14/05/2026
Nierówności ekonomiczne przyczyniają się do ponad 100 000 dodatkowych zgonów rocznie z powodu ekstremalnych temperatur (upałów i mrozów) w Europie – tak wynika z najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie Nature Health.
Gdyby poziom nierówności we wszystkich regionach spadł do poziomu Słowenii (która charakteryzuje się jednym z najniższych poziomów nierówności ekonomicznych na świecie), liczba zgonów związanych z temperaturą zmniejszyłaby się o 30%.
Co wpływa na śmiertelność?
- Wysoka śmiertelność jest ściśle powiązana z ubóstwem, brakiem możliwości ogrzania domu oraz wykluczeniem społecznym.
- Zmniejszenie poziomu niedostatku w całej Europie do poziomu środkowej Szwajcarii uratowałoby 59 tys. osób rocznie. Z kolei pogorszenie sytuacji do poziomu południowo-wschodniej Rumunii zwiększyłoby liczbę ofiar o 101 tys.
- Obecnie zagrożenie dla zdrowia stanowi zarówno zimno, jak i upał, ale naukowcy przewidują, że z powodu globalnego ocieplenia ekstremalne upały będą coraz większym niebezpieczeństwem.
Bogatsze regiony radzą sobie lepiej z mrozami (dzięki lepszej izolacji domów i opiece zdrowotnej), ale odnotowują więcej zgonów podczas fal upałów.
Wynika to z efektu „miejskich wysp ciepła” – bogate miasta są pełne asfaltu i betonu, a brakuje w nich zieleni, co drastycznie podnosi temperaturę.
Co jeszcze wynika badań?
Europa nagrzewa się najszybciej ze wszystkich kontynentów (o 0,56°C na dekadę od połowy lat 90.).
Obecny rok budzi niepokój ze względu na zjawisko El Niño, które może przynieść rekordowo upalne lato w 2026 roku.
Co trzeba zrobić?
Konieczna jest systemowa walka z nierównościami strukturalnymi. Polityka prospołeczna to „dwa w jednym”: poprawia jakość życia obywateli, a jednocześnie jest skuteczną metodą ochrony zdrowia przed zmianami klimatu.