Fundacja Zobacz. Jestem

Fundacja Zobacz. Jestem Pomagamy otworzyć oczy na problemy emocjonalne dzieci i młodzieży. Wspieramy także ich rodziców i opiekunów. Działamy na terenie Warszawy.

Fundacja Zobacz… JESTEM zajmuje się pomocą skierowaną do dzieci, młodzieży oraz młodych dorosłych. Zapobiegamy i przeciwdziałamy negatywnym następstwom problemów emocjonalnych. Naszą działalność skupiamy na sprzeciwianiu się wszelkim formom przemocy, dyskryminacji i zaniedbań. Zajmujemy się profilaktyką, tematyką uzależnień i promowaniem zdrowia fizycznego i psychicznego. Prowadzimy warsztaty dost

osowane do potrzeb specjalistów działających w obrębie działań statutowych Fundacji. Skontaktować się z nami można telefonicznie lub mailowo.

Zapraszamy na bezpłatne warsztaty dla młodzieży w wieku 12–18 lat! Przed nami twórcze spotkania, które będą okazją do st...
11/06/2026

Zapraszamy na bezpłatne warsztaty dla młodzieży w wieku 12–18 lat!
Przed nami twórcze spotkania, które będą okazją do stworzenia ciekawych rzeczy, poznania innych osób oraz porozmawiania na ważne tematy — m.in. o poczuciu własnej wartości, budowaniu relacji z rówieśnikami i o tym, jak polubić siebie.
Warsztaty poprowadzi psycholog Danuta Wieczorkiewicz.
Warsztaty w Warszawie
ul. Dobra 5/2, Warszawa 00-384
Terminy:
🔹 11.07 — tworzymy hobby horse
🔹 25.07 — malujemy płócienne torby
🔹 08.08 — tworzymy hobby horse
🔹 22.08 — ozdabiamy drewniane skrzyneczki
godz.10.00-13.00
Koszt: bezpłatnie
Zapisy i informacje:
[email protected]
883 337 883
🌸 Specjalna edycja warsztatów w Stajni Róża 🌸
Zapraszamy także na wyjątkowe warsztaty w pięknym miejscu, około 60 km od Warszawy. Będziemy tworzyć hobby horse w towarzystwie koni i kóz 🐴🐐
Terminy:
🔹 12.07 — hobby horse
🔹 26.07 — hobby horse
godz.11.00 - 14.00
Miejsce:
Stajnia Róża
Trojanów 40
05-320 Mrozy
https://www.facebook.com/stajniaurozy/
Koszt: bezpłatnie
Zapisy i informacje:
666563827
Liczba miejsc jest ograniczona — zapraszamy do zapisów! 🙂

Czasem w głowie pojawia się myśl:„Jestem do niczego”.Czasem pojawia się cicho — rano, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka.Cz...
07/06/2026

Czasem w głowie pojawia się myśl:
„Jestem do niczego”.

Czasem pojawia się cicho — rano, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka.
Czasem po nieudanym dniu, po trudnej rozmowie, po kolejnym porównaniu się z innymi.
A czasem po prostu bez wyraźnego powodu.
Brzmi przekonująco.
Jak fakt.
Jak diagnoza.
Jak prawda o Tobie.
Ale to nie jest fakt.
To myśl.
A bardzo często — to myśl, którą podsuwa depresja.
Depresja potrafi mówić głosem, który brzmi jak Twój własny.
Potrafi przekonywać, że jesteś ciężarem.
Że inni radzą sobie lepiej.
Że nie masz prawa prosić o pomoc.
Że „powinieneś/powinnaś” już dawno się ogarnąć.
Że skoro nie dajesz rady, to znaczy, że coś jest z Tobą nie tak.
Ale to nieprawda.
To, że masz trudniej, nie znaczy, że jesteś słaby/a.
To, że brakuje Ci sił, nie znaczy, że jesteś leniwy/a.
To, że potrzebujesz wsparcia, nie znaczy, że zawodzisz.
Czasem największym krokiem nie jest „wziąć się w garść”.

