Open Doors Polska

Open Doors Polska Służymy prześladowanym chrześcijanom modląc się za nich każdego dnia. Prosimy dołącz do nas! AMEN!

Około 360 milionów chrześcijan na całym świecie jest prześladowanych z powodu wiary w Jezusa Chrystusa. Open Doors to międzynarodowa organizacja działająca w około 70 krajach. Jej misją od ponad 67 lat jest wsparcie chrześcijan w krajach, gdzie są oni najsilniej prześladowani. Została założona przez młodego misjonarza z Holandii - brata Andrew. W 1955 roku przyjechał on do Warszawy na Kongres Młod

zieży Komunistycznej, aby głosić Chrystusa za Żelazną Kurtyną. Dopiero w Polsce dowiedział się, że chrześcijanie i Kościół są prześladowani. Zainspirowany przez Boga dał początek organizacji, która dociera rocznie do ponad miliona osób.

⛔ Historia Minga, ukazuje dramat młodego człowieka, który zdecydował się przyjąć chrześcijaństwo w środowisku wrogim tej...
18/04/2026

⛔ Historia Minga, ukazuje dramat młodego człowieka, który zdecydował się przyjąć chrześcijaństwo w środowisku wrogim tej wierze. Pochodząc z mniejszości etnicznej w Chinach, już wcześniej doświadczał silnej kontroli i presji ze strony władz oraz lokalnej społeczności. Gdy jego ojciec dowiedział się o jego nawróceniu, uznał to za zdradę tradycji i doniósł na niego do lokalnych władz. W konsekwencji Ming został narażony na przesłuchania, zastraszanie i stały nadzór, a jego życie znalazło się pod realnym zagrożeniem. Jego historia pokazuje, że prześladowanie może dotykać człowieka nie tylko ze strony państwa, ale także najbliższej rodziny.

👉 Sytuacja chrześcijan w Chinach jest trudna i systemowo ograniczana. Państwo postrzega religię jako potencjalne zagrożenie i dąży do jej ścisłej kontroli, wymagając podporządkowania wspólnot ideologii komunistycznej. Niezarejestrowane wspólnoty są uznawane za nielegalne, a wierni działający poza oficjalnymi strukturami narażeni są na represje, aresztowania i zamykanie miejsc kultu . Coraz większą rolę odgrywa również nadzór cyfrowy, który umożliwia monitorowanie praktyk religijnych, nawet w przestrzeni internetowej . W takich warunkach osoby należące do mniejszości etnicznych, jak Ming, doświadczają podwójnej presji – zarówno ze strony państwa, jak i własnego środowiska .

🙏 Świadectwo Minga przypomina, że prześladowania nie są jedynie statystyką, lecz konkretnym doświadczeniem ludzi, którzy często pozostają niewidoczni dla świata. Dlatego tak ważne jest, aby być blisko prześladowanych – poprzez modlitwę, zainteresowanie ich losem i nagłaśnianie ich historii. Solidarność daje im siłę i pokazuje, że nie są sami w swoim cierpieniu. W świecie, w którym wolność religijna bywa ograniczana, postawa wrażliwości i zaangażowania staje się wyrazem odpowiedzialności oraz realnym wsparciem dla tych, którzy za swoją wiarę płacą wysoką cenę.

prosimy o modlitwę za Minga i chrześcijan w Chinach. 🙏

16/04/2026

⛔ Historia Minga ukazuje, jak wysoką cenę może zapłacić człowiek za wierność swoim przekonaniom. Jako przedstawiciel mniejszości etnicznej w Chinach, już wcześniej żył w rzeczywistości naznaczonej kontrolą i presją ze strony państwa. Gdy jego ojciec dowiedział się, że Ming został chrześcijaninem, nie tylko odrzucił jego wybór, ale także zgłosił go lokalnym władzom. W takim kontekście wiara przestaje być wyłącznie osobistą decyzją – staje się powodem podejrzeń, przesłuchań i zagrożenia dla bezpieczeństwa. Historia ta pokazuje dramat podwójnego odrzucenia: ze strony najbliższych oraz systemu, który nie toleruje niezależnych przekonań religijnych.

📣 Sytuacja chrześcijan w Chinach pozostaje trudna i złożona. Choć konstytucyjnie gwarantowana jest wolność religijna, w praktyce życie religijne podlega ścisłej kontroli państwa. Wierni, którzy działają poza oficjalnie uznanymi strukturami, narażeni są na represje, aresztowania i stały nadzór. Coraz częściej wykorzystywane są również nowoczesne technologie, które umożliwiają monitorowanie aktywności religijnej, nawet w przestrzeni internetowej . Dochodzi także do zamykania lub niszczenia miejsc kultu oraz wywierania presji na wspólnoty, aby dostosowywały swoje nauczanie do ideologii państwowej . W takich warunkach wielu chrześcijan, podobnie jak Ming, zmuszonych jest praktykować wiarę w ukryciu.

🙏 Świadectwo Minga jest wezwaniem do wrażliwości i solidarności wobec prześladowanych. Bycie blisko nich oznacza nie tylko znajomość faktów, ale przede wszystkim gotowość do duchowego wsparcia, modlitwy i nagłaśniania ich historii. W świecie, w którym wolność religijna nie jest oczywistością, każdy gest pamięci ma znaczenie. Bliskość wobec prześladowanych to konkretna postawa odpowiedzialności – wyrażająca się w sprzeciwie wobec niesprawiedliwości i w budowaniu wspólnoty, która nie pozostawia cierpiących w samotności.

👍 prosimy o udostępnianie i lajkowanie. Niech historia Minga będzie zachętą do modlitwy i gorliwego wyznawania wiary, pomimo trudności.

‼ Projekt Arise Africa to inicjatywa, której celem jest zwrócenie uwagi na dramatyczną sytuację chrześcijan w Afryce Sub...
15/04/2026

‼ Projekt Arise Africa to inicjatywa, której celem jest zwrócenie uwagi na dramatyczną sytuację chrześcijan w Afryce Subsaharyjskiej oraz niesienie im realnego wsparcia poprzez modlitwę, solidarność i działania na rzecz sprawiedliwości. W centrum tej kampanii znajduje się symboliczne „drzewo nadziei”, które obrazuje zarówno cierpienie prześladowanych, jak i ich niezłomną wiarę oraz potrzebę duchowego wsparcia ze strony wspólnoty na całym świecie. Każdy „liść” tego drzewa reprezentuje modlitwę i głos osób, które nie pozostają obojętne na los cierpiących.

👉 Historia Jamala ukazuje, jak głęboko prześladowania wpływają na życie konkretnych ludzi i jak wielkie znaczenie mają nawet proste słowa otuchy. W obliczu przemocy, utraty domu i poczucia osamotnienia, wsparcie duchowe oraz świadomość, że ktoś pamięta i się modli, stają się źródłem siły do przetrwania. To przypomnienie, że prześladowanie nie jest abstrakcyjnym zjawiskiem, lecz codziennym doświadczeniem tysięcy osób, które potrzebują realnej obecności i solidarności innych ludzi.

🙏 Dlatego projekt Arise Africa wzywa do aktywnego zaangażowania i budowania postawy bliskości wobec prześladowanych. Nie chodzi jedynie o wiedzę o ich sytuacji, ale o świadome stanięcie po ich stronie poprzez modlitwę, nagłaśnianie ich historii oraz wyrażanie wsparcia. Bycie blisko prześladowanych oznacza wrażliwość na ich cierpienie i gotowość, by nie milczeć wobec niesprawiedliwości, lecz współtworzyć przestrzeń nadziei, którą symbolizuje drzewo nadziei.

zachęcamy Was gorąco do modlitwy za naszych Braci i Siostry z prześladowanego Kościoła. 🙏

Już DZIŚ ZAMÓW BEZPŁATNY PAKIET - ARISE AFRICA na naszej stronie internetowej:www.opendoors.pl/arise-africaDołącz do nas w niezwykłej misji jako ambasador ka...

⛔️ 12 lat temu, 14 kwietnia 2014 roku, doszło do jednego z najgłośniejszych masowych uprowadzeń w historii Nigerii. Ze s...
14/04/2026

⛔️ 12 lat temu, 14 kwietnia 2014 roku, doszło do jednego z najgłośniejszych masowych uprowadzeń w historii Nigerii. Ze szkoły w Chibok, w stanie Borno na północy kraju bojownicy Boko Haram porwali 276 dziewcząt. Do dziś wiele z nich nie wróciło do swoich domów.

👉 W nocy z 14 na 15 kwietnia 2014 roku bojownicy Boko Haram zaatakowali szkołę średnią w Chibok, w której uczyły się również chrześcijanki. Islamiści w ten sposób dali do zrozumienia, że nie będą tolerować zachodniej edukacji, ponieważ zgodnie z prawem szariatu jest ona zakazana (haram). Przed napadem szkoła była zamknięta przez cztery tygodnie z powodu pogarszających się warunków bezpieczeństwa. Dziewczęta tam jednak były, ponieważ czekały na egzamin końcowy z fizyki. Kilka godzin przed atakiem mieszkańcy Chibok otrzymali telefony ostrzegające ich przed zbliżającym się atakiem. Porywacze, ubrani w identyczne mundury wojskowe, pod osłoną nocy wtargnęli do szkoły, podając się za żołnierzy nigeryjskich sił zbrojnych. Atak trwał około 5 godzin, w jego trakcie nie tylko porwano uczennice, ale także spalono również domy w Chibok.

👉 Bojownicy uprowadzili niemal trzysta dziewcząt w wieku od 16 do 18 lat, większość z nich była chrześcijankami. W grupie porwanych było też kilka muzułmanek. Niektórym udało się uciec kilka godzin po porwaniu, wyskakując z ciężarówek, którymi je wieziono. Ostatecznie w ręce porywczy trafiło 219 uczennic. W kolejnych latach część z nich uciekła, a część została uwolniona w ramach prowadzonych przez rząd negocjacji. Niektóre dziewczęta, choć zostały uwolnione z niewoli, mieszkają w prowadzonym przez wojsko obozie rehabilitacyjnym dla byłych bojowników Boko Haram jako ich żony. Trzy ocalałe kobiety powiedziały agencji informacyjnej Reuters, że w co najmniej pięciu przypadkach kobiety, które przybyły do obozu niezamężne, zostały wydane za mąż za byłych bojowników. „Nie będą w stanie odróżnić czasu spędzonego w niewoli od czasu spędzonego w obozie wojskowym” – obawia się jeden z partnerów Open Doors. Dauda Yama, której córka przebywa w jednym z takich obozów, wyjaśnia: „Zrobiono im pranie mózgu, aby dobrze nastawić je do porywaczy”. 😞

👉 Kilkadziesiąt dziewcząt do tej pory nie wróciło do domów i czekających na nich rodziców. Nie wiadomo, czy nadal są w niewoli, czy umarły. Ich rodziny choć żyją w nieustającym napięciu, to nie tracą nadziei na otrzymanie nowych wiadomości o swoich córkach – nawet jeśli miałaby to być wiadomość o ich śmierci. „Gdyby rząd powiedział nam, że nasze córki nie żyją, poczulibyśmy to przez chwilę, a potem zapomnielibyśmy o bólu. Ale brak wiedzy o tym, czy nasze córki żyją, jest bardzo trudny [...]. Jesteśmy jednak przekonany, że pewnego dnia wrócą” – powiedział jeden z rodziców. A inna matka dodaje: „Jeśli moja córka nie żyje, chcę to wiedzieć. Chcę móc pogrążyć się w żałobie. Pragnę, aby w moim sercu zagościł pokój. Nie mam siły żyć w niepewności”. 😞

👉 Ta niepewność odcisnęła swoje piętno na ich zdrowiu. Wielu z nich zmaga się z problemami zdrowotnymi, takimi jak wysokie ciśnienie krwi czy cukrzyca. „Najmniejsza choroba może kosztować ich życie z powodu wysokiego ciśnienia. W ciągu pierwszych trzech lat od uprowadzenia straciliśmy 38 rodziców” – tłumaczył lokalnym partnerom Open Doors Yakubu Nkeki, przewodniczący stowarzyszenia rodziców dziewcząt z Chibok.

👉 Oprócz niepewności, główną rzeczą, która ciąży rodzicom uczennic z Chibok jest poczucie, że zostali opuszczeni przez rząd. „Ze łzami w oczach błagaliśmy przedstawicieli władz o pomoc, ale ich uszy były głuche na nasze wołania” – mówi Yakubu Nkeki.

👉 Kontaktowanie się z uwolnionymi dziewczętami z Chibok jest ściśle kontrolowane, ale udało nam się dowiedzieć, że kilkadziesiąt z uwolnionych dziewcząt nadal uczęszcza do szkoły na „Uniwersytecie Amerykańskim w Nigerii” (w stanie Adamawa), kilkanaście studiuje w USA, dwie ukończyły studia, a jedna została pilotem. „Dziękujemy Bogu, że po tym wszystkim, co przeszły, niektóre z nich zdecydowały się wyjść za mąż”. We wrześniu 2025 roku rząd Nigerii ogłosił, że przyznał dotację w wysokości 1,85 mld nairów na edukację i rehabilitację uratowanych dziewcząt.

👉 Z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat w Nigerii miało miejsce 70 ataków na szkoły, w których zginęło 180 dzieci. W tym samym okresie ponad 1680 małoletnich zostało porwanych.

👉 W Światowym Indeksie Prześladowań 2022 roku Nigeria zajmuje 7. miejsce wśród krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani za wiarę.

👉 Tragedia z Chibok wciąż pozostaje symbolem cierpienia, ale także nadziei rodzin, które nadal czekają na powrót swoich córek.

Prosimy, módl się za mieszkańców Nigerii:
- o siły i nadzieję dla rodziców oczekujących na powrót uwięzionych córek;
- o uleczenie traum uwolnionych dziewcząt;
- o nadzieję i umocnienie wiary dla tych uczennic, które ciągle przebywają w niewoli;
- za rządzących, aby potrafili zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom kraju.

🙏 Prosimy przsyłajcie, udostępniajcie, komentujcie - aby modlitwa za dziewczęta z Chibok trwała i przyczyniała się do łagodzenia bólu i cierpienia porwanych i ich rodzin. 🙏

‼ W Indiach chrześcijańscy Dalici stają dziś wobec dramatycznego zagrożenia utraty praw, które dotąd stanowiły dla nich ...
14/04/2026

‼ W Indiach chrześcijańscy Dalici stają dziś wobec dramatycznego zagrożenia utraty praw, które dotąd stanowiły dla nich jedyną formę ochrony i szansy na godne życie. Zgodnie z informacjami Open Doors, jeśli przyjmują chrześcijaństwo, tracą dostęp do rządowych programów wsparcia, które przysługują im jako osobom z najniższych kast. Oznacza to, że wybór wiary wiąże się dla nich nie tylko z odrzuceniem społecznym, ale także z realną utratą środków do życia, edukacji i możliwości rozwoju. To dramatyczny wybór między wiarą a przetrwaniem.

👉 Dalici od pokoleń należą do najbardziej marginalizowanych grup w Indiach. Doświadczają głębokiej dyskryminacji społecznej, a gdy stają się chrześcijanami, ich sytuacja jeszcze się pogarsza. Są wykluczani ze społeczności, narażeni na przemoc, zastraszanie i fałszywe oskarżenia. W wielu regionach rośnie presja ze strony radykalnych środowisk hinduistycznych, które postrzegają chrześcijaństwo jako zagrożenie dla tożsamości narodowej. Ataki na chrześcijan, zakłócanie nabożeństw czy zmuszanie do powrotu do hinduizmu stają się coraz częstsze, a sprawcy często pozostają bezkarni.

🙏 Wobec tej rzeczywistości nie możemy pozostać obojętni. módlmy się za chrześcijańskich Dalitów – o siłę w codziennym zmaganiu, o odwagę w wyznawaniu wiary i o Bożą ochronę w sytuacjach zagrożenia. Prośmy, aby nie byli pozostawieni sami sobie, lecz doświadczali realnego wsparcia i solidarności. Zachęcamy także do wspierania chrześcijan w Indiach – nasza pomoc może przywrócić im nadzieję, dać poczucie godności i pomóc przetrwać tam, gdzie wiara kosztuje tak wiele.

Cały artukuł przeczytacie w linku pod artykułem. 👇

Dalici, po przejściu na chrześcijaństwo są narażeni na dyskryminację. Wynika to z orzeczenia Sądu Najwyższego Indii z 24 marca 2026 r. Jeśli wyrok stanie się prawomocny, chrześcijańscy dalici mogą zostać pozbawieni przysługujących im praw.

‼ W Nigerii kolejny raz doszło do tragedii, która wstrząsnęła całym krajem. W Niedzielę Palmową uzbrojeni napastnicy otw...
13/04/2026

‼ W Nigerii kolejny raz doszło do tragedii, która wstrząsnęła całym krajem. W Niedzielę Palmową uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień do ludzi zgromadzonych w jednym z miejsc spotkań w mieście Jos w stanie Plateau. Zginęło co najmniej 27 osób, część na miejscu, inni zmarli później w szpitalach. Atak był nagły, brutalny i niczym niesprowokowany, a jego ofiarami padli zwykli ludzie – rodziny, sąsiedzi, osoby, które jeszcze chwilę wcześniej żyły swoją codziennością. Do dziś nie ma pewności, kto dokładnie stoi za tą zbrodnią, a sprawcy pozostają bezkarni.

👉 Ten dramat wpisuje się w szerszy kontekst przemocy, która od lat dotyka Nigerię, szczególnie regiony zamieszkane przez chrześcijan. Ataki często nasilają się w czasie najważniejszych świąt, gdy wierzący gromadzą się na modlitwie. W ostatnim czasie, także w okresie Wielkanocy, dochodziło do kolejnych napaści, porwań i zabójstw, a wiele wspólnot żyje w ciągłym strachu przed kolejnym uderzeniem. Chrześcijanie w Nigerii są szczególnie narażeni – stają się celem ekstremistów, zbrojnych grup i konfliktów, które mają zarówno podłoże religijne, jak i etniczne. W wielu miejscach oznacza to codzienne życie w niepewności, utratę bliskich i konieczność ucieczki z własnych domów.

dlatego nie możemy pozostać obojętni wobec ich cierpienia. Módlmy się za rodziny ofiar, za rannych i za wszystkich, którzy żyją dziś w cieniu przemocy. Prośmy o pokój dla Nigerii, o ochronę dla chrześcijańskich wspólnot i o sprawiedliwość wobec sprawców tych zbrodni. Wspierajmy chrześcijan w Nigerii – nasza modlitwa, pamięć i pomoc mają realne znaczenie. Niech będą dla nich znakiem, że nie są sami w swoim bólu i że Kościół na całym świecie stoi razem z nimi.

Link do pełnego artykułu poniżej 👇

Co najmniej 27 osób poniosło śmierć w wyniku ataku, do którego doszło w Niedzielę Palmową w chrześcijańskiej dzielnicy miasta Jos.

06/04/2026

🛑 W Afryce Subsaharyjskiej tysiące chrześcijan każdego dnia mierzy się z przemocą, strachem i utratą wszystkiego, co dla nich najważniejsze. Mimo to ich wiara nie gaśnie – trwa, często w ukryciu, w bólu, ale i w niezwykłej nadziei. Kampania Arise Africa to odpowiedź na ich wołanie. To zaproszenie, by nie stać obojętnie, lecz powstać i stać się częścią czegoś większego – wspólnoty, która niesie światło tam, gdzie panuje ciemność.

👉 Dołączając jako ambasador, nie jesteś tylko obserwatorem. Stajesz się głosem tych, których nikt nie słyszy. Otrzymujesz konkretne narzędzia, by modlić się świadomie, wspierać, angażować innych i realnie wpływać na życie prześladowanych chrześcijan. Twoje zaangażowanie ma znaczenie – każda modlitwa, każde działanie, każde świadectwo może stać się dla nich znakiem, że nie są sami, że ktoś o nich pamięta, że Kościół naprawdę jest jeden.

🙏 Nie odkładaj tego na później. To moment, w którym możemy odpowiedzieć na potrzebę, która jest pilna i realna. Powstań i świeć – nie tylko słowami, ale życiem, modlitwą i działaniem. Stańmy razem za naszymi braćmi i siostrami w Afryce Subsaharyjskiej i pokażmy, że miłość jest silniejsza niż strach, a nadzieja może rozświetlić nawet najciemniejsze miejsca.

Dołącz do kampanii AriseAfrica na stronie: https://www.opendoors.pl/arise-africa

😍 Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,Pisanki, baranki, świece i koszyczek wielkanocny – to symbole Wielkanocy, które d...
05/04/2026

😍 Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,
Pisanki, baranki, świece i koszyczek wielkanocny – to symbole Wielkanocy, które dobrze znamy. Ale czy naprawdę rozumiemy istotę tego czasu?

👉 Gdy myślę o nadchodzących świętach, widzę oczami wyobraźni Maryję – nie tę, która wydała na świat Zbawiciela, lecz tę, którą poznaliśmy w Egipcie. Około godziny 9:00, w kairskiej dzielnicy Abbasija, do kościoła św. Piotra i Pawła wszedł 22-letni terrorysta samobójca, Mahmoud Shafiq Mohammed Mustafa. Miał na sobie pas szahida. Na miejscu śmierć wówczas poniosło 29 osób. Gdyby nie interwencja męża Marii – Nabila – ofiar byłoby znacznie więcej.

📝 Święty Paweł napisał: »Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania« (1 Kor 15,19). Z kolei w Ewangelii św. Jana czytamy: »Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich« (J 15,13).

👉 Gdy myślę o Nabilu, widzę człowieka, który naprawdę zrozumiał, czym jest Wielkanoc. Widzę, jak wiernie urzeczywistnił jej sens w swoim życiu. Widzę też, jak daleko potrafi zaprowadzić człowieka miłość, której źródłem jest zmartwychwstały Chrystus.

🙏 Dlatego z całego serca życzę sobie i Wam, Drodzy Przyjaciele, aby Chrystus był dla nas tak wyraźny, jak w życiu Nabila. Życzę też wszystkim prześladowanym siostrom i braciom, aby znajdowali w nas takich świadków, jakim dla modlących się w kościele św. Piotra i Pawła był mąż Marii.

Z modlitwą i wdzięcznością,
LESZEK OSIECZKO
Kierownik biura
i cały Zespół Open Doors Polska

🛑 Jest 11 grudnia 2016 roku. Samiha idzie do kościoła na nabożeństwo. Pragnie – razem z innymi kobietami – zatrzymać się...
03/04/2026

🛑 Jest 11 grudnia 2016 roku. Samiha idzie do kościoła na nabożeństwo. Pragnie – razem z innymi kobietami – zatrzymać się na chwilę i pobyć z Bogiem.

📣 Do świątyni nagle wchodzi młody człowiek. Ma na sobie ma pas szahida. Przyświeca mu jeden cel – zabić tych, którzy są w środku. Staje tuż obok Samihy. Sekundy ciągną się jak wieczność… aż w końcu następuje wybuch. W jednej chwili miejsce modlitwy zamienia się w piekło. Wszędzie krew, pył, gruz i rozpacz. Krzyki mieszają się z ciszą śmierci. Na miejscu ginie 29 osób, a 47 zostaje ciężko rannych.

🚑 Samiha trafia do szpitala. Lekarze nie mają złudzeń – jej obrażenia są tak poważne, że nie powinna przeżyć. Niemal dobę leży wśród tych, którzy już odeszli… zapomniana, uznana za martwą.

👉 A jednak… następnego dnia ktoś „przypadkiem” zauważa, że żyje. Kobieta natychmiast trafia na stół operacyjny. Jej ciało i twarz są niewyobrażalnie zniszczone. Wielu z nas w takiej sytuacji nie chciałoby dalej żyć. Ból, cierpienie, utrata wszystkiego, co znane… Ale Samiha jest inna. Budzi się i mówi tylko jedno: „Dziękuję Bogu, że żyję. Bóg jest dobry.”

👉 Wtedy zaczyna się coś, co trudno nazwać inaczej niż cudem. Rozpoczyna się ciąg niezwykłych wydarzeń. Prezydent Egiptu, Abdel Fattah el-Sisi, finansuje jej kolejne operacje za granicą. Łącznie Samiha przechodzi ich blisko trzydzieści.

👉 Jej życie do dziś jest pełne bólu. Każdy dzień to walka. A jednak wciąż powtarza: „Bóg jest dobry.” gdzie w tym wszystkim jesteśmy my?

👉Samiha wierzy, że przeżyła dzięki modlitwie – modlitwie Kościoła, ludzi takich jak my. Tych, którzy usłyszeli jej historię i wołali do Ojca w niebie.

👉 W samym centrum cierpienia Bóg był blisko niej. Dwukrotnie ukazał jej się jako Ten, który zasiada na tronie, gdy doświadczała śmierci klinicznej. Pokazał jej też, jak będzie wyglądała w wieczności. Wtedy powiedziała: „Znów będę piękna. Jezus mi to pokazał.”

🙏 Bóg żyje. A nasze modlitwy – za prześladowanych siostry i braci – naprawdę mają znaczenie. Naprawdę zmieniają rzeczywistość.

🙏 Imię Samiha oznacza „dar”. I ona rzeczywiście jest darem dla nas wszystkich. Przypomina, jak nieskończenie dobry jest nasz Zbawca… nawet tam, gdzie wydaje się, że pozostała już tylko ciemność.

‼ PROSIMY udostępniajcie, lajkujcie, przekazujcie innym tą niezwykłą, prawdziwą i pełną bólu historię. Chciejmy modlić się za Samihę i jej bliskich! 🙏

‼ Kochani zatrzymajcie się na chwilę. Pragniemy przedstawić Wam bardzo trudną historię chrześcijan w Nigerii. Zobaczcie ...
01/04/2026

‼ Kochani zatrzymajcie się na chwilę. Pragniemy przedstawić Wam bardzo trudną historię chrześcijan w Nigerii. Zobaczcie najnowszy magazyn Open Doors, a w nim historie ludzi, którzy mimo ogromnych trudności i zagrożenia decydują się iść za Chrystusem. Nasi Bracia i Siostry, którzy na co dzień mieszkają w obozie dla przesiedlonych chrześcijan, są pod coraz większą presją. Widzimy ich codzienność, ich zmagania z samotnością, niezrozumieniem i realnym niebezpieczeństwem, które towarzyszy im niemal na każdym kroku. Do tego trudnego świata zabierze nas Pastor Barnaba, który stara się dodawać otuchy i nadziei tym, którzy cierpią z powodu wiary.

👉 W magazynie także historia Aizady, która przeżyła piekło ze strony najbliższych, tyko dlatego że postanowiła iść za Jezusem. To, co szczególnie porusza, to autentyczność tej historii. Nie ma tu patosu ani łatwych odpowiedzi – jest za to prawdziwy ból, łzy, ale też niezwykła siła i pokój, których źródłem jest wiara.

🙏 Niech te prawdziwe historie będą dla nas zaproszeniem do modlitwy – za tych, którzy cierpią za wiarę, aby nie tracili nadziei, doświadczali Bożej obecności i znajdowali siłę na każdy kolejny dzień.

DZIĘKUJEMY, że jesteście 😍 Magazyn Open Doors do obejrzenia w linku poniżej 👇

W najnowszym Magazynie Open Doors:Lider wspólnoty Barnabas opowiada nam o dalszym losie chrześcijańskich uchodźców w NigeriiORAZ:Podczas spotkania modlitewne...

Adres

Okopowa 56 [budynek Biurowy]
Warsaw
01-043

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48222501670

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Open Doors Polska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Open Doors Polska:

Udostępnij