać ze specjalistami z zakresu botaniki, entomologii i ochrony przyrody.
Polecamy! 😊

Link do szczegółów wydarzenia:
https://facebook.com/events/s/dzien-dni-%C5%82aki-nieborow-67-cze/1618893652747482/

***

Zaproszenie publikujemy na prośbę Fundacji :)

20/05/2026

💚🔎🐝 W Polsce żyje aż 470 gatunków tych owadów. Kiedy słyszymy słowo pszczoła, przed oczami staje nam ul, rój i słoik miodu. Tymczasem pszczoła miodna to tylko jeden, hodowlany gatunek, będący odpowiednikiem zwierzęcia gospodarskiego. Reszta to setki gatunków dzikich pszczół samotnic oraz trzmieli. To właśnie one stanowią prawdziwy fundament naszej bioróżnorodności i to one najbardziej potrzebują ochrony. 🔥💫

🐝 20 maja, czyli święto każdego przyrodniczego bzyczenia 🐝🔴Dziś obchodzimy Światowy Dzień Pszczół! To idealny moment, ab...
20/05/2026

🐝 20 maja, czyli święto każdego przyrodniczego bzyczenia 🐝

🔴Dziś obchodzimy Światowy Dzień Pszczół! To idealny moment, aby przyjrzeć się bliżej naszym skrzydlatym sąsiadom. Zazwyczaj, kiedy słyszymy słowo „pszczoła”, przed oczami staje nam tradycyjna pasieka, słoik słodkiego miodu i pracowity rój. 🍯
Jednak skupiając się wyłącznie na jednym, dobrze znanym gatunku, często nieświadomie szkodzimy tym owadom, które najbardziej potrzebują ratunku! Jako miłośnicy przyrody, mieszkańcy i przyjaciele zwierząt, chcemy dziś odczarować kilka mitów i pokazać, jak pomagać mądrze – opierając się na głosach ekspertów z portali Nauka dla Przyrody, Żołna na łowach oraz kampanii Adoptuj Pszczołę.

470+ gatunków pszczół
Ta liczba kryje w sobie jedną pszczołę miodną (hodowlaną), około 30 gatunków dzikich trzmieli oraz ponad 440 gatunków dzikich pszczół samotnic (takich jak murarki, porobnice, spójnice czy lepiarki). Wszystkie one należą do jednej rodziny.

Podczas gdy pszczoła miodna jest gatunkiem hodowlanym – i z punktu widzenia ekologii przypomina raczej „zwierzę gospodarskie” – dzikie zapylacze muszą radzić sobie same. To one wykonują gigantyczną pracę dla utrzymania bioróżnorodności, a ich sytuacja jest dramatyczna. Ponad 220 gatunków naszych rodzimych pszczół samotnic znajduje się już na Czerwonej Liście gatunków zagrożonych wyginięciem.

Gdybyśmy wzięli pod uwagę absolutnie wszystkie owady zapylające w Polsce, mówilibyśmy o tysiącach gatunków. Oprócz pszczół niosących pyłek, w tej ogromnej drużynie grają przecież:
🟢- Muchówki – w tym niesamowicie pożyteczne bzygowate, które często bezbłędnie udają osy, a są genialnymi zapylaczami.
🟡- Motyle – zarówno te dzienne, jak i nocne (ćmy), które wykonują tytaniczną pracę po zmroku.
🟣- Chrząszcze – jedni z najstarszych ewolucyjnie zapylaczy na Ziemi.
⚫️- Osy i szerszenie – które oprócz zapylania pełnią w przyrodzie ważną rolę drapieżników kontrolujących populacje innych owadów.

