09/09/2026
Kongres Kobiet za nami. A problem bezdomności zwierząt nadal jest przed nami.
W Krakowie mówiłam o tym, o czym mówimy od lat: bezdomność zwierząt nie zaczyna się w schronisku i nie skończy się na ratowaniu kolejnych psów i kotów.
Potrzebujemy kastracji, czipowania, odpowiedzialności gmin, egzekwowania prawa i rozwiązań, które wreszcie zaczną ograniczać źródło problemu.
Na panelu czasu było mało. Może nawet zdecydowanie za mało. Ale najważniejsze udało się powiedzieć: nie możemy bez końca zajmować się skutkami.
Były rozmowy, spotkania i kolejne tematy dotyczące zwierząt, także prawa łowieckiego. Dobrze, że są obecne na tak dużym wydarzeniu. Jeszcze lepiej będzie wtedy, kiedy za rozmową pójdą konkretne decyzje.
Stowarzyszenie Kongres Kobiet