Czasem największym krokiem jest powiedzieć komuś:
„Nie daję rady”.
„Potrzebuję pomocy”.
„Nie wiem, co się ze mną dzieje”.
I to wystarczy na początek.
Jeśli znasz tę myśl — „jestem do niczego” — nie jesteś z nią sam/a.
Naprawdę wiele osób jej doświadcza.

Wiele osób wygląda na zewnątrz, jakby wszystko było w porządku, a w środku codziennie walczy z poczuciem winy, pustką, zmęczeniem i brakiem nadziei.
Ale tej myśli nie musisz wierzyć.
Nie musisz jej słuchać.
Nie musisz zostawać z nią sam/a.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć — napisz do nas.

Jeżeli studiujesz, sprawdź, czy Twoja uczelnia oferuje bezpłatną pomoc psychologiczną. W wielu miejscach można z niej skorzystać bez skierowania i bez dodatkowych opłat — czasem szybciej, niż mogłoby się wydawać.

Możesz też skorzystać z Telefonu Zaufania dla Dorosłych: 116 123.
Jeśli czujesz, że sytuacja jest pilna albo zagraża Twojemu bezpieczeństwu — zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub zgłoś się po pomoc do najbliższego szpitala/izby przyjęć.

Nie jesteś „do niczego”.
Jesteś osobą, która być może bardzo długo była z tym sama.
A z tym nie trzeba być samemu.

03/06/2026

Brak planów na długi weekend?
Zapraszamy rodziców na ostatnie z cyklu warsztaty stacjonarne poświęcone tematowi zaburzeń lękowych u dzieci i młodzieży. To dobra okazja, aby lepiej zrozumieć emocje dziecka, nauczyć się wspierającej komunikacji i dowiedzieć się, jak reagować w trudnych sytuacjach.

📍 Sobota, 06.06
🕘 Godziny: 9:00–15:00
📌 ul. Dobra 5/2

Zapisy: [email protected] lub 883 337 883

Warsztaty mają praktyczny charakter i są przestrzenią do rozmowy, wymiany doświadczeń oraz zdobycia konkretnych narzędzi do codziennego wspierania dziecka.
Liczba miejsc jest ograniczona — zapraszamy do udziału 💙

Już 30 maja 2026 r. będziemy mieli przyjemność wziąć udział w XXI Konferencji Naukowej Fundacji Mederi „Dziecko w system...
29/05/2026

Już 30 maja 2026 r. będziemy mieli przyjemność wziąć udział w XXI Konferencji Naukowej Fundacji Mederi „Dziecko w systemie”.

Podczas wydarzenia wystąpi nasza Prezes, psycholog i seksuolog Danuta Wieczorkiewicz, która opowie o zaburzeniach odżywiania w kontekście przemocy doznawanej przez dzieci i młodzież.
To niezwykle ważny temat, który wymaga uważności, wiedzy i współpracy wielu środowisk wspierających najmłodszych.

Cieszymy się, że możemy być częścią tej konferencji i współtworzyć przestrzeń do rozmowy o bezpieczeństwie, zdrowiu psychicznym oraz realnych potrzebach dzieci i młodzieży.
Dziękujemy Fundacja Mederi
Do zobaczenia na konferencji!



Dziecko w systemie rodzinnym, prawnym, medycznym. Taka perspektywa analizy będzie tematem tegorocznej konferencji naukowej Fundacji Mederi. Wydarzenie odbędzie się 30 maja 2026 r. w sobotę w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Koszt udziału w konferencji to 280 zł. Zapraszamy do rejestracj...

