11/08/2026
Jako jedna z piętnastu organizacji pod koniec lipca spędziliśmy trzy dni w jednej sali z około pięćdziesięcioma osobami. Każdy zespół przyszedł ze swoim problemem.
Z naszej strony byli Radek Czajka i Paulina Choromańska, zarząd Wolnych Lektur, oraz Monika Sałach, koordynatorka zespołu IT. Radek i Monika od dawna myśleli o wdrożeniu rozwiązania, które przyspieszy proces redakcyjny. Przeprowadzali pierwsze testy na żywym organizmie - skanach książek, które dzięki naszej pracy, stają się ebookami udostępnianymi na Wolnych Lekturach. Cały czas zadawaliśmy sobie pytanie - czy sztuczna inteligencja pomoże nam szybciej dostarczać nowe tytuły naszym czytelnikom i czytelniczkom. Okazuje się, że jest to możliwe!
Dlatego zbudowaliśmy prototyp AI, który pomaga w korekcie i redakcji technicznej naszych książek. Skraca czas pracy nad tekstem i oszczędza oczy redaktorów, ale ostateczne decyzje i tak podejmuje zespół. Nie chcemy jej oddawać. W naszej pracy to właśnie ocena jest tym, za co ludzie nam ufają.
Najbardziej cieszy nas to, że wśród bieżących zadań i realizacji tak wielu projektów znaleźliśmy przestrzeń do namysłu nad nowym narzędziem.
Dziękujemy Kasi Kamińskiej, Kasi Zaniewskiej i Iwo Szaparowi za trzy dobrze poprowadzone dni. Dzięki też zespołom Tech To The Rescue i Fundacji Polska Rada Biznesu za to, że było gdzie usiąść i nad czym pracować.
Te trzy dni to część AI Impact Lab, programu Tech To The Rescue. Organizacje społeczne przychodzą do niego z problemem, który znają od lat, i przez kilka tygodni budują prototyp AI, który ma pomóc go rozwiązać. Wychodzą z gotowym prototypem i planem, co dalej.
AI Impact Lab dziś dobiega końca, ale my nie kończymy pracy nad naszym narzędziem. Przed nami testy i wdrożenie.