❎Miejskie ule to zagrożenie ukryte pod maską ekologii ⚠️
Moda na stawianie uli na dachach wieżowców, galerii handlowych czy w miejskich parkach stała się symbolem nowoczesnego marketingu prośrodowiskowego. Niestety, badania naukowe przytaczane przez portal Nauka dla Przyrody jasno wskazują, że w miastach zaczyna brakować bazy pokarmowej. Jeden ułamek zieleni nie wykarmi nieskończonej liczby owadów.
Wprowadzenie tysięcy robotnic pszczoły miodnej tworzy gigantyczną konkurencję pokarmową. Dzikie pszczoły samotnice, które latają na znacznie krótsze dystanse, przegrywają walkę o kurczące się zasoby nektaru i pyłku.
Co gorsza, masowe zagęszczenie uli sprzyja rozprzestrzenianiu się niebezpiecznych wirusów, które dla dzikich zapylaczy bywają śmiertelne.

🔎Gotowe domki dla owadów – urocze, ale często śmiertelne pułapki.
Wiosną markety zalewają nas gotowymi hotelami dla owadów. Choć intencje kupujących są wspaniałe, autorka bloga Żołna na łowach regularnie punktuje błędy w ich konstrukcji. Większość masowo produkowanych domków to architektoniczne buble. Wypełnia się je elementami dekoracyjnymi, jak szyszki, kora czy plastikowe rurki, w których żadna dzika pszczoła nie zamieszka. Nawiercane otwory w drewnie mają często postrzępione brzegi, które ranią delikatne skrzydełka owadów. Dodatkowo, zbicie setek rurek w jedno wielkie „osiedle” tworzy idealne warunki dla rozwoju pleśni, roztoczy oraz pasożytów, zamieniając schronienie w śmiertelną pułapkę.

Naturalne wsparcie – jak pomagać owadom z głową 💚
Prawdziwa ochrona przyrody nie wymaga kupowania plastikowych gadżetów ani zakładania nowych pasiek. Zamiast tego możemy zrobić coś znacznie prostszego i bardziej skutecznego:

1) Pozwólmy dzikiej roślinności rosnąć, rezygnując z idealnie przystrzyżonego trawnika na rzecz rodzimych, kwitnących chwastów i ziół.

2) Przygotujmy w ogrodzie tzw. sandarium, czyli odsłonięty fragment piaszczystej, przepuszczalnej gleby, ponieważ większość dzikich pszczół gniazduje właśnie w ziemi.

3) Zostawmy suche łodygi roślin i nienaruszone, martwe drewno na zimę, dając owadom naturalną przestrzeń do bezpiecznego przezimowania.

W tym wyjątkowym dniu spójrzmy na przyrodę szerzej. Doceniajmy pszczołę miodną za jej miód, ale naszą troskę i realną pomoc skierujmy w stronę setek dzikich, bezbronnych gatunków, od których zależy los naszych lokalnych ekosystemów.

Dzika oaza nad wodą zagrożona - polecamy ważną petycję dla środowiska!Port Żerański na Białołęce to jedno z niezwykłych,...
18/05/2026

Dzika oaza nad wodą zagrożona - polecamy ważną petycję dla środowiska!
Port Żerański na Białołęce to jedno z niezwykłych, dzikich i zielonych miejsc na mapie Warszawy. To wyjątkowa enklawa, w której nadrzeczna zieleń tworzy unikalny, żywy ekosystem. Niestety, ten zielony skarb znalazł się na celowniku deweloperów, którzy chcą przekształcić naturalny brzeg i otoczenie dawnego portu w kolejne betonowe blokowiska.

Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe??
Nadrzeczna zieleń, ziołorośla i dzikie zarośla wokół kanału to nie tylko piękny widok, ale przede wszystkim dom dla tysięcy stworzeń. Gęste zarośla dają bezpieczne schronienie ptakom, drobnym ssakom, płazom oraz dzikim zapylaczom, dla których bliskość wody i rodzima roślinność są kluczowe do przetrwania. To naturalny korytarz ekologiczny wspierający miejską bioróżnorodność, który dodatkowo pomaga filtrować powietrze i odgrywa ogromną rolę w retencji wód.

