04/05/2026
Jak udowadniają amerykańscy naukowcy, blok lub przestój pisarski zdarzają się. Dlatego zapraszamy do nas, na kolektywne zwolnienie blokady w ramach grupy wspólnego pisania non fiction.
Jak to działa?
Spotykamy się w FDK-u, siadamy przy stołach i każdy pisze lub próbuje pisać to, co akurat ma na warsztacie. Książkę, tekst, notatki, zdanie, akapit, transkrypcję, rzecz dowolną.
Pracujemy w rytmie:
45 minut pisania / 15 minut przerwy na rozmowy lub po prostu przerwy
45 minut pisania / 15 minut przerwy
20 minut pisania
20-30 minut na czytanie tekstów lub fragmentów (dla chętnych) lub spontaniczne komentarze.
Całość trwa ok. 2,5-3 godziny.
To nie jest warsztat, nikt nie ocenia ani nie komentuje nieproszony. Pracuje się bez presji, można (ale nie trzeba) podzielić się tekstem albo wątpliwościami warsztatowymi. Spotkanie nie ma prowadzącego, opiera się na wspólnej energii, skupieniu i koleżeńskich konsultacjach. Przydaje się jednak osoba moderująca, zakładamy, że będzie to za każdym razem ktoś inny. Pierwsze spotkanie (20 maja) moderują Agata Bisko i Olga Gitkiewicz z IR, ale chciałybyśmy, żeby to była funkcja rotacyjna.
Dlaczego?
Pisanie w pojedynkę bywa trudne. Łatwo się rozproszyć albo utknąć w miejscu. Wspólne pisanie działa inaczej: zmiana otoczenia często pomaga ruszyć z miejsca, a towarzystwo osób, które też pracują nad swoimi tekstami, pomaga wejść w rytm i utrzymać koncentrację.
Co będzie?
Woda, soki i drobne rzeczy do chrupania, żeby można było rozpraszać innych.
Jak ktoś chciałby pić kawę, można przyjść z własną lub zapraszamy obok, do Wrzenia Świata.
Prosimy się zgłaszać w doodle, jest to nam potrzebne, żeby oszacować liczbę osób, bo FDK ma swoją pojemność.