Stowarzyszenie Agentów Ubezpieczeniowych
Jako odpowiedź na brak integracji środowiska agentów ubezpieczeniowych oraz spadek zaufania społecznego do naszego zawodu
Ostatnia dekada przyniosła zasadnicze zmiany ekonomiczne, największy kryzys gospodarczy; przyszłość będzie odzwierciedleniem wszystkich zjawisk, które dotknęły ostatnio rynek ubezpieczeń i finansów; tak sprzedaży jak i nastawienia kli
entów do usług finansowych. Powiedzmy sobie szczerze: wyraźnie występuje brak zaufania do instytucji związanych z finansami... Od ZUS zaczynając... do zakładów ubezpieczeń włącznie. Brak wiedzy, informacji i chęć szybkiego zysku, skierowały wiele osób do poszukania ZŁOTEGO RUNA...
Wizja:
Nie wiem dziś jak za 5 lat będzie wyglądało stowarzyszenie, ale za 10-15 lat chciałbym przywrócić dobre imię zawodu agenta ubezpieczeniowego, jego szlachetność i pożyteczność w codziennym życiu.. Aby na dźwięk słowa: Agent Ubezpieczeniowy padała odpowiedz - jestem ubezpieczony... ale chętnie spotkam się, ponieważ być może jest cos, o czym nie wiem lub z czego mógłbym skorzystać....
Istotne jest wypracowanie wspólnych standardów pracy, procedur w relacjach z klientami, transparentności środowiska, zapobieganie wszystkiemu, co może negatywnie wpływać na ocenę Naszego środowiska przez dotychczasowych klientów i przyszłych oraz przewrót myślenia o agentach – nie jak dotychczas, jako o reprezentantach poszczególnych marek dużych korporacji, ale jako o reprezentantach własnej marki
Niemniej istotna jest integracja środowiska zawodowego, wokół zmieniającej się rzeczywistości, zmianach prawnych związanych z ustawa o funduszach emerytalnych, ustawa o ubezpieczeniach ( już prawdopodobnie w niedługim czasie), konsekwencjach tych zmian dla klientów i osób wykonujących ten zawód...
Będąc stowarzyszeniem o ogólnopolskim zasięgu, powinniśmy być głosem tego środowiska...
Wizja zostaje osiągnięta dzięki realizacji misji. Rodzi się pytanie jak?
• Poprzez zaproszenie jak największej części naszego środowiska agentów ubezpieczeniowych, do uczestnictwa w tym wyzwaniu. Jest to cel zasadniczy i definicja istnienia stowarzyszenia...
• Wzajemna wymiana informacji o problemach rynku, problemach związanych z nasza przynależności do sieci sprzedaży lub sieci niezależnych, szczególny nacisk na bieżącą wymianę tych informacji.
• Podnoszenie kwalifikacji zawodowych, poprzez nawiązanie współpracy z organizacjami związanymi z rynkiem : Stowarzyszenie Brokerów, MDRT.
• Szkolenia: mam na myśli nawiązanie współpracy z katedra ubezpieczeń SGH...
• Działania informacyjne poprzez wszelkie nośniki medialne ( strona internetowa, portal społecznościowy, może w przyszłości wielkoformatowe reklamy, filmy i informacje w prasie i programach finansowych, wszędzie tam, gdzie będziemy mogli zaistnieć..),
• Projekty celowe...np. dziś byłaby to informacja dotycząca zmian związanych z ustawą emerytalną. Strategia
Pierwszym krokiem do pracy nad strategia jest rzetelna ocena aktualnej sytuacji, i wyznaczania sobie celów... Tych bieżących i tych perspektywicznych. Posiadamy ogromna liczbę osób wykonujących tę profesję - od 30 do 50 tys. Wiemy gdzie jesteśmy i gdzie byśmy chcieli być za 10-15 lat, ale musimy szczegółowo opracować strategię działań w następujących obszarach:
Foundraising: organizacja zrzeszająca musi realizować działania, które umożliwią jej finansowanie - ze składek członkowskich i innych źródeł...
Komunikacja: szeroki zakres działań marketingowych oraz PR-owe.. Partnerstwa: potencjalni partnerzy to Stowarzyszenie Brokerów i MDRT.. Nie mamy ZADNEJ konkurencji....Istniejące organizacje nie odpowiadają na zapotrzebowanie środowiska...
Oczywiście pierwsze lata istnienia to czas prób i błędów, wyciągania wniosków, ale wspólnie ze współpracownikami, konsultując się ze swoja społecznością, zaprzyjaźnionymi organizacjami, zewnętrznymi ekspertami, uda nam się te wizje zrealizować... Widzę wiele schodów do pokonania...Ale trzeba wejść na ten pierwszy stopień...Aby w przyszłości pójść w górę....
A dlaczego? Ponieważ u podstaw tej ideologii leży etyka, profesjonalizm osób wykonujących ten zawód i zadowolenie odbiorcy... A konsekwencją - rozwój ukształtowanego profesjonalnego rynku i korzyści dla wszystkich odbiorców naszych działań.