ważne sprawy

ważne sprawy Mówimy prosto o skomplikowanych sprawach, które mają znaczenie. Specjalizujemy się w obszarach gospodarki, edukacji i polityki społecznej.

Fundacja Ważne Sprawy to niezależny think-do tank, działający w celu podnoszenia jakości debaty publicznej i stymulowania zrównoważonego rozwoju społecznego.

20/08/2026

Uchwała krajobrazowa od lat pozostaje nieuchwalona, a efekt jest taki, że zewsząd bombardują nas reklamy.

„Analogowe”, wielkoformatowe reklamy, mimo swojej popularności, chyba już nie wystarczają, bo w coraz kolejnych miejscach pojawiają się też ekrany, telebimy, projekcje, wielkie instalacje i inne koszmarki. Ta ciągła pogoń za wykorzystaniem każdej możliwej powierzchni pod nachalny marketing sprawia, że w Warszawie właściwie nie da się od reklam uciec wzrokiem - szczególnie w centrum, rzekomo tak ładnym, reprezentatywnym i estetycznym.

Ale Polska to nie tylko Warszawa (a na pewno nie dla reklamodawców), dlatego na tę chorobę cierpi niemal każde miasto w kraju.

A przecież czasem w przestrzeni publicznej chciałoby się poczuć jak mieszkaniec czy mieszkanka, a nie jak target marketingowy dobijający komuś KPI na Q3… Ale może to tylko marzenia.

W niektórych miastach udało się jednak doprowadzić do uchwalenia uchwały krajobrazowej, ba, nawet skutecznie ją egzekwować.

Dobrym przykładem jest Kraków, gdzie z roku na rok zmniejsza się liczba reklam w przestrzeni publicznej - zarówno tych zwykłych, do których jesteśmy przyzwyczajeni, jak i tych z gatunku coraz bardziej wymyślnych. W dużej mierze można za to podziękować samym krakowianom, bo każdego roku do urzędu trafiają tysiące zgłoszeń dotyczących naruszeń przepisów tamtejszej uchwały krajobrazowej. Swoją rolę odgrywają też urzędnicy i same przepisy, bo konsekwentnie nakładane kary finansowe rzeczywiście odstraszają.

Czyli co - jakoś się da. Zastanówmy się w takim razie, czy w skali całego kraju nie powinniśmy bardziej aspirować do małopolskiej stolicy niż do wizji rodem z Times Square czy Shibuyi.

Życzymy sobie Polski, w której można podotykać trawy i naoglądać się zabytków, zamiast kolejnych reklam biżuterii, fast fashion czy mebli na wymiar.

18/08/2026

Meta, Google, TikTok czy Amazon mają ogromny wpływ na to, co widzimy w internecie, jak robimy zakupy i z jakich usług korzystamy. Nic dziwnego, że Unia Europejska coraz częściej próbuje wyznaczać im zasady gry.

Jednym z takich narzędzi jest DSA, który nakłada na największe platformy dodatkowe obowiązki związane m.in. z przejrzystością, reklamami, algorytmami i ograniczaniem ryzyka dla użytkowników.
I tu zaczyna się spór: czy takie regulacje są potrzebnym hamulcem dla technologicznych gigantów, czy hamulcem dla innowacji?

Bo w starciu Unia Europejska kontra Big Tech nie chodzi tylko o przepisy. Chodzi też o to, kto będzie ustalał zasady funkcjonowania internetu w kolejnych latach.

—-
Materiał powstał we współpracy płatnej z

14/08/2026

scenariusz:
produkcja:

08/08/2026

Fame The Game ma vibe typu mamy Big Brothera w domu, tylko że w takiej wersji patoinflu.

Dlatego stawiamy pytanie: jak długo będziemy jeszcze przymykać oczy na szkodliwe „projekty” w sieci?

07/08/2026

Baxton, jeśli nas słyszysz, zawsze jeszcze możesz tego nie publikować.
***
Streszczenie dla tych, którzy nie siedzą w pato-internecie: już w niedzielę ma ruszyć nowy program typu realityshow od Fame MMA. Jeszcze go nie widzieliśmy, ale już po trailerze możemy bezpiecznie założyć, że będzie i głupi i szkodliwy na wielu poziomach. Dlaczego to ważna sprawa, wyjaśnia .zz.

PS Jesteśmy super podekscytowani, bo tym materiałem oficjalnie witamy Olę w zespole ważnych spraw. Przyjmiecie ją ciepło! 💙

Montaż:
Konsultacje, produkcja:

06/08/2026

Na zwykłym placu zabaw są regulaminy, ograniczenia i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Dlaczego w internecie miałoby być inaczej?

