KIK - Klub Inteligencji Katolickiej

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

KIK - Klub Inteligencji Katolickiej Klub Inteligencji Katolickiej
www.kik.waw.pl
www.instagram.com/kik.waw/ Jesteśmy wspólnotą osób zaangażowanych w służbę na rzecz dobra wspólnego.

Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie jest jednym z najstarszych stowarzyszeń w Polsce powstałym w 1956 r. Inicjatywy KIK realizowane są w 4 głównych obszarach:

➡️Pomoc humanitarna i rozwojowa i inne działania pomocowe (projekty ze środków polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy amerykańskiego USAID realizowane w Syrii, Iraku, Ukrainie; pomoc humanitarna przy granicy polsko-białoruskiej);

➡️Edukacja i wychowanie (prowadzenie grup wychowawczych na zasadach podobnych do skautingu dla ponad 700 dzieci i młodzieży);

➡️Inicjatywy społeczne w Polsce (współpraca z mniejszościami w Polsce, prowadzenie pierwszego w Polsce telefonu wsparcia dla osób dotkniętych przemocą seksualną w Kościele);

➡️Rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej (wsparcie niezależnego szkolnictwa na Białorusi, opieka nad dziećmi dotkniętymi przez konflikt na Wschodzie Ukrainy).

Dziś rano wysłaliśmy pismo podpisane przez 60 organizacji pozarządowych oraz inicjatyw społecznych, w tym Klub Inteligen...
15/10/2026

Dziś rano wysłaliśmy pismo podpisane przez 60 organizacji pozarządowych oraz inicjatyw społecznych, w tym Klub Inteligencji Katolickiej, do Stałego Komitetu Rady Ministrów. Powstało ono w odpowiedzi na propozycję dodania do Kodeksu karnego kary do 3 lat pozbawienia wolności za niesienie pomocy humanitarnej migrantom oraz migrantkom o nieuregulowanym statusie prawnym. W środę wieczorem MSWiA ogłosiło rezygnację z zaostrzenia art. 264a Kodeksu karnego.

Zachęcamy jednak do zapoznania się z treścią stanowiska, którego idea wciąż jest i będzie aktualna.

"Rozwiązanie to narusza wiążące Polskę standardy międzynarodowe. Zgodnie z Protokołem przeciwko przemytowi migrantów drogą lądową, morską i powietrzną, kryminalizacja ułatwiania nielegalnego pobytu musi być bezwzględnie powiązana z uzyskaniem korzyści materialnej. Fundamentalne znaczenie tego wymogu zostało wyłożone w wytycznych Komisji Europejskiej (2020/C 323/01). Dokument ten wprost wskazuje, że element zysku stanowi niezbędną gwarancję prawną służącą wyłączeniu z zakresu prawa karnego działań humanitarnych.

Stanowisko to podziela Komisarz Praw Człowieka Rady Europy, wzywając państwa członkowskie do uwzględniania motywu korzyści w przepisach antymigracyjnych. Odejście od tego standardu stanowi zlekceważenie Deklaracji Narodów Zjednoczonych o obrońcach praw człowieka, nakładającej na organy państwowe obowiązek ochrony podmiotów wspierających przestrzeganie praw podstawowych".

Całość stanowiska przeczytacie na naszej stronie, link w komentarzu.

Fot. Wojtek Radwański

Wszystkiego co najlepsze z okazji Dnia Edukacji Narodowej dla S z k o U A - Польсько-українська школа 🇺🇦 🇵🇱Szkoła to zna...
14/10/2026

Wszystkiego co najlepsze z okazji Dnia Edukacji Narodowej dla S z k o U A - Польсько-українська школа 🇺🇦 🇵🇱

Szkoła to znacznie więcej niż tylko budynek, w którym przekazuje się wiedzę. To miejsce, które buduje mosty, rozwija potencjał dzieci i daje im narzędzia do kształtowania przyszłości. Taką misję ma nasza SzkoUA - Szkoła Polsko-Ukraińska. A wypełniają ją nauczycielki i nauczyciele oraz pracowniczki i pracownicy.

