26/05/2026
Jako małe niezależne wydawnictwo podpisaliśmy wraz z wieloma innymi wydawcami list w sprawie przyszłości, a właściwie mizernej przyszłości takich inicjatyw wydawniczych jak nasze.
List do Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przesłany został w przeddzień rozpoczęcia Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, w których po raz pierwszy od wielu lat nie weźmiemy udziału – koszt prowadzenia stoiska jest większy od realnie przewidywanego zysku ze sprzedaży, czyli nie stać nas.
No ale oczywiście zapraszamy do Bęc Księgarnia!
Czytajcie książki wydawców niezależnych!
Publikujemy fragment listu otwartego Sekcji Wydawnictw Niezależnych oraz Sekcji Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki do ministry Marty Cienkowskiej.
„Jako członkowie Sekcji Wydawnictw Niezależnych oraz Sekcji Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki stoimy na stanowisku, że ochrona biblioróżnorodności i jakości rynku książki wymaga działań systemowych. Dlatego apelujemy o:
• ustabilizowanie rynku i stworzenie warunków do konkurowania jakością, a nie ceną;
• uporządkowanie łańcucha dystrybucji i ograniczenie wyniszczających wojen rabatowych;
• wprowadzenie niezależnego, transparentnego systemu raportowania danych
sprzedażowych dla wszystkich formatów książki;
• uproszczenie procedur dotacyjnych oraz zwiększenie dostępnych środków, tak aby realnie odpowiadały potrzebom sektora;
• reformę systemu zakupów bibliotecznych, wzmacniającą małe i średnie wydawnictwa;
• zapewnienie ciągłości i przewidywalności programów wspierających czytelnictwo, w tym Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa;
• wprowadzenie narzędzi wspierających czytelnictwo oraz wzrost rynku książki,
np. odliczenia od podatku PIT (na wzór ulgi na internet) i/lub bonu na kulturę.
Przyszłość małych, niezależnych wydawnictw nie jest wyłącznie problemem branżowym i dlatego niniejszy list kierujemy nie tylko do Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale także do opinii publicznej, w której najlepszym interesie jest dbałość o jakość życia kulturalnego, edukacji oraz dostępu nas wszystkich – dzieci, młodzieży i dorosłych – do ambitnej, różnorodnej, dobrej literatury”.
Pełną treść listu zamieszczamy w komentarzu poniżej.