07/10/2026
🏠 Gdy ogłoszono ewakuację, pani Maria wyszła z domu niemal tak, jak stała. Kiedy wróciła po powodzi przez chwilę była przekonana, że miała szczęście. Budynek nadal stał, jedno z okien pozostało całe, dlatego mogło się wydawać, że zniszczenia nie są duże. Dopiero później okazało się, że dom został poważnie podmyty i wymaga długiego osuszania oraz generalnego remontu. Przez kolejne miesiące mieszkała w różnych miejscach tymczasowego zakwaterowania. Jak się później okazało, do własnego domu wróciła dopiero po niemal roku.
W tym czasie jej zdrowie poważnie się pogorszyło, a bliscy przejęli organizację remontu, formalności i kolejnych decyzji związanych z odbudową. Nie każdy senior ma jednak rodzinę, która może zająć się współpracą z wykonawcami, dokumentami, zakwaterowaniem i codziennymi sprawami. Dla osób starszych i samotnych miesiące po katastrofie mogą oznaczać nie tylko utratę domu, ale także codziennej stabilności, samodzielności i poczucia bezpieczeństwa.
Właśnie dlatego pomoc po katastrofie nie może ograniczać się do działań ratunkowych i pierwszych dni kryzysu. Osoby poszkodowane potrzebują naszego wsparcia także później, kiedy trzeba znaleźć tymczasowe miejsce do życia, odtworzyć podstawowe wyposażenie, przejść przez formalności i stopniowo odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa.
👉 Fundusz na Ratunek PCK pozwala nam przygotowywać pomoc z wyprzedzeniem i uruchamiać ją wtedy, gdy katastrofa odbiera ludziom nie tylko dom, ale także poczucie bezpieczeństwa i możliwość samodzielnego funkcjonowania.