27/08/2025
Tego lata na przepięknych Kaszubach
Dziwne wieści się rozniosły po budach
Zgodnie mówiła cała okolica:
"Istnych szaleńców przyjęła Czernica!"
Z Warszawy przybyli, w wielkim zamęcie
A co tam robili? Opowie Wam wiersz ten
"Feniks" się nazwali. Zgodnie z imieniem
Bardzo lubili rozpalać płomienie
"Samemu widziałem, jak, moi mili,
Bez żadnej zapałki ogień wzniecili!
Później to w deszczu palili ogniska."
Leciały nowiny z Andrzeja pyska
"Ja znowuż przez nich" - poznałem głos matki
"W noc każdą muszę pilnować swej chatki.
Słyszałam, że bramę jakąś ukradli,
Teraz zaś strzeże jej stwór iście diabli.
Nosi chusteczkę i jak człek wygląda,
Ale to chochoł! A w nim pewno klątwa"
"Wiadomo! Poganie. Jak wyszłam nocą,
Po jeziorze głos się z niezłą niósł mocą.
Podobno ludzi składali w ofierze.
Pogrążeni są w bałwochwalczej wierze!
Ponoć czczą czerwia, lecz ja na to kicham.
To musi być szatan!" - tak rzekła Krycha.
"Bzdury!" - plotła Mirka - "Jak w Brusach byli
Podziwu dla kościoła w mieście nie kryli.
Pleban się o nich dobrze wypowiadał,
Nie wierzę, żeby Lucyfer ich nadał.
Prosili księdza o mszę u nich w bazie,
Lecz zrobił ją zdalnie - on kleszczy bał się."
"A mnie za to" - Franek wyjrzał zza węgła -
"Do czego każdy z nich umysł zaprzęga
Niezwykle zachwyca. Łódkę stworzyli!
Mogłaby pewnie popłynąć w tej chwili.
Jak Bóg da, zobaczę imienia nadanie.
Pewnie gdy wrócą, zrobią wodowanie."
"Bo Wy przecież, kumy, tego nie wiecie,
Że oni gdzieś teraz chodzą po świecie.
Gdy szedłem przedwczoraj swoim zagonem,
Ujrzałem, jak maszerują w mą stronę.
Bele natychmiast za domem schowałem.
Wiem, że oni lubią bawić się sianem."
Tak też od nowin grzmiała cała izba
Nagle pukanie - głowy podniosła ciżba
"Czuwaj!" - od drzwi słychać - "Czy gospodarze
Byliby skłonni dać nam wody w darze?
Dobroci takiej zawsze fajnie doznać.
Nasze imię Feniks - miło nam poznać!"
Gdy się dowiedzieli, że to harcerze,
Wszyscy rozmówcy wstali - jak mąż jeden.
"Zapraszamy was" - zawołał mój tata -
"Jak cytat mówi, czem chata bogata"
I tak też, nad talerzem pełnym strawy,
Poznałem nowych przyjaciół z Warszawy.
Tym dziełem naszego wędrownika podsumujemy tegoroczny obóz. Teraz pozostaje tylko czekać na rozpoczęcie roku harcerskiego- miejmy nadzieję, że równie inspirującego i ciekawego!