Fundacja Greenmind

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Fundacja Greenmind Fundacja Greenmind została utworzona przez czwórkę przyjaciół z długą historią pracy w ochronie przyrody, więcej na www.greenmind.pl

Sukces na Bielawie. Od ponad tygodnia na Bielawskich Błotach panuje spokój - nie są wycinane zadrzewienia brzozowe, a ty...
18/08/2026

Sukces na Bielawie. Od ponad tygodnia na Bielawskich Błotach panuje spokój - nie są wycinane zadrzewienia brzozowe, a tym samym nie są niszczone późnoletnie lęgi ptaków, w szczególności lelka, ale także pliszek, świergotków czy kląskawek. 6 sierpnia, po czterech dniach robót, prace zostały wstrzymane do początków września. Cieszymy się, że argumenty Fundacji Greenmind i ornitologów ze Stacji Ornitologicznej MiIZ PAN zostały w końcu wzięte pod uwagę przez RDOŚ w Gdańsku i GDOŚ. Szkoda jednak, że RDOŚ w Gdańsku w ogóle zaplanował prace wycinkowe na lipiec i sierpień, i że dopuścił do rozpoczęcia prac 3 sierpnia. Bardzo też szkoda, że przesunięcie terminu prac poza okres lęgowy wymagało tak wielu zabiegów, w tym zaangażowania prawników, mediów i opinii społecznej.
Przypomnijmy: RDOŚ w Gdańsku zaplanował rozpoczęcie wycinki nalotu brzozowego na obszarze specjalnej ochrony ptaków Bielawskie Błota od 1 lipca br., tj. w okresie regularnych lęgów licznych ptaków wijących naziemne gniazda. Interwencje ornitologów, pytania dziennikarzy i formalne wnioski złożone przez prawników Fundacji spowodowały opóźnienie prac, ale w początkach sierpnia wycinka jednak ruszyła, powodując eskalację konfliktu pomiędzy wyspecjalizowanym organem administracji powołanym do ochrony przyrody a organizacjami społecznymi. Ostatnie rozstrzygnięcia podjęte z udziałem GDOŚ przerwały ten łańcuch złych decyzji. Mamy nadzieję, że tego typu sytuacje nie powtórzą się w przyszłości, w kolejnych latach realizacji projektu FENX.01.05-IW.01-0113/24 pn. Wdrażanie działań z zakresu ochrony czynnej na obszarach Natura 2000, finansowanego ze środków UE.
Potrzebna ochrona siedlisk ptaków na Bielawie nie musi być realizowana w terminach powodujących niszczenie lęgów ptaków.

Fundacja Greenmind była wspierana w tej sprawie przez mec. Beatę Filipcovą z Kancelarii Sanecki Kowalik Filipcova
For. Arek Sikora

Tak wygląda podrośnięty, nielotny jeszcze pisklak lelka. Zaplanowana przez RDOŚ w Gdańsku na lipiec i sierpień br. wycin...
04/08/2026

