23/03/2026
Malediwy kojarzą się światu z rajskimi plażami, turkusową wodą i luksusowymi resortami. Niestety jest też druga, znacznie ciemniejsza strona tego miejsca – koszmar bezdomnych kotów, który dla wielu z nich jest codziennością. Okrucieństwo wobec zwierząt zdarza się tutaj bardzo często, a cierpienie tych niewinnych istot pozostaje niemal niewidoczne dla świata.
Kilka dni temu dotarły do mnie nagrania przedstawiające jeden z najbardziej okrutnych aktów znęcania się nad zwierzęciem, jakie kiedykolwiek widziałam. Materiały te zostały przesłane do jednej osoby przez mężczyznę, który był na miejscu i nagrywał całe zdarzenie. Część nagrań wysłał dalej. Osoba, która je otrzymała, była w szoku i poprosiła o pomoc w zgłoszeniu tego na policję — i w ten sposób nagrania trafiły do mnie.
Nie udostępniam tych nagrań ani zdjęć, ponieważ są one bardzo drastyczne i pełne cierpienia.
Do zdarzenia doszło na wyspie Hoarafushi, na północy Malediwów. Na nagraniach widać ciężarną kotkę, która została powieszona, ciągnięta na linie, a następnie martwa wrzucona do oceanu. Dla sprawców była to najwyraźniej „rozrywka”.
Nie potrafię opisać słowami, jak bardzo mnie to poruszyło i jak ogromny ból czuję, patrząc na cierpienie tego niewinnego zwierzęcia.
Chcę jednak bardzo wyraźnie powiedzieć jedną rzecz – nie wszyscy Malediwczycy są tacy. Wiele wspaniałych osób tutaj codziennie walczy o los bezdomnych kotów. Ratują je, leczą, karmią, szukają dla nich domów i robią wszystko, co w ich mocy, aby te zwierzęta miały choć odrobinę lepsze życie.
Problem polega na tym, że mimo tych wysiłków wciąż brakuje realnej ochrony zwierząt., mimo wprowadzonej ustawy. Zbyt często takie akty okrucieństwa pozostają bez konsekwencji, a władze i policja zdają się być na to ślepe.
Tę sprawę zgłosiłam osobiście na policję i do ministerstwa, przekazałam wszystkie nagrania oraz zdjęcia jako dowód. W tej chwili, razem z moimi malediwskimi przyjaciółmi, robimy wszystko, aby sprawcy ponieśli konsekwencje. W sprawę zaangażowało się również dwóch prawników, którzy pomagają nam całkowicie bezpłatnie.
Dostaję od Was wiele wiadomości z pytaniem, czy naprawdę na Malediwach dochodzi do takiego okrucieństwa. Niestety – takie sytuacje zdarzają się często. I właśnie dlatego trzeba o nich mówić głośno.
Zwierzęta czują ból. Zwierzęta cierpią.
A obojętność wobec takiego okrucieństwa czyni nas współodpowiedzialnymi.
To musi się w końcu skończyć.
https://web.facebook.com/share/p/183bXU3Sqp/
https://web.facebook.com/share/p/14YR2wKz8pg/
https://web.facebook.com/share/p/18J5WKvZEM/
A video circulating on social media showing a cat being dragged by a rope tied around its neck has sparked widespread outrage, with many condemning the act of animal cruelty.
According to the NGO Animals Rescue Team Maldives, the footage was first shared in a local online group and is believed to have been recorded on HA. Hoarafushi. The organisation said the video shows a pregnant cat being abused before being thrown into the sea. The incident has since been reported to authorities.
The Maldives Police Service confirmed that an investigation has been launched. In a statement issued on Sunday, police said three individuals have been questioned in connection with the case, with their statements recorded as part of the ongoing inquiry. Authorities added that further investigations are underway to establish the full circumstances surrounding the incident.
Following the public outragea, the Ministry of Animal Welfare issued a warning stressing that animal abuse and neglect carry serious legal consequences. The ministry noted that animals are sentient beings that must be protected, and reminded the public that cruelty towards animals is a criminal offence under both the Animal Welfare Act and the Penal Code.
Under Article 625 of the Penal Code, acts of cruelty towards animals carry a minimum prison aasentence of one month and six days, with penalties extending up to three months. Authorities have also urged the public to report cases of mistreatment to ensure those responsible are held accountable.