Głos mieszkańców kontra interes komercyjny...
Podczas wcześniejszych konsultacji społecznych warszawiacy jasno dali do zrozumienia, jak wyobrażają sobie przyszłość Portu Żerańskiego – chcą tu zielonego, otwartego dla wszystkich parku i przestrzeni do rekreacji wodnej. Niestety, miejskie Biuro Architektury wciąż otwiera furtkę dla interesów firm deweloperskich, a nad rejonem wisi widmo zabudowy mieszkaniowej w trybie specustawy Lex Deweloper. Wjechanie tu ciężkiego sprzętu i zalanie brzegu betonem bezpowrotnie zniszczy ten delikatny, nadrzeczny ekosystem.

Każdy głos ma ogromne znaczenie!
Nie możemy pozwolić na to, aby jedna z ostatnich dużych szans na stworzenie wspaniałego, naturalnego parku na Białołęce została zaprzepaszczona na rzecz prywatnego zysku.

Powstała społeczna petycja na stronie Nasza Demokracja, w której mieszkańcy domagają się:
- Przeznaczenia w projekcie planu ogólnego całego terenu Portu Żerańskiego na park publiczny.
- Bezwzględnego odrzucenia wniosków deweloperów o pozwolenie na budowę osiedli w tym miejscu.

Wspólnie możemy pokazać, że Warszawa potrzebuje drzew, czystego powietrza i dzikiej przyrody, a nie kolejnej betonowej pustyni. Podpisanie petycji zajmie Wam tylko chwilę, a pomoże uratować bezcenny ekosystem, dlatego serdecznie polecamy jej wypełnienie.

Link do petycji znajdziecie poniżej:
👉 https://www.naszademokracja.pl/petitions/obronmy-port-zeranski-przed-deweloperami

Port Żerański jest jedynym miejscem na Białołęce, gdzie może powstać duży park, a położenie nad wodą niezwykle zwiększy jego atrakcyjność. Port i kanał Żerański to jedyne miejsce w Warszawie i regionie, gdzie przez cały rok można uprawiać sporty wodne. W konsultacjach społecznyc...

Krajobraz po zabawie 🧐 w Wilanowie... 🤕Wyobraźcie sobie zabytkowy park, który zamiast śpiewem ptaków tętni ciężkim, nisz...
16/05/2026

Krajobraz po zabawie 🧐 w Wilanowie... 🤕
Wyobraźcie sobie zabytkowy park, który zamiast śpiewem ptaków tętni ciężkim, niszczycielskim basem. Festiwal Circoloco, który odbył się w otoczeniu zabytkowego Pałacu w Wilanowie, zostawił po sobie ogromne zniszczenia. Jako mieszkańcy, miłośnicy przyrody i przyjaciele zwierząt, mówimy stanowcze „nie” dla organizowania tak masowych i głośnych imprez w miejscach cennych przyrodniczo.

Zniszczona zieleń i degradacja gleby🪾
Tysiące stóp oraz ciężki sprzęt festiwalowy dosłownie zmiażdżyły lokalną roślinność na ogromnym obszarze. Zadeptana gleba została tak silnie ubita, że jej naturalna rekultywacja i powrót do stanu pierwotnego zajmą całe lata.

Zagłada dla dzikich zapylaczy 🐝🦋🐞🪰
Zniszczenie i zaśmiecenie tego wyjątkowego terenu odebrało bezpieczne schronienie tysiącom dziko żyjących owadów zapylających. Pozbawione roślinności i naturalnego podłoża, te pożyteczne stworzenia straciły swoje miejsca bytowania oraz źródła pokarmu.

Koszmar w środku sezonu lęgowego... 🐦🐦‍⬛🦤
Festiwal zorganizowano w najgorszym możliwym momencie dla ptaków – w trakcie ich sezonu lęgowego. Agresywne, oślepiające światła reflektorów oraz potężny, niskotonowy hałas wywołały u zwierząt gigantyczny stres. Dudnienie i wibracje systemów nagłośnieniowych niosły się aż po sąsiednie dzielnice – Ursynów i Mokotów – trwale wypłaszając dziką faunę z jej naturalnych kryjówek. Interes komercyjny małej grupy osób postawiono ponad spokój obywateli i dobro przyrody.