Nie zawsze widać moment, w którym motywacja zaczyna wyglądać jak presja. Zwłaszcza gdy stoi za nią miłość i lęk o przysz...
28/05/2026

Nie zawsze widać moment, w którym motywacja zaczyna wyglądać jak presja. Zwłaszcza gdy stoi za nią miłość i lęk o przyszłość: „stać cię na więcej”, „nie zmarnuj potencjału”. Tyle że dla nastolatka to czasem nie jest doping, tylko stałe napięcie — i krok po kroku może prowadzić do przeciążenia, a u części młodych osób także do objawów depresyjnych.
Presja rzadko przychodzi w jednym zdaniu. Częściej jest tłem dnia: oczekiwania, tempo, porównania, „powinieneś”, „inni jakoś dają radę”, ciągłe poprawianie i ocenianie. Gdy do tego dołożymy szkołę, internet i rówieśników, młody człowiek może zacząć żyć z poczuciem, że wciąż musi zasługiwać na akceptację.

A tymczasem nadmierny, przewlekły stres w okresie rozwoju mózgu nie jest „tylko emocją” — ma biologiczne konsekwencje i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń nastroju, w tym depresji.
Co mówią badania (w dużym skrócie, bez straszenia):
• Adolescencja to czas intensywnej przebudowy mózgu (m.in. kory przedczołowej i układu limbicznego) i jednocześnie okres większej wrażliwości na przewlekły stres. Chroniczny stres może wpływać na obszary związane z regulacją emocji (amygdala), pamięcią i reakcją na stres (hipokamp) oraz kontrolą i hamowaniem impulsów (kora przedczołowa).
• Istotna jest też dysregulacja osi stresu (HPA) oraz jej interakcja z dojrzewaniem biologicznym (puberty), co może modulować ryzyko trudności psychicznych w okresie nastoletnim.
• Koncepcja „toxic stress” (toksycznego stresu) podkreśla, że długotrwała aktywacja układu stresu bez wystarczającego wsparcia relacyjnego może zaburzać rozwój „architektury mózgu” i zwiększać ryzyko problemów psychicznych w przyszłości.
• W literaturze neuroobrazowej powraca wątek zmian w funkcjonowaniu połączeń amygdala–kora przedczołowa (układów regulacji emocji), które wiążą się z podatnością na objawy lękowo-depresyjne w adolescencji.
• Przeglądy i prace syntetyczne opisują, że wczesny/przewlekły stres jest istotnym czynnikiem ryzyka depresji u nastolatków — choć nie działa „zero-jedynkowo” (ogromne znaczenie mają wsparcie, zasoby i kontekst).
Każdy ma inaczej. Dla jednego nastolatka presja będzie „zdrowym stresem” — krótkim napięciem, które mobilizuje i pomaga się skupić. Dla innego ta sama sytuacja stanie się przeciążeniem: zacznie dezorganizować, odbierać sen, energię i poczucie sprawczości, a z czasem podkopywać nastrój i wiarę w siebie.

Jeśli jesteś rodzicem, nauczycielem albo wykładowcą, warto pamiętać o jednej rzeczy: to, co dla Ciebie jest ważnym celem, nie zawsze będzie w tym momencie równie ważne dla młodego człowieka. Czasem ważniejsze od „wyniku” jest to, czy on/ona ma jeszcze zasoby, żeby w ogóle wstać rano, wytrzymać dzień w szkole i nie rozsypać się po drodze.
Wtedy najbardziej wspierające pytanie brzmi nie „czemu nie więcej?”, tylko:
„Co jest dla Ciebie teraz najtrudniejsze i jak mogę Ci pomóc?”

„Wszystko okej.”„Po prostu jestem zmęczony.”„Muszę jeszcze trochę wytrzymać.”Wielu studentów powtarza to każdego dnia — ...
24/05/2026

„Wszystko okej.”
„Po prostu jestem zmęczony.”
„Muszę jeszcze trochę wytrzymać.”

