20/02/2026
Jeżeli w Ojcowskim Parku Narodowym spotkasz czarne damskie rękawiczki z Decathlonu, powiedz im, żeby wróciły do domu. Jeżeli natomiast tamże napotkasz harcerzy Połoniny, jest szansa, że przeniosłeś się w czasie do ostatniego weekendu, bo wtedy właśnie to piękne miejsce odwiedziliśmy.😉🎒
W piątek dotarliśmy do Woli Kalinowskiej, już na wstępie dostając szansę ubrudzenia butów i spodni na stromym, błotnistym podejściu do schroniska. Dostaliśmy też możliwość poświęcenia godziny snu na rzecz śpiewanek, co większość drużyny z przyjemnością wykorzystała.🎵🎶
W sobotę przypadały walentynki - idealny dzień, by na nowo zakochać się w harcerstwie i w wędrówce.💕🏞
Kolektywnie postanowiliśmy zrezygnować ze zwiedzania ruin zamku na rzecz makaronu z pesto. Po obiedzie poznaliśmy historię króla czeskiego Wacława II, a następnie, po drobnym zamieszaniu, Miłosz otrzymał barwy szczepu oraz Odznakę Skautów Świata. Gratulujemy!!!🧡💪
Niedziela odkryła przed nami nowe wyzwanie - zwiady w Krakowie. Zobaczyliśmy Planty w śniegu, poznaliśmy genezę Kamienicy Pod Murzynami, a część drużyny zawędrowała nawet na drugą stronę Wisły - do Podgórza. A potem w końcu wróciliśmy do Warszawy, bogatsi o przepiękne wspomnienia (oraz wiedzę, że raczki jednak czasem się przydają🦀🥾).
Czuwaj!⚜️
- Rysia