Nie zamierzamy bezczynnie przyglądać się dewastacji naszego wspólnego dziedzictwa. W imieniu natury oraz zaniepokojonych mieszkańców Warszawy wysłaliśmy oficjalne pisma z żądaniem natychmiastowej interwencji do:

1) Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie,
2) Burmistrza Dzielnicy Wilanów,
3) Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Domagamy się nałożenia maksymalnych administracyjnych kar finansowych na organizatorów festiwalu, wyciągnięcia surowych konsekwencji dyscyplinarnych wobec urzędników, którzy podpisali zgody na to wydarzenie, oraz wprowadzenia bezwzględnego zakazu organizacji festiwali rave, techno i innych masowych imprez o podobnym charakterze na tym terenie w przyszłości.

Wilanowski ekosystem potrzebuje teraz spokoju i czasu na regenerację.

Zostańcie z nami, obserwujcie nasze działania i wspólnie chrońmy zielone serce Warszawy.

10/05/2026

🌲🐗 Jeżeli dzik na swojej drodze znajdzie coś, co go zatrzyma, to dalej nie pójdzie - tłumaczy Sławomir Kwiatkowski z Polskiego Związku Łowieckiego.

🇵🇱 Polacy coraz częściej stawiają na rozwiązania, które mają ograniczyć wędrówki dzików do miast i na pola uprawne. Jednym z nich są tzw. pasy zaporowe - specjalnie przygotowane miejsca w lasach, gdzie wysiewa się kukurydzę i pozostawia zaoraną ziemię, by zwierzęta mogły spokojnie żerować.

👉 Efekt? Dziki zostają w lesie zamiast szukać pożywienia w pobliżu domów, osiedli czy upraw.

W Warszawie i innych dużych miastach stosuje się także inne metody:
🌳 sadzenie dębów, buków i drzew owocowych,
🪵 pozostawianie martwego drewna jako naturalnego siedliska owadów i pokarmu dla dzików,
🚫 a także apele o niedokarmianie dzikich zwierząt, które również przynoszą skutki.

To przykład, że skuteczna ochrona ludzi i przyrody nie zawsze musi oznaczać radykalne działania - czasem wystarczy lepiej zrozumieć naturę.

Źródło: polsatnews.pl

Cześć, sąsiedzi i wszyscy przyjaciele natury! Za oknami widać już pierwsze, nieśmiałe oznaki życia, a w powietrzu czuć t...
04/04/2026

Cześć, sąsiedzi i wszyscy przyjaciele natury! Za oknami widać już pierwsze, nieśmiałe oznaki życia, a w powietrzu czuć ten specyficzny zapach ziemi budzącej się do działania. To dla nas, grupy mieszkańców zafascynowanych ekosystemem, najgorętszy czas w roku. Zanim jednak usiądziecie do świątecznego stołu, mamy dla Was kilka słów prosto z serca (i z ogrodu).

Często zapominamy, że nasze wielkanocne tradycje są nierozerwalnie połączone z pracą dzikich zapylaczy. Czy wiedzieliście, że ponad 75% światowych upraw żywności zależy w mniejszym lub większym stopniu od owadów? Bez ich cichej pracy nasze stoły byłyby znacznie uboższe, a kolorowe pisanki nie miałyby tak smacznej oprawy. Edukowanie o tym, jak ważny jest każdy najmniejszy element tej układanki.

Podczas gdy my szukamy jajek w trawie, pierwsi bohaterowie drugiego planu już dawno są w pracy. Właśnie teraz możecie spotkać porobnice włochatki czy murarki, które jako jedne z pierwszych ruszają do zapylania wczesnowiosennych roślin. To idealny moment, by zatrzymać się na chwilę i po prostu zaobserwować to brzęczące życie – bez pośpiechu i z wielką dawką empatii dla każdej małej istoty.

