24/07/2026
Czy niszczenie mienia w akcie buntu wobec systemu coś wnosi? Poza polaryzacją, oczywiście.
Wyobraźcie sobie, że jesteście osobami, które kompletnie nigdy nie interesowały się tematem sposobu produkcji ubrań, czy emisji gazów cieplarnianych, które są następstwem nadmiernego konsumpcjonizmu.
Nagle zderzacie się z osobą, która oblewa mienie kogoś, kto w Waszym świecie jest autorytetem, czymś, co ma imitować 💩. Co sobie myślicie? Czujecie otwartość na rozmowę czy raczej opór? Pomijając fakt, że jest to brak szacunku.
Rozumiem zamysł takich akcji, ale nie popieram sposobu ich przeprowadzania.
Ile znacie osób, które mówią, że mają wyj* #%£e na swoje zdrowie i życie swoje i bliskich?
A ile znacie osób, które mówią, że mają w dupie zmiany klimatu?
A przecież to drugie wpływa na to pierwsze, tylko musimy nauczyć się to komunikować. Tyle i aż tyle.
A jakie jest Wasze zdanie? Dajcie znać w komentarzu.