Wielu studentów powtarza to każdego dnia — aż sami zaczynają w to wierzyć.
Między kolokwiami, projektami, pracą, oczekiwaniami i ciągłą presją łatwo przeoczyć moment, w którym zwykłe zmęczenie zamienia się w coś znacznie cięższego.
Dlatego jedną z ważnych umiejętności, jakie możemy przekazać dziecku w trakcie wychowania, jest nie tylko ambicja, samodzielność i odpowiedzialność.
To także umiejętność dbania o siebie w sytuacjach stresowych.
Umiejętność zatrzymania się.
Nazwania tego, co się czuje.
Poproszenia o pomoc.
Odpoczynku bez poczucia winy.
Rozpoznania, że „muszę jeszcze trochę wytrzymać” nie może być sposobem na całe życie.

Jest jeszcze coś równie ważnego!
Umiejętność odnoszenia porażek i radzenia sobie z nimi.
Bo dziecko, które słyszy, że warto próbować, ale nie uczy się, że czasem można nie zdać, nie dostać się, zawalić termin, rozczarować siebie albo innych — może w dorosłości odbierać każdą porażkę jak dowód, że „nie daje rady”.
A porażka nie musi oznaczać końca.
Nie musi oznaczać słabości.
Nie musi odbierać wartości człowiekowi.
Może być trudnym doświadczeniem, przez które nie trzeba przechodzić samotnie.
Bo można zdawać egzaminy.
Można chodzić na zajęcia.
Można spotykać się ze znajomymi.
Można wyglądać, jakby wszystko było pod kontrolą.
I jednocześnie każdego dnia toczyć cichą walkę ze sobą.

Rodzicu, Twoje dorosłe dziecko nadal potrzebuje przestrzeni, w której nie musi udawać silnego.
Czasem najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Jak poszedł egzamin?”
Ale:
„Jak Ty się z tym wszystkim czujesz?”
„Czy masz kiedy odpocząć?”
„Co mogłoby Ci teraz pomóc?”
„Czego potrzebujesz, jeśli coś nie poszło tak, jak chciałeś?”

Depresja nie zawsze odbiera możliwość funkcjonowania.
Czasem odbiera spokój, sens i siłę do przeżywania codzienności.
A tego często nie widać.
Uczmy dzieci, że dbanie o siebie nie jest słabością.
Uczmy je, że porażka nie przekreśla człowieka.
Uczmy je, że proszenie o pomoc jest oznaką świadomości, nie przegranej.

Kampania „Presja czy Depresja” jest skierowana do studentów.Ale jako rodzice też powinniśmy się przy niej zatrzymać.Bo b...
21/05/2026

Kampania „Presja czy Depresja” jest skierowana do studentów.
Ale jako rodzice też powinniśmy się przy niej zatrzymać.
Bo bądźmy szczerzy: nam, dorosłym, też się czasem nie chce.
Nie chce nam się wstać.
Nie chce nam się iść do pracy.
Nie chce nam się gotować obiadu.
Nie chce nam się odpowiadać na kolejne wiadomości.
Nie chce nam się być cierpliwym, spokojnym, zorganizowanym i „dorosłym” przez cały dzień.
I wtedy często mówimy:
„Jestem zmęczony.”
„Mam gorszy dzień.”
„Muszę odpocząć.”
„Potrzebuję chwili dla siebie.”
Ale kiedy naszemu dziecku się nie chce — często reagujemy inaczej.
„Weź się w garść.”
„Nie przesadzaj.”
„Każdy ma obowiązki.”
„Inni dają radę.”
„Tobie tylko się nie chce.”
A może właśnie wtedy warto się zatrzymać?
Zastanowić się nad sobą.
Nad naszymi reakcjami.
Nad oczekiwaniami, które czasem — nawet niechcący — dokładamy młodemu człowiekowi.
I zastanowić się nad nim.
Bo może to „nie chce mi się” nie jest lenistwem.
Może nie jest buntem.
Może nie jest brakiem ambicji.
Może to sygnał.
Sygnał przeciążenia.
Sygnał presji.
Sygnał samotności.
Sygnał, że coś w środku zaczyna być za ciężkie.
Nie każde „nie chce mi się” oznacza depresję.
Ale każde, które trwa długo, odbiera energię, radość i kontakt z innymi — zasługuje na uwagę.

