31/12/2024
Skoro rok 2024 był czasem kryzysu i niepewności, to następny przebiegnie pod znakiem klarowania się sytuacji. Przynajmniej możemy poważnie na to liczyć. 30 grudnia odbyło się ostatnie tegoroczne spotkanie w łódzkiej siedzibie Fundacji Republikańskiej: „2025 to będzie niezwykły rok”.
Czy dokonają się strategiczne przełomy na wszystkich polach, na których dziś panuje niepewność, należy wątpić, ale na pewno stanie się to na niektórych z nich. Można na przykład przewidywać, że wiele krajów Zachodu (w tym najważniejsze z nich) skorygują liberalno-lewicowy kurs. Będzie to widoczne na przykład na polu polityki migracyjnej czy klimatycznej. Bardzo możliwe także, że (na krótszy lub dłuższy czas) zostanie odłożony do lamusa projekt utworzenia państwa europejskiego.
Ale inne obszary nie będą jeszcze ustabilizowane. O ile na będzie widać odwrót od starych koncepcji w świecie demokratycznym, to trudno liczyć na pojawienie się i przyjęcie nowych, trwałych wizji rozwojowych. To musi potrwać i rok na pewno nie wystarczy.
W Polsce zaś można spodziewać się przesilenia politycznego. Koalicja rządząca w zasadzie nie osiągnęła swoich głównych celów, a jednocześnie spory i sytuacja gospodarcza prowadzą do jej przyspieszonego zużycia. Wiele oczywiście zależy od wyniku wyborów prezydenckich, ale już dziś można powiedzieć, że odbędą się one w niespotykanych w III RP warunkach braku publicznego zaufania, a ich wynik będzie podważany. Tak czy inaczej, jest dość prawdopodobne, że może dojść do skrócenia kadencji Sejmu czy nawet – co byłoby jeszcze bardziej niezwykłe – do zmiany koalicji w ramach obecnego parlamentu. Myśl o resecie ustrojowym będzie dojrzewać.
Innymi słowy: nadchodzący rok będzie czasem dalszego, a nawet nasilającego się kryzysu, ale można mieć nadzieję, że liczba obszarów niepewności będzie powoli ulegać zmniejszeniu.
Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego # Komitet ds. pożytku publicznego