21/12/2025
Czas pożegnań to dla nas bardzo ciężki czas, nasze stado to rodzina istot niegdyś przekreślonych dla zysków ludzi ale ocalonych, również dzięki Wam ! Ludziom empatycznym. Straciliśmy bardzo ważnego członka stada, przywódcę i nauczyciela jednego ze stad, w tym wypadku młodzików. Alinor był koniem o ogromnym sercu, łagodnym i delikatnym ale mocarnym i nieustępliwym kiedy sytuacje w stadzie tego wymagały. Przegraliśmy walkę którą toczyliśmy od dnia jego wykupu. Alinor przyjechał bardzo chory, udało nam się ustabilizować stan jego zdrowia…. Do czasu kiedy choroba opanowała jego układ limfatyczny. Alinor był z nami 8 lat. Miał wspaniałe życie, pełne zielonych łąk i siana ! Żegnamy go wierząc że jego dusza galopuje lekko.
Tak sobie myślę, może ten koniec to również początek a Wy chciałybyście znowu podglądać naszych podopiecznych ? Może ta moja potrzeba podzielenia się z Wami smutkiem, przerodzi się w radość ? Chcecie wznowić więzi ze swoimi podopiecznymi ? Jeśli tak, to piszcie o kim chcielibyście posłuchać.
Dajcie znać 🥰 Natalia.