Presja czy depresja?
Czasem pierwszym krokiem nie jest odpowiedź.
Czasem pierwszym krokiem jest to, żeby przestać oceniać i zacząć słuchać.
A jeśli jest wśród nas rodzic, któremu nigdy w życiu niczego się nie chciało — proszę się ujawnić.
Stawiam kawę czci i hołdu. ☕🙂

📣 Przypominamy!Już w tę sobotę w godzinach 10:00–13:00 zapraszamy młodzież w wieku 12–17 lat na warsztaty rozwojowe. 🌿✨P...
19/05/2026

📣 Przypominamy!
Już w tę sobotę w godzinach 10:00–13:00 zapraszamy młodzież w wieku 12–17 lat na warsztaty rozwojowe. 🌿✨
Podczas spotkania nie zabraknie rozmowy, integracji i kreatywnego działania — będziemy wspólnie tworzyć rzeczy z koralików! 💎🧵
Warsztaty poprowadzi psycholog Danuta Wieczorkiewicz, dbając o bezpieczną i wspierającą atmosferę dla każdego uczestnika.
➡️ Nadal można się zapisać — serdecznie zapraszamy!
Zapisy i informacje:
📩 [email protected]
📞 883 337 883
📍 ul.Dobra 5/2, Warszawa

Startujemy z kampanią „Presja czy depresja?” 💙Chcemy otwarcie mówić o tym, z czym mierzą się studenci — o presji, zmęcze...
18/05/2026

Startujemy z kampanią „Presja czy depresja?” 💙
Chcemy otwarcie mówić o tym, z czym mierzą się studenci — o presji, zmęczeniu, stresie i momentach, w których naprawdę trudno poradzić sobie samemu.

Kampanię realizujemy we współpracy z dwiema studentkami warszawskich uczelni: Agnieszką Mazurek, studentką politologii na Uniwersytecie VIZJA w Warszawie, oraz Aleksandrą Więcek, studentką grafiki na Społecznej Akademii Nauk.

To właśnie Agnieszka i Aleksandra stoją za realizacją tej kampanii — od pomysłu, przez przygotowanie materiałów, aż po komunikację. Dziewczyny, bardzo dziękujemy Wam za zaangażowanie, wrażliwość i odwagę w mówieniu o tak ważnym temacie.
Dziękujemy również Uniwersytetowi VIZJA w Warszawie oraz Społecznej Akademii Nauk za wspieranie studentek w działaniach, które mają realne znaczenie.
Projekt powstał, bo wiemy, jak często presja, stres i samotność chowają się za słowami: „wszystko okej”.
W najbliższych tygodniach będziemy mówić o:
presji akademickiej,
depresji i kryzysach psychicznych,
miejscach, w których można szukać pomocy,
wsparciu dla studentów w Warszawie.

To szczególnie ważne teraz, gdy wielu studentów przygotowuje się do sesji — czasu pełnego napięcia, zmęczenia i oczekiwań.
Dlatego będzie nam bardzo miło, jeśli pomożecie nam puścić tę kampanię dalej — do studentów, znajomych, uczelni i wszystkich osób, które mogą teraz potrzebować dobrego słowa, wsparcia albo przypomnienia, że nie muszą radzić sobie ze wszystkim same.

Bo proszenie o pomoc nie jest słabością.

Zostańcie z nami w tej drodze 💙

Adres

Dobra 5 Lok. 2
Warsaw
00-384

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 21:00
Wtorek 09:00 - 21:00
Środa 09:00 - 21:00
Czwartek 09:00 - 21:00
Piątek 09:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 21:00

Telefon

+48883337883

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Zobacz. Jestem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Zobacz. Jestem:

Skróty

Udostępnij