Tak wygląda podrośnięty, nielotny jeszcze pisklak lelka. Zaplanowana przez RDOŚ w Gdańsku na lipiec i sierpień br. wycinka nalotu brzozowego i wykaszanie biomasy na obszarze Natura 2000 „Bielawskie Błota” stanowi dla niego śmiertelne zagrożenie, gdyż nielotny ptak w niebezpieczeństwie przywiera do ziemi polegając na swoim ochronnym ubarwieniu i jest nie do zobaczenia przez robotników prowadzących prace wycinkowe.
Liczenia wykonane w ostatnich dniach lipca przez Arkadiusza Sikorę (Stacja Ornitologiczna Gdańsk, Muzeum i Instytut Zoologii PAN) wykazują, że na terenie objętym ochroną możemy się spodziewać istnienia około 30 aktywnych lęgów lelka. Pomimo tego, na zlecenie RDOŚ w Gdańsku, wczoraj, 3 sierpnia rozpoczęto wycinkę biomasy. Prace finansowane ze środków europejskich rozpoczęły się pomimo, iż Fundacja Greenmind już w dniu 10 lipca br. zgłosiła do RDOŚ zagrożenie bezpośrednią szkodą w środowisku, wskazując na konieczność wszczęcia przez organ stosownego postępowania administracyjnego i opóźnienia terminu rozpoczęcia prac. Pomimo upływu ponad 3 tygodni, RDOŚ w Gdańsku nie wszczął przewidzianego prawem postępowania w sprawie zagrożenia szkodą w środowisku, ani nie oddalił wniosku Fundacji w tej sprawie.
Organ postąpił w ten sposób, chociaż posiada wiedzę o licznym gniazdowaniu ptaków wróblowych zarówno w ostatnich dniach czerwca br., jak i w dniach bezpośrednio poprzedzających rozpoczęcie prac, oraz o występowaniu blisko 40 par (koniec czerwca) / blisko 30 par lelka (koniec lipca) . Jednocześnie RDOŚ w dniu rozpoczęcia prac udzielił wykonawcom prac zezwolenia na odstępstwo od wymogów ochrony przewidzianych w ustawie o ochronie przyrody, dopuszczając płoszenie i niepokojenie kilku gatunków ptaków lęgowych. Co kuriozalne, zezwolenie nie obejmuje zgody na niszczenie lęgów (gniazd, piskląt), które jest nieuniknione w odniesieniu do naziemnych lęgów ptaków, takich jak lelek, pliszki, świergotki czy skowronki. Warto zauważyć, że zarówno plan ochrony rezerwatu Bielawa, jak i Plan Zadań Ochronnych obszaru Natura 2000 – z tych właśnie powodów – dopuszczają wycinkę nalotu dopiero od września.
I tak oto, jesteśmy świadkami, jak to wyspecjalizowany organ administracji, ustawowo powołany do ochrony przyrody, ostentacyjnie łamie prawo, ignoruje opinie fachowców i nagina procedury, by zrealizować projekt finansowany ze środków Unii Europejskiej.
Nie odpuścimy tej sprawy.

Fundacja Greenmind jest w ww. postępowaniu reprezentowana przez mec. Beatę Filipcovą z Kancelarii Sanecki Kowalik Filipcova
Autorem fotografii podlota lelka jest Bartosz Jaszewski ze Stowarzyszenia Bielawy z Norde

Czy wyspecjalizowany organ ochrony przyrody jakim jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska może szkodzić? TakCzy możn...
03/07/2026

Czy wyspecjalizowany organ ochrony przyrody jakim jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska może szkodzić? Tak
Czy można działania szkodliwe dla przyrody finansować ze środków unijnych? Tak
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku zleciła wykonanie wycięcia nalotu brzozowego, sosnowego oraz wykoszenia roślinności zielnej w obszarze specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 Bielawskie Błota. Pierwsza faza prac wg umowy z wykonawcą ma rozpocząć się 1 lipca i zakończyć 15 sierpnia. Zaplanowane na obszarze ponad 100 hektarów obszaru chronionego wykaszanie i odkrzaczanie ma odbyć się w okresie, w którym na tym torfowisku wciąż mają miejsce lęgi chronionych gatunków ptaków. Lipiec to okres regularnych drugich lęgów lelka, dla którego ochrony powołano ten obszar Natura 2000 oraz szeregu innych ptaków gniazdujących na ziemi, wśród roślinności zielnej torfowiska.
Badania terenowe przeprowadzone pod koniec czerwca na obszarze planowanych odkrzaczeń wykazały występowanie 38 terytoriów lelka, 3 samców brodźca leśnego (jedyne stanowisko lęgowe w Polsce w tym roku) oraz gniazdowanie różnych chronionych gatunków ptaków wróblowych w zagęszczeniu ok. 10 par/10 ha.
Fundacja Greenmind, podobnie jak lokalni eksperci ornitologiczni, uważa za konieczne opóźnienie terminu usuwania nalotu do połowy sierpnia, by uniknąć masowych zniszczeń lęgów ptaków chronionych gniazdujących na ziemi. Niestety, RDOŚ w Gdańsku, w reakcji na zgłaszane przez ornitologów postulaty opóźnienia prac, nie widzi powodu by je wstrzymać, poddając w wątpliwość możliwość niszczenia lęgów ptaków w trakcie zleconych przez nią prac. Fundacja będzie podejmować działania prawne zmierzające do ich zatrzymania oraz ewentualnie do ustalenia odpowiedzialności za straty w środowisku i w świecie zwierzęcym.
Projekt FENX.01.05-IW.01-0113/24 pn. Wdrażanie działań z zakresu ochrony czynnej na obszarach Natura 2000 finansowany jest ze środków UE.

