13/10/2026
🇨🇲 Kamerun. Kraj, który zostaje w pamięci.
Są podróże, z których przywozimy piękne zdjęcia. I są takie, z których wracamy z głową pełną myśli.
Kamerun dał nam jedno i drugie.
Głównym celem naszej podróży była wizyta w Yaoundé, w jednej z najbiedniejszych dzielnic miasta – Carrière, gdzie wspólnie ze Zgromadzeniem Sióstr Pasjonistek budujemy szkołę średnią dla dzieci z rodzin uchodźczych.
Chcieliśmy zobaczyć postępy budowy, spotkać się z siostrami i poznać dzieci, dla których ta szkoła powstaje.
Znaleźliśmy się w samym sercu slumsów. W miejscu, gdzie codzienność wygląda zupełnie inaczej niż ta, którą znamy. Gdzie dostęp do podstawowych rzeczy nie jest oczywistością, a każdy dzień przynosi wyzwania, o których w Europie często nawet nie myślimy.
Najbardziej ujęły nas jednak dzieci.
Pomimo trudnych warunków, w jakich dorastają, były uśmiechnięte, promienne, ciekawe świata i niezwykle otwarte na kontakt. Chętnie podchodziły, rozmawiały, pozowały do zdjęć. Ich radość i spontaniczność trudno zapomnieć.
Ale uśmiech dziecka nie zawsze oznacza szczęśliwe dzieciństwo.
Ich skromne szkolne mundurki mogą zniekształcać nasze wyobrażenie o skali ubóstwa. Nie widzimy wszystkiego, co kryje się za tym obrazem: trudnych warunków życia, codziennych problemów, niepewności jutra.
Dzieciństwo nie powinno oznaczać codziennej walki o zaspokojenie podstawowych potrzeb.
Siostry Pasjonistki każdego dnia starają się dać tym dzieciom szansę, a my z całego serca chcemy im w tym pomóc.
Kamerun zachwyca, zaskakuje, ale też stawia wiele pytań.
Wracamy z przekonaniem, że szkoła, którą wspólnie budujemy, jest naprawdę potrzebna.
Bo edukacja to nie tylko nauka czytania, pisania i liczenia. To przede wszystkim możliwość wyboru własnej drogi.
I właśnie taką możliwość chcemy dać tym dzieciom. ❤️