Dzieci korzystają z platform, które walczą o ich uwagę, podsuwają im kolejne treści i zbierają informacje o ich zachowaniu. Dlatego DSA zobowiązuje platformy do lepszej ochrony prywatności i bezpieczeństwa małoletnich. Zakazuje też kierowania do dzieci reklam opartych na profilowaniu i wymaga ograniczania ryzyka kontaktu ze szkodliwymi treściami.

Bo cyfrowy plac zabaw też powinien mieć zasady. I nie mogą odpowiadać za nie wyłącznie dzieci i ich rodzice.

Czy platformy robią dziś wystarczająco dużo, żeby chronić najmłodszych?

To już trzeci odcinek „Co po nas zostanie?”, czyli serii w której zastanawiamy się jaki świat budujemy za pomocą mediów społecznościowych i co ten świat kiedyś będzie mógł powiedzieć o nas.

scenariusz:
nagrywała:
montował:
mówił:

—-
Materiał powstał we współpracy płatnej z

31/07/2026

Gdy publikujemy ten film, władze Hiszpanii informują, że większość osób wróciła już z Ceuty na marokańską stronę. Ale źródła problemu nie znikają, bo 10 lat po szczycie kryzysu migracyjnego dalej nie mamy pomysłu jak radzić sobie w takich sytuacjach.

A wzięcie za nie większej odpowiedzialności przez Europę byłoby korzystne i dla ludzi i dla Polski.

✍️

30/07/2026

Czy media społecznościowe naprawdę nas do siebie zbliżyły?

Jeszcze kilkanaście lat temu internet obiecywał świat bez granic. Mieliśmy być bliżej siebie, lepiej się rozumieć i budować globalną wspólnotę.

A dziś?

Coraz częściej zamiast poczucia bliskości pojawiają się samotność, uzależnienie od scrollowania i algorytmy, które decydują za nas, co zobaczymy. Okazuje się, że problemem nie jest samo korzystanie z mediów społecznościowych, ale sposób, w jaki zostały zaprojektowane.

Dzisiaj przyglądamy się temu, dlaczego wielka obietnica mediów społecznościowych nie do końca się spełniła, co mówią o tym badania oraz jak DSA - unijny Akt o Usługach Cyfrowych – może pomóc ograniczać ryzyka związane z działaniem największych platform i dać użytkownikom większą kontrolę nad tym, co widzą w sieci.

To drugi odcinek „Co po nas zostanie?”
—-
Materiał powstał we współpracy płatnej z

29/07/2026

To konsekwencja języka, który od miesięcy normalizuje niechęć i odczłowieczanie. Jeśli nie zaczniemy reagować teraz, kolejne akty przemocy nie będą zaskoczeniem.�
Jeśli jesteś świadkiem agresji lub przemocy:

📍 reaguj, pamiętając o swoim bezpieczeństwie (nagraj zdarzenie, zapamiętaj szczegóły wydarzenia, wesprzyj ofiarę, gdy bezpośrednie zagrożenie minie, udziel pomocy, poproś konkretną osobę z najbliższego otoczenia o zaangażowanie),
📍 w sytuacji bezpośredniego zagrożenia zadzwoń pod 112,
📍 pamiętaj, że osoby pokrzywdzone mogą skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej i psychologicznej pod numerami: 222 309 900 (Linia Pomocy Pokrzywdzonym), 47 721 23 07 (Infolinia Policji ds. migrantów) oraz w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej i punktach nieodpłatnej pomocy prawnej (https://www.gov.pl/web/nieodplatna-pomoc/pomoc-dla-cudzoziemcow).

—————————

materiały źródłowe:
„Poland: Analysis of the impact of refugees from Ukraine on the economy of Poland” — 2nd edition (June 2025) / Deloitte, UNHCR
„Przestępczość Ukraińców w Polsce. Co mówią statystyki?” / Demagog

Akty agresji wymierzone w mieszkających w Polsce Ukraińców, które widzimy w ostatnim czasie przerażają i domagają się gł...
28/07/2026

Akty agresji wymierzone w mieszkających w Polsce Ukraińców, które widzimy w ostatnim czasie przerażają i domagają się głośnego sprzeciwu.

Przyzwolenie na nienawiść w sieci, niechęć wyrażaną w komunikacji publicznej a wreszcie przemoc, prowadzi nas tylko w stronę czarnych scenariuszy.

I tak jak wywołuje to oburzenie, tak nie może dziwić. Te zachowania są konsekwencją gruntu, który szczególnie politycy budowali od miesięcy.
Tym bardziej musimy teraz reagować i mieć odwagę spojrzeć na problem oczami obu stron.

✍️ tomek. pola wnuk

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy ważne sprawy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do ważne sprawy:

Skróty

Udostępnij