Jako WLP, które za cel stawia sobie zrównoważony rozwój i dbanie o naszą wspólną, warszawską tożsamość przyrodniczą, chcemy Wam życzyć przede wszystkim spokoju. Niech te święta będą czasem budowania relacji – zarówno tych z najbliższymi przy stole, jak i tych z naturą, która nas otacza. Cieszmy się tym czasem i dbajmy o to, by nasze miasto było gościnnym domem dla wszystkich mieszkańców – tych dużych i tych najmniejszych.

Wpadł nam w oko projekt "Wichrowe wzgórza" od naszych zielonych sąsiadów z "Warszawa w kwiatach". To świetna okazja, żeb...
19/02/2026

Wpadł nam w oko projekt "Wichrowe wzgórza" od naszych zielonych sąsiadów z "Warszawa w kwiatach". To świetna okazja, żeby porozmawiać o tym, jak połączyć nowoczesną estetykę z realnym wsparciem dla natury. Jako zespół Warszawa Lubi Pszczoły, zawsze patrzymy na projekty przez pryzmat stołówki dla naszych małych, skrzydlatych przyjaciół.
Czy ten zestaw to strzał w dziesiątkę?

Szałwia omszona – absolutna królowa nektaru. Ta bylina to prawdziwy magnes na pszczoły miodne i dzikie zapylacze. Kwitnie długo i intensywnie, oferując obfite zasoby pokarmowe w samym sercu miasta. To wybór, który zawsze będziemy chwalić 💜.

Sesleria jesienna – struktura i schronienie. Choć trawy nie dostarczają nektaru, sesleria jest genialnym dopełnieniem. Tworzy gęste kępy, które chronią glebę przed wysychaniem i dają schronienie pożytecznym owadom. W nowoczesnym ogrodzie to doskonałe, mało wymagające tło.

Minimalizm vs. bioróżnorodność – to ważny balans. Projekt oparty na dwóch gatunkach jest estetyczny i łatwy w utrzymaniu, co zachęca mieszkańców do sadzenia zieleni. Jednak z punktu widzenia ekosystemu, prawdziwa magia zaczyna się tam, gdzie gatunków jest więcej.

Wersja "ulepszona" – to jest to, co kochamy. Bardzo nas cieszy wzmianka o dodaniu roślin cebulowych i kolejnej byliny. Rośliny cebulowe to kluczowy pierwszy posiłek dla zapylaczy wczesną wiosną, gdy wszystko inne dopiero budzi się do życia 🌸.
Tego typu inicjatywy to krok w stronę zrównoważonego rozwoju stolicy, o który wspólnie dbamy. Im więcej takich rabat zamiast betonowych placów, tym lepiej żyje się nam wszystkim – ludziom i zapylaczom. Ciekawi nas, czy w waszych okolicach widać już pierwsze fioletowe pąki szałwii?
Dzięki waszemu wsparciu i zainteresowaniu możemy wspólnie tworzyć miasto, które naprawdę kocha pszczoły 🐝

Jak zaprojektować prostą rabatę z seslerii i szałwii? I jak ją ulepszyć? 🌱🌸

🌼📝W kolejnym filmie z inspiracjami projektowymi zaprezentujemy Wam dwie wersje bardzo prostej i minimalistycznej rabaty w nowoczesnym stylu. W podstawowej wersji rabata o nazwie "Wichrowe wzgórza" składa się jedynie z dwóch gatunków roślin - z trawy seslerii jesiennej oraz byliny szałwii omszonej. W filmie pokażemy Wam dwa sposoby na rozmieszczenie roślin na rabacie o wielkości 5m x 2m (10 m2).

🌺 W tym roku wprowadzimy na nasze tereny nową, nieco ulepszoną wersję tego projektu. Pokażemy, jaki był nasz pomysł na modyfikację tego projektu i co uzyskaliśmy zwiększając liczbę roślin i dodając jedną uzupełniającą bylinę oraz zestaw roślin cebulowych.

ℹ️ Cały film znajdziecie na naszym kanale na YouTube "Warszawa w kwiatach" - link w komentarzu pod postem 👇

Fot. Krzysztof Babicki, ZZW

Adres

Jałtańska 1
Warsaw
02-760

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Warszawa Lubi Pszczoły opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij