02/03/2026
Moje Stypendium to dla nas projekt absolutnie kluczowy! Tak, także w czasach AI :)
Rok 2026 pędzi, jakby nie miał hamulców. Mamy ChatGPT, Gemini, asystentów głosowych, AI piszące wypracowania i smartfony, które wiedzą o nas więcej niż my sami. Ale wiecie, co w tym wszystkim pozostaje niezmienne?
Ten moment, kiedy siadasz przed ekranem, masz wielkie plany, talent, ale brakuje Ci paliwa. Po prostu finansów, żeby ruszyć z miejsca.
Często pytacie nas, jak szukać, żeby w końcu „dostać”. Czy to kwestia szczęścia? Nie. Moim zdaniem to kwestia rzemiosła i dobrej mapy.
Moja praca w Moje Stypendium to w dużej mierze właśnie porządkowanie tego szumu. Przesiewamy tysiące ofert, żebyście Wy nie musieli błądzić po omacku. Bo AI, choć bywa genialnym asystentem, potrafi „zmyślać” fakty i daty, gdy w grę wchodzą pieniądze. My jesteśmy tu po to, żebyście mieli pewność, że link do źródła jest prawdziwy, a termin nie minął wczoraj.
Kilka moich osobistych wskazówek na ten sezon:
- Nie bójcie się filtrów, one są Waszymi sprzymierzeńcami. Szukajcie szeroko – nie tylko w swoim mieście, ale tam, gdzie jest Wasz klub sportowy czy uczelnia. 30% ofert to stypendia ogólnopolskie, które często omijacie, myśląc, że są „nie dla Was”.
- Newsletter to nie spam, to oszczędność czasu. W każdy piątek wrzucamy tam zestawienia, które są esencją tego, co warto kliknąć w danym tygodniu.
- Piszcie od serca, nie metodą „kopiuj-wklej”. Organizatorzy to też ludzie, widzą autentyczność. Niekompletny wniosek to najczęstszy powód odrzucenia, nie pozwólcie, by błąd w formalnościach skreślił Wasze marzenia.
W 2026 roku technologia ma nam pomagać, ale to człowiek podejmuje decyzję. My w Fundacji dalej będziemy sprawdzać statusy każdej oferty, żebyście Wy mogli zająć się tym, co dla Was najważniejeze.
Pamiętajcie, stypendia wciąż leżą na stole. Trzeba tylko wiedzieć, jak po nie sięgnąć.