Życzymy im więc satysfakcji, wytrwałości i niesłabnącej energii w podejmowaniu się trudu kształcenia i wychowania kolejnych pokoleń. Dziękujemy też za dotychczasową pracę i zaangażowanie. 🧑🏼‍🏫

Przy okazji polecamy Wam też tekst o SzkoUA autorstwa Szymona Turkowskiego w najnowszym Magazyn Kontakt.

Ukraiński Dom / Український Дім

Fot. Tomasz Ziółkowski

Laureatką tegorocznej nagrody "PONTIFICI - Budowniczemu Mostów" została Bogumiła Olech - wolontariuszka Warszawskie Hosp...
13/10/2026

Laureatką tegorocznej nagrody "PONTIFICI - Budowniczemu Mostów" została Bogumiła Olech - wolontariuszka Warszawskie Hospicjum Społeczne (WHS).

Zachęcamy do chwili zatrzymania się w biegu życia codziennego i przeczytania przemowy laureatki, wygłoszonej w niedzielę podczas wręczania nagrody.

"Jestem głęboko poruszona, że znalazłam się tutaj. Staję przed Państwem w imieniu wielkiej rzeszy osób, żyjących i już nieobecnych, których nazwisk nie sposób wymienić.

39 lat temu, przejęci ideą Solidarności, przystąpiliśmy do powstającego wtedy Ruchu Hospicyjnego. Połączyła nas potrzeba reakcji na wołanie osób, zbliżających się do nieuniknionego końca życia, którzy chcieliby ten okres spędzić z bliskimi, we własnych domach. Umożliwić im to – takie właśnie jest zadanie Hospicjum Domowego. Chorzy i ich rodziny potrzebują sprawnej pomocy medycznej, organizacyjnej, czasem materialnej, po prostu ludzkiej , życzliwego włączenia się w ich problemy.

Dzięki wielu osobom związanym ze służbą zdrowia – głównie lekarzom i pielęgniarkom, oraz ludziom innych zawodów, także niemedycznych, udało się stworzyć grono przyjaciół, którzy mogą zawsze na siebie liczyć, gotowych podjąć kolejne wyzwanie, szybko zareagować na wołanie chorego. Wejść w jego trudną przestrzeń, z której nie ma już powrotu. Nie ma już w niej gier ani pozorów , nie ma znaczenia pozycja społeczna, różnice poglądów, uwikłanie polityczne. Pozostaje prawdziwy człowiek, który rozlicza się z życiem. Cierpi. Potrzebuje akceptacji taki, jaki jest teraz. Chce być szanowany i wysłuchany. Chce być kochany, chce także kochać.

Potrzeby są dojmujące, ale wymierne. Najważniejszy jest „swój” lekarz, który umie opanować ból, przywrócić możliwość snu i poczucie bezpieczeństwa,będzie zawsze „pod telefonem”. Potrzebni są też inni, którzy w miarę potrzeb pomogą rodzinie, będą mieli dla nich życzliwość i czas. Dadzą poczucie, że w trudnych chwilach jest na kogo liczyć. Tutaj ostatnio w wielu domach nieocenione okazały się serdeczne i empatyczne Ukrainki- opiekunki chorych. Jeśli uda się ulżyć choremu w cierpieniu, sprawić, by czuł się bezpieczny i mógł znowu być sobą, to jego uśmiech jest największą nagrodą dla osób mu towarzyszących.

A my sami dostępujemy wielkiego, niezasłużonego zaszczytu bycia częścią czegoś bardzo poważnego, wielkiej tajemnicy przemiany ludzkiego życia na ziemi. Jest coś bardzo pięknego w naszych chorych, jakaś wartość, która zachwyca. Coś, co zabierają ze sobą, a chciałoby się to zapamiętać i ponieść dalej.

Cały świat zmienia się na naszych oczach. Opieka paliatywna jest w różnych wersjach coraz bardziej dostępna, ale ciągle nowe osoby jej poszukują. Dziękuję wszystkim, którzy w przeszłości i obecnie brali w tym udział. Wierzę, że idea hospicyjna będzie nadal inspirować do działania następne pokolenia."

🤲 Wychodząc na przeciw potrzebom Warszawskiego Hospicjum Społecznego, zachęcamy też osoby pracujące w zawodach medycznych do współpracy z WHS i wspólnego budowania mostów. Kontakt: [email protected]

Pokaż, że  ! Weź udział w konkursie!W lipcu, podczas kampanii “Razem lepiej”, poznaliśmy historie Josego i Kasi, Sary i ...
12/10/2026

Pokaż, że ! Weź udział w konkursie!
W lipcu, podczas kampanii “Razem lepiej”, poznaliśmy historie Josego i Kasi, Sary i Maycona oraz Mariny i Doroty. Ich doświadczenia dowodzą, że różnice w pochodzeniu są naszym wspólnym zasobem i siłą!
Dziś chcemy poznać więcej takich opowieści z całej Polski. Opowieści osób, które wspólnie tworzą swoją codzienność – w domu, w pracy, w sąsiedztwie, wszędzie, jak Polska długa i szeroka! Pokażcie, z kim jest , biorąc udział w naszym konkursie!

Jak dołączyć? To proste!

👫 Zrób wspólne zdjęcie z osobą, która mieszka w Polsce, ale się tutaj nie urodziła. Jeśli to ty przyjechałaś_przyjechałeś do Polski z innego miejsca, podziel się z osobą, która żyje tu od urodzenia.
👭 Opublikuj zdjęcie na Instagramie lub Facebooku między 12 a 26 października 2026 r.
👬 Napisz kilka zdań o waszej relacji. Jak się poznaliście? Co was łączy? Dlaczego jest wam razem lepiej?
🤝 Dodaj hashtag .

Spośród opublikowanych historii wybierzemy jedną, której bohaterów lub bohaterki zaprosimy na profesjonalną sesję zdjęciową. Przygotujemy też z nimi wywiad, który wraz ze zdjęciami ukaże się w ogólnopolskim medium!

Dodatkowo 100 pierwszych opublikowanych historii nagrodzimy wyjątkowymi przypinkami . Wystarczy przesłać link do Waszej publikacji oraz adres do wysyłki na [email protected].

Więcej informacji oraz regulamin akcji: https://razemlepiej.com/

W minioną niedzielę po raz 21. przyznaliśmy nagrodę "PONTIFICI - Budowniczemu Mostów". Laureatką została Bogumiła Olech ...
12/10/2026

W minioną niedzielę po raz 21. przyznaliśmy nagrodę "PONTIFICI - Budowniczemu Mostów". Laureatką została Bogumiła Olech - od 39 lat wolontariuszka, a przez 18 lat - prezeska Warszawskiego Hospicjum Społecznego.

Zachęcamy do przeczytania laudacji wygłoszonej przez Franciszka Grzegorczyka.

"W systemie jakim jest ochrona zdrowia istnieje ogromna potrzeba zwykłej ludzkiej wrażliwości na drugiego człowieka. Warto być przyzwoitym. Nawet najlepszy system ochrony zdrowia tego nie zapewni i nie wymusi. Potrzeba jest działań trochę niezależenie od systemu i właśnie taką postawę chcemy doceniać. Takie jest Warszawskie Hospicjum Społeczne. Czasem nie trzeba szukać daleko, aby uczestniczyć w rzeczach wielkich i ważnych. Te rzeczy dzieją się obok nas. Ludzie chorzy często odchodzą w samotności, a ich historia, opowiedziana przed śmiercią, może nas zmienić. Tymczasem dla wielu osób ten temat nie istnieje w publicznej debacie. Potrzeba jest ludzi, którzy będą to zmieniać, budować mosty i dialog między pędzącym światem a tajemnicą choroby i godnością osób.

Bogumiła Olech ma tego świadomość i dlatego niestrudzenie mobilizuje przyjaciół i znajomych do angażowania się w pracę hospicyjną bezinteresownie. Taka postawa jest więc wbrew "prawom" tego świata, jest tym do czego jako ludzie, jako wspólnota ludzka, jako KIK jesteśmy powołani. W tym znaczeniu postawa Laureatki ma najgłębszy możliwy chrześcijański wymiar, co chcemy jednoznacznie podkreślić. W hospicjum WHS wszyscy wiedzą, że czas końca życia nie musi być smutny. Zgodnie z myślą inicjatorów hospicjów, ks. Jana Kaczkowskiego, Pontifexa z 2014 roku oraz Cicely Saunders: „hospicjum to też życie”, „śmierć jest elementem życia”. Dla Bogumiły najważniejszy jest pacjent, człowiek jest najważniejszy – nie system."

"[...] W Warszawskim Hospicjum Społecznym są pracownicy i wolontariusze, którzy uwierzyli, że można naprawdę wiele zrobić, aby odchodzenie było czasem ludzkim, naturalnym. Bez stresu szpitalnego i bez rozłąki. Buki ma pełną świadomość problemu odchodzenia w samotności, bo ludzie potrzebujący dzwonią do niej, a ona stara się budować mosty – łączyć potrzebujących z niosącymi pomoc. Warto dodać, że Warszawskie Hospicjum Społeczne jako jedne z nielicznych nie ma kontraktu z NFZ. Jest to świadoma decyzja podyktowana właśnie tą niezwykłą wrażliwością Buki, aby wypełnić pewną lukę między państwowym systemem ochrony zdrowia, a „zwykłą” troską o chorego."

Całość laudacji przeczytacie tutaj: https://kik.waw.pl/blog/bogumila-olech-laureatka-pontifici-budowniczemu-mostow-

Fot. Jakub Wala

Masz pomysł? Podziel się nim i otrzymaj dofinansowanie 💡Mam Pomysł to program minigrantowy dla uczniów szkół średnich. J...
09/10/2026

Masz pomysł? Podziel się nim i otrzymaj dofinansowanie 💡

Mam Pomysł to program minigrantowy dla uczniów szkół średnich. Jego ideą jest wspieranie kreatywnych pomysłów na działania w swoich społecznościach i okolicy.

Tak jak w poprzednich edycjach na autorów i autorki najlepszych pomysłów czekają: dofinansowanie (w wysokości do 3500 zł na praktycznie dowolny cel w ramach projektu), wsparcie merytoryczne ze strony ekspertów, okazja do networkingu, a na koniec - gala podsumowująca program.

👉 Projekt skierowany jest do zespołów młodzieżowych (min. 3 osobowych) w wieku od siódmej klasy szkoły podstawowej aż do końca szkoły średniej.

Obecnie rozpoczął się nabór do edycji jesienno-zimowej. Wszystkie niezbędne informacje (razem z formularzem zgłoszeniowym i zestawem video instrukcji jak go wypełnić) znajdziecie na naszej stronie internetowej.

Zapraszamy wszystkich uczniów i uczennice do składania wniosków! Link w komentarzu pod postem. 👇

Program Mam Pomysł 2026-2027 jest realizowany w ramach programu Aktywna Warszawska Młodzież i jest finansowany ze środków M.St. Warszawa.

--------------English version below-----------------“Aktywiści na granicy polsko-białoruskiej nadal ścigani za udzielani...
06/10/2026

--------------English version below-----------------
“Aktywiści na granicy polsko-białoruskiej nadal ścigani za udzielanie pomocy migrantom” – czytamy w nowym raporcie Human Rights First

Polski rząd odtrąbił sukces – według polityków granica z Białorusią jest całkowicie szczelna.

Tymczasem – mimo znacznie mniejszej skali ruchu w tym roku – wciąż spotykamy ludzi potrzebujących pomocy, obserwujemy obławy wojskowe w lesie i kontrole bagażników na głównych drogach, zbieramy relacje od osób w drodze dotyczące łamania prawa i przemocy, której doświadczyły po obu stronach granicy.

Bezsilnie odnotowujemy kolejne automatyczne przedłużenia obowiązywania strefy objętej zakazem przebywania oraz “czasowego” i “terytorialnego” zawieszenia prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową. Jesteśmy bezradni wobec nagminnych przypadków nie przyjmowania wniosków o ochronę nawet od osób z grup tzw. wrażliwych.

Równocześnie obrońcy praw człowieka w Polsce wciąż doświadczają szykan i represji w związku z udzielaniem pomocy humanitarnej przy granicy polsko-białoruskiej.

Zebranymi danymi i doświadczeniami dzieliliśmy się niedawno z badaczami Human Rights First, którzy po raz kolejny w ciągu ostatnich pięciu lat odwiedzili pogranicze polsko-białoruskie.

Poniżej kilka wniosków z raportu HRF, a w komentarzu link do całego raportu w języku angielskim.

“Obecnie znacznie mniej osób przekracza granicę z Białorusi do Polski, ale sytuacja ta może się zmienić w każdej chwili, w zależności od stanowiska rządu w Mińsku. Tymczasem presja wywierana na osoby pomagające migrantom nie ustała. Pracownicy organizacji humanitarnych wciąż spotykają się z przeszukaniami, przesłuchaniami, konfiskatą urządzeń, groźbami w sieci oraz postępowaniami karnymi, które mogą ciągnąć się latami. Sądy wielokrotnie uniewinniały aktywistów i odrzucały próby kryminalizacji pomocy humanitarnej, a mimo to wciąż wszczynane są nowe sprawy. Nawet gdy obrońcy praw człowieka zostają uniewinnieni, dochodzenia i postępowania karne zajmują im już lata życia i pochłaniają zasoby. (...) Władze polskie powinny przestać traktować pomoc humanitarną jako przestępstwo i przywrócić dostęp do procedury uchodźczej. Rządy, organizacje międzynarodowe i darczyńcy powinni zapewnić obrońcom praw człowieka publiczne poparcie oraz długoterminowe zasoby niezbędne do kontynuowania ich działalności, a także do szybkiego reagowania, jeśli liczba przekroczeń granicy ponownie wzrośnie.”

Przy okazji publikacji raportu o represjach w Polsce, po raz kolejny podkreślamy solidarność z obrońcami_czyniami praw człowieka wspierającymi osoby w drodze w Łotwie. Ich sytuacja jest jeszcze gorsza niż nasza w Polsce.

Obrończynie praw człowieka w Łotwie mierzą się z narastającą presją polityczną i atakami, są publicznie oskarżane o podważanie suwerenności państwa, a nawet o działanie w interesie białoruskiej „wojny hybrydowej”. Gribu palīdzēt bēgļiem (organizacja “I Want To Help Refugees”) doświadczyła bezprawnego zamrożenia już przyznanych środków na działania na rzecz uchodźców i migrantów. Jej pracownicy od lat wspierali osoby w ośrodkach dla cudzoziemców, liczą się jednak z tym, że państwo zaraz odbierze im tę możliwość.

Represje te związane są z toczącym się wciąż postępowaniem karnym łotewskiej prokuratury przeciwko Ieva Raubisko za udzielenie pomocy grupie Syryjczyków w dostępie do procedury uchodźczej cztery lata temu. Ieva w pierwszej instancji została skazana za przemyt. Brzmi absurdalnie? A jednak. Przyklejanie łatki przemytników wolontariuszom i pracownikom humanitarnym świetnie znamy z działań przy granicy polsko-białoruskiej. Tyle że w Polsce, jak dotąd, wszystkie osoby oskarżone były z przytupem uniewinnianie przez sądy już w pierwszej instancji.

Postępowanie apelacyjne w sprawie Ievy rusza 25 listopada. Będziemy śledzić tę sprawę. Będziemy razem z Ievą.






------------------English version------------------------

“Activists on the Polish-Belarusian border continue to be prosecuted for assisting migrants,” according to a new report by Human Rights First

The Polish government has trumpeted its success – according to politicians, the border with Belarus is completely secure.

Meanwhile – despite the significantly lower intensity of movement this year – we are still encountering people in need of help, witnessing military manhunts in the forest and checks on car boots on the main roads, and gathering accounts from people on the move regarding breaches of the law and violence they have experienced on both sides of the border.

We note with a sense of powerlessness the successive automatic extensions of the no-entry zone and the ‘temporary’ and ‘territorial’ suspension of the right to apply for international protection. We are helpless in the face of widespread cases where asylum applications are not even accepted from members of so-called vulnerable groups.

At the same time, human rights defenders in Poland continue to face harassment and repression in connection with their provision of humanitarian aid at the Polish-Belarusian border.

We recently shared the data and experiences we had gathered with researchers from Human Rights First, who have visited the Polish-Belarusian border region once again over the past five years.

Below are a few key findings from the HRF report, and in the comments section you will find a link to the full report in English.

“Far fewer people are currently crossing from Belarus into Poland, but that could change at any time, depending on the attitude of the government in Minsk. Meanwhile, the pressure on those who help the migrants has not ended. Humanitarian workers continue to face searches, questioning, device seizures, online threats, and criminal proceedings that can remain open for years. Courts have repeatedly acquitted activists and rejected efforts to criminalize humanitarian assistance, yet new cases continue to be brought. Even when HRDs are acquitted, the investigations and prosecutions have already consumed years of their lives and resources. (...) The Polish authorities should stop treating humanitarian aid as a crime and restore access to asylum. Governments, international organizations, and donors should give Human Rights Defenders the public backing and long-term resources they need to continue, and to respond quickly if crossings rise again.”.

On the occasion of the publication of the report on repression in Poland, we once again emphasise our solidarity with the human rights defenders supporting people on the move in Latvia. Their situation is even worse than ours in Poland.

Human rights defenders in Latvia are facing mounting political pressure and attacks; they are publicly accused of undermining the state’s sovereignty and even of acting in the interests of Belarus’s ‘hybrid war’. Gribu palīdzēt bēgļiem (the organisation “I Want To Help Refugees”) has seen funds already allocated for work with refugees and migrants unlawfully frozen. For years, its staff have been supporting people in centres for foreigners, but now they face the prospect of the authorities taking that opportunity away from them.

These repressive measures are linked to the ongoing criminal proceedings brought by the Latvian Public Prosecutor’s Office against Ieva Raubiško for helping a group of Syrians to access the asylum procedure four years ago. Ieva was convicted of smuggling at first instance. Sounds absurd? And yet it’s true. We are all too familiar with the practice of labelling volunteers and humanitarian workers as smugglers from the situation at the Polish-Belarusian border. Except that in Poland, so far, all those accused have been acquitted with great fanfare by the courts at first instance.

The appeal hearing in Ieva’s case begins on 25 November. We will be following this case. We stand with Ieva.









W ramach Inkubatora pomysłów rozwijamy innowacje wspierające włączenie społeczne, kierowane do różnych grup: do młodzież...
06/10/2026

W ramach Inkubatora pomysłów rozwijamy innowacje wspierające włączenie społeczne, kierowane do różnych grup: do młodzieży, seniorek i seniorów, migrantów i migrantek czy osób z niepełnosprawnościami. Liczą się pomysły, które łączą ludzi i w niecodzienny sposób rozwiązują codzienne problemy.

Innowacja „Generator wspólnoty” to narzędzie, które pomaga grupom budować trwałe więzi. Jak działa?

🫂 Działa na zasadzie podobnej do gry planszowej w którą uczestnicy grają regularnie, raz w tygodniu, przez osiem spotkań. Zestaw składa się z plansz, kart i zadań, które prowokują do rozmowy, pozwalają znaleźć połączenia i podzielić się tym, co ludziom leży na sercu.
🫂 Innowacja została zaprojektowana z wykorzystaniem wiedzy i doświadczenia z zakresu procesu grupowego i budowania wspólnot. Proponowane tematy mają pomóc uczestnikom i uczestniczkom trwale ustanowić się jako grupa. A to wszystko przy smacznym jedzeniu – w końcu wspólne biesiadowanie łączy ludzi od tysięcy lat.
🫂 Bazą innowacji jest 8 spotkań raz w tygodniu po minimum 3 godziny. To jak będą wyglądać dalsze losy nowo powstałej wspólnoty zależy od uczestników i uczestniczek.

Przeczytaj więcej o innowacji:
https://inkubatorpomyslow.org.pl/innowacje/generator-wspolnoty/

Fundacja Stocznia Ośrodek Ewaluacji



Fot. Alicja Szulc

Wychowanie - cóż za wybitnie kikowski temat nowego numeru Magazyn Kontakt 😇 Wychowanie musi mieć kierunek. Czy możemy so...
02/10/2026

Wychowanie - cóż za wybitnie kikowski temat nowego numeru Magazyn Kontakt 😇

Wychowanie musi mieć kierunek. Czy możemy sobie wyobrazić model szkoły, co do której zgodzimy się wszyscy - od prawa do lewa? Jeśli tak, być może będziemy w stanie zbudować instytucję, która nie będzie areną niekończących się walk politycznych. Wymaga to jednak od nas przyjęcia podstawowego założenia: że na dobru wspólnym zależy całemu społeczeństwu i, co za tym idzie, że związane z nim wartości obywatelskie należy przekazywać młodszemu pokoleniu. To jedno z zagadnień, nad którym pochylają się redaktorzy w „Grze w wychowanego” - nowym numerze Kontaktu.

Znajdziecie w nim również m.in. ciekawy materiał o S z k o U A - Польсько-українська школа wraz z fotoreportażem 📸

Już teraz możesz go zamówić (także w prenumeracie), a część tekstów czeka do przeczytania na stronie. Linki w komentarzu.

Dzisiaj o godzinie 19:00 psychoterapeutki i psychoterapeuci po raz 400. rozpoczną dyżur przy telefonie wsparcia dla osób...
29/09/2026

Dzisiaj o godzinie 19:00 psychoterapeutki i psychoterapeuci po raz 400. rozpoczną dyżur przy telefonie wsparcia dla osób dotkniętych przemocą w Kościele. Przez ponad siedem lat działalności odebraliśmy już ponad 760 połączeń.

Z okazji 400. dyżuru opublikowaliśmy spot informacyjny o działaniach Inicjatywy „Zranieni w Kościele”.

https://www.facebook.com/reel/945991591390471

☎️ Dyżury Telefonu Wsparcia w ramach Zranionych w Kościele odbywają się każdy wtorek w godzinach 19:00-22:00.
📞 800 280 900
www.zranieni.info

Inicjatywa „Zranieni w Kościele” to telefon zaufania i katolickie środowisko wsparcia dla osób dotkniętych przemocą, zwłaszcza seksualną, w Kościele. Została uruchomiona w marcu 2019 roku przez świeckich katolików z warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, Laboratorium „Więzi” i Fundacji Pomocy Psychologicznej Pracownia Dialogu.

Adres

Ulica Freta 20/24 A
Warsaw
00-227

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy KIK - Klub Inteligencji Katolickiej opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do KIK - Klub Inteligencji Katolickiej:

Skróty

Udostępnij