WSA w Warszawie oddalił skargę Wód Polskich na decyzję odmawiającą wydania zgody na budowę na Wiśle stopnia wodnego w Si...
19/06/2026

WSA w Warszawie oddalił skargę Wód Polskich na decyzję odmawiającą wydania zgody na budowę na Wiśle stopnia wodnego w Siarzewie. Negatywna decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska została podtrzymana. Czy Wody Polskie dalej będą przepychać ten anachroniczny pomysł, mający kosztować blisko 10 miliardów złotych, i wydadzą kolejne publiczne pieniądze na skargę kasacyjną?
Możliwe. Zbyt wielu polityków chce na tym stopniu przeciąć wstęgę. No i można nieźle zarobić, i na budowie i na obsłudze prawnej.
Osoby związane z Fundacją Greenmind zajmują się stopniem wodnym na Wiśle poniżej Włocławka ćwierć wieku (lub dłużej) i mimo świadomości, że dzisiejszy wyrok może nie być końcem tej historii cieszymy się z niego. Jest to jakieś światełko nadziei w tej całej beznadziejnej sytuacji ochrony przyrody w Polsce.

Wszystkim tym, którzy chcą pod tym postem napisać o wielkich korzyściach z planowanego stopnia z góry dziękujemy i radzimy: nie ośmieszajcie się!. Tę budowlę wymyślono dla żeglugi i energetyki, w międzyczasie jednak rozwinęły się inne źródła energii (kilka wiatraków może zastąpić siarzewską elektrownię) a towary płyną innymi strumieniami. Coraz częstsze niskie stany wody w Wiśle też żegludze nie pomogą. Co do bezpieczeństwa stopnia Włocławek: wyniki badań Centrum Technicznej Kontroli Zapór przy Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowym Instytucie Badawczym mówią o dobrym stanie technicznym włocławskiej zapory i braku zagrożenia awarią; dodatkowo w latach 2013-2015 stopień przeszedł głęboką modernizację i ma się dobrze.

Na zdjęciu z 8 lipca 2018 roku akcja BIG JUMP w Ciechocinku zorganizowana przez Fundację Greenmind, Siostry Rzeki i Koalicja Ratujmy Rzeki / Save the Rivers Coalition jako protest przeciwko budowie stopnia w Siarzewie.

Komisja wzywa Polskę do podjęcia niezbędnych działań i odbudowy ekosystemu Odry  Komisja Europejska podjęła decyzję o ws...
29/04/2026

Komisja wzywa Polskę do podjęcia niezbędnych działań i odbudowy ekosystemu Odry
Komisja Europejska podjęła decyzję o wszczęciu postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, kierując do Polski wezwanie do usunięcia uchybienia (INFR(2026)2009) w związku z niedopełnieniem zobowiązań wynikających z ramowej dyrektywy wodnej, dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych oraz dyrektyw siedliskowej i ptasiej. Stan jednolitych części wód, siedlisk i gatunków w Polsce pogarsza się, czego przykładem był toksyczny zakwit wody w Odrze latem 2022 r., który spowodował masową śmierć ryb. Odra jest kluczową drogą wodną w Europie Środkowej i umożliwia korzystanie z szerokiego zakresu usług ekosystemowych, takich jak rybołówstwo, woda pitna, rekreacja, turystyka. Przywrócenie i ochrona obiegu wody jest jednym z kluczowych celów strategii odporności gospodarki wodnej. Latem 2022 r. toksyczny gatunek alg zwany „złotymi algami” zakwitł do tego stopnia, że zginęły organizmy wodne na odcinku 500 km, w tym ponad 360 ton ryb. Głównymi przyczynami intensywnego zakwitu wody są wysokie zasolenie i wysokie stężenie składników odżywczych. Latem 2024 r. ponownie znaleziono ponad 100 ton ryb martwych w dorzeczu Odry, ponieważ „złote algi” nadal występują w tym rejonie, a zasolenie wody pozostaje wysokie. Polska zezwoliła na zrzuty słonych wód do rzeki pomimo znanego negatywnego wpływu takich zrzutów na stan wód. Działania podjęte przez Polskę były niewystarczające, aby odwrócić proces pogarszania się stanu wód i zapewnić osiągnięcie ich dobrego stanu. Polska nie podjęła również niezbędnych środków w celu zapewnienia odbudowy chronionych siedlisk i gatunków występujących wzdłuż rzeki, takich jak różanka czy koza pospolita. Ponadto Polska przyjęła plan gospodarowania wodami w dorzeczu bez uwzględnienia katastrofy z lata 2022 r. i jej skutków.
źródło: Komisja Europejska

Skuteczne plan ograniczania ryzyka powodziowego jest zawsze złożony z wielu elementów: działań ograniczających zagrożeni...
11/03/2026

Skuteczne plan ograniczania ryzyka powodziowego jest zawsze złożony z wielu elementów: działań ograniczających zagrożenie, odpowiedniego gospodarowania przestrzenią, przygotowania do powodzi i łagodzenia jej skutków. Proponowany przez PGW WP Program redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Białej Lądeckiej skupia się na jednym elemencie – infrastrukturze technicznej. W konsekwencji będzie mało efektywny.
Opracowanie Programu nie zostało poprzedzone diagnozą, a bez tego nie może on rzeczywiste zagrożenia. Nie oceniono bezpośrednich przyczyn strat powodziowych. Poza samym Stroniem większość budynków nie została zalana wodą z rzeki, ale przez wodę spływającą po powierzchni terenu i przez wody gruntowe). Tych budynków żadne zbiorniki przed powodzią nie uchronią. Nie rozpoznano również wszystkich szkód (np. w infrastrukturze drogowej, mostowej, kanalizacyjnej), co uniemożliwia ocenę skuteczności zaproponowanych w Programie rozwiązań.
Między innymi o tych zagadnieniach mówiliśmy, wraz z Koalicją Ratujmy Rzeki, na ubiegłotygodniowym spotkaniu Zespołu doradczego ds. odporności po powodzi, zagospodarowania przestrzennego oraz urbanistyki terenów popowodziowych w MSWiA. Towarzyszyliśmy przedstawicielkom Stowarzyszenia dla Rozwoju Doliny Białej Lądeckiej.

03/02/2026

Jak byś się czuł_a, gdyby przepisy chroniące Twoją czystą wodę lub zdrową przyrodę zostały… osłabione? Niestety, niektórzy decydenci uważają, że to świetny pomysł 😶‍🌫

W Unii Europejskiej mamy prawa, które chronią czyste powietrze, bezpieczną wodę i dostęp do przyrody. Ale są tacy, którzy są gotowi oddać te zabezpieczenia w imię „upraszczania przepisów”.

Choć upraszczanie może brzmieć dobrze na papierze (bo kto nie chciałby oszczędności i mniejszej liczby obowiązków?), w praktyce prowadzi ono do erozji kluczowych przepisów środowiskowych, z niewielkim poszanowaniem dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa.

Co więcej, sama Komisja Europejska - duża orędowniczka „upraszczania” - przyznaje, że pełne egzekwowanie istniejących unijnych przepisów środowiskowych mogłoby przynieść gospodarce około 180 miliardów euro oszczędności rocznie, dzięki niższym kosztom zdrowotnym i mniejszym szkodom dla środowiska.
Dlaczego więc nie skupić się na wdrażaniu prawa, które już mamy, zamiast je „upraszczać”?

Nasz przekaz do decydentów jest jasny:
Chrońcie przepisy, które chronią nas.

Podpisz petycję - link w komentarzu ⬇️⬇️⬇️

Adres

Kaleńska 7/33
Warsaw
04-367

Telefon

+48228104987

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Fundacja Greenmind opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Greenmind:

Skróty

Udostępnij